kto chce niech wchodzi - portal o elektrotechnice (początki)


| "Czasem powoduje nawet nagłą śmierć, ale zdarza się to rzadko. Jak
| najszybciej należy uciekać razem z ofiarą z miejsca, w które uderzył
| piorun."

| Uciekac..??? Chyba fruwajac, bo jesli na wlasnych nogach,
| to chyba po smierc! A o 'napieciu krokowym' w przypadkach
| uderzen piorunow, to slyszal??!!!
| Napiecie krokowe juz bylo, do nastepnego blysku nic ma nie grozi.
| A uciekac mozna szybko malymi kroczkami.
| Swoja droga niedawno widzialem na Discovery - piorun uderzyl w glebe
| za linia boiska, a pilkarze na cwierci pola padli ..
Dobrze jest podkreslic ten aspekt sprawy, bowiem
wiecej ofiar padlo wlasnie z powodu 'napiecia krokowego',



Spoko spoko - to bylo padniecie chwilowe :-)

anizeli z bezposredniego uderzenia piorunem...



Pokazywali tez ludzi ktorzy przezyli uderzenie :-)

W ww serwisie, w ogole nie ma, w czesci o zachowaniach
ludzi podczas uderzenia pioruna, tego waznego dla ich zycia
zjawisku, wynikajacym z ladunku elektrycznego o tysiacach woltow
i o jego promienistym charakterze rozkladu wartosci ladunku w ziemi,
w centrum uderzenia!



Ale pamietaj - _podczas_. A tu mowia _po_ .

A w zasadzie .. to w czasie burzy uciekac szybkim biegiem - tylko
jedna stopa bedzie na glebie. I wysoko kolana unosic, zeby nie
przebilo od ziemii do uniesionej stopy :-)

J.


     

  Antymateria


| To, że foton reaguje na pole grawitacyjne to wiedziałem,
| ale nie wiedziałem, że aby reagować musi posiadać własne pole
grawitacyjne.

Jeśli jakieś ciało oddziałuje (grawitacyjnie) na foton, zmieniając
jego wektor pędu, to i foton oddziałuje na to ciało.
Zasada zachowania pędu, a w ogóle: III zasada dynamiki Newtona.



Jeżeli pole grawitacyjne potraktujemy jako zakrzywienie przestrzeni
to foton nie musi sam zakrzywiać tej przestrzeni, żeby zmienic swój
tor prostoliniowy na zakrzywiony.
Nigdy nie negowałem III ZDN , tylko  konieczność istnienia tego samego
pola u oddziaływujących cząstek, aby ta siła wystąpiła.
Na elektrony poruszające się w polu magnetycznym działa siła
proporcjonalna między innymi do ich ładunku elektrycznego,
a niekoniecznie magnetycznego.

| Czy udowodniono istnienie fal grawitacyjnych,
| czy to tylko hipoteza?

To nie ma akurat nic do rzeczy. Nie, nie wykazano
eksperymentalnie, póki co.



O falach grawitacyjnych wspomnialem , bo to bylby przykład
pola grawitacyjnego nie związanego z konkretną masą.
Jak narazie chyba nie udowodniono, że coś takiego jest wogole mozliwe.

Pozdrawiam WM


  kosmologia kwantowa
Tradycyjna kosmologia nie uporała się w XX wieku z wieloma podstawowymi
[cut]
"dyskutuje" o niczym używając słownictwa blokersów.



Ciekawy jest taki pomysl:

http://www.iftia.univ.gda.pl/~fizjks/kosmologia/antropic/antropic.html

i cytacik, po wycieciu wielu wzorow:
"... całkowita energia wszechświata (spoczynkowa i potencjalna) może być
równa zero. Wszystkie dotychczasowe dane wskazują, że także całkowity
ładunek elektryczny oraz moment pędu wszechświata też jest zerowy.
Dopuszczalne więc byłoby w Wielkim Wybuchu coś w rodzaju "creatio ex nihilo"
bez naruszania fundamentalnych zasad zachowania"

Pozdrawiam


  kosmologia kwantowa

| Tradycyjna kosmologia nie uporała się w XX wieku z wieloma podstawowymi
| [cut]
| "dyskutuje" o niczym używając słownictwa blokersów.

Ciekawy jest taki pomysl:

http://www.iftia.univ.gda.pl/~fizjks/kosmologia/antropic/antropic.html

i cytacik, po wycieciu wielu wzorow:
"... całkowita energia wszechświata (spoczynkowa i potencjalna) może być
równa zero. Wszystkie dotychczasowe dane wskazują, że także całkowity
ładunek elektryczny oraz moment pędu wszechświata też jest zerowy.
Dopuszczalne więc byłoby w Wielkim Wybuchu coś w rodzaju "creatio ex
nihilo" bez naruszania fundamentalnych zasad zachowania"



Być może wkrótce uzyskamy pewne potwierdzenie tej hipotezy poprzez bardziej
dokładne badanie rozkładu reliktowego promieniowania tła-satelity niedługo
wystartują. Ale twierdzenie iż Metawszechświat powstał w wyniku fluktuacji
Pustki czy Nicości ma zasadnicze znaczenie dla samej filozofii. Zaczął się
czas, rodziła się przestrzeń, materia i energia. Nic nie było pierwsze i nie
było pierwszej przyczyny. W każdym razie od powstania teorii kwantów do
uznania kosmologii kwantowej musi minąć 100 lat-mimo wielkiego postępu nauki
siła oporu tradycjonalistów jest olbrzymia. Zatem gdzieś w latach
2025 -2029. W tym czasie filozofia będzie sie zajmowała udzielaniem porad
życiowych frustratom i biznesowi, otworzy nawet swoje punkty w
hipermarketach. Będzie też nauczać historii filozofii.


     

  Pomozcie mi to rozwiazac...

Kondensator plaski o grubosci d=0,9 cm wypelniono ebonitem o
przenikalnosci
elektrycznej (epsilon) e=3 inaladowano do napiecia 100V. Po odlaczeniu go
od
zrodla zasilania usunieto spomiedzy okladek ebonit. Obliczyc natezenie
pola
elektrycznego wytworzonego pomiedzy okladkami tego kondensatora.



Natezenie pola elektrycznego w kondensatorze plaskim opisuje zaleznosc : N =
U/d  gdzie N to natezenie (powinno byc E, ale chce uniknac kolizji
oznaczen), U - napiecie pomiedzy okladkami kondensatora, d - odelglosc
okladek.
Kondensator naladowano ladunkiem Q. Pojemnosc kondensatora okresla wzor
C=Q/U, a takze C=E0*Er*S/d, gdzie Er - (epsilon r) wzgledna przenikalnosc
ebonitu, E0 (epsilon zero) - przenikalnosc prozni, S - pow. okladek.

Porownojac oba wzory: C=Q/U=E0*Er*S/d (1)
Gdy wyjmujemy dielektryk z pomiedzy okladek, to pojemnosc ulegnie zmianie:
C1=E0*S/d = Q/U1 (2), Q=const. z zasady zachowania ladunku.

Wyprowadzajac z obu wzorow Q: 1 - Q = E0*Er*S*U/d ; 2 - Q = E0*S*U1/d

Porownujac Q: E0*Er*S*U/d = E0*S*U1/d
Rozwiazujac: Er*U = U1

Wiec N = U1/d = Er*U/d [V/m = N/C]
Er = 3, U = 100 V d = 0,9 cm

pozdrowienia
mIrO

p.s.
Mam nadzieje, ze sie nie pomylilem nigdzie, bo to juz prawie miesiac od
matury, a do niczego od tego czasu nie zagladalem ;-) Od wczoraj ucze sie
matmy do egzaminow, a o fizie na razie nie mysle.


  energia pola, a ladunek
W STW pole elektromagnetyczne jest pelnoprawnym obiektem
fizycznym, posiadajacym energie, ped i moment pedu.
Zasada zachowania energii obowiazuje dla ladunkow i pol.
Zalozmy, ze jakis ladunek q jest przyspieszany w polu
pochodzacym od nieruchomego innego ladunku Q. Poniewaz energia
ladunku q rosnie, z zasady zachowania energii wynika, ze
energia pola musi zmalec, czyli linie pola elektrycznego
sie "rozrzedza". No ale wtedy z prawa Gaussa wynikaloby,
ze ladunek zrodla pola Q sie zmniejszyl, co jest sprzeczne
z zasada zachowania ladunku.

pozdr
adamus


  energia pola, a ladunek
Poniewaz energia
ladunku q rosnie, z zasady zachowania energii wynika, ze
energia pola musi zmalec, czyli linie pola elektrycznego
sie "rozrzedza".



Nie wszędzie.
Energia pola jest jest całką po objętości.
W prawie Gaussa całkujemy je po powierzchni.
Andrzej

  energia pola, a ladunek

| Poniewaz energia
| ladunku q rosnie, z zasady zachowania energii wynika, ze
| energia pola musi zmalec, czyli linie pola elektrycznego
| sie "rozrzedza".
Nie wszedzie.
Energia pola jest jest calka po objetosci.
W prawie Gaussa calkujemy je po powierzchni.



Czy to znaczy, ze wartosc ladunku zalezy od miejsca,
z ktorego ten ladunek obserwujemy ? Bo powierzchnie
calkowania mozemy sobie przyjac dowolna, a pomiar
ladunku odbywa sie posrednio - przez pomiar pola
elektrycznego na jakiejs ( wyimaginowanej ) powierzchni.

pozdr
adamus


  energia pola, a ladunek

W STW pole elektromagnetyczne jest pelnoprawnym obiektem
fizycznym, posiadajacym energie, ped i moment pedu.
Zasada zachowania energii obowiazuje dla ladunkow i pol.
Zalozmy, ze jakis ladunek q jest przyspieszany w polu
pochodzacym od nieruchomego innego ladunku Q. Poniewaz energia
ladunku q rosnie, z zasady zachowania energii wynika, ze
energia pola musi zmalec, czyli linie pola elektrycznego
sie "rozrzedza".



A dlaczego zakladasz, ze energia ladunku q rosnie?

ksmx


  energia pola, a ladunek

Pola elektryczne od Q i q sa polami wektorowymi a pole wypadkowe w poblizu
obu ladunkow  bedzie suma wektorowa dwoch pol od ladunku Q i q
(superpozycja).
Nie wydaje mi sie aby ladunek q zaburzal pole od Q. Moze inaczej sie na to
zapatruje
kwantowa teoria pola, ktorej przyznam sie szczerze, ze nie przerabialem.
Na pewna sa na tej grupie inni bardziej kompetentni
w tej materii. Nic wiecej mi nie przychodzi do glowy.



W kwantowej teorii pola pól elektrycznych i magnetycznych NIE MA. Jest tylko
wymiana kwantów pola e-m (fotonów), która stwarza wrażenie istnienia tych
pól (w wyniku emisji fotonu ładunek dostaje "odrzutu" w stornę przeciwną do
kierunku emisji, "uderzony" fotonem ładunek przejmuje jego pęd tego fotonu).
Nie wiem gdzie widzicie problem, ale wygląda mi na to, że nie zauważyliście,
że ładunek Q także zmieni prędkość - otrzyma pęd równy z pędem ładunku q ale
o przeciwnym znaku - zasada zachowania pędu i zasada zachowania energii jak
najbardziej pozostaną więc w mocy.


  energia pola, a ladunek

W kwantowej teorii pola pól elektrycznych i magnetycznych NIE MA. Jest tylko
wymiana kwantów pola e-m (fotonów), która stwarza wrażenie istnienia tych
pól (w wyniku emisji fotonu ładunek dostaje "odrzutu" w stornę przeciwną do
kierunku emisji, "uderzony" fotonem ładunek przejmuje jego pęd tego fotonu).



ok

Nie wiem gdzie widzicie problem, ale wygląda mi na to, że nie zauważyliście,
że ładunek Q także zmieni prędkość - otrzyma pęd równy z pędem ładunku q ale
o przeciwnym znaku - zasada zachowania pędu i zasada zachowania energii jak
najbardziej pozostaną więc w mocy.



Skoro ladunek Q zmieni predkosc, czyli przyspieszy,
to automatycznie wyemituje fale elektromagnetyczna,
a dla fali elektromagnetycznej gestosc energii jest rozlozona
jednakowo miedzy pole elektryczne i magnetyczne. Czy to
oznacza, ze rozklad pola elektrycznego ladunku Q ulegnie
zmianie w czasie przyspieszania ? Raczej tak. Zatem jaki
bedzie wynik zastosowania prawa Gaussa dla czasu dt, w ktorym
ladunek przyspieszyl ?

pozdr
adamus


  energia pola, a ladunek

| Nie wiem gdzie widzicie problem, ale wygląda mi na to, że nie
zauważyliście,
| że ładunek Q także zmieni prędkość - otrzyma pęd równy z pędem ładunku q
ale
| o przeciwnym znaku - zasada zachowania pędu i zasada zachowania energii
jak
| najbardziej pozostaną więc w mocy.

Skoro ladunek Q zmieni predkosc, czyli przyspieszy,
to automatycznie wyemituje fale elektromagnetyczna,
a dla fali elektromagnetycznej gestosc energii jest rozlozona
jednakowo miedzy pole elektryczne i magnetyczne. Czy to
oznacza, ze rozklad pola elektrycznego ladunku Q ulegnie
zmianie w czasie przyspieszania ?



W kwantowej teorii pola nie ma ani pola elektrycznego, ani magnetycznego (z
resztą siły magnetyczne są pozorne - to skutek działania efektów
relatywistycznych w równaniach Lorentza). Wszystkie siły elektryczne i
magnetyczne sprowadzają się do emisji i absorbcji fotonów.
A foton to taka sama cząstka jak elektron czy neutrino - różni się od nich
tylko masą i liczbami kwantowymi.

Raczej tak. Zatem jaki
bedzie wynik zastosowania prawa Gaussa dla czasu dt, w ktorym
ladunek przyspieszyl ?



Część energii ucieknie z układu [Q,q] w postaci fotonów. Ładunek pozostanie
bez zmian.


  cisnienie promieniowania ?

W takim razie jak wytlumaczyc zasade zachowania pedu dla fal o bardzo malej f
np. 100kHz ?
Mamy "ostry" nadajnik (100MW) tych fal ukierunkowanych antena paraboliczna.
Jak rozumiem wystapi zjawisko "odrzutu"



Wystapi. Problem w tym ze przy rozmiarze i masie tej anteny to odrzut
jest niezauwazalnie maly ..

Dla fotonu moge zrozumiec bo ma ped.



Przeciez to dokladnie to samo - fala/promieniowanie/fotony el-magn.
Czestotliwosc nie ma tu zadnego znaczenia.

Ale fala, ma ped ?



Ped jak ped - cisnienie promieniowania.
Nawet dosc prosto wyprowadzalne - wezmy fale padajaca na jakis
przewodzacy osrodek. Skladowa elektryczna powoduje ruch ladunkow
w tym osrodku. A poruszajace sie ladunki wraz z skladowa magnetyczna
generuja sile ..

J.


  symetrie

nie chodzi mi o jednokładności itp....
słyszałem że np z symetrii przestrzennej, czy jakoś tak to się nazywa,
wynika zasada zachowania energii albo na odwrót
chciałem się dowiedzieć na wzorkach z czym to się jje
pozdr.



Rzecz dotyczy "ukladow mechanicznych".

Z symetrii problemu wzglem przesuniec wzdluz osi x wynika istnienie
wielkosci zachowanej. Nazywamy ja x-owa skladowa pedu.

