poważnie kredyty? - Krajowa Agencja Nakładów Finansowych KAPITAŁ

| Jeżeli ma wyłożyć jakiekolwiek pieniądze przed otrzymaniem kredytu to
niech
| da sobie spokój.
| Wszelkie opłaty muszą być potrącone z kwoty przyznanego kredytu.

No wiec wlasnie...
Tez wychodze z takiego zalozenia a dowiedzialem sie, ze gosc ma zaplacic
4%
prowizji od przyznania tego kredytu ale jeszcze zanim go fizycznie
dostanie - jest wiec teoretycznie przewalenia goscia i nie przekazania
zadeklarowanego kredytu mimo iz ten klient prowizje oplaci z gory...

Temat jest dosc sliski ale w tym przypadku raczej wyglada to na delikatny
wałek niz na uczciwy system...

Ktos ma jeszcze jakies uwagi, pomysly, sugestie, doswiadczenia?



weszły nowe zasady udzielania  kredytów .Teraz masz 3 dni na zerwanie umowy
bez podawania przyczyn ,masz prawo równiez niespłacania kredytu jeśli
kredytodawca zataił informacje o całkowitych kosztach  kredytu.
ale w tym wypadku to klasyczny wałek w stylu pd.amerykańskim te 4% przed
otrzymaniem kredytu to smierdzi :)
radze ci omijaj takich gosci szerokim łukiem :))

--
--~=MohAmeD <=~-- GG: 11153  ICQ: 2869064




     

  poważnie kredyty? - Krajowa Agencja Nakładów Finansowych KAPITAŁ

[ciach...]

weszły nowe zasady udzielania  kredytów .Teraz masz 3 dni na zerwanie
umowy
bez podawania przyczyn ,masz prawo równiez niespłacania kredytu jeśli
kredytodawca zataił informacje o całkowitych kosztach  kredytu.



O, to jest bardzo cenna informacja ;)
Teraz fucktycznie jest wieksza szansa ew. wyjscia z bagna...

ale w tym wypadku to klasyczny wałek w stylu pd.amerykańskim te 4% przed
otrzymaniem kredytu to smierdzi :)
radze ci omijaj takich gosci szerokim łukiem :))



Tez mnie to wyglada na walek ;)
Wiele osob zadaje pytanie, dlaczego maja placic zanim cokolwiek dostana
jesli np. w banku placisz dopiero po otrzymaniu linii kredytowej...

Wszystkie te opinie przekazuje dalej, gosc sam zdecyduje co z tym fantem
zrobi ;)


  Darmowe kredyty

Ciekaw jestem, czy ktoś próbował to zrobić.

Darmowy kredyt na rok (na przykład przy zakupie komputera) to
zazwyczaj cena produktu podzielona przez 12. Ciekaw jestem, co by się
działo, gdybym zażądał w takim przypadku odpowiedniej zniżki przy
zakupie gotównką - przecież dając darmowy kredyt sklep traci na
inflacji, na tym, że pieniądze nie zarobiły na siebie etc etc... Czyli
faktycznie, sądzę, że powinni obowiązkowo udzielać jakiejś znizki za
zakup gotówką...

--
Pozdrawiam
Adam Pietrasiewicz
www.przetargi-francuskie.w.pl

---



Jakiś czas temu kilku moim znajomym udało się wytargować zniżki na 7 - 10% w
sklepie AGD - też płacili gotówką. Ale zasada jest jedna - trzeba gadać z
kierownikiem sklepu lub właścicielem, zwykły sprzedawca najczęściej gada, że
nic nie może zrobić i koniec gadki.

Pozdrawiam
Michał Żmich
--------------------------------|
http://www.bantu.pl


  Kredyty nie w bankach
witam

Mam pytanie do grupowiczów. Są na rynku firmy które udzielają kredytów (nie
są to banki), mają specialne programy dla ludzi i firm bez zdolności
kredytowych (bez zaświadczeń o ZUS, zaleganiu z podatkami, dają firmom ze
stratami księgowymi), oprocentowanie mają ok 2-3% w skali roku, przy
długoterminowych pożyczkach. Np zabezpieczeniem do tys. są tylko weksle
inblanco.
Zasady w tych firmach mają się nijak do tego co oferują banki i dlatego
jakoś podejrzanie mi to wygląda. Czy macie doświadczenia z takimi firmami?

w Poznaniu znalazłem 2 takie
- Polska korporacja finansowania "skarbiec"
- Polska Izba Finansowa

Proszę o opinię,
Z góry dziękuję
Sebastian


     

  Kredyty nie w bankach
poproś o umowę którą będziesz miał podpisać, jeżeli znajdziesz w niej słowa
"grupa", "asygnaty", a pieniądz jest "towarem" to sobie daruj, generalnie
bądź ostrożny, nie ma uczciwych cudownych ofert

witam

Mam pytanie do grupowiczów. Są na rynku firmy które udzielają kredytów
(nie
są to banki), mają specialne programy dla ludzi i firm bez zdolności
kredytowych (bez zaświadczeń o ZUS, zaleganiu z podatkami, dają firmom ze
stratami księgowymi), oprocentowanie mają ok 2-3% w skali roku, przy
długoterminowych pożyczkach. Np zabezpieczeniem do tys. są tylko weksle
inblanco.
Zasady w tych firmach mają się nijak do tego co oferują banki i dlatego
jakoś podejrzanie mi to wygląda. Czy macie doświadczenia z takimi firmami?

w Poznaniu znalazłem 2 takie
- Polska korporacja finansowania "skarbiec"
- Polska Izba Finansowa

Proszę o opinię,
Z góry dziękuję
Sebastian




  Kredyty nie w bankach
JEDNO WIELKIE G.... A WSZYSTKO JEST JASNE JAK SIĘ WEŹMIE UMOWĘ DO RĘKI,
KTÓREJ ZWYKLE MAJĄ TYLKO JEDEN EGZEMPLARZ I NIE CHCĄ DAĆ DO DOMU. RÓWNIEŻ
NIGDY NIE UDZIELĄ INFORMACJI PRZEZ TELEFON  BO.. WLAŚNIE PRZYSZEDŁ KLIENT...
SZKODA CZASU I NERWÓW NA TAKIE DZIADOSTWO...
NIE POLECAM

witam

Mam pytanie do grupowiczów. Są na rynku firmy które udzielają kredytów
(nie
są to banki), mają specialne programy dla ludzi i firm bez zdolności
kredytowych (bez zaświadczeń o ZUS, zaleganiu z podatkami, dają firmom ze
stratami księgowymi), oprocentowanie mają ok 2-3% w skali roku, przy
długoterminowych pożyczkach. Np zabezpieczeniem do tys. są tylko weksle
inblanco.
Zasady w tych firmach mają się nijak do tego co oferują banki i dlatego
jakoś podejrzanie mi to wygląda. Czy macie doświadczenia z takimi firmami?

w Poznaniu znalazłem 2 takie
- Polska korporacja finansowania "skarbiec"
- Polska Izba Finansowa

Proszę o opinię,
Z góry dziękuję
Sebastian




  pożyczki i kredyty

Witam,
chciałabym prowadzić posrednictwo kredytowe, to znaczy udzielać
kredytów,ale
nie ze środków własnych tylko jako przedstawiciel jakiejś firmy czy banku.
Czy
znacie jakąś instytucję,która byłaby zainteresowana współpracą ze mną?



istnieje kilka takich instytucji, które działają na zasadzie
przedstawicielstw. o ile się orientuję działają w taki sposób m.in. dominet
bank, także lucas ma gdzieniegdzie swoje przedstawicielstwa. tyle tylko, że
są to przedstawicielstwa najczęściej powiązane z handlem i służą udzielaniu
kredytów konsumpcyjnych ew. samochodowych. najprościej będzie jeśli sama
podzwonisz po kilku bankach, których podstawową działalnością jest właśnie
udzielanie kredytów. spróbuj właśnie w dominecie, w lucasie ... możesz
próbować też w otwartym stosunkowo niedawno eurobanku, który to z założenia
chyba miał nie mieć wielu zwykłych placówek, a głównie małe, najwyżej
kilkuosobowe przedstawicielstwa w centrach handlowych.

pozdrawiam
s.


  Czy to możliwe?

| Witam wszystkich.
| Czy to możliwe, żeby w polskich realiach opłacało się udzielać kredytu
| o oprocentowaniu 1,9 % rocznie i jednorazowej prowizji 2,7 % od
udzielonego
| kredytu? Czy to jest realne ?
| Pozdrawiam, KrzysioB

| --
| Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



A propos czy ktoś słyszał o firmie ze Szczecina (maja przedstawicielstwa w
całej Polsce) MECOM zajmują się udzielaniem kredytów właśnie na podobnych
zasadach interesuje mnie na ile jest to uczciwe i czy ktoś otrzymał od nich
kredyt
- koleś zaciągnął u nich kredyt ale póki co to oprócz wpisowego nie dał im ani
grosza i czeka czy go wylosują (wcześniejsze opłacanie rat nie jest
obowiązkowe).
Pozdrawiam MACIEK.
PS mam nadzieję, że go nie zrobili w Autoptaka


  Czy to możliwe?

----- Original Message -----

Sent: Thursday, December 28, 2000 2:24 PM
Subject: Re: Czy to możliwe?

| Witam wszystkich.
| Czy to możliwe, żeby w polskich realiach opłacało się udzielać kredytu
| o oprocentowaniu 1,9 % rocznie i jednorazowej prowizji 2,7 % od
| udzielonego
| kredytu? Czy to jest realne ?
| Pozdrawiam, KrzysioB

| --
| Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

A propos czy ktoś słyszał o firmie ze Szczecina (maja przedstawicielstwa w
całej Polsce) MECOM zajmują się udzielaniem kredytów właśnie na podobnych
zasadach interesuje mnie na ile jest to uczciwe i czy ktoś otrzymał od
nich
kredyt
- koleś zaciągnął u nich kredyt ale póki co to oprócz wpisowego nie dał im
ani
grosza i czeka czy go wylosują (wcześniejsze opłacanie rat nie jest
obowiązkowe).
Pozdrawiam MACIEK.
PS mam nadzieję, że go nie zrobili w Autoptaka



W mojej poprzedniej odpowiedzi na ten post pisalem, ze jest to na zasadzie
takiej jak "Auto system". Dokladnie chodzilo mi o ta firme tzn. "Mecom".
Qmpel chcial wziasc od nich kredyt ale po przyjrzeniu sie z bliska okazuje
sie ze gdy juz Cie wylosuja to bedziesz placil raty dwa razy wyzsze niz te
pierwotnie ustalone (placone zanim dostaniesz kase).
Pozdrawiam
Milosz




--
Archiwum grupy http://niusy.onet.pl/pl.biznes


  Spread w umowe o kredyt walutowy?





|  A jest taki przymus? Nie znajdzie się choć jeden bank umożliwiający
| zakup waluty gdzieś indziej?
są takie, choć część np. nie prowadzi obsługi kasowej w danej walucie...



Wlasnie caly trik jest w tym, ze nie sa to "kredyty w CHF" tylko "kredyty
denominowane w CHF". I tu jest pies pogrzebany. Problemem jest nie tyle sam
fakt, ze bank chce zarobic (w koncu po to udziela kredytow) tylko takie
podchody z rozrzucaniem kosztow po roznych prowizjach, spreadach,
ubezpieczeniach. Zamiast po prostu przedstawic konkretna oferte odestki +
prowizja, a przeliczanie po kursie NBP. I wtedy wszystko jest jasne i mozna
spokojnie porownywac oferty.

Praktyka podobna do tanich linii lotniczych (cena 1E + podatek + za paliwo +
za bagaz + za przypiecie pasem bezp. + za platnosc + za ...). Za to ponoc UE
juz sie bierze i chce ich zmusic do podawania po prostu (tylko tyle i az
tyle) ceny bilety. Zapewne lobbying to udupi, ale chociaz probuja.

W zasadzie jako osoba w miare inteligentna powinienem sie z tego cieszyc, bo
najbardziej traca na tym ci mniej obrotni (lub bardziej zabiegani), ale
nadal jest to po prostu jalowa strata czasu na cos co mogloby byc prostrze.
No i jak dotad z biletami mi sie udaje, ale jak bedzie mnie stac na
mieszkanie to bede nalezal do tych zabieganych (lub wypale sie i dopadnie
mnie jakies otepienie) i pewnie zrobie jakas wtope :(

pozdr


  Ang> pl Whereas w umowach

:-))) Już takie coś tłumaczyłam! "Zważywszy, że" jest oczywiście
powszechne
w polskich tłumaczeniach, ale nie tam, gdzie w oryginale "whereas"! W
każdym
bądź razie przy tym "whereas" musi być jakiś czasownik, jak nie orzecznie,
to w innej formie!



-----
Lucyno,
chyba zaszło jakieś nieporozumienie, o jakim orzeczeniu ty mówisz ???
Chodzi jak sądzę o _whereas_ powtarzane w preambule,
gdzie jest ono pisane kapitalikami jako pierwsze słowo / oznaczenie
kolejnych akapitów
opisujących tzw. recitals of the parties.

Uważam,że tłumaczenie typu:
ZWAŻYWSZY, (na to) ŻE xxxx wyraża wolę udzielenia yyyy kredytu w wys.....
ZWAŻYWSZY, (na to) ŻE yyy jest gotowa przedłożyć gwarancje banku zzzz ...
ZWAŻYWSZY, (na to) ŻE [coś tam coś tam coś tam]
        STRONY POSTANAWIAJĄ (POSTANOWIŁY) JAK (CO) NASTĘPUJE:
[tu kolejne paragrafy / artykuły].
jest całkiem dopuszczalne, logiczne i zgodne z zasadami praktyki.
Pozdrawiam,
:))


  Ang> pl Whereas w umowach
Lucyno,



chyba zaszło jakieś nieporozumienie, o jakim orzeczeniu ty mówisz ???
Chodzi jak sądzę o _whereas_ powtarzane w preambule,
gdzie jest ono pisane kapitalikami jako pierwsze słowo / oznaczenie
kolejnych akapitów
opisujących tzw. recitals of the parties.

Uważam,że tłumaczenie typu:



ZWAŻYWSZY, (na to) ŻE xxxx wyraża wolę udzielenia yyyy kredytu w wys.....
ZWAŻYWSZY, (na to) ŻE yyy jest gotowa przedłożyć gwarancje banku zzzz ...
ZWAŻYWSZY, (na to) ŻE [coś tam coś tam coś tam]
        STRONY POSTANAWIAJĄ (POSTANOWIŁY) JAK (CO) NASTĘPUJE:
[tu kolejne paragrafy / artykuły].
jest całkiem dopuszczalne, logiczne i zgodne z zasadami praktyki

Nie zaprzeczam niczemu, trudno jednak dyskutować, jak się nie ma całego
zdania tej preambuły; zgadzam się, że zaszło nieporozumienie.