Z symetrii problemu wzgledem przesuniec w dowolnym kierunku wynika
istnienie zachowanego wektora. Nazywamy go wektorem pedu.

Z symetrii wzgledem przesuniec w czasie wynika istnienie innej
zachowanej wielkosci - nazywamy ja energia.

Z symetrii wzgledem obrotow wzgledem osi x wynika istnienie
zachowanej wielkosci - nazywamy ja x-owa skladowa momentu pedu.

Z symetrii wzgledem obrotow wokol dowolnej osi wynika istnienie
zachowanego wektora. Nazywamy go wektorem momentu pedu.

Z symetrii problemu wzgledem obrotow wzgledem niewidzialnej "piatej osi"
(zakladajac ze piaty wymiar istnieje) wynika istnienie zachowanej
wielkosci: interpretujemy ja jako ladunek elektryczny.

Ale tego wszystkiego nie ucza w ksiazkach o symetriach. Ucza tego na
mechanice analitycznej.

ark


  Rozpad cząstek!
On 27 Jan 2001 14:33:11 +0100,

|  Trzeba tam jeszcze dorzucic ladunek elektr. a takze dziwnosc i
| parzystosc. Te dwie ostatnie zasady zachowania bywaja~ lamane w
| niektorych procesach oddzialywan slabych.

Przepraszam - pytanko - dlaczego w niektorych? Czy sa jakies oddzialywania
slabe, ktore musza zachowywac dziwnosc?
Przyznam, ze nie kojarze, a ciekawym.



 W oddzialywaniach slabych przy wymianie bozonow W+ i/lub W- miedzy
kwarkami prowadzi do przemiany kwarkow jednych w drugie:

 u<----d lub c<----s lub b<---t

a takze przemiany leptonow np: e<---niu_e itp.
W takich procesach zachowanie liczb dziwnosci,'s', powabu 'c'
oraz liczb zwiazanych z iloscia kwarkow b lub t nie jest spelnione.
Natomiast wymiana bozonow Z_0 miedzy kwarkami lub miedzy leptonami
nie powoduje takich przemian bo nie ma wymiany ladunku elektrycznego.
Wowczas liczby kwantowe s,c,b,t zachowuja~ sie.

J. Sikorski


  Filtry do monitorow

dzieki ze chcialo ci sie obliczyc. trzeba sobie jednak zdawac sprawe,
ze obliczenia bazujace na zasadzie zachowania energii pozwalaja
jedynie od dolu oszacowac graniczna dlugosc fali elektromagnetycznej.
skad na przyklad wiadomo, ze bedzie wyemitowany tylko jeden foton w
trakcie hamowania, oraz ze cala energia elektronu zostanie przejeta
pzez foton? zeby uzyskac dokladniejsze wyniki trzebaby uwzglednic
przyspieszenie podczas hamowania na masce (kazdy przyspieszany ladunek
elektryczny emituje fale elektromagnetyczna), a ono jest niestety
zalezne od konstrukcji maski. stad zamiast dywagacji teoretycznych
prostsze wydaje sie zmierzenie co jest emitowane.



| promieniowanie elektromagnetyczne o odpowiednio wiekszej dlugosci fali
| (mniejsza energia). czy rzczywiscie elektrony w lampie kineskopowej sa
| takie szybkie oto jest pytanie.

Maksymalna czestotliwosc promieniowania hamowania zalezy od energi elektronow:



<SNIP


  Energia piramid
Hello All!

15 Jan 00 08:28, Chester Guzinski pisal do All:

 CGNie moze sam ksztalt niczego promieniowac. Promieniuje materia, z
 CGktorego dany przedmiot jest zrobiony. Chociaz w przypadku przeskoku
 CGnp.ladunku elektrycznego ostre zakonczenia przedmiotow maja
 CGwlasciwosci zbierajace i kumulujace "energie". Ale to wcale nie musi
 CGbyc piramida.

 | i to pod warunkiem zachowania
 | odpowiednich wymiarow i zorientowania jednej pary bokow dokladnie
 | na polnoc.

 CGA to juz glupota i wydziwianie.

Radzilbym ostroznosc w wypowiadaniu takich opinii.

"Ksztalt" zawsze obejmuje jakas przestrzen wraz z jej zawartoscia.
Zawartoscia moze byc nie tylko materia, ale n.p. pole lub pola.
Istnienie wszelkiego rodzaju rezonatorow wnekowych jest oparte wlasnie na tej
zasadzie.
Dodatkowe usytuowanie rezonatora n.p. w polu magnetycznymm ziemi, moze w
znaczacym stopniu zmieniac jego wlasciwosci.

             Pozdrawiam!
               Mariusz                     -=maVox=-


  Energia piramid

Użytkownik Mariusz Mroczkowski

Hello All!

15 Jan 00 08:28, Chester Guzinski pisal do All:

 CGNie moze sam ksztalt niczego promieniowac. Promieniuje materia, z
 CGktorego dany przedmiot jest zrobiony. Chociaz w przypadku przeskoku
 CGnp.ladunku elektrycznego ostre zakonczenia przedmiotow maja
 CGwlasciwosci zbierajace i kumulujace "energie". Ale to wcale nie musi
 CGbyc piramida.

 | i to pod warunkiem zachowania
 | odpowiednich wymiarow i zorientowania jednej pary bokow dokladnie
 | na polnoc.

 CGA to juz glupota i wydziwianie.

Radzilbym ostroznosc w wypowiadaniu takich opinii.

"Ksztalt" zawsze obejmuje jakas przestrzen wraz z jej zawartoscia.
Zawartoscia moze byc nie tylko materia, ale n.p. pole lub pola.
Istnienie wszelkiego rodzaju rezonatorow wnekowych jest oparte wlasnie na
tej
zasadzie.
Dodatkowe usytuowanie rezonatora n.p. w polu magnetycznymm ziemi, moze w
znaczacym stopniu zmieniac jego wlasciwosci.

             Pozdrawiam!
               Mariusz                     -=maVox=-



OK. Zgadzam sie.

Pozdrawiam
Chester Guzinski


  Magnetyzm - wzory na natężenie (?)
W połączeniu równoległym siły elektromotoryczne są takie same. Wynika to z zachowawczości pola elektrycznego i zasady zachowania ładunku, które występuje w obwodach. Jeśli pole jest zachowawcze, to praca po drodze zamkniętej równa zeru, czyli . I stąd to wynika.

A ten efekt końcowy, to efekt kopiowania i nie skasowania "n".

  Elektrostatyka - kwadrat
W trzech wierzchołkach kwadratu o boku a umieszczono ładunki elektryczne, każdy o wartości bezwzględnej. Dwa z nich są ujemne, a trzeci dodatni, przy czym ładunki jednoimienne nie znajdują się w sąsiednich wierzchołkach.
a/ wykorzystujac zasade superpozycji, narysuj wektor natezenia pola w czwartym (pustym): wierzcholku kwadratu. Zachowaj odpowiednie proporcje dlugosci wektorow.
b/ oblicz wartość natężenia pola elektrostatycznego i potencjału pola w czwartym, pustym wierzchołku kwadratu.
c/ oblicz pracę wykonaną przez siłę pola elektrostatycznego podczas przenoszenia ładunku dodatniego o wart. 2q umieszczonym w czwartym wierzchołku tego kwadratu do środka
d/ wyjaśnij, która siła wykonuje pracę w sytuacji opisanej w punkcie c) zadania

Bardzo prosze o odpowiedz, jutro mam z tego spr.

  Rozkład ładunku na powierzchni xD
Witam. Potrzebuje to na jutro ( będe prezentował na lekcji ). Mam przygotować na ten temat doświadczenia 3 doświadczene :
1. Kulisty konduktor ładujemy elektrostatycznie . Dotykamy z zewnątrz i przenośmy ładunek za pomocą izolowanej kulki na elektroskop . Elektroskom się odchyla. Póżniej dotykamy konduktor od wewnątrz i przenosimy ładunek na elektroskom a ten się nie odchyla.
Wiem że jest tak bo przewodniki ładują się powierzchniowo.
2. Za pomocą maszyny elektrycznej ładuje kule kule z ostrym dziobem i przystawiam zapaloną świeczke. Płomień się odchyla.
Wiem że dzije się tak bo powietrze jest naelektryzowane i kiedy elektryzujemy dzióbek to powietrze "ucieka" ( chyba jeszcze chodzi o jonizacie ale nie wiem na czym to polega )
3. Ładuje kulka dotykam do elektroskopu a ten się odchyla
Wiem że dzije się tak bo elektroskom ładuje się jednoimiennie a takie ładunki się odpychają

Chodzi mi o to byście skorygowali moje wytłumaczenie rozwineli je i napisali w oparciu o jakie prawa tak się dzieje, jak do tego wszystkiego ma sie energia potencjalna i praca i natężenie pola i te zasady np. zachowania ładunku i superpozycji pól?? Po prostu rozwinięcie opisu itd Pzdr.

PS:Jeśli zrobiłem coś niezgodnie z regóolaminem to piszcie!!

  Energia kinetyczna, potencjalana i inne
Zadanie.1 Oblicz pracę jaką wykonały siły oporu powietrza jeśli kamień o
masie 500g spadł z wysokośći 50m i uderzył w ziemię z prędkością 20m/s

Zadanie.2 Wyjaśnij na czym polega zachowawczość pola grawitacyjnego.

Zadanie.3 Rzucone pionowo do góry z prędkością początkową 30m/s ciało
osiągneło wysokość 45mj Jaką cześć energi tego ciała została zużyta na
pokonanie oporu powietrza?

Zadanie.4 Podczas wyładowania atmosferycznego ładunek elektryczny o
wartośći 50C przepłynął z chmur do ziemi. Napięcie między chmurą a ziemią
wynosi 10(do ósmej)V. Cała wyzwolona energia została zużyta na podniesienie
ciała o masie 100t w polu grawitacyjnym ziemi. Na jakiej wysokości znalazło
się to ciało.

Zadanie.5 Oblicz stosunek energi kinetycznej do potencjalnej satelity
geostacjonarnego znajdujacego sie na orbicie o promieniu42300 km. Promien
ziemi 6400km.

Zadanie 6
Na pozbawionym atmosfery Uranie wyrzucono pionowo w górę kamień o masie 3 Kg. Kamień ten powrócił na poziom wyrzucenia po upływie czasu t. Największą wysokość na jaką się wzniósł wynosiła 28 m. Korzystając z zasady zachowania energii:
1. Określ energię początkową i końcową, jakie przemiany energii zachodzą w tym układzie?
2. Odszukaj wartość przyśpieszenia na danej planecie i oblicz czas ruchu kamienia
3. Oblicz prędkość początkową kamienia i osiąganą wysokość od 0¸t co 0,1 t.
4. Sporządź wykres zależności :
a) energii kinetycznej, energii potencjalnej i całkowitej od czasu
b) energii kinetycznej i potencjalnej od wysokości
c) prędkości oraz wysokości od czasu

  [fizyka] elektrostatyka
Kula metalowa posiada pewien ładunek dodatni Q. Czy można go w prosty sposób zmniejszyć o połowę? nie, gdyż podlega zasadzie zachowania ładunku,
tak, przez zetknięcie z identyczną kulą naelektryzowaną ładunkiem –Q,
tak, przez zetknięcie z identyczną kulą obojętną elektrycznie,
tak, przez zetknięcie z identyczną kulą naelektryzowaną ładunkiem +0,5Q.

proszę zobaczyć te zadanie również

  elektrostatyka
potrzebuje materiały do notatki.
1)budowa materii i elektryczne właściwości ciał
2)Prawo coulomba
3)pole elektrostatyczne i jego natężenie
4)zasada superpozycji pól
5)zasada zachowania ładunku-elektryzowanie ciał
6)praca,energia potencjalna,potencjał,napięcie,pojemność
7)kondensator

  Matka Ziemia
Ziemia wg opisu biblijnego powstała ex nihilo


Hahaha, chcesz kreacji ex nihilo ? Zapewne słyszałeś o tym, że przypuszczalnie całkowita energia wszechświata jest równa zero.
Osobliwe koincydencje i zasada antropiczna
Widać więc, że całkowita energia wszechświata (spoczynkowa i potencjalna) może być równa zero. Wszystkie dotychczasowe dane wskazują, że także całkowity ładunek elektryczny oraz moment pędu wszechświata też jest zerowy. Dopuszczalne więc byłoby w Wielkim Wybuchu coś w rodzaju „creatio ex nihilo”, bez naruszania fundamentalnych zasad zachowania.


Przeczytaj dokument, mniej więcej na środku znajdziesz coś co Cię powinno zaciekawić. Wnioski możesz wyciągnąć sam .

  Prędkość elektronu
Z bardzo odległego punktu w kierunku dodatniego ładunku elektrycznego zaczyna
poruszać się elektron. Jaką szybkość będzie miał elektron, w punkcie pola elektrycznego,
w którym potencjał wynosi 100 V? Stosunek e/m = 1.75*1011 C/kg.

Energia w nieśkończoności E_1 = 0 zaś w miejścu gdzie V= 100 V

zatem , z zasady zachowania energii:



Trochę mnie ten minus niepokoi... czy to napewno jest dobrze?

[ Dodano: 2009-02-11, 17:52 ]

  Jak zrobić zapalnik czasowy?
Faktycznie nie wiem co to "saperskie 15 minut" ale z definicji saperzy rozbrajają/detonują ładunki wybuchowe


To czas na ustanie zainicjowanej i nie zakończonej reakcji chemicznej.
Istotne przy niewybuchach, nawet odpalanych elektrycznie.
Wiedzę można otrzymywać również z książek i internetu, wprawdzie jest to tylko teoria, ale jeśli jest się ostrożnym to wystarczy.
Z internetu nie da rady nauczyć się zszywania brzucha. Podobnie i w elektryce potrzebna jest nie tylko wiedza, ale i praktyka.
Kiedyś nie otworzyłeś Zakładu będąc inżynierem - musiałeś mieć praktykę zawodową.
Nikt nie zabroni ci praktyki prywatnej na sobie w tej dziedzinie.
Identycznie nikt nie zabroni ci zszywania sobie własnego palca lub brzucha.
Co do wzmianki o duszach zachowam milczenie bo się na tym nie znam.

To nie jest żart, ale świętych obcowanie będące dogmatem Kościoła. I to dziala i nic kosztuje stosowanie tego. Tutaj to nawet nikomu nie zagraża.
Że to działa ,można się przekonać patrząc na ściany na Jasnej Górze. Tam wisi ok. 100 kul,
które pozostawili ludzie kulawi, przy wyjściu z tego miejsca nie były im już potrzebne.
Na Jasnej Górze wotów jest tyle, że można nimi trzykrotnie opasać 5-hektarowy obszar klasztoru..
Każdy może nosić cudowny medalik Św Katarzyny Laboure (koszt ok. 2 zł.).
To znacznie lepsze od tatuażu, nie szpeci, ale chroni człowieka. I nic nie kosztuje.
Na identycznej zasadzie pomagają dusze czyśćcowe, chociaż nie mają takich możliwości jak Jasna Góra.
Cerberus

  Szkoła
cuth & Sznerchu
ano, nie da się tego wykonać.Mam opisać co to jest, wyjaśnić związane z tym pojęcia, wymienić matematyków zajmujących się tym itd.Na fizyce mamy prąd, napięcie...Amper, Volt...mnie osobiście, oprócz tego, że prąd elektryczny jest to uporządkowany ruch nośników elektrycznych (elektronów w ciałach stałych i jonów w cieczach i gazach rozrzedzonych) interesowałby wpływ prądu na człowieka z biologicznego punktu widzenia (jak te narządy reagują etc.), bo mimo tego, że wiem jak takie kopnięcie wygląda, to z tego fizycznego punktu...nie widze tego...albo nie uważam, albo zły nauczyciel, albo za młody jestem...( za głupi, chciałem napisać)

Duche & Madzia
Akurat ta Osoba, wręcz śmieje się z tego, ot "wczoraj taką banie walnelimy k****wa, Koleś przy drugim łyku sie wy...wrócił...taki k**** naje**** do domu wróciłem hehehe"...moim zdaniem jak się pije już w takim wieku z taką częstotliwością, to do 30 pod sklepem ustać nie zdąży...to też nie jest śmieszne, bo takie męczenie wątroby to nie jest dobre...jeszcze jak się pali...(ale to płuca...)

kubik
mnie taka zmiana z moim zacięciem do przedmiotów ścisłych nie grozi...

I jeszcze coś...lekko denerwyje mnie, że biologia to przedmiot dołączany do mat. fiz. chem....akurat biologię lubię, te zwierzątka, bakterie...tyle, że to się łączy z całkowaniem, zasadą zachowania ładunku (w izolowanym elektrycznie...) i stężeniem procentowym roztworu...

  1
Bo oczywiście miały styczność z fizyką nuklearną w szkole.



http://www.wgimnazjum.pl/...wa/fizyka.phtml

Treści

Właściwości materii.
Stany skupienia materii. Kinetyczny model budowy materii.
Ruch i siły
Opis ruchów prostoliniowych. Ruch drgający (jakościowo), ruchy krzywoliniowe. Oddziaływania mechaniczne i ich skutki. Równowaga mechaniczna. Zasada zachowania pędu. Zasady dynamiki. Oddziaływania grawitacyjne. Loty kosmiczne.
Praca i energia
Rodzaje energii mechanicznej. Zasada zachowania energii. Moc. Pierwsza zasada termodynamiki.
Przesyłanie informacji
Fale dźwiękowe. Fale elektromagnetyczne. Rozchodzenie się światła - zjawiska odbicia i załamania. Barwy. Obrazy optyczne. Natura światła. Urządzenia do przekazywania informacji.
Elektryczność i magnetyzm
Ładunki elektryczne i ich oddziaływanie. Pole elektryczne.
Obwód prądu stałego. Prawa przepływu prądu stałego. Źródła napięcia. Pole magnetyczne. Zjawisko indukcji elektromagnetycznej (jakościowo). Wytwarzanie i przesyłanie energii elektrycznej.
Mikroskopowy model zjawisk elektrycznych.
Budowa atomu. Energia jądrowa. Promieniowanie jądrowe.
Układ Słoneczny. Elementy kosmologii.



I znów spałeś na lekcjach.

  hipoteza nabojki
No, teraz przynajmniej da się to przeczytać Niestety na tym koniec pozytywnych zdań w tym poście

Przeczytałem Twoją ostatnią wypowiedź i w pierwszej chwili chciałem każdy akapit z osobna zacytować i skomentować (w zasadzie nie zgadzam się z ani jednym), ale po chwili zarzuciłem ten pomysł i postanowiłem że napiszę krótko i tylko odnośnie pierwszego zdania.

Odrzucenie zasady zachowania ładunku to coś takiego jakbyś napisał "to wszystko co wymyśliłem to ponury żart, tak na prawdę będzie z tego horoskop dla gumisiów a nie żadna teoria". Proponuję chwilkę się zastanowić, rozejrzeć po świecie. Masz 15 lat, jesteś w stanie spokojnie w domu sobie wykonać proste doświadczenia z elektrostatyki, magnetyzmu, polecam, na prawdę! Albo chociaż spróbuj myślowo wyobrazić sobie jakby wyglądać musiał świat w którym nie obowiązuje zasada zachowania ładunku elektrycznego. Nie będę pisał o takich drobnostkach jak to że bez tego prawa przyrody elektryczność nie istnieje, tego forum nie ma, komputery to bezużyteczny kawał złomu, telefony komórkowe nie mają prawa istnienia etc. To wszystko to na prawdę tylko drobnostka. Pomyśl, że każde wiązanie chemiczne to tak na prawdę oddziaływanie ładunków elektrycznych. Co by było jakby mogły ot tak sobie znikać lub pojawiać się?

  1
jak chcesz to rozwiaz ktores zz tych zadanek :P

1)Dany jest wektor U=3y^2v - 3zj[m] , V= 4xl + 2yk [m/s ] (literki U,v,j,V,l,k, sa z wektorami)
Znaleźć rotację wektorów i ; kąt jaki tworzą wektory rotacji, zakładając, że masa ciała opisywanego przez te wektory wynosi 1kg.
Znaleźć dEk/dt (t=0).

2)Ciało wyrzucono z wysokości h z prędkością Vo1 i drugie z prędkością Vo2 .
Znaleźć odległość pomiędzy ciałami w postaci wektorowej.

3)Podać związek pomiędzy przyśpieszeniem oraz kształtem toru w ruchu płaskim cząstki materialnej.

4)Sformułować zasadę zachowania energii mechanicznej.

5)Wyprowadzić wzór na gęstość linii sił pola elektrycznego dla ładunku punktowego.

  Na przekór...czyli z innej bajki :-)

Punkt
---------
W geometrii bezwymiarowy byt informacyjny posiadający współrzędne,których
ilość zależy od ilości wymiarów
układu geometrycznego -W[1,oo]
np.
W=1 oznacza punkt na prostej o jednej współrzędnej
W=2 oznacza punkt na płaszczyźnie o dwóch współrzędnych
....
W algebrze odpowiednikiem punktu jest liczba ,a odpowiednikiem współrzędnych
punktu jest wartość liczby.
W=1 oznacza liczbę rzeczywistą o jednej wartości rzeczywistej
W=2 oznacza liczbę zespoloną o dwóch wartościach :rzeczywistej i urojonej
....
Punkt geometryczny oraz liczba jako informacja nie posiadają rozmiaru,
są jak opisy poszczególnych uporządkowanych elementów zbiorów
nieskończonych.

Odcinek,półprosta,prosta itd. Dla W-oo... nie składają się z punktów w
sensie twórczym,
bowiem punkt jako opis nie posiada rozmiaru w danym wymiarze,
składają sie natomiast z punktów w sensie opisowym.

Co więc tworzy odcinek,półprostą,prostą...itp. Na logikę coś co posiada
rozmiar,ja przyjąłem
że dla :
W=1 to odcinek jednostkowy
W=2 to pole jednostkowe
...
o jednostce zależnej od wyskalowania wymiaru.

Prędkość światła
----------------------
c=1/sqrt(epsilon0*mi0)
dla epsilon0'*mi0'< epsilon0*mi0 impuls fali światła zanika fala traci
nośnik i wytraca gwałtownie prędkość,
co skutkuje rozproszeniem i potwierdza falową naturę światła.
Czarne dziury poprzez swoją gęstość wpływają swoją grawitacją na otaczającą
je próżnię a przez to na oba współczynniki.
W naszym wszechświecie obowiązuje zasada zachowania energii.
Czarne dziury na granicy ich efektywnego oddziaływania powodują gwałtowny
ruch materii w ich stronę,
co w efekcie w pewnej od nich odległości powoduje zmniejszenie iloczynu
epsilon0*mi0 i izolację obu stroną
fali świetlnej....moim zdaniem czarne dziury świecą tak jak słońca ;) tylko
tego nigdy nie zobaczymy.

Jest inna możliwość ,ale trzeba udowodnić istnienie światów równoległych i
mało tego...
trzeba by udowodnić że jest ich nieskończenie wiele...mało tego trzeba by
udowodnić że zachowują się tak
jak układy wielofazowe prądu przemiennego gdzie występuje przesunięcie w
fazie o 2Pi(okres)/n(ilość faz)
,ale jak taki wzór stworzyć dla materii ;).
Z punktu widzenia elektrycznego taki przeskok ładunku spowodowałby niezłe
zamieszanie na całość układu,ale to inna bajka.



Stary, radzę Ci jak komuś bliskiemu:
lecz się póki jeszcze czas!
Jak nie zdążysz, to bdzie jeszcze inna bajka.
z srca
ab


  sens fizyczny praw Kirchhoffa

Witam
Mam takie pytanie: co mam zrozumiec pod pojeciem "sens fizyczny prawa
Kirchhoffa"??? oczywiscie chodzi o I i II prawo. Same prawa rozumiem(choc
pewnie nie do konca) ale "sens fizyczny"?? moze ktos powie co moze sie kryc
pod tym pojeciem??
pozdr i z gory tx
Jacek



I prawo to zasada zachowania ladunku. Tyle ladunku ile wplywa do wezla jakimis
doprowadzeniami w danym czasie tyle wyplywa innymi doprowadzeniami. Latwo to
przerobic na zasade zerowania sie sumy pradow wplywajacych (dajemy im znak
plus) i wyplywajacych (dajemy im znak minus).

II prawo to ilustracja jednego z praw Maxwella. W sytuacjach gdzie nie ma
zmiennych strumieni magnetycznych obejmowanych przez tzw. oczko z pradem
prawo to jest rownowazne stwierdzeniu ze mozna wprowadzic funkcje zwana
potencjalem. Wtedy II prawo glosi po prostu ze gdy wyruszymy w podroz wokol
petli to na koniec wyladujemy w punkcie o tym samym porencjale (gdybysmy
w podroz zabrali ladunek elektryczny to praca wykonana przez pole elektryczne
wyzerowalaby sie). Innym rownowaznym podejsciem jest stwierdzenie ze prawo
to ilustruje sytuacje gdy pole elektryczne jest bezwirowe.

II prawo mozna takze uogolnic na sytuacje ze zmiennymi polami magnetycznymi
i polami elektrycznymi ktore nie sa bezwirowe. Wprowadza sie wtedy korekte
do wyrazenia na sume spadkow napiec rejestrowanych podczas podrozy wzdluz
elementow oczka. Korekta ta noszaca nazwe sily elektromotorycznej powoduje,
ze w dalszym ciagu mozemy uzywac prostego stwierdzenia w rodzaju:

   Suma zmian napiecia wzdluz elementow oczka + sila elektromotoryczna = 0.

Tutaj jednak trzeba dobrze wiedziec jak poprawnie uwzglednic znak czlonu
"sila elektromotoryczna", bo w przypadku pomylki katastrofa rachunkowa murowana.

Na szczescie w typowych problemach rachunkowych takie uogolnienia nie wystepuja
(prady sa stale, pola magnetyczne tez) wiec wystarcza znajomosc II prawa w jego
podstawowej wersji.

Pozdrawiam, Waldzio.


  sens fizyczny praw Kirchhoffa

| Witam
| Mam takie pytanie: co mam zrozumiec pod pojeciem "sens fizyczny prawa
| Kirchhoffa"??? oczywiscie chodzi o I i II prawo. Same prawa
rozumiem(choc
| pewnie nie do konca) ale "sens fizyczny"?? moze ktos powie co moze sie
kryc
| pod tym pojeciem??
| pozdr i z gory tx
| Jacek

I prawo to zasada zachowania ladunku. Tyle ladunku ile wplywa do wezla
jakimis
doprowadzeniami w danym czasie tyle wyplywa innymi doprowadzeniami. Latwo
to
przerobic na zasade zerowania sie sumy pradow wplywajacych (dajemy im znak
plus) i wyplywajacych (dajemy im znak minus).

II prawo to ilustracja jednego z praw Maxwella. W sytuacjach gdzie nie ma
zmiennych strumieni magnetycznych obejmowanych przez tzw. oczko z pradem
prawo to jest rownowazne stwierdzeniu ze mozna wprowadzic funkcje zwana
potencjalem. Wtedy II prawo glosi po prostu ze gdy wyruszymy w podroz
wokol
petli to na koniec wyladujemy w punkcie o tym samym porencjale (gdybysmy
w podroz zabrali ladunek elektryczny to praca wykonana przez pole
elektryczne
wyzerowalaby sie). Innym rownowaznym podejsciem jest stwierdzenie ze prawo
to ilustruje sytuacje gdy pole elektryczne jest bezwirowe.

II prawo mozna takze uogolnic na sytuacje ze zmiennymi polami
magnetycznymi
i polami elektrycznymi ktore nie sa bezwirowe. Wprowadza sie wtedy korekte
do wyrazenia na sume spadkow napiec rejestrowanych podczas podrozy wzdluz
elementow oczka. Korekta ta noszaca nazwe sily elektromotorycznej
powoduje,
ze w dalszym ciagu mozemy uzywac prostego stwierdzenia w rodzaju:

   Suma zmian napiecia wzdluz elementow oczka + sila elektromotoryczna =
0.

Tutaj jednak trzeba dobrze wiedziec jak poprawnie uwzglednic znak czlonu
"sila elektromotoryczna", bo w przypadku pomylki katastrofa rachunkowa
murowana.

Na szczescie w typowych problemach rachunkowych takie uogolnienia nie
wystepuja
(prady sa stale, pola magnetyczne tez) wiec wystarcza znajomosc II prawa w
jego
podstawowej wersji.

Pozdrawiam, Waldzio.



 Niestety w praktyce II  prawo jest stosowane rowniez dla pradow zmiennych
bez uwzgledniania sily elektromotorycznej.
Dla układów zawierajacych rezystory, pojemnosci i indukcyjnosci pominiecie
sily elektromotorycznej tzw. oczka jest niezauwazalne
ale w pewnych zadaniach prowadzi do paradoksalnych wynikow
Takim zadaniem sa dwie pojemnosci, jedna naladowana do napiecia U, druga
pojemnosc bez ladunku.
Policzyc napiecie i energie przed i po dolaczeniu drugiej pojemnosci
rownolegle z pierwsza.
Na szczescie uklady z samymi pojemnosciami w praktyce nie wystepuja.
J.H. Zajdel


  Ogniwo Zaleskiego

Od ponad 5 lat działam w dziedzinie fizyki która oficjalnie nie istnieje.
Chodzi o energię pola kształtu. Wg mnie wokól kazdej choćby najmniejszej cżąstki
materii istnieje pole które odzwierciedla samą materię wraz z jej wnętrzem i
nieznacznie wykraczającą poza jej obręb.Pole to nazwałem w skrócie energią
kształtu.



nazwa ladna. jak Pan zmierzyl to pole, czyli inaczej mowiac jak Pan
stwierdzil jego istnienie

Udało mi się zbudować ogniwo elektryczne (które nie jest ogniwem
chemicznym). Jest to zespół kondensatorów zapakowanych jak gdyby w jedną paczkę.
Układ kondensatorów i ich kształt jest urządzeniem które w sposób trwały i
ciągły rozdziela ładunki elektryczne na przeciwne. Ogniwo wykorzystuje kilka
znanych zjawisk.



zasady zachowania energii zakladam ze nie wykorzystuje?