  Ang> pl Whereas w umowach


chyba zaszło jakieś nieporozumienie, o jakim orzeczeniu ty mówisz ???
Chodzi jak sądzę o _whereas_ powtarzane w preambule,
gdzie jest ono pisane kapitalikami jako pierwsze słowo / oznaczenie
kolejnych akapitów
opisujących tzw. recitals of the parties.

| Uważam,że tłumaczenie typu:
ZWAŻYWSZY, (na to) ŻE xxxx wyraża wolę udzielenia yyyy kredytu w wys.....
ZWAŻYWSZY, (na to) ŻE yyy jest gotowa przedłożyć gwarancje banku zzzz ...
ZWAŻYWSZY, (na to) ŻE [coś tam coś tam coś tam]
        STRONY POSTANAWIAJĄ (POSTANOWIŁY) JAK (CO) NASTĘPUJE:
[tu kolejne paragrafy / artykuły].
jest całkiem dopuszczalne, logiczne i zgodne z zasadami praktyki

Nie zaprzeczam niczemu, trudno jednak dyskutować, jak się nie ma całego
zdania tej preambuły; zgadzam się, że zaszło nieporozumienie.
Pozdrawiam,
Lucyna Dlugolecka



--------------------------
Whereas, (zważywszy, że) Lucyna sie zgadza, Zowisia, Andrzej Szumski,
Departament Tłumaczeń przy UKIE oraz Jan Stanisławski (Wielki Słownik
Angielsko-Polski) mogą odetchnąć z ulgą.
Pozdrawiam
Andrzej


  Kredyt na działkę rolną - pytanie

Chce kupić działkę rolną, która graniczy z wybudowanym domem tak więc
warunki zabudowy nie powinny stanowić problemu. Nie stac mnie jednak na
zapłatę całości i część chcę kredytować. Czytam na stronach banków i nie za
bardzo są chętni do udzielania kredytów na działki rolne. Jak to zrobić,
może ktoś już przerabiał ?



Jakikolwiek kredyt dostaniesz.
Tobie chodzi oczywiście o (tańszy) kredyt mieszkaniowy.
Tutaj faktycznie bank wymaga udokumentowania,
że będzie można coś zbudować - takie mają zasady.
Tym bardziej, jeśli zabezpieczeniem ma być hipoteka na tej
działce.

O WZiZT możesz wystąpić nie będąc właścicielem.

Jest pewien problem, bo do WZiZT gmina może wymagać
warunków przyłączenia mediów, a zakłady do wystawienia
tych warunków często proszą o akt własności.
Ale to chyba da się zwalczyć.

Kolejny problem, to oczywiście czas trwania załatwiania WZiZT:
- warunki mediów: do miesiąca,
- WZiZT do pół roku, bodajże,
- uprawomacnianie: nawet 1,5 mies. (2 tyg. tylko teoretycznie).

Bez umowy przedwstępnej i sporego zadatku (niekredytowanego)
się nie obejdzie.

Maciek


  kredytowe dylematy
Cześć,
Plan z wzięciem kredytu wcześniej i załapaniem się na ulgę jest
niezły. Nie wiem tylko czy bank się na to zgodzi?
Sama tez planuję kredytowac budowę.

Wg. mnie są jeszcze dwa zaganienia, nad którymi warto się
zastanowić:
- zmieniają się przepisy, zasady udzielania kredytów i
oprocentowanie
- bank kredytujący zawsze mozna zmienic, to nie sa juz w tej chwili
duze koszty

Jeśli chodzi o kredytowanie działki, to nie miałam problemu. Bank
pokrył 100% wartości działki + koszty okołokredytowe (notariusz
itp).

Macie jakiś upatrzony bank? Ja właśnie robię rozeznanie. Chcę
finansować 100% budowy, a nie wszystkie banki chcą się na to
zgodzić.

A


Hej,

Dziś w tok fm słuchałem że dla US potrzebny jest akt notarialny zakupu
mieszkania. W przypadku mieszkań jest to przynajmniej rok po wzięciu
kredytu bo kredyt bierze się na kolejne etapy a akt notarialny jest po
zakończeniu budowy.

Wtedy, mając akt notarialny w ręce, można odliczyć odsetki z lat
poprzednich. Nie ma aktu nie ma ulgi ... Jakiś doradca sugerował
podpisywanie aktów w tym roku.

Nie wiem jak z domem no bo niby o jakim akcie tu mowa ? A może chodzi tu
o umowe z firmą która dom stawia ? Chętnie się dowiem bo plan budowy mam
dokładnie taki sam ( surowy za gotówkę i reszta kredyt ).

Dołącze jeszcze pytanie co z działką która też jest finansowana z kredytu ?

pozdrawiam, Paweł




  Pytanie o darowizne

| Sam do siebie dzwoniÂł nie bĂŞdĂŞ ;)

    Wiesz, wypadaÂłoby przeprosiĂŚ chociaÂż. KtoÂś potrzebowaÂł pomocy a ty go
myliÂłeÂś tylko dlatego, Âże wydawaÂło ci siĂŞ, Âże jeÂśli czegoÂś nie ma w  
jednym

hipotecznego jeÂśli wÂłaÂściciel nie jest kredytobiorcÂą" - wówczas  
wniósÂłbyÂś do
dyskusji coÂś merytorycznego (jaki bank nie chce zarabiaĂŚ). Pisaniem, Âże  
nie
da sie uzyskaĂŚ takiego kredytu wprowadziÂłeÂś tylko zamieszanie.



A więc przepraszam. :(

Rzeczywiście popełniłem błąd.
Jest możliwe zabezpieczenie kredytu/pożyczki hipotecznej nieruchomością  
należącą do osoby trzeciej pod warunkiem uzyskania jej notarialnej zgody  
(np. w PKO BP).

Pośpieszyłem się nieco z odpowiedzią, ale dwa dni wcześniej  
przeprowadziłem dyskusję na temat zasad, którymi kierują się banki przy  
udzielaniu pożyczek, stąd też zbyt pochopnie rozszerzyłem je także na  
zabezpieczenia kredytów hipotecznych. :(

Jeszcze raz przepraszam.

Pozdrawiam


  bledne kolo z kupnem mieszkania
Witam,
Jak to jest:
żeby wziąc w banku kredyt na mieszkanie, to trzeba dostarczyć najpierw w
zębach umowę przedwstępną aby bank uruchomił procedurę  i ostatecznie się
określił czy kredytu udzieli czy nie. A w umowie przedwstępnej jest zawsze
zapis, że w razie rezwania umowy strona płaci karę w wys. np. 5% wartości
mieszkania.

A więc zobowiązuję się w umowie przedwstępnej do kupienia mieszkania pod
rygorem zapłacenia kary za zerwanie umowy a przecież decyzja banku czy
kredytu udzieli czy nie jest ode mnie niezależna a decyzji bank nie podejmie
dopóki nie ma umowy przedwstępnej. Bank odmawia kredytu a ja z nieswojej
winy muszę zapłacić karę (albo stracić kaucję).

Może to głupie, ale czy jest sens pozwania banku o odszkodowanie w przypadku
gdy ten odmówi udzielenia kredytu? Bo w sumie ja zrywam umowę przedwstępną
nie dlatego że nie chcę mieszkania kupić tylko dlatego że bank nie dał mi
kredytu bo ma takie głupie zasady że aby podjąć ostateczną decyzję musi mieć
najpierw umowę przedwstępną (tak jakby to coś zmieniało w badaniu zdolności
kredytowej).

Adam Iganowicz


  bledne kolo z kupnem mieszkania

Może to głupie, ale czy jest sens pozwania banku o odszkodowanie w przypadku
gdy ten odmówi udzielenia kredytu? Bo w sumie ja zrywam umowę przedwstępną
nie dlatego że nie chcę mieszkania kupić tylko dlatego że bank nie dał mi
kredytu bo ma takie głupie zasady że aby podjąć ostateczną decyzję musi mieć
najpierw umowę przedwstępną (tak jakby to coś zmieniało w badaniu zdolności
kredytowej).



Bank nie ma obowiazku udzielenia Ci kredytu, wiec na jakiej podstawie
chcesz go pozwac ?

Czytalem niedawno orzeczenie SN w podobnej sprawie ( rolnik pozwal bank,
poniewaz uwazal, ze bank narazil go na szkode, poniewaz nie chcial
udzielic mu kredytu [ na warunkach korzystniejszych ] na splate innego
kredytu ). SN stwierdzil, ze bank nie ma obowiazku udzielenia kredytu.

pozdrawiam


  konsorcjum argentyńskie a prawo bankowe
Prawo bankowe zabrania innym niż bank podmiotom przyjmowania wkładów i
następnie udzielania kredytów ze środków uzyskanych z tych wkładów. W
wypadku systemu argentyńskiego oni to uzasadniają tym, że nie przyjmują
wkładów, tylko zarządzają grupą, która sama sobie na przyjętych przez siebie
zasadach udziela tych pożyczek nawzajem. Karkołomne, ale w sądzie przeszło
za pierwszym razem i teraz nikt tego nie próbuje już podnosić.

Udzielanie pozyczek nei jest zakazane. Robią to lombardy i firmy pokroju
PROVIDENT'a.


  konsorcjum argentyńskie a prawo bankowe

Prawo bankowe zabrania innym niż bank podmiotom przyjmowania wkładów i
następnie udzielania kredytów ze środków uzyskanych z tych wkładów.



Wkładem są miesięczne wpłaty członków grupy. Wpłaty dokonywane są na
rachunek konsorcjum.
W
wypadku systemu argentyńskiego oni to uzasadniają tym, że nie przyjmują
wkładów, tylko zarządzają grupą, która sama sobie na przyjętych przez
siebie
zasadach udziela tych pożyczek nawzajem.



Tylko, że umowy zawierane sa pomiędzy konsorcjum a klientem, a nie nawzajem
pomiędzy członkami grupy. Członków grupy nie łączy żaden stosunek prawny.
Nie mogą np. nawzajem się windykować jak któyś nie spłaci.
Grupa jako taka nie jest moim zdaniem odrębnym tworem - działa w ramach
osoby prawnej jaką jest konsorcjum. Środki wpłacowne przez członków
konsorcjum powinny powiększyć pasywa tegoż konsorcjum.  Tworzenie grupy jest
raczej sposobem na przerzucenie odpowiedzialności za jakość udzielonego
kredytu z podmiotu, który go udziela (konsorcjum) na członków grupy. Również
bank mógłby podzielić swoich klientów na grupy - nadal udzielałby jednak
kredytów.

Karkołomne, ale w sądzie przeszło



masz może jakieś orzeczenia?

Tomek


  Jak zaskarżyc???

THX za odzew!
Byłem u komornika ale oczywiście nic nie mozna zrobić.Z mojej pensji
zostaną
ściągnięte alimenty, oczywiście tylko ich część



czyli komornik wyjasnił sprawe

ale moja żona odgraża się,

że będzie sie starała o świadczenia z funduszu alimentacyjnego, co
oczywiście mnie obciąży dalej.



poki komornik bedzie sciagal z pensji ta czesc o ktorej wspominasz nie ma
podstaw do uzyskania alimentow z funduszu

 Jedynym wyjściem z sytuacji jest pozew o

zmniejszenie alimentów, nie wiem jaka kwotę zaproponować na podstawie
takich
dochodów (846 zł netto)




zobowiazania z kw...do kw...i tu proponuje sie jaką kwote mozesz przy
obecnych dochodach płacić wraz z uzasadnieniem i zaswiadczeniami o dochodach
oraz wszelkimi rachunkami ciebie obciazajacymi / tez wysokosc zadłuzenia
bankowego itd. / czynsz ,swiatlo i inne jakie posiadasz

 zdrugiej strony mam jeszcze kredyt do spłacenia i na

razie dostaję ponaglenia ale w tej sytuacji nie widzę żadnych szans spłat
tego kredytu, czy on również obciąża moją żonę?



a to zalezy na jakies zasadzie był udzielany ...jaka umowe podpisano

Sandra


  Malezyjski "Twardy" zmiękł ? polonizacja Leosi ?
| Czy ktoś ze znających się (lepiej niż ja) na gospodarce grupowiczów może
mi
| wyjaśnić,
| dlaczego potrzebne są gwarancje rządowe ? I czy nie ma na świecie banków,
| które
| mogłby udzielić kredytu ?

Bank udzielając kredytu żąda zabezpieczenia. W wypadku osoby fizycznej, to
zabezpieczeniem może być poręczenie innej osoby, zaświadczenie o stałych
dochodach na których bank w razie kłopotów może dochodzić roszczeń,
zabezpieczenie hipoteczne. W wypadku firmy w zasadzie zabezpieczeniem może
być albo hipoteka, albo poręczenie. Poręczenie Skarbu Państwa to jest
właśnie gwarancja. Ta gwarancja jest potrzebna najpewniej z tego powodu, że
brak jest hipoteki o koniecznej wartości. No bo w razie plajty za ile można
sprzedać hutę i kto to kupi?


  kredyty denominowane w walucie obcej

Po pierwsze, banki naprawde pozyczaja pieniadze od depozytariuszy, bo niby
skad maja je brac?



Mnie także wydawało się, że bank to coś w rodzaju
pośrednika. Zbiera lokaty i z tych pieniędzy udziela kredytów.
To jednak jest o wiele bardziej skomplikowane.

| Siegnąłem po podręcznik znamienitego bankowca,
| prof. W.L. Jaworskiego.
| I czytam w nim, że ceny kredytów zależą od:
| a) kosztów pozyskania funduszy przez bank

Tu juz masz LIBOR, WIBOR, EURIBOR [...]



Cóż - ja jednak ufam wiedzy prof. Jaworskiego,
bardziej niż Twojej.

| Koszty operacyjne także nie powinny być wyższe
| dla kredytów walutowych.

Koszt pozyskania a w zasadzie "latwosc" pozyskania depozytow walutowych
jest mniejsza niz finansowanie kredytow zlotowych.



Wiesz co to są koszty operacyjne?
Najwyraźniej nie.

J.


  kredyty denominowane w walucie obcej
Pięknego dnia, a był to 11 listopad (piątek) 2005, osobnik ukrywający się

Mnie także wydawało się, że bank to coś w rodzaju
pośrednika. Zbiera lokaty i z tych pieniędzy udziela kredytów.
To jednak jest o wiele bardziej skomplikowane.



A skad niby ma brac walute? Kupowac i nastepnie pozyczac? Tez mozna, tylko
wykladniczo rosnie ci ryzyko i KNB z audytem do spolki kaza zawiazac
rezerwy.

| Tu juz masz LIBOR, WIBOR, EURIBOR [...]

Cóż - ja jednak ufam wiedzy prof. Jaworskiego,
bardziej niż Twojej.



A czym jak nie kosztem pozyskania funduszy jest wlasnie stawka LIBOR i
inne?  Z jednej strony placimy LIBOR lub mniej w przypadku depozytow
klientow a z drugiej strony dostajemy LIBOR plus tzw marze, w ktorej chowa
sie i premia za ryzyko, koszty operacyjne i zakladany zysk.

| Koszt pozyskania a w zasadzie "latwosc" pozyskania depozytow walutowych
| jest mniejsza niz finansowanie kredytow zlotowych.

Wiesz co to są koszty operacyjne?
Najwyraźniej nie.



Koszty operacyjne kosztami operacyjnymi, glowna przeszkoda dostepu do walut
dla bankow jest niski rating kredytowy. Dlaczego BPH, Millenium czy KB
biora wieloletnie pozyczki od swoich wlascicieli? Bo maja za mala baze
klientow a jednoczesnie nie moga pozyczac walut w nieskonczonosc na rynku
miedzybankowym, bo raz dwa trafia na bariere w postaci limitow kredytowych
na nie.

I obecnie w banku wszystko sie liczy, zna sie koszt kazdej zlotowki czy
euro a centrala i oddzialy sa swoimi klientami wewnetrznymi.


  kredyt - waluta

| o 0.5%, więc można dostać kredyt nawet na 3.8%. Czyż to nie kuszące ?
| A Kolodko????
| Poza tym kredyt dlugoterminowy i tak jest udzielany ze zmienna stopa,
wiec
| wazniejsze jest przewidziec jak sie kurs bedzie zmienial a nie jaki jest
| obecnie.