Potencjał normalny metali, przejście elektronów powyżej poziomu
Fermiego pomiędzy różnymi pierwiastkami(zwartymi)i poziomami walencyjnymi
elektronów różnych pierwiastków.Ogniwo indukuje różnicę potencjałów zależną
od użytych materiałów.(od 0,25v do ponad 3 V) wydajność prądowa na razie
niewielka. Dla papieru kondensatowowego mikroA dla wody do paru mA.Przy soli
Seigneta nawet 10mA. Ważną cechą ogniwa jest ,że po chwilowym zwarciu niemal
natychmiast odzyskuje początkowe parametry.Może pracować w cyklach
naprzemiennych.Ogniwa mozna łączyć w stosy napięciowo-prądowe.Więcej na
powyższy temat w wyszukiwarce Google pod hasłem<Ogniwo Zaleskiego



rozumiem ze z ogniwa mozna wydzielic dowolnie duza ilosc energii?


  Ponownie wątek nadchodzącej rewolucji

Witam

Fizycy od stuleci próbują znaleźć eksperymentalny dowód na łamanie
zasad zachowania energii. Codziennie wykonywane są setki różnych
eksperymentów. I nigdy nikomu ta sztuka się nie udała.
Oczywiście fizycy nie nastawiają się właśnie na ten efekt,
a jedynie przy okazji wszelkich prowadzonych eksperymentów
wciąż przekonują się, że enegia nie powstaje z niczego i nie ginie
w nicości. Owszem, enegia zmienia formy, ale żadne czary-mary nad
bańką z wodą nie zamienią ołowiu w złoto.



Oczywiście masz rację. Energia nie powstaje z niczego.
I co ciekawe większość badaczy Free Energy nie uważa inaczej.

Wszyscy dyskutują na temat Free Energy bez wcześniejszego
ustalenia czym Ono jest. W ten sposób powstają nieporozumienia, a
dyskusja zamiast zbliżać prowadzi do frustracji. Wynika to też z
ukucia idiotycznego terminu perpetum mobile i zastosowaniu go w
fizyce,
co było największym złem jej wyrządzonym.

Prawa termodynamiki odnoszą się do układów zamkniętych.
Ale, nic takiego NIE ISTNIEJE w naturze. Prawa te były dobre do
niedawna, ale najwyższy czas je przerobić. Każdy pojedynczy atom
jest układem otwartym. Nie można zbudować układu zamkniętego z
atomów.
Weź pod uwagę zwykły atom wodoru, najprostszy. Jeden proton
okrążany przez elektron. Ładunek elektryczny poddany przyspieszeniu
emituje falę EM, prawda. Oznacza to, że elektron okrążający proton w
tym atomie emituje falę  - jego energia kinetyczna spada - prędkość
ruchu = siła odśrodkowa spada - przyciągany przez proton zacieśnia
orbitę i w końcu spada na proton - atom wodoru zapada się.
Ale to się nie dzieje. Dlaczego? Bo elektron stale pobiera energię z
pola energii punktu zerowego, ZPE.
Jak chciałbyś się dowiedzieć więcej to zainteresuj sie fizykiem co się
nazywa Harold Puthoff. On jako pierwszy opracował tę teorię.

"Ground  State  of  Hydrogen  as  a  Zero-Point-Fluctuation-Determined
State,"  Physical Review  D, Vol. 35, 1987, p. 3266

Najnowsza fizyka zaczyna to rozumieć. Czas żeby i paranaukowcy
odrobili zadania domowe i nabrali nawyku uczenia się przez całe
życie.

ps.
Istnieje teoretyczne rozpoznanie i opracowanie metody
niskoenergetycznej
przemiany pierwistków.
Poczytaj sobie o ORME, to zobaczysz jakie figle płata natura
skostniałym poglądom.
A teraz zdefiniuj co to jest dla ciebie energia? A potem co to jest
używanie energii?


  MAGNETIZER-oszczędza paliwo, poprawia osiągi...

Czy tobie nikt nie wytłumaczy, że padłeś ofiarą oszustwa?
Nie może być magnesu o różnych siłach magnetycznych na południowym
i północnym biegunie. Siły magnetyczne są binarne - jeśli jest S,
musi być N, działający o tej samej sile. Linie pola magnetycznego
jakiekolwiek magnesu muszą się zamykać. Możesz to sobie wyporowadzić
choćby z zasady zachowania energii, jeśli uważałeś w szkole. Wiesz co
się dzieje, jak się przetnie magnes na pół? Robią się dwa magnesy. Żadna
płytka sterująca tu nie pomoże, bo jeśli jest z izolatora, to masz dwa
zwykłe magnesy połączone płytką z izolatora, a jeśli z przewodnika, to
masz znów jeden magnes. A żeby sprawdzić, czy rozumiesz co piszesz - co
to jest "zogniskowanie pola magnetycznego"?
Teoria o magnesie, w którym jeden biegun jest silniejszy umożliwiłaby
bez kłopotów stworzenie pojazdu antygrawitacyjnego (odpychającego się od
pola magnetycznego ziemi). Możnaby wytwarzać prąd bez strat i podnosić  
dowolne ciężary na dowolną wysokość. Stary - oszukano cię na potęgę, a
ty jeszcze w to wierzysz. Daj spokój. ...



Hi!

Fajnie, ale zeby kogos poprawiac moze sam bys najpierw uwazal w szkole,
co ?
Sily magnetyczne sa binarne? Tak? To pokaz mi sile S i N (Sila jest
jedna, i wystepuje tylko jezeli naladowany ladunek porusza sie - tobie
chodzilo raczej o oddzialywanie magnetyczne - uporzadkowywanie domen).
Zasada zachowania energii? Linie pola magnetycznego (a wlasciwie
indukcji magnetycznej) sa krzywymi zamknietymi poniewaz pole magnetyczne
jest bezzrodlowe - patrz prawa Maxwella (i nie mow mi ze zrodlem jest
magnes bo to bzdura). Plytka z izolatora? Z przewodnika? Myli ci sie
przewodnictwo elektryczne z podatnoscia magnetyczna (chodzilo ci zapewne
o paramagnetyki, diamagnetyki i ferromagnetyki). Antygrawitacja za
pomoca pola magnetycznego? Grawitacja to przyciaganie mas i jest raczej
malo zwiazana z magnetyzmem (nazywaj rzeczy po imieniu). Wytwarzanie
pradu bez strat? Wiesz co powoduje straty? Wiesz co to jest graniczna
petla histerezy? Prady wirowe?

A jesli chodzi o wyizolowanie pojedynczego bieguna magnetycznego to jest
to fizycznie niemozliwe bo nie ma czegos takiego jak ladunek magnetyczny
(patrz wyzej - pole magnetyczne jest bezzrodlowe). Ale to mozna
powiedziec normalnie (tzn. bez zarozumialstwa - cyt. :
"A zeby sprawdzic, czy rozumiesz co piszesz..." oraz "...jak cie teoria
przerasta")

Jak widac nie kazdy rozumie. I sorki bo to wlasciwie off topic, NTG,
itd. ale czasem nie wyrabiam z chlopskimi filozofami.

Lysy


  Wodór
No tak, to wynika z zasady zachowania ładunku. Całkowity ładunek elektryczny po lewej stronie równania musi się równać całkowitemu ładunkowi elektrycznemu po prawej stronie

  Pomocy!!
Jestem Uczniem zawodówki który przepisal sie do technikum ale aby zaliczyc material z 1 klasy musze do wtorku oddac te zadania pomozcie mi ktos bo nie ma kto prosze!!!Nie umiem zrobic tych zadań:
Zadanie.1 Aby pojazd mógł uzyskać prędkość 10m/s silnik musi wykonac pracę
o wartości 10KJ. Oblicz pracę potrzebną do uzyskania prędkości 72km/h w
tych samych warunkach.
Zadanie.2 Oblicz pracę jaką wykonały siły oporu powietrza jeśli kamień o
masie 500g spadł z wysokośći 50m i uderzył w ziemię z prędkością 20m/s
Zadanie.3 Syriusz B. gwiazda należąca do grupy gwiazd zwanych białymi
karłami ma promień 17000km natezenie pola na powierzchni tej planety jest
równe 4,6*10(do piatej)m/s(kwadrat). Oblicz szybkość ucieczki z tej
gwiazdy.
Zadanie.4 Wyjaśnij na czym polega zachowawczość pola grawitacyjnego.

Zadanie.5 Rzucone pionowo do góry z prędkością początkową 30m/s ciało
osiągneło wysokość 45mj Jaką cześć energi tego ciała została zużyta na
pokonanie oporu powietrza?
Zadanie.6 Podczas wyładowania atmosferycznego ładunek elektryczny o
wartośći 50C przepłynął z chmur do ziemi. Napięcie między chmurą a ziemią
wynosi 10(do ósmej)V. Cała wyzwolona energia została zużyta na podniesienie
ciała o masie 100t w polu grawitacyjnym ziemi. Na jakiej wysokości znalazło
się to ciało.
Zadanie.7Oblicz stosunek energi kinetycznej do potencjalnej satelity
geostacjonarnego znajdujacego sie na orbicie o promieniu42300 km. Promien
ziemi 6400km.
Zadanie.8 Wyjasnij na czym polega zaleta kołowrotu
Zadanie9
Na pozbawionym atmosfery Uranie wyrzucono pionowo w górę kamień o masie 3 Kg. Kamień ten powrócił na poziom wyrzucenia po upływie czasu t. Największą wysokość na jaką się wzniósł wynosiła 28 m. Korzystając z zasady zachowania energii:
1. Określ energię początkową i końcową, jakie przemiany energii zachodzą w tym układzie?
2. Odszukaj wartość przyśpieszenia na danej planecie i oblicz czas ruchu kamienia
3. Oblicz prędkość początkową kamienia i osiąganą wysokość od 0¸t co 0,1 t.
4. Sporządź wykres zależności :
a) energii kinetycznej, energii potencjalnej i całkowitej od czasu
b) energii kinetycznej i potencjalnej od wysokości
prędkości oraz wysokości od czasu
O przesłąnie zadań albo pomocy do nich prosze na adres kalafiorkalafior@interia.pl
Barzdo dzienkuje za pomoc bo mam jeszcze matme j angielski i niemiecki do zaliczenia

  Energie i nie tylko
Zadanie.1 Aby pojazd mógł uzyskać prędkość 10m/s silnik musi wykonac pracę
o wartości 10KJ. Oblicz pracę potrzebną do uzyskania prędkości 72km/h w
tych samych warunkach.
Zadanie.2 Oblicz pracę jaką wykonały siły oporu powietrza jeśli kamień o
masie 500g spadł z wysokośći 50m i uderzył w ziemię z prędkością 20m/s
Zadanie.3 Syriusz B. gwiazda należąca do grupy gwiazd zwanych białymi
karłami ma promień 17000km natezenie pola na powierzchni tej planety jest
równe 4,6*10(do piatej)m/s(kwadrat). Oblicz szybkość ucieczki z tej
gwiazdy.
Zadanie.4 Wyjaśnij na czym polega zachowawczość pola grawitacyjnego.
Zadanie.5 Rzucone pionowo do góry z prędkością początkową 30m/s ciało
osiągneło wysokość 45mj Jaką cześć energi tego ciała została zużyta na
pokonanie oporu powietrza?
Zadanie.6 Podczas wyładowania atmosferycznego ładunek elektryczny o
wartośći 50C przepłynął z chmur do ziemi. Napięcie między chmurą a ziemią
wynosi 10(do ósmej)V. Cała wyzwolona energia została zużyta na podniesienie
ciała o masie 100t w polu grawitacyjnym ziemi. Na jakiej wysokości znalazło
się to ciało.
Zadanie.7 Oblicz stosunek energi kinetycznej do potencjalnej satelity
geostacjonarnego znajdujacego sie na orbicie o promieniu42300 km. Promien
ziemi 6400km.
Zadanie.8 Wyjasnij na czym polega zaleta kołowrotu
Zadanie 9
Na pozbawionym atmosfery Uranie wyrzucono pionowo w górę kamień o masie 3 Kg. Kamień ten powrócił na poziom wyrzucenia po upływie czasu t. Największą wysokość na jaką się wzniósł wynosiła 28 m. Korzystając z zasady zachowania energii:
1. Określ energię początkową i końcową, jakie przemiany energii zachodzą w tym układzie?
2. Odszukaj wartość przyśpieszenia na danej planecie i oblicz czas ruchu kamienia
3. Oblicz prędkość początkową kamienia i osiąganą wysokość od 0¸t co 0,1 t.
4. Sporządź wykres zależności :
a) energii kinetycznej, energii potencjalnej i całkowitej od czasu
b) energii kinetycznej i potencjalnej od wysokości
c) prędkości oraz wysokości od czasu
Musze zrobic do wtorku zeby semestr zaliczyc a mam na glowie matme i jezyki bo z zawodowy do technikum sie przrpisalem.wskazowki lub gotowe zad umiescie w postach lub wyslijcie na email kalafiorkalafior@interia.pl Z gory dzienki

  Telepatia genetyczna
Geny potrafią rozpoznawać na odległość inne podobne do siebie pod względem chemicznym geny, w dodatku w procesie tym nie pośredniczą białka ani inne biozwiązki .

Opisywana zdolność pozwala wyjaśnić, w jaki sposób podobne geny odnajdują się i grupują, by rozpocząć rekombinację homologiczną, zwaną też uprawnioną. Polega ona na wymianie analogicznych funkcjonalnie i podobnych fizycznie fragmentów DNA (mogą to być całe geny lub tylko ich fragmenty). Oznacza to, że taki typ rekombinacji zachodzi między dwoma cząsteczkami DNA w miejscu ich całkowitej lub częściowej komplementarności. Odbywa się to w ramach przygotowań do podziału komórkowego.

Rekombinacja homologiczna spełnia ważną rolę w ewolucji i doborze naturalnym, dzięki niej organizm może też naprawiać uszkodzenia DNA. Do tej pory naukowcy nie wiedzieli jednak, w jaki sposób odnajdywane są odpowiadające sobie pary genów.

Badacze z Imperial College London przeprowadzili serię eksperymentów, w której zamierzali sfalsyfikować teorię stworzoną siedem lat temu przez dwóch członków zespołu. Zgodnie z nią, identyczne podwójne nici DNA odnajdują się wyłącznie na podstawie komplementarnych wzorców ładunków elektrycznych. Brytyjczycy chcieli sprawdzić, czy takie rozpoznanie jest możliwe w warunkach braku fizycznego kontaktu oraz pośrednictwa białek.

Wcześniejsze badania wykazały, że białka są zaangażowane w proces identyfikacji jedynie w przypadku krótszych nici DNA (do 10 par komplementarnych zasad).

Zachowanie DNA obserwowano w roztworze. Wcześniej kwas naznaczono "fluorescencyjnie", by było to łatwiejsze. Okazało się, że cząsteczki DNA z identycznym układem zasad zbierały się razem 2-krotnie częściej niż cząsteczki o innych sekwencjach.

Odkrycie, że identyczne DNA wyszukują się w tłumie bez pomocy z zewnątrz, jest ekscytujące - cieszy się profesor Aleksiej Kornyszew.

Naukowcy podkreślają, że zrozumienie etapu wstępnego rozpoznania pozwoli uniknąć błędów rekombinacyjnych. To ważne, bo uznaje się, że błędy te powodują szereg uwarunkowanych genetycznie chorób, np. nowotwory czy pewne postaci choroby Alzheimera oraz przyczyniają się do starzenia.