Owszem, to też jest istotne, ale jeżeli brać kredyt walutowy to przy
możliwie
wysokim kursie. Wtedy jest mniejsza kwota w walucie do spłaty a zawsze
jest
szansa, że PLN może się wzmocni w stosunku do waluty kredytu.
A nawet Kołodkowa dewaluacja np. o 30% nie spowoduje, że ten kredyt będzie
droższy niż 10% w PLN. Chyba, że stopy w Polsce drastycznie spadną.
A poza tym zawsze jest furtka z napisem Przewalutowanie ...
Generalnie przewidywanie kursów w Polsce w tej chwili jest wróżeniem z
fusów i
każdy znajdzie wiarygodny argument przemawiający za jak i przeciw ...



W zasadzie sie zgadza :)
Pozdrawiam
Ghost


  Ludwig von Mises

| nie ma szans, ale warto te ksiazke miec. Kosztuje cos kolo 25 dolarow
(na
| mises.org i laissezfairebooks.com), a jest naprawde swietna. Najlepszy
| podrecznik z ekonomii, jaki w zyciu widzialem (1000 stron). Zaczyna jak
dla
| malych dzieci od podstaw po to, zeby skonczyc na skomplikowanych
fenomenach
| gospodarczych.

Jest to poglad anarchisty Rothbarda na ekonomie kapitalizmu.
Moze nie mylic sie w jednym, gospodarka oparta o zinstytucjonalizowany
system
bankowy z udzielaniem kredytow, prowadzacym do ekspansji kredytowej. moze
zbankrutowac.

Ale zlikwidowanie systemu bankowego to jednoczesnie pogrzebanie
kapitalizmu.
System anarchizmu-austrianizmu nie jest stabilny i jeszcze szybciej
zniknie niz
bombel kredytow w kapitalizmie.



Brednie. Poczytaj sobie o bankowosci amsterdamskiej i nie siej wirusa
niewiedzy na pl.sci.ekonomiczne.

Juz wiele razy mowilem, ze zlamanie zasady 100% rezerw przy depozytach "na
zadanie" jest zlamaniem prawa wlasnosci. No, ale przeciez dla Ciebie nie ma
prawa wlasnosci. Jest jedno wielkie zlodziejstwo - kazdy moze korzystac ze
wszystkiego.

Maja racje Ci co twierdza, ze Mises podcina podstawy kapitalizmu.



Ciekawe, kto jest takim pajacem, zeby tak twierdzic:)))))

matt


  3 pytania do ekspertow:)

| 1. czym sie rozni kredyt od pozyczki?
pozyczka na dowolny cel, kredyt na konkretny



Taaa. Na jaki cel sa udzielane "kredyty odnawialne"? 8-)

A w ogole to pozyczki moze udzielic kazdy, a kredytow tylko banki.

Ale jak ktos cos komus pozycza na zasadach opisanych w kodeksie
cywilnym, to oddaje sie tyle samo - pobieranie procentow od pozyczek
to dopiero w prawie bankowym sie pojawia...

Ale czym sie rozni pozyczka udzielana przez bank od kredytu
udzielanego przez bank to jakies metne jest...

  MJ


  Kredyt mieszkaniowy/pożyczka pod hipotekę
Może ktoś zna inne banki udzielające konsolidacyjnego kredytu lub pożyczki
na dowolny cel pod zastaw hipoteki na zasadach procentowych podobnych do
tanich kredytów mieszkanoiwych?



Zobatrz pożyczka hipotecja AMBICJA w Kredyt Banku:

http://www.kredytbank.pl/klienci_indywidualni/produkty_uslugi/kredyty...
ozyczka_hipoteczna/pozyczka_hipoteczna_ambicja

(wejdź do pliku "Oprocentowanie")

Może nie najlepiej ale:

USD LIBOR1M+4,50% = 5,78%
EUR EURIBOR1M+3,50% = 5,83%


  kredyt hipoteczny w MultiBanku

Dobrze pisze, dajcie mu wódki :-)
Dokładnie z tych samych przyczyn o których pisze Robert nie zdecydowałem
się na

kredyt hipoteczny w Multi czy mBanku.

No bo jestem (póki co) pod wrażniem poziomu obsługi kredytów hipotecznych w
PKO

BP.
Jak na razie pełen profesjonalizm, może miałem szczęście do osoby,
zobaczymy co

będzie dalej...



Witam

Ja jestem w odwrotnej sytuacji mam kredyt w pko bp od 3 lat - 3 lata temu
warunki byly takie ze marza wynosila 2%. W ciagu tych 3 lat zmienily sie
troche warunki udzielania kredytow i banki zeszly z marza - pismo do pko bp z
prosba o renegocjacje marzy zaowocowalo oferta - marza 1,7% + 0,5% prowizji
od reszty kredytu bo jest prowizja. Do tego oczywiscie WIBOR 3M bo kredyt w
PLN. W pko bp wprowadzono od 1 stycznia malo interesujaca tabele oplat i
prowizji a teraz od 15.lipca jest jeszcze ciekawsza dlatego uciekam z
kredytem z pko bp. Moj typ padl wlasnie na mbank i ich oferte - kredyt
refinansowy na uproszczonych zasadach(minimum formalnosci, 0 prowizji za
udzielenie, 0 ubezpieczen przejsciowych, 0 za wpisy hipoteki w sadzie) 1rok
4,8% potem 5,8% i przez pierwsze 3 lata prowizja za wyjscie 2% od 4 roku bez
prowizji, moje koszty to tylko koszt weksla i wykreslenie starego banku z KW.
Zaleta jest to ze skracam okres kredytowania z 17 do 12 lat. Tak sobie mowie
ze zawsze po 3 latach bede mogl spokojnie przeniesc kredyt do innego banku w
razie czego.
Macie moze jakies inne propozycje dla kogos kto przenosi kredyt?

pozdrawiam
Przemek


  Zzerajacy mnie kredyt...

Witam.
Pańska  sytuacja  jest  typowa  dla  kredytobiorów
którzy  nie  przewidzieli  innych konsekwencji  z  tytułu
zawierania  umów  o  wzięcie  kredytu..
Bardzo  proszę  o  podanie  wszystkich  szczegółów
związanych  z  kredytem  który  obecnie  Pana
zobowiązuje . Proszę  o  podanie  wszystkich
składowych  pieniężnych  czynników  zawartych
w  kwocie  obecnego  kredytu.
Istnieje  możłiwość udzielenia  pożyczki  na  zasadach
korzystniejszych od  obecnego  kredytu ,  pod  warunkiem
bardzo  dokładnego  sprawdzenia  Pańskiej  wiarygodnosci
kredytowej  w  tym pozytywnej opinni   o  Pańskiej  osobie  .
Proszę  również  o podanie  miejsca  Pańskiego  pobytu ,
miejscowość  narazie bez  dokładnego  adresu .
Powyższe  informacje  w  sytuacji akceptacji
pozwolą  na  podjęcie  decyzji o  rozpoczęciu
procedury  mającej  na  celu uzyskanie  pożyczki .
Proszę  o  podanie propozycji  co  do  Pańskich
oczekiwań  związanych  z  ewentualna   pozyczką  .



I co wy na to? :) Oszustów nie brakuje :) Już lecę
po tańszy kredyt od pana X :)


  pytanko o kredyt

Kredyt jest na określony cel a pożyczka takiego celu nie ma.
Rzecz w tym, że zgodnie z prawem bankowym kredytów mogą udzielać tylko
banki. A pożyczki może udzielić każdy każdemu.



Czyli roznica w zasadzie jest tylko w nazwie? Dla klienta nic z tej
roznicy nie wynika?

ms


  pytanko o kredyt

| Kredyt jest na określony cel a pożyczka takiego celu nie ma.
| Rzecz w tym, że zgodnie z prawem bankowym kredytów mogą udzielać tylko
| banki. A pożyczki może udzielić każdy każdemu.

Czyli roznica w zasadzie jest tylko w nazwie? Dla klienta nic z tej
roznicy nie wynika?



No nie do konca na przyklad pozyczka hipoteczna na cele budowlane i kredyt
hipoteczny budowlany na cele budowlane niby to samo ale w przypadku kredytu
bank wyplaca transzami (w miare postepu prac na budowie) wykonawcy a w
przypadku pozyczki bank oddaje tobie do dyspozycji cala kwote naraz i co z
nia zrobisz to juz twoja sprawa mozesz ja nawet ulokowac na lokacie.
Al


  Linia kredytowa
Witam.

Jestem posiadaczem 2 kont (firmowe i osobiste) w ING Bank Śląski ,od 2001  
roku.
Kilka dni temu złożyłem wniosek o przynanie lini kredytowej do rach.  
osobistego.
Jako prowadzący działalność gospodarczą i rozliczający się na zasadach  
ryczałtu ewidencjonowanego
musiałem wylegitymować się pitem 28 za 2003 rok.

I tu zaczynają się schody.

O ile w roku 2004 (a nawet kilka mc w 2003) moje wpływy na konto są  
zadowalające,
to pit28 za 2003 rok (na sumę 50.000 zł) jest dla miłej Pani w banku  
stanowczo za mały do udzielenia
jakiejkolwiek linii kredytowej.
Ow Pani stwierdziła, że jest jej wstyd, ale nic nie może zrobić :)

Ludzie na całym cywilizowanym świecie dostają limity po 6-8.000 zł przy  
zarobkach rzędu
1000-1200 zł/mc.

Pytanie:

Czy prawdą jest, że w innych bankach (jakich?) wystarczy okzać się  
historią rachunku z poprzedniego
banku i dostać limit od ręki, np 2x średnie miesięczne wpływy ?
Wiem że sprawa jest porosta w przypadku osób zatrudnionych na umowę o  
pracę... jednak
jak postępują z prowadzacymi działalność gosp. ?
Czy mam sznase otrzymać taki limit pokazując historię rachunku,
gdzie średni miesięczy wpływ na konto wynosi ok 5.000 zł ?

Jeśli macie jakiś doświadczenia w tej materii to będę wdzięczny za pomoc.


  Lukas w dół
Szczególnie, że RRSP dla ich kredytów konsumenckich oscyluje między 32% i



52%.

No przy inflacji 1,3 jakos to... To nasze banki niezle zarabiaja na tych
kredytach.
Swoja droga - dochodoosc Lukasa (a mial niezle wyniki) pochodzila przede
wszystkim z kredytow, ktore byly zawierane na stope stala (a oprocentowanie
jakie jest kazdy widzi). To wlasnie pozwolilo mu utrzymywac dosc dlugo
wysokie oprocentowanie czy to RORow czy wkladow - i tym samym konkurowac
spokojnie z bankami wirtualnymi. Bo jesli sie przypatrzec marzy odsetkowej -
to Lukas praktycznie na nich nie zarabia - ale - on tanio pozyskuje gotowke.
Zasada przeciez jest taka - gotowjke z rynku zebrac jest bardzo prosto -
wystarczy dac wysoki procent - trudnej jest cos z nia zrobic. W przypadklu
Lukasa tak trudno nie jest - udziela duzo kredytow (ale chyba glownie chodzi
o spolke Lukas?). I co ciekawe - wszystkie banki mniej kredytow udzielaja -
ale nie dotyczy to posrednikow - takich jak Lukas.

No i nie wiem czy zauwazliscie - niedlugo bedzie (czy wlasiciwie juz jest))
kolejny bank kupiony przez posrednika - chodzi o Dominet (cuprumbank przed
zmiana nazwy bodaj). Ciekawe co z tego bedzie.

Na Expanderze natomiast jest, ze w rynek kart bankowych, produktow
finansowych itp itd wchodzi.... Kolporter - czyli firma dystrybujca prase...
(te saloniki prasowe pewnie znacie). No czegos takiego nie widzialem :)
chca dotrzec do poand 30 tysiecy przedsiebiorstw + 3 tys swoich
praciownikow.

Co to sie robi :)))


  KRUK nęka moich teściów !!

| Właśnie dlatego jesteśmy tam gdzie jesteśmy. Ogólna akceptacja, dla
| niespłacania kredytów bo "ma chwilowe przejściowe" i obrona praw tych co
nie
| płacą, bo bank jest niedobry, gdyż chce odzyskać swoje pieniądze.
trzeba splacac kredyty, dlugi, zobowiazania itd. ale nie oznacza to, iz
bank moze robic sobie, co chce kiedy komus sie zmieni sytuacja materialna
z powodow od niego niezaleznych. w momencie kiedy bank udziela komus
kredytu uznaje, ze ta osoba w tym czasie spelnia okreslone warunki i ma
zdolnosc kredytowa. niestety zdolnosc kredytowa nie jest czyms stalym
i zmienia sie w czasie, jest zalezna od wielu czynnikow, takze takich
na ktore kredytobiorcca moze nie miec wplywu lub miec wplym maly.



[ciach]

A teraz, to Ty bzdury piszesz. Niestety problem niespłacania długu, jest
_wyłącznie_ problemem dłużnika. Kropka.

Natomiast karygodne, oczywiście, jest przekazywanie danych dłużnika osobom
trzecim, w ogóle nie zainteresowanym sprawami dłużnik-bank.

W tej sytuacji w zasadzie należałoby również powiadomić GINB, gdyż zachodzi
poważne podejrzenie złamania tajemnicy bankowej.


  za stary na kredyt

PS. Może zmiana zasad pisowni na dużą literę człowiek, ludzie
pozwoliła by niektórym wcześniej tłumaczć hierarchię wartości?



Co ma hierarchia wartości do scoringu ? Jest podwyższone ryzyko, to albo
żąda się dodatkowych zabezpieczeń albo się nie udziela kredytu. A od kiedy
nie pożyczenie komuś kasy wymaga szczegółowych wyjaśnień? Jak bankowi
wyjdzie z badań, że 90% brunetów nie spłaca, to przestaną udzielać brunetom.
Inną rzeczą jest, czy odmowa wydania z powodu wieku KK (jakby nie było to
nie kredyt hipoteczny-długoterminowy) ma sens. IMHO niezbyt ma. A już na
pewno nie powinno się wkurzać klienta i mówić mu, że nie dostał z karty z
powodu wieku :-)

  Czy ktos ma jakies doswiadczenia we wspolpracy z bankiem Hypovereins [kred. mieszk.]?

[...]

Oprocentowanie kredytu jest niezłe ale przyznawanie i rozlicznie
kredytu to horror. Nieuzasadnione i ukryte opłaty oraz totalnie
niezorientowane panie (Warszazwa oddział na Chmienej) ostatecznie mnie
odstręczyły.



hmm, nie wiem ale chyba mialem szczescie bo trafilem  na pracownika ktory
dosc dokladnie mnie poinformowal (albo tak mi sie wydaje) o wszystkim (ten
sam oddzial na Chmielnej). Wyszlo ze koszty banku:

1. 2% za przyznanie kredytu
2. 0,96% ubezpieczenie do czasu wejscia banku na hipoteke
3. wycena 1000 zl
4. weksle 276 zl

oczywiscie plus oplaty typowe (notarialne,sadowe)

dodam ze po rozmowie wstepnej pracownik stwierdzil ze udzielenie mi kredytu
jest dosc pewne (wlasnie, czy wogole takie zapewnienie ma jakiekolwiek
znaczenie zanim naprawde wystapie o kredyt czy w zasadzie to mowa-trawa?)

kredyt ma byc wziety na dom ktory w momencie wyplaty kredytu bedzie
wykonczony (do zamieszkania). :/ Najgorsze jest to ze jestem ciemny jak
tabaka w rogu jezeli chodzi o kredyty wiec mam nadzieje ze dzieki tej grupie
nie popelnie zyciowego bledu...

Polecam:
Fortis, Nordea, Budbank.



dzieki sprawdze.


  mam pomysła ?????????

a może jestem naiwny ale .....

Ciekaw jestem czy zna ktoś z was Bank który mógłby udzielić kredytu na



spłatę zadłużenia w innych bankach

to przecież czysty interes dla kredytodawcy nieprawdaż ?



Ba.
Ja mam ciekawszy pomysł, ale nie mój.
Ciekawe kiedy ktoś w to wejdzie w Polsce.
Po polskiemu nazwałbym go kredyt pośmiertny.
Jest to kredyt, którego się nie spłaca.
Zasada jest bardzo prosta.
Bank udziela kredytu pod hipotekę nieruchomości, a po śmierci właściciela
zabiera nieruchomość.
W Stanach właśnie się to rozpowszechnia i ma całkiem duże wzięcie.
Starsi ludzie, często samotni siedzą na górze pieniędzy, której nie mogą
spieniężyć.
Sprzedać domu nie chcą, bo to ich wspomnienia całego życia, wyprowadzać się
nie wiadomo dokąd, też nie, a tu nagle bank wpada z niesamowitą propozycją.
Mieszkaj dalej na swoim, my ci damy za to kupę kasy i szalej do końca życia.
A co będzie potem, to przecież i tak jest ci już obojętne.


  mam pomysła ?????????

Ja mam ciekawszy pomysł, ale nie mój.
Ciekawe kiedy ktoś w to wejdzie w Polsce.
Po polskiemu nazwałbym go kredyt pośmiertny.
Jest to kredyt, którego się nie spłaca.
Zasada jest bardzo prosta.
Bank udziela kredytu pod hipotekę nieruchomości, a po śmierci
właściciela zabiera nieruchomość.



Juz widze zadowolonych spadkobiercow ;)

  mam pomysła ?????????

| Ja mam ciekawszy pomysł, ale nie mój.
| Ciekawe kiedy ktoś w to wejdzie w Polsce.
| Po polskiemu nazwałbym go kredyt pośmiertny.
| Jest to kredyt, którego się nie spłaca.
| Zasada jest bardzo prosta.
| Bank udziela kredytu pod hipotekę nieruchomości, a po śmierci
| właściciela zabiera nieruchomość.
Juz widze zadowolonych spadkobiercow ;)



Trzeba najpierw ich mieć...

  mam pomysła ?????????

| Ja mam ciekawszy pomysł, ale nie mój.
| Ciekawe kiedy ktoś w to wejdzie w Polsce.
| Po polskiemu nazwałbym go kredyt pośmiertny.
| Jest to kredyt, którego się nie spłaca.
| Zasada jest bardzo prosta.
| Bank udziela kredytu pod hipotekę nieruchomości, a po śmierci
| właściciela zabiera nieruchomość.

Juz widze zadowolonych spadkobiercow ;)



Przyjęcie spadku jest równoznaczne z przejęciem długu.
Komornik powinien przyjąć najmniej dokuczliwy sposób zaspokojenia
roszczeń, co może mieć skutki niemiłe dla spadkobiercy, bo " najmniej
dokuczliwy" nie oznacza, że wierzyciel będzie chciał czekać  latami.

Sprzedaż nieruchomości- bywa, że nie jest sprawą łatwą i szybką - może
trwać ww lata  - chyba , że za 1/2 wartości).
Może więc być tak, że spadkobierca pozbędzie się samochodu, telewizora i
zawartości konta w banku - pozostając z trudnozbywalną nieruchomością.
Bank lubi pieniądze, cudze domy nieco mniej.

Pzdr: Dogbert


  mam pomysła ?????????

| Ja mam ciekawszy pomysł, ale nie mój.
| Ciekawe kiedy ktoś w to wejdzie w Polsce.
| Po polskiemu nazwałbym go kredyt pośmiertny.
| Jest to kredyt, którego się nie spłaca.
| Zasada jest bardzo prosta.
| Bank udziela kredytu pod hipotekę nieruchomości, a po śmierci
| właściciela zabiera nieruchomość.

| Juz widze zadowolonych spadkobiercow ;)

Przyjęcie spadku jest równoznaczne z przejęciem długu.



Ale spadku nie trzeba przyjmować. Moim zdaniem pomysl jest interesujacy.

Bartol


  karta mBanku a ust. o kredycie konsumenckim

| Ustawie odpowiednie sankcje karne.
| Bzdury kolego opowiadacie. W tej ustawie nie ma pół sankcji karnej.
| Washko

Art. 19. ustawy o kredycie konsumenckim:
"W ustawie Kodeks wykroczeń dodaje się art. 138c w brzmieniu:
1. Kto w zakresie działalności swojego przedsiębiorstwa zawiera z
konsumentem umowę o kredyt konsumencki z rażącym naruszeniem
wymagań dotyczących treści umowy albo z pominięciem
obowiązku doręczenia jej dokumentu, podlega karze grzywny.
2. Tej samej karze podlega, kto w ogłoszeniach i reklamach dotyczących
kredytu konsumenckiego, określając warunki udzielenia
kredytu, nie podaje rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania."

Jak widać nie ma pół, bo jest cała... ;-))



Ale to jest przecież zmiana w ustawie Kodeks wykroczeń, a nie sankcja ustawy
o kredycie! Prosty przykład: ewentualna nowelizacja tego przepisu nie będzie
następowała przez zmianę ustawy o kredycie, tylko przez zmianę ustawy Kodeks
wykroczeń.

No chyba że "rok - nie wyrok" ;-)



Zapewne można przeprowadzić taką wykładnie "określania warunków kredytu", by
sankcja w zasadzie nie miała zastosowania. Tym bardziej, że przepisów
karnych nie wolno interpretować rozszerzająco.

Pozdrawiam,
Washko


  kredyty studenckie

| Gdzie w sieci mogę znaleźć szczegółowe informacje na temat kredytów
| studenckich?

tu parę szczegółów......

http://www.bph.pl/produkty/indywidualny/PR_KRED/K_STUDEN.html



Które banki udzielają tych kredytów?
Czy we wszystkich bankach zasady są takie same?
Czy PKO bp ich udziela?


  mBank transakcje VE: czyli ile wynosi oplata za korzystanie z mBanku ?

:

: No i doczekalismy sie. Po dopisaniu odsetek przez mBank mozna zobaczyc
: sposob naliczania odsetek na rachunkach w mBanku.
: (...)
: pozdrawiam wszystkich wierzacych w bezplatnosc mBanku :-)
:
: DW
: Witaj,
: To jest delikatnie mówiąc czepialstwo.

oczywiscie. Ale tylko ze wzgledu na zasady.

: Dokonujesz zakupów w sklepie za
: pomocą karty i oburzasz się, że bank nie udziela Ci dodatkowo kredytu za
: skorzystanie z karty, tylko księguje rzeczywisty moment wykonania
transakcji
: przez Ciebie.

bank nie musi mi udzielac zadnego kredytu. Kazdy uzytkownik karty dostaje
ten kredyt od jednostki rozliczajacej typu Polcard.

nie wymagam od Banku kredytu a jedynie nie przywlaszczania sobie odsetek od
pieniedzy na moim koncie.

DW


  Kredyt dla nauczycieli

zebys czlowieku mial choc troche oleju w glowie to bys wiedzial ze
udziela sie
takie pozyczki nauczycielom w gminach tylko sa to niewielkie kwoty



Kobieta tez czlowiek ;)
Co do nauczycieli - akademickich jak najbardziej (zwyklych to juz
chyba z renomowanego liceum ;) - tyle, ze to raczej na zasadzie lepsze
konto -nizsze prowizje i oprocentowanie.
Bezwrotne kredyty to nie w bankach, tylko moze w kasach pozyczkowo
kredytowych czy jak one sie nazywaja?
Raczej nikt ci tego nie da....

  Kredyt dla nauczycieli
dziekuje za odpowiedz "na poziomie"

aro


| zebys czlowieku mial choc troche oleju w glowie to bys wiedzial ze
| udziela sie
| takie pozyczki nauczycielom w gminach tylko sa to niewielkie kwoty

Kobieta tez czlowiek ;)
Co do nauczycieli - akademickich jak najbardziej (zwyklych to juz
chyba z renomowanego liceum ;) - tyle, ze to raczej na zasadzie lepsze
konto -nizsze prowizje i oprocentowanie.
Bezwrotne kredyty to nie w bankach, tylko moze w kasach pozyczkowo
kredytowych czy jak one sie nazywaja?
Raczej nikt ci tego nie da....




  dwa kredyty...komercyjny i hipoteczny-czy sprawdzaja?
nie....chodzi mi o wziecie komercyjnego jako osoba prytwatna....i chwile
pozniej hipotecznego jako osoba prywatna....nie wiem jednak ktore banki czy
(wogole) przekazuja informacje o udzielonych kredytach  poyzej jakiejs tam
sumy...nie chcialbym,  azeby cofneli mi wniosek o hipoteczny badz po kilku
miesiacach zazyczyli natychmiastowej splaty pierwszego kredytu..poniewaz
wyszla informacja o przeklamaniu w oswiadczeniu
-w zasadzie to najbardziej interesuje mnie opinia osoby, ktora siedzi w
udzielaniu kredytow hipotecznych..a najlepiej w BOŚ :))

  dwa kredyty...komercyjny i hipoteczny-czy sprawdzaja?
chyba sprawdzaja, nawet jak cos kupujesz w markecie na raty to kaza czekac
kilkanascie minut na jakies potwierdzenie ktore dostaja po przeslaniu twoich
danych

nie....chodzi mi o wziecie komercyjnego jako osoba prytwatna....i chwile
pozniej hipotecznego jako osoba prywatna....nie wiem jednak ktore banki
czy
(wogole) przekazuja informacje o udzielonych kredytach  poyzej jakiejs tam
sumy...nie chcialbym,  azeby cofneli mi wniosek o hipoteczny badz po kilku
miesiacach zazyczyli natychmiastowej splaty pierwszego kredytu..poniewaz
wyszla informacja o przeklamaniu w oswiadczeniu
-w zasadzie to najbardziej interesuje mnie opinia osoby, ktora siedzi w
udzielaniu kredytow hipotecznych..a najlepiej w BOŚ :))




  Czy bank MA PRAWO pytać inny bank o moją osobę??

Wycofuje sie.

Prawio Bankowe:
Art 105
1. Bank ma obowiazek udzielenia informacji stanowiacych tajemnice bankowa
wylacznie:
1) innym bankom oraz - na zasadzie wzajemnosci - innym instytucjom
ustawowo upowaznionym do udzielania kredytów o wierzytelnosciach
oraz o obrotach i stanach rachunków bankowych w zakresie, w jakim
informacje te sa niezbedne w zwiazku z udzielaniem kredytów, pozyczek
pienieznych, gwarancji bankowych i poreczen oraz czynnosciami obrotu
dewizowego, a takze w zwiazku z konsolidacja sprawozdan finansowych


  Renegocjacja warunków kr. hipotecznego w PKOBP

NIestety, okazuje się, że bank zamiast obniżki marży chętnie udzieli
mi nowego kredytu na spłatę starego, przy marży ok. 0,78%, lecz  z
prowizją za udzielenie kredytu i kilkoma innymi opłatami - dość w
sumie niekorzystnymi.



Istnieją jeszcze inne banki. Jeżeli miałbyś refinsnsować ten kredyt to
spróbuj w innym banku.

Staram się zrozumieć, że pracownicy banku maksymalizują sprzedaż
produktów (co usprawiedliwiałoby doradcę kredytowego w oddziale i jego
bezpośredniego przełożonego?), ale poszukuję kontaktu (mail, adres) do
jakiegoś działu w PKO BP, do którego można zgłosić wniosek, czy też
reklamację w mojej sprawie.
A może temat jest 'nie do załatwienia'?



nie ma czego reklamowac, zlozyles wniosek, a bank zaproponowal inne
rozwiazanie, jezeli ci nie odpowiada to albo refinansuj kredyt w innym
banku albo splacaj na dotychczasowych zasadach...


  Bank na Allegro ;-)

No to tylko to podpada, ale w takim razie jak działają SKOKi?
One nie są bankami a to robią.



USTAWA
z dnia 14 grudnia 1995 r.
o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych
(Dz. U. z 1996 r. Nr 1, poz. 2)

Art. 3. 1. Celem kas jest gromadzenie środków pieniężnych wyłącznie swoich
członków, udzielanie im pożyczek i kredytów, przeprowadzanie na ich zlecenie
rozliczeń finansowych oraz pośredniczenie przy zawieraniu umów ubezpieczenia
na zasadach określonych w ustawie z dnia 28 lipca 1990 r. o działalności
ubezpieczeniowej (Dz. U. Nr 59, poz. 344, z 1993 r. Nr 5, poz. 21 i Nr 44,
poz. 201, z 1994 r. Nr 4, poz. 17 i Nr 121, poz. 591 oraz z 1995 r. Nr 96,
poz. 478 i Nr 118, poz. 574).

2. Kasy prowadzą działalność niezarobkową.


  GE Bank Mieszkaniowy - rozczarowanie!!!!!!!

A dlaczego ma obowiązywać nowych i starych? Jakieś podstawy, poza
nieśmiertelną "sprawiedliwością społeczną" ?



Jakies podstawy?? Jesli uwazasz, ze jest ok, ze oprocentowanie lokat spadlo
bardzo, a kredsytw prawie wcale - to twoja sprawa - ja uwazam, ze owszem
wolno bankom, ale nie jest to ok.
to samo z tym bankiem na zasadzie - lapiemy jelenia a potem nas to nie
obchodzi.

skoro bank podpisuje, ze oprocentowanie jest zmienne, to chyba sie
zobowiazuje, zarono obnizac jak i podwyzszac je - zaleznie od sytuacji na
rynku i stop procentowych.
Czy jest uczciwie, ze tylko jedna strona jest uprzywilejowana, to znaczy
bank???

bo jak inaczej nazwac to, ze nie obniza sie stop procentowych, a jedynie
udziela promocyjnej obizki kredytow...???

Moim zdaniem powinny byc banki, ktore w latwy sposob umozliwilyby zrolowanie
kredytu. A ze to pozyczka byla hipoteczna, nalezy osrtzegac ludzxi przed tym
bankiem i tyle


  kredyty tylko w złotówkach
za: ONET.PL

Propozycja Związku Banków Polskich dotycząca wprowadzenia
bezwzględnego zakazu udzielania hipotecznych kredytów walutowych nie
jest rozważna przez Komisję Nadzoru Bankowego - poinformował w
piątkowym komunikacie NBP.

"Nie została jeszcze podjęta decyzja, czy i ewentualnie kiedy
ograniczenie zostanie wprowadzone. Otwartą pozostaje również kwestia,
na jakich zasadach miałoby być oparte ewentualne ograniczenie tj. czy
wprowadzone zostaną np. limity odnoszące się do funduszy własnych lub
udziału kredytów walutowych w portfelu kredytowym lub aktywach ogółem"


  W czym brać kredyt?
Od kiedy to na kredycie sie zarabia?? Chyba zebys ty udzielal.
Co najwyzej mozesz mniej stracic.


| | Witam
| Jaką walutę należy obecnie wybrać? Mam zamiar kupić mieszkanie na
kredyt.

| Jak się domyślam będzie to kredyt spłacany przez kilkanaście lat.
| Spokojny sen zapewniać się zdaje wtedy zasada - w takiej walucie w jakiej
| zarabiasz.

Spokojny sen nie rowna sie wiekszy zysk. Gdyby wszyscy stosowali sie
do twojej zasady nie istanialaby zadna gielda papierow wartosciowych
na swiecie, ani rynek walutowy ani jeszcze pare innych rynkow. Jeden
woli zaplacic wiecej za bezpieczenstwo, drugi woli zaryzykowac i na
tym zarobic (albo stracic - na tym polega ryzyko). Prosze nie odmawiac
tym drugim prawa do brania kredytow walutowych.