Źródło: Kopalnia Wiedzy

  hipoteza nabojki
eh, ciężko mi się będzie z choć jednym zdaniem które napisałeś zgodzić, bo nijak się to ma niestety do tego co znane jest z doświaczenia. W swojej teorii powinieneś pamiętać o tym, aby próbować opisywać rzeczywistość czyli odnosić się do wyników eksperymentów. Widziałeś kiedyś żeby foton przeszedł tak o w elektron? Piszesz że jest to możliwe ale jak fotonów jest wiele, podczas gdy nic takiego nie ma miejsca - ma za to miejsce kreacja par. Polega ona na tym, że pojedynczy foton o odpowiednio dużej energii (której wartość wyznaczyć jest dziecinnie prosto) w polu Culombowskim jest w stanie zamienić się na parę cząstek: elektron i pozyton. Takie zjawisko obserwuje się na codzień w laboratoriach, sam przeprowadzałem kilka razy takie doświadczenie Twoja teoria zaś mówi kompletnie co innego

Te manipulacje ze wzorem na energię kinetyczną też są jakimś nieporozumieniem niestety. Pomijając wszystko inne kwanty energii (fotony) mają inny wzór na energię kinetyczną. Wzór mv^2/2 to tzw. kwadratowy związek dyspersyjny (dokładnie chodzi o tożsamy wzór z pędem: E=p^2/2m), fotony zaś mają liniowy związek dyspersyjny E=pc.

Jeszcze jedna uwaga, matematykę trzeba poznawać po kolei. Nie ma co wprowadzać jednostek urojonych jak się nie wie co to jest Lepiej opanowywać materiał systematycznie ze zrozumieniem, to samo z fizyką, OTW to piekielnie trudna teoria, sam nie wiem na jej temat praktycznie nic, poza jakimiś tam ogólnikowymi stwierdzeniami. Wybieranie najłatwiej wyglądających wzorów wyrwanych z kontekstu z wikipedii to nie jest zbyt dobre wyjście

I ostatnia na razie uwaga, dziwi mnie, że co chwile w różnych postach powołujesz się na teorię o elektycznej budowie wszechświata, a w swoich rozważaniach nie dbasz nawet o to żeby tak podstawowa zasada jak zachowanie ładunku elektrycznego była spełniona. Dużo więcej byś osiągnął jakbyś miał na uwadze cały czas te kilka fundamentalnych zasad i trzymał się doświaczeń.

  ciala stałe

| Chmury nie elektryzują się na niebie. "Materiał" na chmury (para wodna)
| elektryzuje się na powierzchni Ziemi gdyż ta jest silnie naładowana
| ujemnie.
| Potem - nim walnie piorun - musi zadziałać generator kroplowy Kelwina.
| Zeby
| piorun walnął nie wystarczy ładunek. Musi powstać wysokie napięcie. Na
| rosnących kroplach napięcie rosnie ponieważ obiętość kuli jest
| proporcjonalna do sześcianu promienia a pojemność do kwadratu (wzór
| wyprowadzony z teorii mowi że do "r").
|  To jest moja (jedynie słuszna) teoria POJEMNOŚCIOWA w odróżnieniu od
| znanych, które kiedyś wymieniła Paulinka Rybicka:

| Teorie te to :
| *kondensacyjna R. Gunna
| *konwekcyjna B. Vonneguta
| *indukcyjna A. PĹąhringera
| *rozrywanych kropel G.C. Simpsona

| Pozdrowienia
| Szczepan

Ciesze sie, ze wsrod znakomitych fizykow pojawiajacych sie na grupie
znalazl
sie ktos, kto tez sie tym interesuje. Wiec spiesze z pytaniami. Otoz z
tego co
wiem, to jonosfera, ktora szczelnym plaszczem otula Ziemie, ma w stosunku
do
niej duzy elektryczny ladunek dodatni. Stad bierze sie istniejace pole
elektrostatyczne w atmosferze, ktorego gradient przy pieknej slonecznej
pogodzie szacowany jest na powiedzmy 100 V/m.



100 to wartość średnia przy słonecznej pogodzie. Na początku okresu pogody
(po piorunach) powinno być  dużo wyższe aby następnie maleć w miarę
parowania wilgoci. Masz podobno możliwość zmierzenia tego.

Z tego wynika, ze Ziemia moze
miec wypadkowy potencjal ujemny, ale w stosunku do jonosfery, ta jednak
stanowi integralna czesc atmosfery ziemskiej wiec nalezaloby ustalic w
stosunku do czego Ziemia ma wypadkowy ladunek ujemny. Moznaby probowac
policzyc jaki maksymalny ladunek Ziemia moze utrzymac w stosunku do
bezkresnego kosmosu. Poki co prosciej przyjac, ze Ziemia ma potencjal
rowny 0.



Przyjmujemy potencjał Ziemi za 0 dla potrzeb techniki. Podtencjał Ziemi
szacują na 10^5 do 10^9V. Ta wyższa wartość  wychodzi gdy użyjemy
"teoretycznego" wzoru na pojemność kuli. Ta niższa jest wynikiem całkowania
zmierzonego pola elektrostatycznego Ziemi.
.

Teraz problem wiatru slonecznego; jest to nieprzerwany strunien
wysokoenergetycznych czastek materialnych niosacych z soba ladunki
elektryczne. I teraz znow problem czy ten ladunek wypadkowy emitowany
przez
Slonce jest dodatni czy ujemny. Co robi Magnetosfera ziemska, wiadomo, ze
ona
te ladunki swoiscie segreguje. Czy ladunki dodatnie wskutek wiekszej masy
tylko uginaja sie i Ziemie jakos omijaja a tylko wolne elektrony tworza
zorze
wokol biegunow, czy proces ten tez jest w jakiejs rownowadze.



To się dzieje wysoko nad chmurami i ma wplyw na te pioruny chmura-niebo.

Czytalem gdzies, ze wilgotne powietrze nad powierzchnia oceanow ma ladunek
dodatni co przeczyloby Twojej tezie.



Ładunek dodatni oznacza w tym przypadku niższe napięcie w stosunku do Ziemi.
Na powierzchni Ziemi i w owym wilgotnym powietrzu jest nadmiar elektronów.

 Ale jej nie podwazam gdyz to trzymaloby

sie kupy zwazywszy, ze chmura burzowa, jako calosc ma wypadkowy ladunek
ujemny. Wiekszosc, okolo 90 proc. piorunow to wyladowania ujemne, niosace
do
ziemi ladunek ujemny. Ale ten ladunek chmury, to przeciez nie same krople
wody; skoro kropla ma ladunek ujemny, no to otaczajaca ja atmosfera lub
objetosc powietrza z ktorej ta kropla skondensowala, musi miec rownowazny
ladunek dodatni.



Ładunek jest ujemny i umiejscowiony na kroplach. Pojemność powietrza jest
chyba niewielka i nie ulega zmianie(tu jest to najważnijsze).

A tu jak na zlosc chmura u podstawy ma minus a krople deszczu
z niej padajace niosa plusy (tak wykazuja pomiary).



Mierzy się napięcie. Plusów jako protonów tam niet.

I teraz juz nic nie wiem;
czy istotny jest ladunek powietrza (bez pary wodnej, wody i lodu) czy tez
tylko te postacie wody decyduja o ladunku chmury "widzianym" w stosunku do
ziemi, z zewnatrz.
Pozdrawiam

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



Starałem się odpowiedzieć. Nie jestem ekspertem. Po prostu od dawna
tłumaczylem sobie i innym pioruny jako rezultat wzoru na pojemność kuli.
Bylem przekonany że tak samo piszą w książkach. Kiedyś dowiedziałem się od
Ciebie że To nie jest wyjaśnione. Faktycznie,wpółczesne publikacje mówia o
powstawaniu ładunku (wbrew zasadzie zachowania ładunku), o rozdzielaniu
ładunków (wbrew przyciąganiu i rekombinacji) itp. Mało kto wspomina o
generatorze parowym Armstronga i kroplowym Kelvina. A to był IXX wiek.

Pozdrowienia
Szczepan


  Potencjaly poruszajacego sie ladunku.

| Witam
| Potencjaly Lienarda - Wiecherta dla ladunku poruszajacego sie ze stala
| predkoscia
| po linii prostej. Wzor Lorentza (transformacje Lorentza).
| Temat jak wyzej jest rozwazany w  `Feynmana Wyklady Fizyki, Tom II cz.1
| par.21.6
| Str.390.  Wydanie, PWN Warszawa 1974.
| Natomiast rysunek 21.7 jest umieszczony na stronie 391.

| Pytanie moje jest takie:
| a)    czy rysunek 21.7 nie zawiera zadnych bledow drukarskich lub innych
| bledow lub
| pomylek i  niescislosci,
| b)    czy ladunek elektryczny w prozni, moze inercjalnie poruszac sie
| jednostajnie po
| linii prostej?
| c)    poniewaz w punkcie P(x ,y,z) zgodnie z rys. 21.7 , potecjal jest
| zmienny,
| w zwiazku tym punkt P(x,y,z) winien byc kolejnym zrodlem pola e.m.- czy
nie?
|      Z pozdrowieniami i z prosba o zainteresowanie tymi pytaniami
|                                  E.W.         2003/02/01

Ciekawe pytanie: jak to wlasciwie jest -mamy poruszajacy ze stala predkoscia
ladunek.
Obserwator w danym punkcie stwierdzi ze natezenie pola elektrycznego bedzie
sie zmieniac
(narastac gdy ladunek zbliza sie ,maleje gdy oddala sie) .Zatem w tym
punkcie powinno powstac
takze pole magnetyczne ,ktore znow wytworzy pole elektryczne itd.Z drugiej
strony zasada
zachowania energii mowi ze ladunek taki nie moze wysylac fali EM poniewaz
nie jest przyspieszany
.Kto to wytlumaczy?



Zmiany pola elektrycznego rejestrowanego przez obserwatora niewiele mają
wspólnego z emisją. To jest zupełnie inne zagadnienie. Wyobraź sobie, że
przelatujesz obok spoczywającej cząstki naładowanej, rejestrujesz zmianę pola,
ale to nie jest warunek wystarczający do emisji fali. Nieprawidłowo
interpretowana zmiana pola, podstawiona do właściwego wzoru, da wynik
sprzeczny z rzeczywistością. Warunkiem emisji fali przez ładunek, jest zmiana
jego pędu elektromagnetycznego. Jeśli ładunek porusza się w otoczeniu
wyłącznie własnego pola, warunkiem wystarczającym do wystąpienia emisji jest
jego przyspieszenie <zmiana wektora prędkości. Ładunek przemieszcza się w
przestrzeni bez pola, które wcześniej wytworzył. To wcześniej wytworzone pole,
centralnie rozprzestrzenia się z prędkością światła <nie przemieszcza się.
Ładunek ciągle wytwarza nowe pole, będące kontynuacją wcześniej wytworzonego.
Stałe zaburzenie centralnego rozkładu pola, spowodowane stałą prędkością
przemieszczania się ładunku, nie powoduje emisji fali, gdyż powstałe wskutek
zaburzenia pola elektrycznego, pole magnetyczne wraz z częścią zaburzonego
pola elektrycznego <o tej samej energii, tworzy pole elektromagnetyczne
związane z ładunkiem, posiadające określony, stały pęd. Ładunek w takiej
sytuacji nie oddziałuje elektrostatycznie z własnym pozostawionym za sobą
polem. W przeciwnym razie musiałby być hamowany, a ruch jednostajny byłby nie
możliwy. Warunkiem emisji jest zmiana wielkości zaburzenia pola otaczającego
ładunek, a tym samym zmiana pędu elektromagnetycznego poruszającego się
ładunku. Jeśli ładunek będzie się poruszał w obecności innego pola, będzie się
poruszał w polu wypadkowym. Zaburzenie pola wypadkowego przy zachowaniu tej
samej prędkości ładunku będzie inne. Jeśli pole wypadkowe NA DRODZE ŁADUNKU
będzie zmienne, emisja wystąpi bez względu na rodzaj prędkości, z jaką porusza
się ładunek. Sama zmiana pola nie zawsze musi prowadzić do emisji...
Przykładem jest poruszający się ruchem jednostajnym ładunek, posiadający pęd
pola em. Jeśli jest pole em., to jest i płynne przechodzenie energii z postaci
magnetycznej do elektrycznej i odwrotnie i ... nie ma emisji. Foton <światło,
tam mamy do czynienia z płynnym przechodzeniem energii z postaci magnetycznej
do elektrycznej i odwrotnie, a to są zmiany pól .. i ... foton nie wysyła
innych fotonów <nie promieniuje. Prawa fizyki są dobrze skonstruowane, tylko
trzeba z nich umiejętnie korzystać.
Pozdrawiam.
E.W. (Eugeniusz Włodarczyk)


  kamica nerkowa a dieta niskowęglowodanowa
Ciąg dalszy, ale już o samym wpywie na ciecze polarne:

Woda gruntowa zawiera tysiące cząsteczek i mikroelementow, których zanieczyszczenia prowokują otaczające powłoki elektronowe: kationy (+), aniony (-). “Czysta” woda jest cieczą spolaryzowaną, czyli część cząsteczek wody ma dodatni, a część ujemny ładunek elektryczny, przy czym całkowity ładunek elektryczny jest ujemny. Zatem, cząsteczka wody jest magnesem (dipolem), i można oddziaływać na jej pole magnetyczne (elektryczne) przez spowodowanie skrętu lub obrotu w jednym lub drugim kierunku, uzyskując wyższy potencjał dodatni lub ujemny, zależnie od tego czy zastosowano zewnętrzne pole magnetyczne S (Południowe, dodatnie) czy też N (Północne, ujemne).
Nauka ustaliła, że pozytywny, rozciągający, wpływ pola Bieguna Południowego czyni płyn bardziej rozpuszczalnym (obniżając napięcie powierzchniowe): w ten sposób uwadniając, rozpuszczając i usuwając kalcyt i inne mineralne odpady osadzające się w rurach i urządzeniach. Dodatnie pole uwadnia wszystkie nawarstwione minerały przez rozszczepienie płynu i stałego krystalicznego kamienia kotłowego, zarówno przed jak i po nukleacji. Przy tej samej dynamice cząsteczek magnetycznych, biegun dodatni powoduje również rozbicie nawarstwionej parafiny w liniach transmisyjnych i odwiertach naftowych.
Negatywny, ściągający, wpływ Bieguna Pólnocnego na płyn jest diametralnie różny. Skupia on (i utwardza) minerały i parafiny oraz podnosi napięcie powierzchniowe. Jest stosowany do wytrącania i separacji (np. oczyszczanie ścieków). Taka zmiana w orientacji elektronów wpływa na agregację i krystalizację cząsteczek wody powodując zwiększoną hydratację (nasycenie wody), rozpuszczalność i selektywną jonizację, w ten sposób zmieniając ciecz fizycznie, strukturalnie i behawioralnie. Ruchliwość jonów w roztworze wodnym wzrasta w sposób istotny. To powoduje, że przepływający płyn jest bardziej rozpuszczalny (co na przykład, nasyca membrany i filtry bardziej efektywnie), wzrasta kłaczkowanie, czyli rosną wymiary cząstek (powodując wzrost efektywności filtrowania) lub siła elektromotoryczna roztworu

Niezmieniając chemicznego składu wody magnetyzer obniża jej napięcie powierzchniowe, neutralizuje pH, stwarza lepszą możliwość dla tlenu by się lepiej rozpuścił w wodzie (“pełniejsze natlenienie”), i odwraca efekt twardej wody na zachowanie wody miękkiej. Mimo, że z chemicznego punktu widzenia woda nie jest miękka, jako że nie zmienił się jej skład chemiczny, pod wpływem działania magnetyzera jej wlaściwości fizyczne zostały zmienione.