PG, posiadacz kredytu w CHF




  Wscibstwo banku - czy im wolno???

Od 2 lat splacamy kredyt w PKO BP. Terminowo i stale. Wlasnie
dostalismy "pilna" "ankiete", w której bank domaga sie podania naszych
aktualnych dochodow i obciazen. Po co? Rozumiem, ze to bylo potrzebne, gdy
wystepowalismy o kredyt, ale teraz? Przeciez go splacamy. czy moge odmowic
bankowi udzielenia tych informacji????



Bank jest zobowiązany do tego na podstawie UCHWAŁY NR 8/1999 Komisji Nadzoru
Bankowego z dnia 22 grudnia 1999 r.w sprawie zasad tworzenia rezerw na ryzyko
związane z działalnością banków (Dz. Urz. NBP z dnia 31 grudnia 1999 r.)
Załącznik nr 1 do ww Uchwały mówi:
1. Przy ustaleniu ryzyka bankowego bank wykorzystuje:
   1) w odniesieniu do wszystkich należności, z wyłączeniem tych, o których
mowa w pkt 2, dwa niezależne od siebie kryteria:
       a)       terminowość spłaty kapitału lub odsetek,
       b)       sytuację ekonomiczno-finansową dłużnika,

A więc dlatego są potrzebne zapisy w umowie o konieczności przedstawiania
dokumentów dotyczących sytuacji finansowej. Takie przepisy, bank musi ich
przestrzegać.

TM


  Linia kredytowa przy zakladaniu ROR

| Najlepiej na podstawie wyciagow ze starego RORu potwierdzonych "za
zgodnosc"

| np. BSK

Really?
Przy ich obostrzeniach w udzielaniu kredytow?
Nie chce mi sie wierzyc



http://www.bsk.com.pl/oferta/kindywidualni/rosobisty.htm

Warunki, zasady spłaty limitu zadłużenia (użytkowania)

                      Limit zadłużenia może zostać przyznany do kwoty
1-miesięcznych średnich,
                      regularnych wpływów na rachunek osobisty, obliczanych
z 3 ostatnich
                      miesięcy. Istnieje możliwość przyznania limitu
zadłużenia już w momencie
                      otwierania rachunku osobistego pod warunkiem, że
Klient przedstawi
                      historię poprzedniego ROR-u z innego banku za okres
co najmniej
                      ostatnich 6 miesięcy.


  kasy mieszkaniowe

Sadze, ze pakowanie sie w kase teraz, jest niemadre. Po zlikwidowaniu
ulgi mieszkaniowej, chetnych na kase nie bedzie, ew. bedzie ich bardzo
malo.
Z tego powodu, kasa nie bedzie miala z czego finansowac kredytu dla
osob, ktore wejda teraz. I dupa - czyli plajta kas mieszkaniowych.+



Nie chce mi sie siegac na polke po ustawe :-), ale wydaje mi sie, ze w
odroznieniu od kas budowlanych, kasy mieszkaniowe sa niczym innym niz
swoistym rodzajem rachunku bankowego - rachunku kredytowego prowadzonego
przez bank (takim samym jak np. ROR "wyposazony" w linie debetowa). Nie
dzialaja one na zasadach budzetowania, czyli bank moze np. przeznaczyc na
kredyt srodki pochodzace z innych zrodel niz wplaty pozostalych klientow
kasy (np. depozyty terminowe ludnosci).
Oczywiscie dodatkowo pamietac nalezy, iż pewne zobowiazania banku (np. co do
podstawowych zasad udzielenia kredytu) wynikaja bezposrednio z ustawy.
ewentualne uchylanie sie banku od realizacji tych zobowiazan powodowac moze
po stronie klientow powstanie roszczen odszkodowawczych.

Beniowa


  kredyt hipoteczny w mBanku - jak obniżyć o 1% ?

Widze, ze nabrales sie na kredyt w mbanku.
U mnie wyglada to tak.
Stanowczo odradzam kredyt hipoteczny w mBanku.
Podisalem umowe 15 maja i do dzis podniesli oproceentowanie 3 razy po 0.3.
Za kazdym razem z tego samego powodu czyli poglebiajaca sie inflacja w
Szwajcarii. Oczywiscie nie ma to nic wspolnego z rzeczywistoscia. Jak bralem
kredyt w maju LIBOR 3M dla franka wynosil 1.4 dzis wynosi ok .1.9 czyli
roznica jest 0.5, a mi podniesli o 0.9 oprocentowanie. Za kazdym razem kiedy
do nich dzwonie niczego sie nie mozna dowiedziec. Zadnych kompetentnych osob
do ugielenia info. Poprostu wysylaja klienta na "drzewo". Nigdy wiecej
kredytu w mbanku. Nigdy wiecej oprocentowanie regulowanego przez zarzad
banku jak to jest w manku. Prosze sie bardzo mocno zastanowic nad kredytem w
mbanku. Ja juz takiego bledu napewno nie popelnie.



No cóż, widziały gały co brały. Też się zastanawiałem nad kredytem
w mBanku ale te zasady ustalani oprocentowanie mnie odstraszyły.
A tak na marginesie to od września w mBanku kredyty udzielane
są również na zasadzie LIBOR + marża, tyle że ich oferta z bardzo
dobrej stała się średnią.

PS.
Sprawdź czy w porównaniu z innymi bankami łącznie i tak nie wychodzi
Ci najgorzej - mBank miał wtedy sporo niższe oprocentowania od
rynkowych.


  kredyt hipoteczny w mBanku - jak obniżyć o 1% ?
Ja tez w czesci przewidzialem ta sytuacje, ale nie jako bylo zmuszony wziasc
u nich kredyt.
Nic ich nie usprawiedliwia, ze moga sobie podnosci oprcenotwanie jak im sie
podoba.

| Widze, ze nabrales sie na kredyt w mbanku.
| U mnie wyglada to tak.
| Stanowczo odradzam kredyt hipoteczny w mBanku.
| Podisalem umowe 15 maja i do dzis podniesli oproceentowanie 3 razy po
| 0.3.
| Za kazdym razem z tego samego powodu czyli poglebiajaca sie inflacja w
| Szwajcarii. Oczywiscie nie ma to nic wspolnego z rzeczywistoscia. Jak
| bralem
| kredyt w maju LIBOR 3M dla franka wynosil 1.4 dzis wynosi ok .1.9 czyli
| roznica jest 0.5, a mi podniesli o 0.9 oprocentowanie. Za kazdym razem
| kiedy
| do nich dzwonie niczego sie nie mozna dowiedziec. Zadnych kompetentnych
| osob
| do ugielenia info. Poprostu wysylaja klienta na "drzewo". Nigdy wiecej
| kredytu w mbanku. Nigdy wiecej oprocentowanie regulowanego przez zarzad
| banku jak to jest w manku. Prosze sie bardzo mocno zastanowic nad
| kredytem w
| mbanku. Ja juz takiego bledu napewno nie popelnie.

No cóż, widziały gały co brały. Też się zastanawiałem nad kredytem
w mBanku ale te zasady ustalani oprocentowanie mnie odstraszyły.
A tak na marginesie to od września w mBanku kredyty udzielane
są również na zasadzie LIBOR + marża, tyle że ich oferta z bardzo
dobrej stała się średnią.

PS.
Sprawdź czy w porównaniu z innymi bankami łącznie i tak nie wychodzi
Ci najgorzej - mBank miał wtedy sporo niższe oprocentowania od
rynkowych.




  Ciekawa statystyka - konta bankowe na wsi
...
A jaki bank jest najbardziej popularny na wsi?



Banki Spółdzielcze, potem BGŻ- według mnie

I czy bankowość elektroniczna

zawitała już pod strzechy?



Pod warunkiem że najpierw zagości tam internet :-)

Jak jest dysproporcja, niech powie wam mój przypadek;
Jakieś dwa dni temu pytałem się o konto dla gospodarstwa rolnego- jest to w
pewnym sensie firma,ale...
no właśnie, w związku z tym, że generalnie nie ma żadnej księgowości to
normalne komercyjne banki niechcą udzielać kredytów, ba nawet otwierać kont
gospodarstwom.
BS(banki spółdzielcze) jako małe i lepiej w sytuacji rolnictwa obeznane
wykorzystują to więc tak;
Moje gospodarstwo- firma o rocznych obrotach rzędu 300-500 tyś zł rocznie,
gdzie te obroty są udokumentowane rejestrami zakupów i sprzedaży związanych
z płaceniem podatku VAT na zasadach ogólnych(VAT-7) niemoże w żadnym
normalnym banku dostać kredytu obrotowego odnawialnego w koncie na ogólnych
zasadach, czyli jak mniemam na dziś około 9%, msze korzystać tylko z banków
spółdzielczych, gdzie takowe kredyty są oprocentowane na poziomie 15-16!!


  Lekcewazenie klienta (BPH)
Witam

Posiadam w BPH kredyt hipoteczny. W grudniu 2005 wysłałem do banku zapytanie
o mozliwosc obnizenie oprocentowania (obecnie mam w CHF ponad 5.6%).
Dostałem odpowiedz, ze mam złożyc pisemny wniosek (na załączonym do pisma
druku) oraz informacje, ze czas oczekiwania na rozpatrzenie wniosku to około
4 tygodni. Wniosek wysłałem w ostatnich dniach grudnia 2005.
Obecnie mija juz 9-10 tydzien i cisza. Zero odpowiedzi. W zeszłym tygodniu
pisałem pismo ponaglające. Minął tydzien i nadal cisza. Jestem bardzo
rozczarowany postawą banku i w zasadzie juz teraz na 99% zdecydowany
przeniesc kredyt do innego banku. I tu małem pytanko. Czy po raz ostatni
spróbowac kontaktu z BPH, czy od razu wnioskować o wydanie opinii bankowej,
itp? Jak widze, ze obecnie udziela sie kredytów refinansowych w CHF na stopę
około 3%, to po prostu......szkoda mojej kasy na męczenie sie z BPH i na te
5.6% (to juz w PLN mozna miec kredyt na takich warunkach).

Pozdrawiam

Bartek


  Lekcewazenie klienta (BPH)

Witam

Posiadam w BPH kredyt hipoteczny. W grudniu 2005 wysłałem do banku
zapytanie
o mozliwosc obnizenie oprocentowania (obecnie mam w CHF ponad 5.6%).
Dostałem odpowiedz, ze mam złożyc pisemny wniosek (na załączonym do pisma
druku) oraz informacje, ze czas oczekiwania na rozpatrzenie wniosku to
około
4 tygodni. Wniosek wysłałem w ostatnich dniach grudnia 2005.
Obecnie mija juz 9-10 tydzien i cisza. Zero odpowiedzi. W zeszłym tygodniu
pisałem pismo ponaglające. Minął tydzien i nadal cisza. Jestem bardzo
rozczarowany postawą banku i w zasadzie juz teraz na 99% zdecydowany
przeniesc kredyt do innego banku. I tu małem pytanko. Czy po raz ostatni
spróbowac kontaktu z BPH, czy od razu wnioskować o wydanie opinii
bankowej,
itp? Jak widze, ze obecnie udziela sie kredytów refinansowych w CHF na
stopę
około 3%, to po prostu......szkoda mojej kasy na męczenie sie z BPH i na
te
5.6% (to juz w PLN mozna miec kredyt na takich warunkach).

Pozdrawiam

Bartek



ja bym spadał z BPH, nawet jak odpowiedzą i zgodzą się na obniżenie
oprocentowania to obniżą ci o 0,5%. W PLN kredyty juz są ok 5 % rocznie


  Kup na raty?

Bo sie opuszczasz i nie zapoznalas sie zasadami (regulaminem) kredytu.

Cytuje:
"AlleKredyt udzielany jest w kwocie od 1000 do 10000zł. Warunkiem udzielenia
kredytu w wysokości 1000zł jest kwota transakcji na Allegro wynoszący
*minimum* 100zł. Dla kredytów powyżej 1000zł kwota transakcji na Allegro
musi wynosić minumum połowę wartości kredytu."



Bo jak widzę błąd gramatyczny to mnie odrzuca od czytania :(


  kupno samochodu na kredyt

WNIOSEK: nie liczę na to, że ktoś da mi pieniądze za darmo, ale odrobina
rzetelności w udzielaniu informacji o rzeczywistych kosztach powinna być
standardem.
PYTANIE: czy ktoś może polecić mi instytucję udzielającą kredytów na
samochód (do 84 rat), walutowych?



Poczekac do wrzesnia...zostana umozliwione zaciaganie kredytu za granica.
Nie radze brac walutowego, bo niedlugo dolar skoczy bardzo gwaltownie do
gory. I jesli masz w umowie zmiane wlauty to w zasadzie ok, ale jak nie masz
to bedzie tragedia. Nawet liczac kredyt po lichwie 21% w zl a usd 8% to jak
dolar podskoczy 2 krotnie to oplaca sie zlotowy, poza tym nie ryzykuj brania
kredytu obecnie, bardzo niepewna sytuacja zwlaszcza na tak dlugi okres.
Jak banki wykupia obligacje panstwowe, to dolar podskoczy. A kupia napewno,
bo balcer dba o to by banki niezle zarobily na obligacjach ustawionych na
17% (Stopy Procentowe).


  kupno samochodu na kredyt
Dziekuję za informacje.
---------------------------------------------------------------------------

| WNIOSEK: nie liczę na to, że ktoś da mi pieniądze za darmo, ale odrobina
| rzetelności w udzielaniu informacji o rzeczywistych kosztach powinna być
| standardem.
| PYTANIE: czy ktoś może polecić mi instytucję udzielającą kredytów na
| samochód (do 84 rat), walutowych?

Poczekac do wrzesnia...zostana umozliwione zaciaganie kredytu za granica.
Nie radze brac walutowego, bo niedlugo dolar skoczy bardzo gwaltownie do
gory. I jesli masz w umowie zmiane wlauty to w zasadzie ok, ale jak nie
masz
to bedzie tragedia. Nawet liczac kredyt po lichwie 21% w zl a usd 8% to
jak
dolar podskoczy 2 krotnie to oplaca sie zlotowy, poza tym nie ryzykuj
brania
kredytu obecnie, bardzo niepewna sytuacja zwlaszcza na tak dlugi okres.
Jak banki wykupia obligacje panstwowe, to dolar podskoczy. A kupia
napewno,
bo balcer dba o to by banki niezle zarobily na obligacjach ustawionych na
17% (Stopy Procentowe).




  Autocasco

Dostalem wraz z nowym samochodem pakiet ubezpieczniowy gratis.
I niby wszystko jest OK, ale jest formula w Autocasco, iz
nie moge miec udzialu wlasnego w szkodach (towarzystwo ATU & Gerling)
Czy podobnie jest w innych towarzystwach ubezpieczniowych ?
Jak rozwale samochod z wlasnej winy to musze wylozyc gotowke
na nowy ?



Zaraz zaraz - Autocasco z definicji pokrywa szkody spowodowane z winy
wlasciciela i kierowcy.
"udzial wlasny" oznacza ze czesc szkody placi ubezpieczony z wlasnej
kieszeni. Czyli dziala to tak ze np masz 20% udzialu wlasnego, wpadles
do rowu, koszt naprawy wyniosl 5000zl , ubezpieczyciel wyplaca 4000.
Albo masz udzial wlasny w wysokosci np 1500zl - ubezpieczyciel pokrywa
tylko nadwyszke kostow ponad ta kwote.
Zwykle jest za to ulga w skladce, na zasadzie takiej ze jak wiesz
ze za szkody bedziesz sam placil [chocby tylko te 20%] to bedziesz
ostrozniej jezdzil. Albo nie bedziesz d* zawracal skradzionym
lusterkiem.

A tu chyba sie zle doczytales - albo towarzystwo nie przewiduje
wariantu z udzialem wlasnym, albo bank udzielajacy kredytu wymaga
zebys mial AC bez udzialu wlasnego.

ATU ... przeczytaj dokladnie warunki polisy i zakres
odpowiedzialnosci. Ciekaw jestem czy dalej ATU nie odpowiada jak sie
auto zapali :-)

J.


  Gdzie nie brać kredytu na samochód?

A co rozumiesz jako przykre doświadczenia? Fakt nie udzielenia kredytu,
trudność otrzymania kredytu, ewentualne kłopoty w razie zalegania?



No, np. jakieś trudności z załatwianiem kredytu, nagłe niespodziewane
koszty, itp... No i ew. w razie zalegania.
Czy w ogóle takie coś, jak spłacenie mniejszej kwoty niż wynosi rata
może wchodzić w grę? są jakieś poważne konsekwencje za to?

Jeśli słyszałaś coś o XIRR i innych przydatnych funkcjach finansowych, i
wiesz jak użyć do tego Excela, to takie oferty sama potrafisz porównać,
i wybrać dla siebie najlepszą. :)



No ja się niestety kompletnie gubię w zasadach oprocentowania kredytów.
W ogóle nie rozumiem jak im wychodzi to co im wychodzi na wyliczeniach...


  JAK SPRZEDAC

w dowodzie nie ma nic co by odroznialo te auto od normalnego kupionego nie
w
kredycie. mozna by oczywiscie isc na zywiol sprzedac nic nikomu nie mowiac
i
splacic z tych pieniedzy kredyt ale to chyba jest za ostre rozegranie
sprawy.
nie wiem co w tej sytacji jest dobrym wyjsciem.



Jesli w dowodzie nic nie ma to prawdopodobnie jest tylko
cesja polisy ubezpieczeniowej auto-casco,
jesli wlasciciel sprzeda to auto i splaci od razu pozostala
czesc kredytu to IMO nic sie nie stanie.
Zalezy to od wlasciciela ktory ma kredyt i czy go splaci
od razu, nowy wlasciciel nie bedzie obciazony
zobowiazaniami starego, ktory oprocz cesji auto caso
chyba podpisywal rowniez weksle, oraz przedstawial
swoje zarobki, dostajac kredyt, chyba ze dostal inne
forme kredytu np. z ROR-u, majac duze wplywy i to
wystarczylo dla banku.
Obecnie banki udzielaja roznych form kredytu,
niektore sa dlugie w zalatawianiu np. sadowy zastaw
rejestrowy (i dodatkowo kosztuja).

Musisz ustalic konkretna sytuacje - trzeba ustalic
na jakiej zasadzie byl udzielony kredyt i jakie dokumenty,
zobowiazania podpisal kredytobiorca.
Wowczas bedzie jasne co dalej zrobic,
dodatkowo jesli chce splacic calosc to nie widze
wiekszego problemu niezaleznie od formy kredytu,
bank otrzyma swoje i po sprawie (czasem trzeba
wystepowac do banku o zgode na wczesniejsza
splate kredytu - mialem taka sytuacje z autem zony,
kiedy chcialem splacic calosc wczesniej).

Pozdro
Marek K.


  czy przestrzegacie (znacie) znaku "droga wewnętrzna" ?

 Nie ma jak zasada ograniczonego zaufania :-) podstawa niestety :(



hmm. odnośnie znaku "droga wewnętrzna" poczytałem trochę na wszelki wypadek
:) kodeks drogowy i przy okazji o "zasadzie ograniczonego zaufania"

i jej treść to:

"Dla Linii Kredytowej w Koncie Osobistym, przy założeniach: oprocentowanie
nominalne 19,99%, roczna prowizja za posiadanie Linii kredytowej 1,49%,
wysokość wykorzystanej Linii kredytowej w ciągu jednego roku 2900 zł,
oprocentowanie rzeczywiste wynosi 25,74%. Dla Linii kredytowej
zabezpieczonej lokatą, przy założeniach: oprocentowanie nominalne 14,99%,
prowizja za udzielenie Linii kredytowej 0,39%, wysokość wykorzystanej Linii
kredytowej w ciągu jednego roku 4900 zł, oprocentowanie rzeczywiste wynosi
16,94%."

pozdrawiam
Piotr Orzechowski


  co moze kruk ?

| Pytanie zasadnicze - po co? żeby otrzymać drugie tyle odmownych? praktyka
| jest taka że prokuratura z zasady NIE zajmuje sie sprawami które są sądzone
| na drodze cywilnej

Ciekawe skąd tyle skazań z art.286§1 za wyłudzenie pieniędzy z banku.
Przecież to też bez problemu może być dochodzone na drodze cywilnej.
A prokuratura potrafi też oskarżyć za niezwrócenie pożyczki...



to zupelnie inna para kaloszy. wyludzenie kredytu bardzo czesto wiaze sie
z falszywymi dokumentami, poswiadczeniem nieprawdy lub zatajeniem faktow
istotnych dla udzielenia kredytu. aby prokuratura mogla sie sprawa zajac
musi miec podstawy.

ale znam takie przypadki, gdzie "stronnicza" lub "znajoma" prokuratura
udupila (lub probowala) kogos niewinnego. najczesciej w malym miescie :)

pozdr.
marcin


  Refundacja Internetu

Witam

: Uwaga dłuuuuuuugie
:
:
: Zapewniam Cię też, Kresko, że większość niepełnosprawnych (zwłaszcza
: młodych) bierze się w garść, do czego zachęcasz. Bez tego pewnie długo
by
: nie pożyli w tak nieprzyjaznym świecie, jakiego daliście im próbkę.
: I właśnie o to wzięcie się w garść mi chodzi. Przy tak korzystnych
kredytach
: nie jest duzym problemem otworzyć jakąś działalność gospodarczą- ot,
: chociażby głupi punkt ksero (jak moja, wspominana już, znajoma). Każdy ma
: jakieś zdolności, które można wykorzystać.

Chyba Kresko nie orientujesz sie w zasadach jakie sa przy podejmowaniu
dzialalnosci gospodarczej, a raczej przy udzielaniu pozyczki przez PFRON na
ten cel.

Przygotowanie biznesplanu to norma i wcale mnie nie dziwi (musza miec
pewnosc ze to ma szanse powodzenia), ale niestety znane sa przypadki ze
zanim wlasciwa instytucja rozpatrzyla wniosek to juz taka dzialalnosc ktos
otworzyl i to nawet w tym lokalu ktory miala wynajac ON.

Ale sa przeszkody przez ktore wiekszosc niepelnosprawnych nie przejdzie
(pelnosprawnych prawdopodobnie tez). Mam na mysli zabezpieczenie pozyczki,
potrzebni sa dwaj zabezpieczyciele (dochodow obecnych nie znam, ale w
ubieglym roku byly powyzej 1000,- zl netto - wymog podany w Legnicy), moze
tez byc nieruchomosc (niezamieszkana) o wartosci conajmniej 2x wyzszej niz
wnioskowana kwota pozyczki.
(wymienilem tylko glowne problemy)

CZY TO JEST KORZYSTNY KREDYT?

Przemek (klapo)

======

GG 355024


  Patrioty i tak nas nie obronia

Trzon tzw. "pomocy publicznej" dla stoczni w Polsce stanowiły oddłużenia i
poręczenia. Oddłużano je z gigantycznych długów w stosunku d ZUS i US oraz
poręczano kredty, udzielane gwarancje eksportowye etc. To są wirtualne
pieniadze, coś czego nigdy nie było i nie ma.



Zaraz zaraz - o ile gwarancje to faktycznie sa wirtualne dopoki nie
trzeba ich wyplacic, to zus i us nie sa juz takie wirtualne -
nalezaly sie, albo trzeba bedzie kiedys wyplacac emerytury
[a w zasadzie to juz dzis trzeba].

.... Rzeczywistej, bezpośredniej pomocy rozumianej jako
transfery finansowe nie było nawet 10% opisywanej kwoty (a być może nawet
jeszcze śmieszniej - około 1%)



Mam nadzieje ze masz racje.

, i to głównie w formie pożyczek ARP
_zabezpieczonych_ majątkiem stoczni, w tym kluczowym z punktu widzenia ich



Ale o ile przeplaconymi ? Bo zasadniczo to mozna i tak ukrywac ze niby
udzielamy kredytu, ale nie przewidujemy splacenia.
Cale USA tak dziala :-)

działania : nieruchomościami produkcyjnymi. Ciągi technologiczne, obrabiarki,
wycinarki etc można kupić nowe, brac w leasing, odkupić od bankruta... Ale
nikt nie wyczaruje pochylni jeśli łapę położy na niej "wraża siła" i
zawinszuje sobie ją wysadzić.



Znaczy sie sugerujesz ze panstwo zabezpieczylo "majatek narodowy" ?

J.


  ZTM - jak jezdzic taniej :-) (troche dlugie)

Zaraz zaraz. Czegos nie rozumiem w tej wypowiedzi. Zawsze wydawalo mi sie
ze
klient placi za dobrze wykonana usluge. Jezeli tak nie jest to nie widze
powodu
do zaplaty. Niech najpierw ZTM te uslugi wykonuje w godnych warunkach i
wtedy
bede placil. Niby dlaczego mam najpierw placic a dopiero po jakims czasie
od ZTM
otrzymywac? Przeciez ja nie jestem chrznionym kredytodawca ZTMu!!!! Ich
filozofia polega na:
dajcie to wam damy.



Nie jest to dobre ale tak jest, czy ci sie to podoba czy nie. Ale jazda bez
biletow to nie rozwiazanie. Jesli ci sie nie podoba poziom uslug oferowanych
przez ZTM, to nie korzystaj. A dzieki twojemu podejsciu za twoje przejazdy
placa inni pazsazerowie (ktorzy skasowali bilet).

Po prostu nie moge w to uwierzyc!!! Chyba raczej powinno byc:
Dajemy wam, wiec powinniscie placic - piszac w sposob troche brutalny. Nie
widze
najmniejszego powodu do tego, aby ZTMowi udzielac kredytu na polepszenie
warunkow przewozow. Przykro mi - tak nie bedzie. Jak chca kredyt niech
zaciagna
go w banku czy innej instytucji, ktora sie na to zgodzi. I jak juz
polepsza
warunki przewozowe, to wtedy bez mrugniecia okiem bede placil.



Jakos mam takie dziwne przeczucie, ze wtedy nie bedziesz placil, bo nie ma
klimatyzacji, miejsc siedzacych... albo znajdziesz sobie 1000 innych
powodow. Jest zasada - korzystasz z uslug ZTM to musisz za nie zaplacic.

luksusowych warunkach.

Pozdr.
Qbusi


  gdie kupic AC tylko od kradziezy?
No cóz, powiem szczerze że coś mi tutaj śmierdzi.
Jeśli ktoś kupuje nowy, lub w miarę nowy samochod, korzystając z kredytu to
żaden bank, który tego kredytu udziela nie pójdzie na skróty i nie pozwoli
na ubezpieczenie AC w ograniczonym zakresie.
Jeśli kogoś stać i kupuje taki samochód za gotówkę, to powinno go stac na
zakup pełnego AC z wykupieniem wszystkich udziałów własnych i włączeniem
kradzieży, również z miejsc niestrzeżonych dla swojego świętego spokoju.
Jesli ktoś kupuje niedrogi uzywany samochód lub sprowadzony złom zza naszej
zachodniej granicy i chce go ubezpieczyć tylko od kradzieży w AC, to ja
takich klientów gonię i niech się ubezpieczają u innych pośredników
ubezpieczeniowych. Ludziska z branży wiedzą co mam na mysli i o czym mówię.
Oczywiście móglbym ci udzielić informacji, ale zgodnie z moimi zasadami tego
nie będę czynił.
Podzwoń sobie, popytaj w agencjach ubezpieczeniowych a napewno trud jaki
sobie zadasz wynagrodzi ci możliwości spokojnego snu w momencie kiedy twoim
samochodem pojeździ sobie jakiś łebek i niechcący rozp....li ci autko. A
gdybyś liczył na dobre odszkodowanie jesli rzeczywiście ubezpieczysz
samochód tylko od kradzieży (niewazne w jakich okolicznościach) to lojalnie
cię uprzedzam, żebyś specjalnie na to nie liczył. Nie spodziewaj się, że
towarzystwa ubezpieczeniowe konstruując ubezpieczenie pojazdu tylko od
kradziezy będą podkładać się klientom i wypłacać odszkodowanie za utracony
pojazd tuz po zawarciu takiego ubezpieczenia.
Życzę powodzenia i Boże chroń nas wszystkich od takich jak ty "wynalazców".

| No jak ktos mi, to raczej ten ktos zaplaci, ale jak se sam wjadee
| na drzwi od garazu to faktycznie beedee siee bawil w majsterklepkee
:-)

| A jeśli rozwali Ci bardzo mocno samochód, ucieknie z miejsca i nigdy go
| nie znajdziesz?
| Też majsterklepka? Wyprostujesz sobie np. podłużnicę?

O rany, wynajdujecie problemy, ale nie odpowiadacie na pytanie :-)
Znacie ubezpieczyciela (poza PZU), ktory oferuje AC tylko od kradziezy,
czy
nie?