W zasadzie, magnetyzer nie dodaje niczego do wody ani nic z niej nie odemuje, t.j. jakikolwiek minerał wchodzący do systemu - opuści ten system. Bez magnetyzera - jeśli woda wchodzi do rury, powiedzmy ze 100 gramami wapnia, opuszcza ją np. z 80 g. “Pozostawiony w tyle” wapń twrzy kamień (skałę) w środku rury, tak więc mniej go wyjdzie z wodą. W przypadku magnetyzera jeśli np. 100 gramów wapnia wchodzi z wodą, wówczas 100 g jego opuści system posuwając się z wodę. Jeśli chodzi o zmiękczanie wody, woda miękka jest zdefiniowana w stosunku do napięcia powierzchniowego, lub mokrości ("bardziej mokra" woda lub o większej rozpuszczalności). Empiryczne doświadczenia wykazały, że woda twarda posiada napięcie powierzchniowe równe 71 dynów na cm2, jednakże, gdy rozbito groupy cząsteczek wodnych przepuszając je przez pole magnetyzera, napięcie powierzchniowe spadło do 62 dynów na cm2 (Crippen Analytical Laboratories). Jak wykazały testy i definiuje to nauka, właściwie skoncentrowane silne pole magnetyczne, takie jakie wywołuje technologia jednobiegunowa magnetyzera, w zasadzie odwraca zachowanie wody z twardej na miękką.
Wystawienie na działanie pola magnetycznego bieguna Południowego wpływa na spin elektronów w taki sposób, że zmniejsza wielkość orbit elektronowych. Dla cząsteczki H2O, atomy wodoru, które są połączone z tlenem przez “podzielenie się” elektronami tlenu, zostają przyciągnięte bliżej atomu tlenu. Takie działanie zmniejsza długość wiązań i z kolei, kąty wiazań, z formy trójkątnej na bardziej zwartą konfigurację liniową. W namagnetyzowanych warunkach "liniowych" bardziej dodatnio naładowany wodór (H) dąży do osłaniania ujemnie naładowanego tlenu. To osłanianie jest tym co zmienia ujemny ładunek nienamagnesowanej cząsteczki wody w dodatnio naładowaną cząsteczkę wody namagnesowanej. Dlatego magnesowanie zmienia ładunek wody tak, że uniemożliwia się cząsteczkom węglanów agregację i krystalizację. To oddziaływuje również na rozpuszczanie istniejących struktur krystalicznych (wcześniejszy kamień kotłowy) przez zrywanie więzów pomiędzy cząsteczkami węglanów drogą wpływu takich samych ładunkow - rzeczywiste magnetyczne przyciąganie cząsteczek węglanów do cząsteczek wody.

Chyba wystarczy...

  instrukcje
Może siękomuś przyda. Wózek z napędem ręcznym i podnoszeniem elektrycznym
INSTRUKCJA BHP DLA WÓZKA PODNOŚNIKOWEGO CDD 10B

UWAGI OGÓLNE
Pracę operatora wózka może wykonywać osoba, która:
- ukończyła 18 lat życia - posiada odpowiedni stan zdrowia
- posiada wykształcenie co najmniej w zakresie szkoły podstawowej
- posiada upoważnienie zakładu pracy do obsługi wózka
Upoważnienie jest ważne na terenie zakładu pracy, który je wystawił. Upoważnienie do obsługi wózka powinno być cofnięte w razie stwierdzenia, że operator nie przestrzega bezpiecznej eksploatacji wózka, a w szczególności gdy spowodował zagrożenie zdrowia lub życia ludzi Jednocześnie wyłącznie wyznaczona osoba posiada klucz do uruchomienia wózka.

CZYNNOŚCI PRZED ROZPOCZĘCIEM PRACY
Przed rozpoczęciem pracy operator obowiązany jest dokonać bieżącego przeglądu wózka. W szczególności musi on sprawdzić stan:
- układu jezdnego,
- mechanizmu podnoszenia,
- urządzeń kontrolno-pomiarowych
- osprzętu

CZYNNOŚCI PODCZAS PRACY
- operator wózka powinien przed podniesieniem ładunku znać jego masę oraz wzrokowo określić jego środek ciężkości
- wysokość podnoszenia oraz udźwig wózka nie mogą przekraczać wielkości podanych przez producenta
- przewożenie i podnoszenie osób na wózkach jest niedopuszczalne
- jazda z ciężarem dozwolona jest wyłącznie przy widłach podniesionych na wysokość 30cm od jezdni
- maksymalna prędkość wózka wynosi 2 km/h
- w przypadku "sklejania" się styków styczników wyłączyć odłącznik awaryjny, zatrzymać wózek i usunąć usterkę

CZYNNOŚCI ZABRONIONE
- podnoszenie ciężarów powyżej określonej w dokumentacji nośności
- podnoszenie lub opuszczanie w czasie jazdy wideł
- wykonywania ostrych zakrętów na pochyłościach jezdni
- przewożenie osób na pomoście, niezależnie od jego położenia
- udostępnianie prowadzenia wózka osobom do tego nieupoważnionym
- pozostawienie wózka z nie zaciągniętym hamulcem ręcznym
- pozostawianie wózka z podniesionymi widłami
- jazda bez widoczności /na ślepo/
- dokonywanie przez użytkownika zmian konstrukcyjnych lub demontażu urządzeń zabezpieczających i sygnalizacyjnych oraz tabliczek informacyjnych określonych w normach
- przebywanie pod podniesionymi widłami
- dokonywanie jakichkolwiek napraw podczas pracy silnika

CZYNNOŚCI PO ZAKOŃCZENIU PRACY
Po zakończeniu pracy operator obowiązany jest wykonać:
- sprawdzić poziom elektrolitu
- podłączyć ładowanie baterii akumulatorów do prostownika oraz określić czas ładowania

UWAGI KOŃCOWE
- eksploatacja wózka powinna być przerwana w razie stwierdzenia, że nie są zachowane warunki bezpiecznej eksploatacji
- bezpieczne wykonywanie czynności transportowych przy użyciu wózka jest obowiązkiem zarówno operatora, jak i osób współuczestniczących w tych czynnościach
- operator wózka powinien dbać o należyty stan techniczny wózka, przestrzegać postanowień instrukcji obsługi wózka i jego osprzętu oraz instrukcji z zakresu bezpieczeństwa pracy, obowiązujących w danym zakładzie pracy
- osoby współuczestniczące w czynnościach transportowych przy użyciu wózka powinny przestrzegać zasad bezpiecznej pracy oraz stosować się do wskazówek kierowcy i osób nadzorujących prace transportowe
- kierowca i osoby bezpośrednio uczestniczące w czynnościach transportowych powinni pracować w kaskach ochronnych
Na podstawie art. 210 K.P. pracownik ma prawo - w razie gdy warunki pracy nie odpowiadają przepisom bhp i stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia pracownika lub gdy wykonywana przez niego praca grozi takim niebezpieczeństwem innym osobom - powstrzymać się od wykonywanej pracy, zawiadamiając o tym niezwłocznie przełożonego.

  No kill... co o tym myślicie?
Zapewne macie racje ze wypuszczanie w sposob umiejetny zlapanych ryb w jakims stopniu wplywa na liczebnosc ich populacji ale moim zdaniem jest to wplyw minimalny. Ja sobie mysle ze tu chodzi glownie o kulture korzystania z wod. Problem jest nie tylko we wlasciwym zarybianiu. Przede wszystkim nalezy zadbac o jakosc wod. Nie dopuszczac do tego zeby wlewno do nich gowno i inny syf. Jesli juz gmina czy inna cholera bierze sie za regulacje rzeki to niech sie to odbedzie w porozumieniu z fachowcami ktorzy ocenia jak to zrobic nie skazujac na wyginiecie wiekszosci ryb. Kiedy buduja zapore to warunkiem powinno byc zapewnienie funkcjonalnych przeplawek (czy jak to sie nazywa) lub zapewnienie rybom wedrujacym innego sposobu rozmnazania. Rzeka na ktorej lowie jest przegrodzona zapora i nie ma przeplawek. Jednak 50 m do elektrowni jest sztuczna wylegarnia lososi. Co roku juz kilka godzin po zakonczeniu sezonu zaczyna sie odlawianie tarlakow ktorych potomstwo wraca potem do rzeki. I lososi jest duzo co roku. Kolejny problem to klusownicy. Wiem ze wielu z was pilnuje tarlisk dniem i noca i ze to wplywa bardzo korzystnie na liczebnosc ryb ale moim zdaniem jest to rowniez jedynie polsrodek. Nalezalo by zmienic prawo. Dodajmy ze miejscami wrecz debilne. Byc moze przepisy sie zmienily ale do niedawna mozna bylo kupic i legalnie posiadac tzw "wedke elektryczna". Nie wiem jak to jest zdaniem ustawodawcy ale ja sobie mysle za jak ktos kupuje takie urzadzenie to nie po to zeby powiesic je w formie ozdoby na scianie tylko po to zeby zabic nim mozliwie najwieksza ilosc ryb. Rowniez przepisy dotyczace zatruwania srodowiska to jakas pieprzona farsa. Dopoki ludziom bedzie sie bardziej oplacalo wylewac gowno do rzeki niz utylizowac je w cywilisowany sposob doputy beda to robic. Gdyby chlopu grozila za taki czyn konfiskata traktora i cysterny z w/w gownem i gdyby wiedzial ze kara jest nieuchronna to grzecznie by pojechal w wyznaczone miejsce i tam sie pozbyl cuchnacego ladunku. I moglbym pisac w takim tonie jeszcze godzinami...
Przykro mi jesli kogos uraze ale smieszy mnie troszeczke walczaca frakcja no killowcow. Jesli takie sa Wasze zasady to super. Stosujcie sie do nich. Ale Nie wciskajcie ich nikomu na sile. Kazdy normalny wedkarz placi co roku skladki a tym samym placi za zlowione przez siebie ryby. Jesli zabijajac rybe nie lamie zadnych przepisow to zachowuje sie etycznie czy Wam sie to podoba czy nie. Wykupienie pozwolenia na wedkowanie na okreslonej wodzie jest umowa upowazniajaca do korzystania z jej zasobow zgodnie z obowiazujacymi przepisami ktore w tym wypadku staja sie rowniez normami etycznymi.
I na koniec wielka prosba a moze dobra rada do propagatorow zasady zlow i wypusc: Nie probujcie zmuszac nikogo do jej stosowania. Mozecie przekonywac, polemizowac, wytaczac argumenty ale nic na sile. Dlaczego??? To proste - skutek bedzie wrecz odwrotny. Kiedy nazwiecie wedkarza legalnie zabijajacego rybe morderca i nieetycznym zwyrodnialcem to jedynym efektem bedzie przysporzenie sobie wrogow. Zrozumcie ze Wasze zasady etyczne nie sa ogolnie obowiazujace. Przykladem moze byc Slavland. Nie znam dokladnie sprawy ale zdaje sie ze afera rozpoczela sie od jednego zabitego klenia. Sorki ale gyby mi w takiej sytuacji ktos zarzucil nieetyczne czy chocby niewlasciwe zachowanie to bym sie na niego wqrwil. Pewnie nie obrazil bym sie tak jak Slavland ale na pewno uslyszlby ten ktos kilka niemilych choc niekoniecznie obrazliwych slow. Spojrzcie na to z jego strony. Mlody uczacy sie jeszcze chlopak stara sie zachowywac jak najbardziej etycznie. Nie pracuje wiec ma problemy z kasa ale z trudem zdobyta pieniadze przeznacza na oplacenie skladek, udziela sie na forum, stara sie zdobywac wiedze i doswiadczenie. Idealny wrecz "material do obrobki". I nagle dowiaduje sie ze te wszystkie wysilki i starania sa nic nie warte w oczach starych wyg bo ZABIL RYBE!!!!!!! Ludzie fanatyzm to nie jest droga do zalatwiania jakichkolwiek spraw. Ja mu sie nie dziwie ze nie chce z Wami gadac. I powiem Wam jeszcze ze mogliscie miec w nim sprzymierzenca i wyznawce Waszych zasad za kilka lat. To tylko kwestia wlasciwaj edukacj...
Pozdrawiam
Mateusz

[ Dodano: 2007-06-15, 13:13 ]

  ZAMIECIONE POD DYWAN
I znów będę z Tobą Jakub polemizował. Po pierwsze "pistolet" jak to nazwałeś okazuje być sie urządzeniem spawalniczym a więc używa łuku elektrycznego do otrzymania wysokiej temperatury, jest to możliwe że taki łuk wytwarza temperature przez ułamki sekund zbliżonej słonecznej i na tej zasadzie "strzela" ale to żadne nowość, pewnie o jego sprawności decydują użyte materiały... A juz że to tłumaczy modelem atomu Gryzińskiego to przesadziłeś, albo nie wiesz o czym piszesz. Postaram się ci wytłumaczyć bez ubiegania sie do matematyki po za pojęcie dodaj, odejmij, pomnóż, podziel, bo inne są dla Ciebie obce. Model atomu Gryzińskiego to jest inny rodzaj modelu atomu Bohra, to jest odpowiada opisowi klasycznej mechaniki, czy tez fizyki, ery Newtonowskiej. To raczej zabawka intelektulan. Gryziński w przeciwieństwie do Bohra tłumaczy "dziwne" zachowanie się elektronu, tu przypomnę dla wszystkich którzy nie wiedzą co to jest teoria Bohr, otóż według tego modelu (rozpatruje tylko model wodoru a więc ciała, które ma tylko jeden proton (cząstka obdarzona ładunkiem dodatnim) i jeden elektron (cząstka ujemna) krążąca po orbicie wokół jądra tak jak ziemia wokół słońca i mniej więcej proporcje wielkości by się zgadzały. Ale czas takiego obrotu elektronu wokół jądra to okólo 0,000.000.001 sekundy i masy podobnie... Bohr wyprowadził na zasadzie podobieństwa do obrotu ziemi wokół słońca równania analogiczne. Ponad sto lat później Gryziński udoskonalił ten sam model tym że poza siłami takimi jakie działają na ziemię i słońce poza grawitacją, także siły przyciągania ładunku, wszak jądro jest dodatnie a elektron ujemny. I wówczas następuje tak zwany chwilowy upadek elektronu na jadro. I orbita tego elektronu nie jest tak jak w wypadku ziemi i okręgiem czy elipsą ale czymś przypominającym rozciągnięta koniczynę Bohr jak i Giziński do swoich modeli stosują równania mechaniki klasycznej tej z czasów Newtona XVIII wiek. I w miarę to tłumaczy zachowanie atomu ale tylko wodoru najprostszy atom, tylko dodatni proton i ujemny elektron. Ale dla innych pierwiastków protony neutrony w jądrze chmury elektronów, to są już bez radne i nic nie potrafią wytłumaczyć. Więc Jakub jak rozumiesz działanie tegoż urządzenia do spawania, jako wytłoczenie teorią Gryzińskiego.... ????
Po drugie wybacz że w ostatnich Twoich postach wychwyciłem pewną nieścisłość. Piszesz „Takie warunki pracy można było uzyskać tylko wówczas, gdy dysk wirował w próżni... Grupa badawcza Searla wyniosła się ze swymi doświadczeniami do ...Szkocji, gdzie zakupiono niewielki teren. Tam w czasie prób zdarzył się dziwny przypadek:
Wirujący z olbrzymią prędkością dysk, nałożony poziomo na pionowej osi silnika -zeskoczył z niej, wzbił się pionowo z olbrzymią prędkością do góry i roztrzaskał się o dach hali” „ Wirował w próżni” a więc naukowcy musieli umieścić cały silnik wraz z tym elementem w komorze próżniowej, a czy Ty wiesz jakie technologiczne właściwości musi posiadać, taka komora to prawie pancerz łodzi podwodnej. Jakby taki dysk „wzbił się pionowo z olbrzymią prędkością do góry i roztrzaskał się o dach hali „ a co z komora ją też musiałby przebić a wówczas doszło by do implozji ...
Masz rację tajemnica jest w ruchu wirowym. To właśnie próbuje wyjaśnić... Niestety w obliczu poprawnej według nauki mechaniki kwantowej, aby pewne rzeczy zrozumieć trzeba rozszerzyć podstawowe działania matematyczne o różniczki i całki. Ale to także „technologia” która ma ponad 100 lat. Pewnie nie przeczytałeś mego wyjaśnienia wcześniej... Chodzi o to że ruch wirowy zmienia masę ciała poruszającego się w czterech wymiarach a wiec w trzech przestrzennych i czasu a co za tym idzie i jego energię... A to już mechanika kwantowa...