  Kredyty nie w bankach
GumA wyciol sycko <ciach

po 1
nie wszystkie firmy finansowe zajmujace sie dzialalnoscia bankowa lub
parabankowa sa "zle"

po 2
nie znajomosc prawa szkodzi a czlek podpisujacy jakiekolwiek dokumenty bez
ich wczesniejszego przeczytania (z odpowiednim zrozumieniem) jest zwyklym
lolem. jesli czyta a nie rozumie niech poprosi kogos bardziej oblatanego w
temacie o pomoc.
!!! nie zawsze prawnik jest tu osoba kompetentna !!!

po 3
przytoczone firmy zajmuja sie dzialalnosci finansowa lecz nigdzie  w ich
ogloszeniach nie bylo mowy ze sa to kredyty lub pozyczki (takich moga
udzielac tylko banki !!!!!!) wiec po raz kolejny jest to wina klienta bo zle
odczytuje txt pisany (nie potrafi wywnioskowac ze cyt. "... jesli niestac
cie na kredyt w banku przyjdz do nas ..." nie oznacza ze owa firma daj badz
udziela kredytow)

po 4
wskazcie mi instytucje finansowa ktora daje cokolwiek za free. nie ma
takiej!!!!
wiec co moze zrobic czlowieczek ktory nie ma zdolnosci lub jest na czarnej
liscie w scorinng`u ??
- powiesic sie
- zastawic swoje rzeczy w lombardzie
- zaczac krasc
- zglosic sie do takiej firmy

po 5
po mimo ze dzialalnosc takich firm jest lekko watpliwa to jednak zgodna z
poliskim prawem i wbrew pozorom wiekszosc polakow miala z nimi do czynienia
(te same zasady sa przy zakladowych funduszach socjalnych, funduszach
inwestycyjnych itd)

po 6
ktos kto ma chocby niewielkie pojecie o zasadach ktorymi rzadzi sie ekonomia
zrozumie ze tego typu firmy proponuja dlugofalowa polityke oszczednosciowa.
i osoby szukajace szybkiej kasy powinny sie zglosic do BANKu lub
bezposredniego posrednika co nie oznacza ze w tych firmach jest to
niemozliwe

po 7
nie chce mi sie juz dalej wymieniac bo i tak niewielu dotarlo do konca tego
postu

PS
sytemy konsorcyjne ("argentynskie") jak wiele rzeczy maja swoje plusy i
minusy.
ktos kto zna system nie da sie nabrac a jesli swiadomie podpisze taka umowe
bedzie wiedzial co i jak ma robic zeby dane srodki otrzymac po 1 miesiacu a
nie po kilku latach

pozdrawiam i sluze rada
GumA


  Czy to możliwe?

| | Witam wszystkich.
| Czy to możliwe, żeby w polskich realiach opłacało się udzielać kredytu
| o oprocentowaniu 1,9 % rocznie i jednorazowej prowizji 2,7 % od
| udzielonego
| kredytu? Czy to jest realne ?
| Pozdrawiam, KrzysioB

| --
| Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

| A propos czy ktoś słyszał o firmie ze Szczecina (maja przedstawicielstwa w
| całej Polsce) MECOM zajmują się udzielaniem kredytów właśnie na podobnych
| zasadach interesuje mnie na ile jest to uczciwe i czy ktoś otrzymał od
nich
| kredyt
| - koleś zaciągnął u nich kredyt ale póki co to oprócz wpisowego nie dał im
ani
| grosza i czeka czy go wylosują (wcześniejsze opłacanie rat nie jest
| obowiązkowe).
| Pozdrawiam MACIEK.
| PS mam nadzieję, że go nie zrobili w Autoptaka

W mojej poprzedniej odpowiedzi na ten post pisalem, ze jest to na zasadzie
takiej jak "Auto system". Dokladnie chodzilo mi o ta firme tzn. "Mecom".
Qmpel chcial wziasc od nich kredyt ale po przyjrzeniu sie z bliska okazuje
sie ze gdy juz Cie wylosuja to bedziesz placil raty dwa razy wyzsze niz te
pierwotnie ustalone (placone zanim dostaniesz kase).
Pozdrawiam
Milosz



Dziękuję bardzo za informacje. Ja też mam pewne obawy.
Firma która chce udzielić kredytu na takich warunkach to "Dobry Projekt"
Podobno ma swoje oddziały w kilku miastach Polski. Niby udzielają kredytów
tylko na budownictwo mieszkaniowe i zakup mieszkań.
Pytanie moje to czy może ktoś już brał ten kredyt i może mi potwierdzić,
że to jest sprawa czysta?
Pozdrawiam, KrzysioB


  Ustawa o ochronie danych osobowych
Przeczytajcie art. 105 prawa bankowego i oraz art. 23 ust. 1 pkt 2 uodo. To
jest odpowiedz na pytanie. Banki maja prawo przetwarzania danych osobowych
(patrz pojecie przetwarzania z uodo), a wiec takze wymiany tych danych
pomiedzy soba, zwłaszcza w zwiazku z udzielaniem kredytow.

KOJOT



Jeszcze trzeba wykazac, dla to przetwarzania polega na uworzeniu
centralnego bankowego rejestru klientow, ktory bedzie zawieral takie i
takie informacje o klientach.
A taki rejestr podlega rejestracji jako baza danych i jezeli nie zostal
zarejestrowany u Inspektora , a ty nie wyraziles zgody na udzielanie
informacji, to takie informacje z banku nie powinny wychodzic.

W koncu bankow , oddzialow sa tysiace, czyli co najmniej kilka tysiecy
pracownikow bankowych by mialo dostep do twoich danych, finansow, itd.

A po co .

Czyli nie chce handlowania moimi danymi to pisze, nie chce,
prawo bankowe mowi rowniez o tajemnicy bankowej, a jaka to tajemnica,
gdy jeden bank udziela informacji o kliencie drugiemu, konkurencyjnemu
bankowi.

Na tej zasadzie maly bank moze zazadac informacji o wszystkich klientach
duzego banku i wybrac sobie do wspolpracy przez marketing, tylko tych
bogatych klientow, zaslaniajac sie celowoscia procedury kredytowej.

Czy banki tego nie widza, ze sprzedajac dane o swoich klientach,
sprzedaja czesc swojego udzialu.

Ostatnia GW pisze o praktyce banku polegajacej na zobowiazaniu
pracownikow banku do podania po 20 nazwisk z adresami przyszlych
klientow funduszu emerytalnego.

Czy to nie jest jawne naruszenie ustawy o ochronie danych osobowych.

Kazdy pracownik jest formalnie zmuszony, bo moga go kiedys zwolnic za
brak lojalnosci i przynosi po 20 nazwisk, adresow swoich znajomych
do przetworzenia przez bank i bank z tego robi baze danych ( za darmo).

Przeciez pracownik pozostajacy w stosunku sluzbowym wykonuje polecenie
zbierania danych osobowych na potrzeby banku,
czyli reprezentuje wtedy swoj bank
i dlaczego to sie nie nazywa naruszeniem ustawy o ochronie danych
osobowych.
Tak samo moze dzialac ubezpieczalnia, szpital, dealer samochodowy
ktorakolwiek instytucja z duza iloscia informacji o klientach.

Czy nie jest to zatem elegancka furtka aby te ustawe calkowicie omijac ?

Jacek


  Po co bankowi franki?
Odpowiedź jest dość prosta tylko trzeba znac jedna ze złotych zasad bankowosci -
 czyli "pozycja walutowa banku musi być zamknieta".

Jak bank udziela kredytu denominowanego w CHF to nie bawi się w spekulanta
walutowego jak kredyciarz (tylko po przeciwnej stronie) tylko niemal
natychmiast po wypłacie środków jego dealing room sprzedaje taką kwotę CHF jaka
udzielił kredytu na rynku międzybankowym.Bank zarabia na marży i w przypadku
kredytu w walutach na spreadzie a nie bawi się w spekulacje walutowe. Owszem
dealing room czasami sie bawi ale to są zabawy dniowe/kilkudniowe a nie
wieloletnie i nie ma to raczej nic wspólnego z kredytami hipotecznymi.
Nie musiałby tego robić (sprzedawać CHF) jakby pozyskał depozyty w CHF - ale
kto w Polsce parę miesięcy temu kupował CHF i trzymał w tym oszczedności -:). A
szkoda ładne zyski mozna było zainkasować.

Ponieważ w Polsce wszyscy udzielali kredytów w CHF to sprzedawanie CHF odbywało
się na rynku międzyanrodowym. Jak na rynku międzynarodowym było spokojnie to
złotówka sie umacniała i wszyscy byli zadowoleni. A banki szybko CHF
sprzedawały. Jednakże co miesiąc banki kasują od kredyciarzy ratę - powiedzmy,
ze w Polsce jest pół miliona kredytów denominowanych w CHF i średnia rata to
1000 CHF (nie wiem czy tyle jest, bo nie analizowałem tego, ale na potrzeby
skróconej i uproszczonej analizy to powinno wystarczyć) to co miesiąc
banki 'odzyskują" w ratach około 500 milionów CHF (oczywiscie w złotówkach). I
co miesiąc muszą taką kwotę CHF odkupić. Jak udzielały kredytów to jeden bank
odkupował od drugiego, trochę na FOREXie i jakoś się to kręciło. Teraz
nastapiło zatrzymanie akcji kredytowej, w kraju CHF-a nie ma i trzeba kupic go
za granicą. Złotówek nikt poważny w czasie kryzysu nie akceptuje no i spirala
zaczyna sie nakręcać coraz szybciej.

Natomiast dopuszczenie do tego, że Polacy nabrali kredytów w CHF na kwotę ponoc
około 40 mld CHF to może być potężny problem dla Polski. Gdyby nagle jakieś 10
% kredyciarzy  spanikowało i chciało zlikwidowac ryzyko walutowe i
przewalutowało kredyt to banki musiałyby pozyskać z dnia na dzień 4 mld CHF. I
wtedy rzeczywiście byłoby gorąco na złotówce.

pozdrawiam

elemel

Przez cały czas nikt tu nie widzi ani odrobiny
owej szacownej waluty. No może poza zapisem
na papierze.
Skąd w takim razie biadolenie banków, że
nigdzie nie można kupić franków?? Po co
one??

--
oo0O0oo00oo.................oo0O0oo00Ooo
ID: 7JLTTMQN ---------------------------



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


  Antykoncepcja - pretensja do dziennikarzy

| Jesteś dziennikarzem?
| Typowa dla tego zawodu arogancja.
| Do tego obrażanie czytelnika!



Nie przesadzaj, co do arogancji to o wiele większa jest wśród
prawników, polityków itd. Aroganccy s ą ci, którym wydaje się, że są
"wyżej".

Moim prawem jest uważanie kogoś, kto po przeczytaniu np. "Pani .."
faszeruje się lekami za wariata.



Te gazety są co tu kryć, dla prostych ludzi, więc pisząc dla nich
trzeba mieć trochę więcej odpowiedzialności i zrozumienia niż pisząc
dla yntelygentów.
Poza tym, jesli np. "Bravo girl" bierze się za polecanie jakiegoś leku
czy środka antykoncepcyjnego, to też taka gazeta musi być
odpowiedzialna. Dla porównania prawnik niech nie poucza jak się buduje
mosty. Doktor fizyki niech nie udaje doktora medycyny.
I nie oceniam tutaj konkretnego faktu, tylko piszę o zasadach.

| Czytelnik biorąc do ręki gazetę (kolorowę, czy czarno-białą,
wszystko
jedno)

Oczywiście, masz rację. Tylko, że to jest sytuacja idealna. Defnicję
ideału
pewnie znasz.



Oczywiście, ale nie można zostawiać ludzi na zasadzie podobnej do
oszustw przy udzielaniu kredytów, gdy banki/firmy kręcą tak, żeby
klient nie był świadomy kosztów kredytu. Potem się mówi "sam sobie
frajer winien".

| Z jednej strony wydaje się dziennikarzom, że mają jakąś misję i
należą im
się
| specjalne prawa (do wypisywania wszystkiego), ale



odpowiedzialności za to,
co
| publikują już nie biorą...

Misji nie mają, a odpowiedzialność biorą. Taką sama jak każdy za



swój wyrób.

Do tego karną.

Widać, że nie pracowałeś w gazecie. Polecam, bardzo ciekawa praca.
A co do prawa wypisywania wszystkiego, to ma je każdy. Nawet ty :)




zapłacić.

| Pozdrawiam,
| wszyscy dziennikarze to prostytutki.

Wszyscy piszący anonimy to onaniści.



A jak napiszę do kochanki to też?


  DZIENNIKARZ: Afrykanizacja Polski

To zaiste ciekawy problem. "Afrykanizacja" jest terminem niosacym pewien
podtekst "rasistowski", ale faktycznie, wladcy wielu panstw afrykanskich
wykorzystuja swoja pozycje w taki sposob, ze przechwytuja do prywatnych



  W art. Drozdowskiego wlasnie chodzilo o to.

Mam podejrzenie, ze w powaznym stopniu Zachod kreuje takie zachowania,
dajac te "pomoc" i udzielajac roznych "preferencyjnych, gwarantowanych"
kredytow.



   Na tej zasadzie wszelkie pozyczki sa kreowaniem "afrykanizacji". Rzecz
w tym ze jedne kraje z planu Marshalla zrobily dobry uzytek, inne ze
swych pozytek utuczyly elity. Nie wiem czy pamietacie Panstwo slynne
licencje na sztucery (epoka Gierka) czy traktory Mass.-Ferg.
Autorami pomyslow byli ludzie z rzadu, np. wicepremier Wrzaszczyk.

Jak sie okazuje, lepkie raczki nie sa cecha wylacznie afrykanskich
politykow. Nasi sa nie lepsi. Pomoc i kredyty typu "Phare" przeplywaja
do prywatnych kieszeni via rozmaite fundacje, programy i biura "ds.
kobiet, dzieci, rodziny, niepelnosprawnych itd.".



   Zwracaja uwage na to m. in. pp. Nowak-Jezioranski i Giedroyc - za malo
patriotyzmu za duzo dzikiej chciwosci. A narod jakos akceptuje podobne
postawy, skoro nie przeszkadzalo ludziom wybrac prezydenta K. mimo
wyraznych sygnalow o nieprawidlowosciach z Polisa.  

Byc moze dziennikarze przyczynia sie do ograniczenia tych praktyk,
chociazby poprzez zwracanie uwagi spolecznej na nie.
Przez kilka lat po "upadku komunizmu" srodowisko to bralo raczej
udzial w osmieszaniu "tropicieli afer". Na szczescie widac juz
zmiane w tym nastawieniu.



     Chetnie bym poznala przyklady zmiany w nastawieniu z "chichotu" nad
poszkodowanymi na pietnowanie ludzi o lepkich rekach. Ciekawa jestem
gdzie ostatnio pojawily sie pozytywne i przyjete przez "lud"
przyklady.Mowie powaznie,
Daniela


  Pompy ciepła - pytanie do użytkowników

Kredyt z BOS dostales w ramach modernizacji ogrzewania w istniejacym domu
czy na calkiem nowy dom?
AL



Na nowo budowany dom. To jest inny kredyt, bo na modernizacje tez sa, a;le
udzielane chyba na innych zasadach.


  Kredyt budowlano-hipoteczny w GE Bank`u
Witam serdecznie!
    Od dawna na forum grupy rozpatrywane są różne sposoby finansowania
budownictwa. Stan zaawansowania budowy mojego domu szacuję na ok. 70%. W tym
monencie zaczęły się "schody". Brak kasy na dokończenie budowy zmusił mnie
do poszukiwania kredytu. Przyznam się, że za pmoocą internetu i nie tylko
zapoznałem się z wieloma ofertami. Moja wiedza i orientacja pozwoliły mi
wyłonioć ofertę GE Banku (pełna nazwa: "GE Bank Mieszkaniowy"). Podstawowe
zasady udzielanych przez ten bank kredytów, to:
-kredytowanie do 80% inwestycji, część budowlana obejmuje 24 miesiące,
hipoteczna 20 lat
-kredyt denominowany (EURO lub USD) oprocentowany na 9%
-możliwość przewalutowania w trakcie spłaty w celu zapezpieczenia się przed
ryzykiem kursowym
-raty równe, określone jako minimalne (w zależności od możliwości można
spłacać wyższe raty)
-możliwość wcześniejszej spłaty całości lub części bez pobierania przez bank
dodatkowych opłat
-możliwość corocznej miesięcznej przerwy w spłacie, bez naliczania odsetek
za zwłokę (na pisemny wniosek sensownie umotywowany
-prowizja banku 2% potrącana z kredytu
-wypłata w transzach
-zabezpieczenie docelowe- wpis do hipoteki, zabezpieczenie pośrednie (do
momentu uprawomocnienia wpisu)- weksel własny in blanco i ubezpieczenie
kredytu w towarzystwie ubezpieczeniowym (w tym okresie oprocentowanie wyższe
o 2%)
-wycena nieruchomości- na podstawie fotografii nieruchomości bank dokonuje
standardowej wyceny wewnętrznej w oparciu o analizę cen w danym regionie
-brak bariery wiekowej kredytobiorców (ponoć jako jedyny bank)
-możliwość łączenia dochodów osób niekoniecznie będących współwłaścicielami
nieruchomości i nie przewidzianych do jej zasiedlenia po ukończeniu budowy.
    Teraz nieco konkretów. Dla kredytu w kwocie 12500 EURO (ok. 50000 zł) na
20 lat, łączny miesięczny dochód współkredytobiorców przy 4-osobowej
rodzinie 3750 zł brutto, rata 112,47 EURO (ok. 450 zł) spłata wyniesie więć
łącznie ok. 27000 EURO, czyli ok. 108 tysięcy zł (a nie ponad 200 tysięcy,
jak dla kredytów złotowych).
    Co Wy o tym sądzicie? Zainteresowanych bardzo proszę o dyskusję na forum
grupy. Ewentualne uwagi i pytania również na priv. Chętnie podzielę się
doświadczeniem nabytym podczas budowy.