  Fizyka
DUALIZM KORPUSKULARNO-FALOWY

I. Zjawisko fotoelektryczne zewnętrzne

1. Zjawisko fotoelektryczne zewnętrzne polega na wybijaniu elektronów z powierzchni metali przez promieniowanie elektromagnetyczne.
W wyniku przeprowadzonych doświadczeń polegających na wybijaniu z powierzchni metali przez światło elektronów (nazywa się je fotoelektronami zaobserwowano że :
· ilość emitowanych elektronów jest proporcjonalna do natężenia padającego promieniowania.
· dla każdego metalu istnieje pewna częstotliwość graniczna ν0, poniżej której zjawisko nie zachodzi (dla żadnej wartości natężenia oświetlenia) .
· energia emitowanych elektronów zależy od częstotliwości fali, nie zależy natomiast od jej natężenia, a więc jej energii
2. Wyjaśnienie zaobserwowanych faktów wymaga założenia korpuskularnej natury światła. Wyjaśnienie takie podał Einstein. Przyjął on, że:
· Światło jest wiązką cząstek - fotonów.
· Energia fotonu (w języku korpuskularnym ) jest proporcjonalna do długości fali (w języku falowym) .

· Aby wyrwać elektron z powierzchni metalu należy mu dostarczyć określonej energii, zwanej pracą wyjścia W.

· Energia kinetyczna fotoelektronu (maksymalna) jest równa energii fotonu (Ef = h·ν) pomniejszonej o pracę wyjścia W .

· Można więc napisać (wzór Millikana-Einsteina):
gdzie :
Ek – energia kinetyczna wybitego elektronu
h - stała Plancka h= 6,63·10-34 J·s
ν (lub f ) - częstotliwość fali świetlnej;
W - praca wyjścia.

3. Fotony

Fotony są trwałymi cząstkami (kwantami) promieniowania elektromagnetycznego, nośnikami oddziaływań elektromagnetycznych nie posiadającymi, ładunku elektrycznego ani masy spoczynkowej (ich masa spoczynkowa jest równa zeru), którym przypisuje się energię:

Ef – energia fotonu ( kwantu promieniowania )
h - stała Plancka;
ν - częstotliwość promieniowania elektromagnetycznego;
c - prędkość światła w próżni ;
λ – długość fali elektromagnetycznej
pf – pęd przypisany fotonowi

Masa poruszającego się fotonu związana jest wyłącznie z unoszoną przez niego energią. Można ją wyrazić wzorem:

Fotony względem każdego obserwatora w próżni poruszają się z taką samą prędkością, równą prędkości światła c. Pęd fotonu dany jest wzorem:

II. Zjawisko Comptona

Zjawisko Comptona polega na rozpraszaniu promieniowania rentgenowskiego na swobodnych elektronach, w wyniku czego promieniowanie rozproszone ma większą długość fali niż promieniowanie padające.
Aby to zjawisko wyjaśnić, należy założyć, że miało miejsce sprężyste zderzenie dwóch poruszających się cząstek: fotonu i elektronu, podczas którego spełniona była zasada zachowania energii i pędu.
W czasie zderzenia foton przekazuje część swojej energii i pędu elektronowi, stąd wzrost długości fali rozproszonego fotonu.

III . Dualizm korpuskularno-falowy

1. Promieniowanie elektromagnetyczne, czyli również światło, wykazuje dwoistą naturę:
· korpuskularną (zjawisko fotoelektryczne zewnętrzne i , zjawisko Comptona )
· falową (dyfrakcja, interferencja) .

2. Światło (jak również materia! ) jest więc jednocześnie strumieniem cząstek i falą.

IV . Hipoteza de Broglie'a

1. Według de Broglie'a nie tylko fotonom, lecz wszystkim cząstkom można przypisać jednocześnie naturę korpuskularną i falową.

2. Przypuszczenie to zostało potwierdzone eksperymentalnie (np. dyfrakcja i interferencja elektronów, neutronów, atomów helu, cząsteczek wodoru).

3. Każdej poruszającej się cząstce może być zatem przypisywana odpowiednia fala materii, zwana falą de Broglie'a, której długość l jest uzależniona od pędu p cząstki:
h - stała Plancka.
h= 6,02 × 10-34 J×s

V. Zasada nieoznaczoności Heisenberga

1. Nie można jednocześnie dokładnie zmierzyć dwóch sprzężonych ze sobą (komplementarnych ) wielkości fizycznych, np. pewnej składowej położenia i odpowiadającej jej składowej pędu cząstki.

Dx - niepewność pomiaru współrzędnej położenia;
Dpx - niepewność pomiaru odpowiedniej składowej pędu.
h- stała Plancka

2. Podobna zależność istnieje pomiędzy energią procesu fizycznego i czasem, w jakim ten proces zachodzi.

DE - niepewność pomiaru energii;
Dt - niepewność pomiaru czasu.
h- stała Plancka

3. Z zasady nieoznaczoności wynika, że im dokładniej wyznaczy się jedną wielkość (np.

położenie lub energię), tym mniej dokładnie zostanie określona ta druga wielkość (odpowiednio: składowa pędu lub czas).
Zasada nieoznaczoności jest konsekwencją dualizmu korpuskularno-falowego i stosuje się ją do wszystkich obiektów, które wykazują dwoistą naturę.

  hipoteza nabojki
Nie sugeruj się znakami(w programie mnożenie było nie zbyt przejrzyste).
Pozatym matma leży na całej linii i czeka na cud(narazie niczego nie jestem w tym kierunku pewien).


To czym się mam sugerować? Niestety teoria z której nie da się nic policzyć ani przewidzieć jest tak samo naukowa jak horoskop. Polecam swój zapał skierować w pierwszej kolejności na zgłębienie matematyki a zobaczysz że efekty same przyjdą i będzie można prowadzić jakiekolwiek sensowne dyskusje, bez tego niestety Twoja teoria warta wiele nie jest. (powiedziałbym że nic, ale doceniam Twoje zaangażowanie i wysiłek jaki w to wkładasz i piszę to wszystko tylko dlatego żebyś nie był kolejnym Don Kichotem)

Tak samo z jednostkami dopuki nie zrozumiem od podstaw 100% ruchu siły odzaływania dwóch kwantów nie mogę nic wyliczyć(tylko się domyślać).


Niestety takie elementarne błędy będziesz popełniał dopóki nie zrozumiesz choćby podstaw fizyki. Na prawdę gorąco polecam Ci zacząć od podstaw i to na poczatek od kursu matematyki (potrzebne Ci będą: podstawy analizy matematycznej, rachunek różniczkowo - całkowy i elementarz z teorii pola, podstawy statystyki). Jak to już opanujesz to sięgnij po mechanikę klasyczną i elektromagnetyzm (polecam np książki z cyklu wykładów Feynnmana albo naszego rodzimego Wróblewskiego). Dopiero wtedy jest sens brać się za mechanikę kwantową i przekonasz się (jeśli rzeczywiście tak zrobisz) że dostałeś jakby olśnienia i będziesz rozumiał duuużo więcej Nie ma co tracić czasu na czytanie artykułów po necie mniej lub bardziej odjechanych od rzeczywistości. Zrozumienie fizyki to tak na prawdę ciężki (ale bardzo przyjemny) kawałek chleba.

Stabilność atomu zależy od równowagi energii w nim rozłożonej,dlatego protony ze sobą odziłują(elektrony też) i rozerwanie siły pola sprawia ze się rozpadają.


Gdy będziesz już wiedział z elektromagnetyzmu tyle co wiedzieli ludzie w XIXw. to sam dojdziesz do wniosku że to zdanie jest pełne pułapek a stabilność atomu to dużo większy problem. Samo równoważenie energii nie wystarczy. Powiem Ci tylko tyle, że gdybyś klasycznie spojrzał na problem to taki krążący elektron musiałby emitować promieniowanie i zapadłby się na jądro błyskawicznie. Pisanie o jakieś tajemniczej równowadze energii rozłożonej w atomie nie jest żadnym wytłumaczeniem. Jakie te energie są w równowadze? Energia elektronu ma być równa energii jądra czy jak?
Neutrino(to najprawdopodobniej wiązanie kilku pojenyńczych kwatów lub (2 czy 3).


Jak neutrino może być wiązaniem? Jest powszechnie uznawana teoria że oddziaływania polegają na wymianie cząstek, ale to są tzw. bozony pośredniczące a nie neutrina, zresztą neutrina praktycznie nie oddziaływają z niczym więc jak mogą coś wiązać?

Dlatego moge założyć że jeden jest nałądowany a drugi nie jest.


Nie, nie możesz nic takiego założyć. Weź sobie dowolny rozpad beta i przekonasz się że z elementarnej zasady jaką jest zasada zachowania ładunku jasno wynika że neutrino nie może mieć ładunku!

Odłegłość ma bardzo duże znaczenie albo siła pola jest rozłożona albo jej nie ma.


Na czym konkretnie to znaczenie polega? Jak siła pola zmienia się z odległością? Kiedy jest a kiedy jej nie ma? Konkrety proszę

Elektron poruszą się po orbitach ponieważ tak mu każe siła pola.


Czyli co, siła pola to jest taki dyktator co mówi elektronowi: "poruszaj się a jak nie to z bata"? W jaki sposób się to ma odbywać? co jest źródłem tego pola i jaki ono ma kształt? Czy to mają być okręgi z jądrem w środku czy co? Na co działa to pole, na ładunek elektryczny, na masę na coś innego? Nie możesz pisać że jest jakieś tam pole i ono załatwia całą sprawę, napisz konkretnie jak je widzisz

P.S napisał bym bardziej wyczerpującą odpowiedz ale tekst mi się skasował


ja tam mam jednak nadzieję że się nie załamiesz a uda mi się Ciebie zmotywować do myślenia bo to jest moim celem. Chciałbym żeby Twój entuzjazm nie poszedł na marne tylko żeby zaczął się zajmować tematem jak należy.

pozdrawiam

  Once
Dark Chest Of Wonders - 8+/10 - świetny wstęp do albumu, w zasadzie można powiedzieć, że to utwór reprezentatywny dla Once. Mamy i chóry i fajną orkiestrację, do tego mnóstwo pozytywnej energii. Idealny na początek tak albumu jak i koncertów granych na trasie. W zasadzie jedyną rzeczą, która mi przeszkadza jest break - utwór traci w tym miejscu to co jest jego głównym atutem i zmienia się w takie trochę smuty.

Wish I had an Angel - 4/10 - bardzo prosty utworek, oparty w zasadzie tylko na prostej frazie na "perce". Bardzo nieambitny, choć wpadający w ucho i nawet energetyzujący. Jedyne, co pozwala dostrzec w nim jakiś przejaw ambicji to to, że ponoć taki właśnie miał być - prosty, skoczny, discowaty - bo o zachowaniach z takich dyskotek jest tekst, a forma utworu ma się z tym komponować. No cóż, coś w tym jest - niemniej jednak trudno tym naciągnąć znacząco ocenę.

Nemo - 5+/10 - mało zaskakujący utwór, muzyka pusta jak jak kostki lodu w McDonaldzie, choć czasem fajnie idzie partia klawiszy. Sztamp, kicz i banał - aczkolwiek nie irytuje mocno na dłuższą metę.

Planet Hell - 9/10 - przede wszystkim - ŚWIETNE solo na klawiszu, ciekaw tylko jestem, czy faktycznie zagrane przez Tomka, bo na koncertach jakoś go nie było słychać. Prócz niego - bardzo podoba mi się intro, dobrze wprowadza w nastrój utworu. Reszta również na wysokim poziomie, choć za bardzo ten utwór jest taki... grzeczny.

Creek Mary's Blood - 8+/10 - bardzo ambitny utwór, podoba mi się pomysł wykorzystania przy tym tych wszystkich elementów muzyki indiańskiej, a zatrudnienie native'a to już w ogóle kosmos. Jedyną w zasadzie poważną wadą tej kompozycji jest bardzo rozczarowujący refren, Tuo mógłby się nieco bardziej postarać. Mimo wszystko jednak - nie należy imho traktować CMB jak kolejnego kawałka na płycie, to bardziej muzyczna opowieść, w której czuć ducha tych, o których opowiada. Powinno się poświęcić mu dużo uwagi by go zrozumieć

The Siren - 7/10 - dobre intro, marna zwrotka, świetny refren i mnóstwo zabawy z orientalnymi melodiami [choć tandetna pseudochińska wokaliza Tarji (?) jest pomyłką]. W zasadzie to z jednej strony utwór ambitny [tekst!], z drugiej nieco jakby uproszczony. Typowy dobry kawałek na płycie, bez rewelacji. Na uwagę jeszcze zasługuje fajne solo elektrycznych skrzypiec

Dead Gardens - 7+/10 - kolejny porządny utwór, choć nie trzeba dużo by go ulepszyć. Na plus świetne intro [w moich klimatach], świetny tekst i niezła praca gitar. Co najbardziej drażni w DG to jego końcówka - jest fajnie, ale do pewnego momentu - potem zaczyna nużyć niemiłosiernie, aż w końcu dochodzimy do punktu, gdzie człowiek myśli "No mogłoby się to już k***a skończyć". A wystarczyło tylko troszkę urozmaicenia, no ale niestety na gitarze w NW jest Emppu. Ale może chociaż to skrócić...

Romanticide - 9/10 - często niedoceniany utwór, a szkoda, bo naprawdę na to zasługuje. Fajna kompozycja, agresywne gitary [co w NW jest rzadkością], motyw na klawiszu w zwrotce - choć prosty jak budowa cepa - to zawsze skupia moją uwagę i nie mogę się mu nadziwić. Warto też zwrócić uwagę na solo gitarowe, które należy do najlepszych w dorobku NW. Szkoda, że nie ma takich więcej...

Ghost Love Score - 10/10 - chciałem dać mniej, żeby nie kopiować wyświechtanego zdania innych, ale w zasadzie to nie ma się tu do czego przyczepić. Kompozycja jest genialna, orkiestracje wgniatają w fotel, że o chórach nie wspomnę. Jedyne, po czym pozostaje pewien niedosyt, to niektóre zwolnienia, kiedy to człowiek chciałby, żeby już się coś działo, a tu trzeba czekać...