Jacek Stolarski


  Jak zaskarżyc???
Witam!
Sytuacja się powoli wyjaśnia, mogą mi ściągnać tylko 521zł. Nieściągnięte
należności i tak obciążają mnie. Wraz kosztami komornik żąda 837zł. Jenak
pani z kancelarii komorniczej powiedziała mi coś innego a może ja źle
zrozumiałem(??) tzn. że jeżeli wierzytelności nie będą zaspokojone to wtedy
może się ona zwrócić do funduszu o wyrównanie roszczeń alimentacyjnych do
kwoty zasądzonej....


| THX za odzew!
| Byłem u komornika ale oczywiście nic nie mozna zrobić.Z mojej pensji
zostaną
| ściągnięte alimenty, oczywiście tylko ich część

czyli komornik wyjasnił sprawe

ale moja żona odgraża się,
| że będzie sie starała o świadczenia z funduszu alimentacyjnego, co
| oczywiście mnie obciąży dalej.

poki komornik bedzie sciagal z pensji ta czesc o ktorej wspominasz nie ma
podstaw do uzyskania alimentow z funduszu

 Jedynym wyjściem z sytuacji jest pozew o
| zmniejszenie alimentów, nie wiem jaka kwotę zaproponować na podstawie
takich
| dochodów (846 zł netto)

zmiane
zobowiazania z kw...do kw...i tu proponuje sie jaką kwote mozesz przy
obecnych dochodach płacić wraz z uzasadnieniem i zaswiadczeniami o
dochodach
oraz wszelkimi rachunkami ciebie obciazajacymi / tez wysokosc zadłuzenia
bankowego itd. / czynsz ,swiatlo i inne jakie posiadasz

 zdrugiej strony mam jeszcze kredyt do spłacenia i na
| razie dostaję ponaglenia ale w tej sytuacji nie widzę żadnych szans
spłat
| tego kredytu, czy on również obciąża moją żonę?

a to zalezy na jakies zasadzie był udzielany ...jaka umowe podpisano

Sandra




  Handlobank/Citibank
Witam,
mialem ostatnio problem poniewaz konto w H zalozylem na poczatku 1999 roku w
momencie kiedy jeszcze w Gdansku nie bylo oddzialu ale nie korzystalem z
niego poniewaz firma sugerowala iz mam miec konto w ich banku.
Podjalem decyjzje iz zasile konto w H i zapytalem sie na infilini co mi
teraz przysluguje.
Pani powiedziala ,ze moge dostac debet ktory zalatwie na miejscu w oddziale
oraz MasterCard.
Pomijam to,ze kazdy pracownik Telecentrum mowil co innego wiec poszedlem do
oddzialu.
Okazalo sie,ze debet dostane jak najbardziej ale dopiero w Sierpniu 2001 jak
cos tam sie przeszacuje i do Sierpnia moge szalec ze swietna karta Maestro a
jak chce to moge zlozyc podanie do Centrum kredytow aby taki debet otrzymac.
Reasumujac potrzebowalem tylko dobrej karty platniczej ktorej moglbym uzywac
za granica bez wiekszych problemow i nie byl mi potrzebny zadny debet czy
kredyt w rachunku.
Ale takowa karte moge otrzymac tylko i wylacznie w przypadku ubiegania sie o
debet czy kredyt tak samo w przypadku karty Visa.

Przypadek drugi:
Co bedzie w Styczniu po fuzji z CitiBankiem?
Bedzie lepiej.....rachunki kredytowe zostana ,,wcielone,, do jednego konta a
ten co mial limit kredytowy bedzie prawdopodobnie musial go splacic w/g
zasad Citi. I nie bedzie juz rozdawania kart Master lub Visa na lewo i
prawo.
Ten co bedzie chcial taka karte musi przejsc procedure czyli.
-zaswiadczenie z zakladu pracy
- rachunek telefonicz
- oraz weryfikacja na liscie niesolidnych klientow.
Acha.......co nowego wprowadzi Citi??? bankowosc internetowa...ale czy juz H
tego nie ma??!! zreszta w Telecentrum nic nie wiedza a do klientow dalej
rozsylane sa informacje,ze pracownicy H udziela wszelkich informacji.

Tak sie zastanawiam gdzie jest jakis normalny Bank bo z HandloCiti chyba
nioc dobrego nie wyjdzie.

pozdrawiam
Darek


  Mieszkania po ZNTK przy ul.Kamieńskiego - niezły przekręt?! pomóżcie!

| Faktem jest też, że nowy właściciel wziął kredyt na kupno tychże
budynków i
| nie widzę w tym nic nielegalnego.

| pewnie, tylko ze jest roznica miedzy "duzym" i pewnym wlascicielem (np.
gmina
| czy chociazby ZNTK) a prywatnym wlascicielem, ktory generalnie daje
mniejsze
| poczucie bezpieczenstwa, przyznasz (co zreszta objawia sie niepewnoscia
wielu
| osob - sam je znam), gdyz nigdy nie wiadomo, czym moze zaskoczyc, co
wymyslic
| itp.

Ale o co Ci chodzi? Jest właściciel i to on ustala zasady. Jak się komuś nie
podoba, to zawsze może się wyprowadzić.
Komuna się skończyła, socjalizm niestety nie, ale są szanse, że się poprawi
i nic dziwnego, że ludzie chcą _zarabiać_ na mieszkaniach.



Właściwie to nie wdaję się w dyskusję z ludźmi o zerowym poziomie empatii ale
ty jesteś widocznie tak beznadziejnym przypadkiem, że pozwolę sobie wyłożyć Ci
kawę na ławę:

chodzi o to, że ludzie się po prostu boją, bo nagle okazało się, że
właścicielami ich domostw - miejsc w których spędzili całe życiem, wychowywali
się itd. - stali się mało wiarygodni ludzie, którzy mają nad nimi władzę. Samo
posiadanie władzy i wykupienie mieszkań, jak słusznie zauważyłeś nie jest
niczym złym - komunizm się skończył i Bogu dzięki, tylko mówię - kwestia
poczucia bezpieczeństwa. Pewnie mieszkasz w budynku, którego zadządcą jest
zaufana instytucja. Ciekawe, czy miałbyś takie same gdyby wykupiła was np.
mafia pruszkowska??? Przecież nic by się nie zmieniło, nadal byś tam mieszkał i
płacił czynsz, nie? A tekstu typu "jak się komuś nie podoba to niech się
wyprowadzi" to nawet nie będę komentował...

Poza tym, z całym szacunkiem, ale ładowanie kasy w nieswoje mieszkanie nie
świadczy najlepiej ładującym...



No to się zdecyduj, albo z szacunkiem albo bez szacunku. Na prawdę życiowe
decyzje ludzie podejmują zazwyczaj po głębokim zastanowieniu, więc mogłeś
założyć, że z pewnych powodów opłacało się tę kasę w mieszkanie włożyć
(konkretnie chodziło o powiększenie mieszkania a nie jego remont i było to 14
lat temu - inne realia).

Pozdrawiam,
Washko



Taka drobna uwaga na przyszłość - pisz posty jak masz coś sensownego do
powiedzenia, bo porad w stylu "widziały gały co brały" i im podobnych to każdy
umie udzielać. Stanowczo nie pozdrawiam :)
buchacz


  archiwum ... szukam
witam
potrzebuje wartosci oprocentowania kredytow lub pozyczek dla firm w lutym
2002 r.

zasady udzielania i oprocentownie

bardzo pilne
dziekuje pozdrawiam
piotr


  UWAGA na kredyty w VW BANK !!!
Witajcie !

Chcialbym ta droga ostrzec innych potecjalnych klientow
przed praktykami stosowanymi przez Volkswagen Bank Polska.
Otoz kupilem samochod w sierpniu ur. korzystajac z kredytu
w VW Bank. Podpisalem umowe na oprocentowanie w PLN wg
zmiennej stopy procentowej. Wowczas wynosila ona 17,9%
w skali rocznej dla samochodow nowych, dla kredytow
zawieranych na okres 18 miesiecy.
Od 14 listopada 2001 VW Bank OBNIZYL oprocentowanie o 1%
na 16,9% ale TYLKO NA NOWO ZAWIERANE kredyty !!!.
Moje interwencje pisemne i telefoniczne nic nie daly.
Bank ignoruje wszelkie zasady wspolzycia spolecznego
i ignorancko odmawia obnizenia stop kredytu, wychodzac z zalozenia
ze klient juz zlapany to nasz klient, ktorego mozna doic.
Oczywiscie zapisy bezposrednie w umowie i regulaminie nie
daja mi pewnosci wygrania sprawy na drodze sadowej.
Dlatego chcialbym ostrzec innych klientow przed tym Bankiem !
Byc moze pomogl by w tej sprawie arbiter bankowy.
Nie wiem jednak jak dokladnie sformulowac zarzuty.
Pewnie zaczekam az splace kredyt i wystapie o zwrot roznicy
uzyskanej przez Bank z powodu zawyzonego oprocentowania.
Mam nadzieje ze jak sie uda to tak postapia wszyscy inni
klienci tego Banku.

Dodatkowo przytocze kilka faktow, ktore wykazuja jak duze zyski
Bank moze sobie wypracowac naszym kosztem.
W regulaminie Banku jest mowa, ze Bank "jest uprawniony do zmiany
oprocentowania" jesli wskazniki EURIBOR i WIBOR dla depozytow
3-miesiecznych wzrosna o wiecej niz 0,5 punktu procentowego.
Co to jest wskaznik WIBOR ?
Otoz jest to oprocentowanie po jakim banki udzielaja
pozyczek innym bankom.
Otoz w sierpniu ur. wskaznik WIBOR 3-mies. wynosil 15,5%.
Obecnie wynosi 10,2%.
Czyli obnizyl sie o ponad 5%. Te 5% to jest czysty ponadnormatywny
zysk Banku, poniewaz od tamtego okresu procentowanie mojego
kredytu stoi na stałym poziomie, pomimo umowy podpisanej
na oprocentowanie wg stawki zmiennej.

Poniewaz w rozmowie telefonicznej pracownik Banku stwierdzil,
ze decyzje o zmianie oprocentowania podejmuje zarzad Banku,
ktory bierze pod uwage rozne czynniki (to ze musi obnizyc
oprocentowanie dla nowych umow bo nie znajdzie klientow a nie
musi dla juz zawartych bo i tak mu nie uciekna) to musi sie liczyc
takze z niezadowoleniem takich klientow jak ja. Byc moze zyski
nadzwyczajne byly duzo wazniejsze od protestow niezadowolonych
klientow.

Marek


  Kredyt mieszkaniowy/pożyczka pod hipotekę

Owszem ze BPHPBK cie kantuje gdyz ma bardzo sztywne reguly dotyczace
wczesniejszych splat. Mozesz to zrobic tylko w momencie splaty zwyklej
raty
a nie w dowolny dzien w ktory pasuje ci kurs.
Wniosek: musza manipulowac kursami.
Ale chyba wszystkie banki manipuluja widelkami kursowymi na swoja korzysc,
tak zeby wyjsc jak najlepiej.

| . Poszukaj w innych bankach, ktore maja
| zdecydowanie lepsza oferte w CHF np. BPHPBK.

| i koniecznie zorientuj się w dotychczasowych kursach walut w
poszczególnych
| bankach
| Czy tylko mnie się tak wydaje czy też banki mając wcześniej wiedzę na
temat
| daty i wysokości rat np w CHF windują cenę sprzedaży dewiz tej waluty
(mam
| porównanie HVB kontra BPHPBK i wychodzi mi że co miesiąc BPH kantuje
mnie
na
| kilkanaście do kioluidziesięciu złotych - jeszcze nie zdarzyło się, żeby
BPH
| miało kurs korzystniejszy niż HVB do którego muszę oddawać CHF.
| Tak więc korzystne procenty w BPH to nie wszystko niestety...

| pozdrav
| eva



Wszystko fajnie ale jak już wczesniej pisałem mam pożyczke a nie kredyt
(pożyczka na dowolny cel pod zastaw hipoteki)
Więc niskie oprocentowanie na kredytach mieszkaniowych mnie nie interesuje
bo jak dotyczczas to FORTIS jest jedynym bankiem jaki znam który nie
rozgranicza pomiędzy pożyczką a kredytem.
W BPH kredyt konsolidacyjny jest udzielany na zasadach innych niż kredyt
mieszkaniowy (dużo wyższe oprocentowanie).

Może ktoś zna inne banki udzielające konsolidacyjnego kredytu lub pożyczki
na dowolny cel pod zastaw hipoteki na zasadach procentowych podobnych do
tanich kredytów mieszkanoiwych?

Pozdrawiam
MK


  SKARGI NA BANK - DO KOGO ADRESOWAC?

Generalny Inspektorat Nadzoru Bankowego. Moze ktos przyponi adres bo
cos nie moge znalesc.
Ale podobno Citi pisma z GINBu i tak olewa.



W tym przypadku skarga do GINB {KNB] moze miec tylko znacznie
psychologiczne. Poniewaz juz wiele razy byly propozycje skladania skarg na
banki do GINB-u, zwrocilem sie z pytaniem do zrodla, czy faktycznie moga
interweniowac w przypadku nieporozumien na linii klient <=bank.
Mysle, ze wielu grupowiczow z ciekawoscia zapozna sie z oficjalnym
stanowiskiem NBP:

===

Szanowny Panie,

W odpowiedzi na Pana pytanie, dotyczące możliwości złożenia skargi na pracę
banku,

z upoważnienia Prezesa NBP uprzejmie informuję, co następuje.

Nadzór nad bankami z tytułu przestrzegania prawa bankowego sprawuje Komisja
Nadzoru Bankowego (art.25 Ustawy Prawo bankowe - tekst jednolity ustawy
ogłoszony został w Dz. U. Nr 140 poz. 939 z 29.08.1997 r.).

Do zadań tej Komisji należy w szczególności:

określanie zasad działania banków zapewniających bezpieczeństwo środków
pieniężnych zgromadzonych przez klientów w bankach,

nadzorowanie banków w zakresie przestrzegania ustaw, statutu i innych
przepisów prawa oraz obowiązujących je norm finansowych,

dokonywanie okresowych ocen stanu ekonomicznego banków.

Z cytowanej wyżej ustawy wynika również, iż wszystkie banki komercyjne
działające

w Polsce są samodzielnymi osobami prawnymi. W swoich regulaminach
samodzielnie ustalają warunki swojego działania, m.in. prowadzenia
rachunków, zakładania lokat i udzielania kredytów, wysokości opłat
bankowych; samodzielnie też prowadzą politykę kadrową i odpowiadają za
jakość świadczonych przez siebie usług. Nadzór nad bankami sprawowany przez
KNB nie daje uprawnienia do ingerowania w umowy zawierane przez banki z
klientami (art. 138 pkt 7 ww.Ustawy).

Jak wynika z powyższego NBP nie jest upoważniony do występowania w roli
arbitra między stronami. W sytuacjach spornych właściwą drogą dochodzenia
roszczeń są bezpośrednie negocjacje z centralą banku lub jego radą
nadzorczą, a w przypadku ich bezskuteczności - proces sądowy z powództwa
cywilnego.

poważaniem

Zastępca Dyrektora Gabinetu Prezesa Barbara Toman

<===

Pozdrawiam
Maciej