Kuolema Tekee Taiteilijan - 6+/10 - nie lubię tego utworu, odrzuca mnie od niego język fiński i nudna instrumentacja. Budowa może i do końca schematyczna nie jest, ale nie ratuje to kompozycji przed skutecznym zanudzeniem mnie na amen Na plus świetny wokal i dobry tekst [a przynajmniej tak wynika z tłumaczeń na angielski]

Higher Than Hope - 9+/10 - czasem nawet wyprzedzał GLS jeśli idzie o mój ulubiony utwór na Once. Urzekła mnie w nim jego historia - opowieść o umierającym na raka przyjacielu z pewnością nie była łatwa do przekazania, ale Tuomasowi udało się to perfekcyjnie. W każdej części tego utworu odnajduję ogromny ładunek emocjonalny, przy samplu z wywiadu chce mi się ryczeć a w kulminacyjnym punkcie [ostatni refren] rzadko wytrzymuję bez ciar na plecach. A propos refrenu jeszcze to podoba mi się stopniowe "udepresyjnianie" go. O ile słysząc go po pierwszej zwrotce jego treść jest jeszcze odległa, nieprzerażająca, to pod koniec gitara dosłownie miażdży wszelką nadzieję a świetne [choć mało słyszalne] partie orkiestry niemiłosiernie kłują w serce - zupełnie, jak historia śmiertelnie chorej osoby. I za to połączenie treści z formą, za prawdziwą i głęboką historię leżącą za utworem, za wszechobecną emocjonalność - uwielbiam ten utwór i wysoko stoi u mnie w rankingu top NW.

  Ekologiczne samochody w USA
ptgoo

Prawo Lenza
Z Wikipedii
Skocz do: nawigacji, szukaj

Prawo Lenza lub reguła Lenza - znana również jako zasada przekory Lenza, została nazwana na cześć Heinricha Lenza, który sformułował ją w 1834 roku.

W najogólniejszym sformułowaniu mówi, że każdy proces indukcji przebiega w kierunku przeciwnym do działającej przyczyny.

Mówi ona, że prąd indukcyjny (nazywany też prądem wtórnym) wzbudzony w przewodniku pod wpływem zmiennego pola magnetycznego, ma zawsze taki kierunek, że wytworzone przez niego wtórne pole magnetyczne przeciwdziała przyczynie (zmianie pierwotnego pola magnetycznego), która go wywołała. Reguła Lenza wyraża zasadę zachowania energii.

Przykłady wnioskowań z reguły Lenza:

* Jeżeli zamknięta zwojnica porusza się względem magnesu to, wokół zwojnicy powstaje takie pole magnetyczne, które przeciwdziała temu ruchowi.
* Jeżeli cząstka obdarzona ładunkiem elektrycznym porusza się w polu magnetycznym o wzrastajacym natężeniu, to ruch tej cząstki wywołuje wzrost natężenia pola magnetycznego przed cząstką a osłabienie za cząstką (przeciwdziała zmianie pola w miejscu gdzie jest cząstka), a przy ruchu w polu słabnącym odwrotnie. Patrz deformacja pola magnetycznego Ziemi przez wiatr słoneczny.
* Jeżeli cząstka obdarzona ładunkiem porusza się wzdłuż zakrzywionej linii pola magnetycznego, to "prostuje" tę linię.

Reguła Lenza jest ściśle związana z prawem indukcji elektromagnetycznej Faradaya. Można powiedzieć, że wyraża ona znak "minus" pojawiający się w równaniach różnicowych i różniczkowych opisujących to prawo.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Lenza

1. W prądnicy nie zachodzi reakcja spalania a tylko wytwarzanie różnicy potencjałów w wyniku ktorej powstaje prad elektryczny gdy sie zamknie obwód. Aby pradnica mogla wytwarzac prad potrzebne jest pzremieszczanie sie magnesów stałych wzgledem cewek jak to opisuje regula Lenza. Czyli wykonanie pracy mechanicznej. Praca mechaniczna jest zamieniana w pradnicy na prace elektryczna a w silniku odwrotnie. Prace mechaniczna mozna uzyskac w wyniku spalania paliw tak jak to ma miejsce w silnikach spalinowych a nastepnie zamieniac na energie elektryczna. Takie male agregaty pradotwórcze mozna spotkac na roznego typu bazarach sluza one do zasilania oswietlenbia tudziesz komputerow na stoiskach na wolnym powietrzu przy braku mozliwosci kozystania z sieci energetrycznej. przyklady http://www.ogrod.ig.pl/Agr-pradotworcze/ Dla pradnicy nie ma znaczenia kto wykonuje prace mechaniczna moga byc to równierz miesnie ludzkie jak ma to miejsce w dynamach rowerowych
http://pl.wikipedia.org/wiki/Dynamo_rowerowe lub woda czy wiatr
http://www.techagra.com/shwdet_mach.php?off=12068&p=74

2.Podobno niedawno na MIT zrobili podobne experymenty i niedlugo bedziemy mieli zdalnie ladowane komorki dzieki rezonansowi elektromagnetucznemu (czaopismo fokus z tego roku)

3. Prad to upozadkowany ruch elektronow w przewodniku elektrony poruszaja sie dosc wolno cm na sekunde ale ich ruchowi zgodne z regula lenza towarzysdzy fala elektromagnetryczna ktora porusza sie wzdluz pzrewodnika z predkoscia swiatla.

4. Fale sa to zaburzenia pzremieszcajace sie w okresowy sposob tak jak fale na wodzie gdy wrzuci sie kammien. w przypadku niektorych fal potrzebny jest osrodek taki jak nap woda czy powietrze do pzremieszczania sie a w przypadku niektorych niepotrzeba zadnego osrodka np swiatlo

  Niech Nam gwiazdka pomyślności......

Ekorze! Mogę (to o mojej uwadze)się trochę rozjaśnić. Ale po kolei.
Wzór E=mc2 jest poprawny wyłącznie dla jednej izolowanej cząstki. Jest poprawny dla jednej, jedynej cząstki nie oddziałującej z innymi. Ale ich masa oddziaływuje grawitacyjnie z innymi. Więc dla nieizolowanej cząstki energia CAŁKOWITA będzie wynosiła E=mc2-G, gdzie G jest energią oddziaływania grawitacyjnego. Jak też wiadomo cząstki, ale już nie wszystkie, oddziaływują pomiędzy sobą elektrycznie (ładunkiem elektrycznym). I też na to muszą zużyć pewną część energii. Ale z tymi sposobami traktowania wzoru E=mc2 już (jeszcze) się nie spotkałem.


Spróbuję się trochę Panesz powadzić z Tobą
Jak wiesz korzystając z drugiej zasady dynamiki i newtonowskiego prawa powszechnego ciążenia, dla dwóch izolowanych mas punktowych wzglednie ciał o symetrii sferycznej mozna udowodnić że całkowita energia będąca sumą energii potencjalnej i kinetycznej jest wielkością stałą. Teraz wzór na który się powołujesz;
ENERGIA CAŁKOWITA E= 1/2 m1(v1)2 + 1/2 m2(v2)2 + (- Fg)
a więc suma energii kinetycznych dwu ciał oraz siły ich wzajemnego przyciagania Fg. Siła wzajemnego przuyciągania ma wartość ujemną.
Należy pamiętać że z zasady zachowania energii wynika że energia kinetyczna może przechodzić w potencjalną i odwrotnie. Przykładem jest ruch satelity wokół Ziemi. Jak wiemy trajektoria satelity jest elipsą, raz jest satelita bliżej Ziemi , potem oddala się ma maxymalną odległość i znowu wraca .Nalezy mieć na uwadze ze energie kinetyczne mas m1 i m2 są to energie zwiazane z ruchem przyciaganiem satelity przez Ziemię i Ziemi przez satelitę. Z uwagi ma duża róznicę w masach mozemy spokojnie pominąć energię kinetyczną Ziemi wywołaną przez przyciąganie jej przez satelitę.
Przyjmując oznaczenia m1-masa Ziemi , m2 - masa satelity nasz wzór na energię całkowitą mozna napisać
E= 1/2m2(v2)2 +(-Fg)
W punkcie najbliższym Ziemi energia potencjalna Fg jest najmniejsza, zaś energia kinetyczna największa. W najdalszym od Ziemi punkcie orbity , energia potencjalna jest największa , a energia kinetyczna najmniejsza. Tak więc utrzymuje się stała wartość energii całkowitej.

W dalszej kolejności nalezy wspomnieć o masie relatywistycznej, a więc masie ciała będącego w ruchu.Masę ciała spoczywajacego oznaczymy mo. Jeżeli ciało prusza się z predkością "v" to jego masa wzrasta do ; m=moxk
k= (1-v2/c2) do potęgi -1/2 czyli 1 dzielony przez pierwiastek kwadratowy z wyrażenia (1-v2/c2). Jak widać im większa predkość tym wartość "k" wzrasta , a wiec i masa ciała bedącego w ruchu wzrasta.

Teraz przejdziemy do wzoru na równoważność energii i masy;
E=mxc2 m= moxk

E= moxkxc2
Jeżeli będziemy poruszać się w naszych rozważaniach z predkościami odbiegajacymi od prędkości światła , mówiąc w uproszczeniu w kregu klasycznej fizyki to mozemy ten czynnik "k" jako wyrażenie , funkcja matematyczna , rozwinąć w szereg potęgowy. (Taki zabieg matematyczny.)W szeregu potegowym znaczenie najwieksze posiada jego pierwszy wyraz a będzie nim:
wyrażenie 1 podzielony przez pierwiastek kwadratowy z (1-v2/c2)=
1+v2/2c2. Literalnie jeden + "v"do kwadratu podzielone przez 2 c kwadrat
Jeżeli to wyrażenie wstawimy za "k" do wzoru na równowazność energii i masy otrzymamy;
E=moc2 +1/2xmov2+.... resztę pomijamy.
Czyli moxc2--energia spoczynkowa mąjaca stała wartość
oraz 1/2xmov2 -- energia kinetyczna czastki w ruchu.
Z cząstką swobodną nie jest związana żadna inna forma energii. A więc wiec powyższy wzór jest poprawny w granicach klasycznej , nierelatywistycznej mechaniki. Poprawny poniewaz z rozwiniecia w szereg potęgowy wyrazenia "k" wzieliśmy tylko istotnie znaczący pierwszy wyraz.
Gdyby ktoś chciał rozważać ruch czasteczki , jej energię kinetyczną w relatywistycznym ujeciu to mozna napisać zależność;
E-moxc2= (m-mo)xc2
Literalnie Róznica energi całkowitej i energii spoczynkowej równa się róznicy masy relatywistycznej i spoczynkowej pomnożonej przez kwadrat prędkości światła.
Zdaję sobie sprawę że czesto mówimy o tym samym lecz formuła ogólnego forum dyskusyjnego utrudnia jasność przekazu.
Energia kinetyczna czasteczki może być w szczególnym przypadku równa połowie energii całkowitej, druga połowę stanowi energia potencjalna. W klasycznej mechanice a więc gdy czasteczka porusza się z predkościa mniejszą od prędkości światła Energia całkowita równa się SUMIE energii potencjalnej i kinetycznej. Uzyłeś pojecia Ec=mv2 , jest to możliwe dla v=c. Dziś zapewne do dyskusji nie będę skory , uporzadkowny stan czasteczek C2H5OH.mrozi się.

  Pomocy !!! sprawa ŻYCIA lub Śmierci!! :( prosze o szybką odp
Zapis x^y oznacza x do potęgi y.

Zadanie 1.
Policzmy skalę k naszego modelu: promień jądra w skali do promienia rzeczywistego jądra: (1mm=10^-3m)
k = 10^-3m/1,3*10^-15m=7,69*10^11.
A więc w modelu o tej skali promień orbity elektronu wyniesie
R = k * re = 7,69*10^11 * 5,29*10^-11m = 40,68m.

Zadanie 2.
Gęstość d=m/V. Masa m naszego jądra to po prostu A (=liczba nukleonów w nim) jednostek atomowych u, czyli m=Au, zaś V=4/3pi*R^3.
Podstawiamy:
d=Au/4/3pi*ro^3*A=3u/4pi*ro^3=3*1,67*10^-27kg/4*3,14*(1,3*10^-15m)^3=5,01*10^-27kg/27,6*10^-45m^3=1,82*10^17kg/m3.

Zadanie 3.
Przyjacielu, o liczbie protonów w jądrze, jak i elektronów krążących wokół niego informuje nas liczba atomowa Z. Natomiast liczba masowa A oznacza liczbę nukleonów w jądrze, czyli sumę protonów i neutronów. Zatem protonów jest w każdym jądrze Z, a neutronów A-Z.
1). 6 protonów, 4 neutrony. 2). 6 protonów, 5 neutronów.

Zadanie 4.
Masę molową danego pierwiastka liczymy jako średnią mas poszczególnych izotopów wchodzących w jego skład, uwzględniając ich procentową zawartość.
M = [75,53%*34,97g/mol + 24,47%*36,97g/mol]/100% = 35,46g/mol.

Zadanie 5.
Najpierw musimy zamienić jednostki energii na jednakowe, policzmy w dżulach. 1eV = 1,6*10^-19J, a więc 200MeV=200*10^6eV=200*10^6*1,6*10^-19J=3,2*10^-11J.
Tyle mamy energii z rozpadu jednego jądra uranu. Pytanie, ile (n) tych jąder elektrownia zużyje w ciągu doby? Podzielmy całą uzyskaną energię przez tą z jednego jądra: (28,5MJ=28,5*10^6J) n=28,5*10^6J/3,2*10^-11J=8,9*10^17 jąder. Pytanie teraz, ile to kg uranu? Wiemy, że jeden mol, czyli 6,022*10^23 atomów uranu waży 238g (jego masa atomowa), czyli 0,238kg. Z proporcji otrzymujemy, że interesująca nas masa uranu zużytego w ciągu doby wynosi

M = 8,9*10^17 * 0,238kg / 6,022*10^23 = 3,5*10^-7kg ale to ździebko za mało poza tym moc jest w MW (MJ/s) i właśnie ona jest trochę za mała jak na moje ślepe oko ale obliczenia do tych danych są OK.

Zadanie 6.
Trzeba po prostu obliczyć te siły i je porównać. Policzmy stosunek Fg/Fe:
e0 - epsilon zero, przenikalność elektryczna próżni, r - odległość między protonami w obu przypadkach te same dla porównania sił działających właśnie w jednakowych r), mp - ich masy; e-ich ładunek.

Fg/Fe = G*mp^2/r^2 / 1/4pi(eo)e^2/r^2 = G*mp^2*4pi*(eo)/e^2 = 6,67*10^-11*(1,67*10^-27)^2*4*3,14*8,85*10^-12/(1,6*10^-19)^2=ok. 10^-37, czyli baaaaaardzo niewiele można więc pominąć wpływ siły Fg w porównaniu z 10^37 razy większą siłą Fe.

Zadanie 7.
Mówimy tu o anihilacji pary, a więc pozyton i negaton "znikają", ich masa zamienia się w energię w myśl równania E=mc^2. (mamy założenie, że nie posiadają energii kinetycznej). Energia ta uwolni się pod postacią kwantów promieniowania elektromagnetycznego gamma. Dwóch fotonów, gdyż musi być spełniona zasada zachowania pędu.
A więc mamy E=2*9,10955*10^-31kg*(3*10^8m/s)^2 / 2 = 9,10955*10^-31kg * 9*10^16m2/s2 = 8,2*10^-14J. Ma tę energię każdy z dwóch powstałych fotonów.

PawelJan dnia 01.06.2005 19:34, w całości zmieniany 1 raz