Zapominalscy
No właśnie, ale to są oryginały i nie mam odwagi tego srobić.
A czy nie prowadzą sądy jakich archiwów na podobne przypadki?
Pozdrowienia,
Laksandr :-))


| Pytanie do grupowiczów w takiej oto nietypowej(?) sprawie.
| Interesant przekazał dokumenty do tłumaczenia w lutym roku 2001.
| Akty stanu cywilnego oraz inne ważne dokumenty, niezbędne do uzyskania
| pobytu stałego bąd? otrzymania statutu bezpaństwowca.
| Do tej pory ich nie odebrał razem ze sporządzonym tłumaczeniem.
| Zwykłem otrzymywać zapłatę za wykonaną pracę, ale już pomijając to, co
mam
| zrobić z plikiem tych, jak mi się wydaje, ważnych papierów? Czy kto? z tu
| obecnych miał co? podobnego?

| Pozdrawiam,
| Laksandr.

Żaden zapominalski, ino łowca jeleni, jak ktoś tu to trafnie określił.
Pewno w międzyczasie znalazł kogoś, kto mu to za darmo zrobił, albo
już dawno siedzi w Izraelu czy RPA (bo tam nie ma ekstradycji do
Polski :-))
Ja taką sytuację miałam kilka razy i w zasadzie nic z tym zrobić nie
można, zwłaszcza, że jak zakładam nie masz z klientem żadnego
kontaktu. Skoro rok z okładem już minął, ja bym to po prostu
wyrzyciła, tzn. w niszczarkę, albo do kominka, bo to jednak dane
osobowe...
Patrycja




     

  US - podanie o nie pobieranie zaliczki
treść GOTOWEGO DRUKU US PILA (przedruk własny ;-)))
"[dane osobowe NIP i inne bajery, data]
Do Urzędu Skarbowego
w Pile

WNIOSEK

Zgodnie z art.22 §2 pkt 2b ustawy z dnia 29.08.1997r. -Ordynacja podatkowa
(Dz. U. z 1997r. nr 137 poz. 926) zwracam się z prośbą o wydanie decyzji o
zwolnienie płatnika [nazwa płatnika - np zakładu pracy z NIP]z obowiązku
pobrania zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych w 2001r. w związku
z niewykorzystaną ulgą wg Zeznania podatkowego PIT-37 złożonego w tut. US w
dniu DD.MM.RRRR.
Ulga pozostała do odliczenia od podatku w latach następnych wynosi XXXzł.
Wydatki poniesione w tym roku podatkowym to XXXzł.
Ponadto nadmienia się, że kwota wykorzystanego odliczenia z tytułu wydatków
na własne potrzeby mieszkaniowe wynosi XXXzł.
Nie prowadzę działalności gospodarczej.
Wniosek uzasadniam tym, iż pobierane zaliczki w ciągu roku podatkowego będą
niewspółmiernie wysokie w stosunku do podatku należnego za ten rok.
[załaczniki]"
troche przerabiasz bo chodzi o działke a nie o kontynuacje budowy ale zasada
podobna
do działki potrzebujesz jako załacznika kopi aktu notarialnego (oryginał do
wglądu - zabierasz)


  listy obecności itp...
Jak zaznaczyć nieobecność nieusprawiedliwiona na liście obecność "NN" ? Czy powinnam pisemnie powiadomić o tym pracownika i kopie powiadomienia wpiąć do Akt osobowych?



Na moich listach obecności usprawiedliwioną nieobecność oznacza się literami "NN".

Natomiast "Czy powinnam pisemnie powiadomić o tym pracownika i kopie powiadomienia wpiąć do Akt osobowych" kwestie te powinien regulować przepisy regulaminu pracy.

"Czy powinnam pisemnie powiadomić o tym pracownika i kopie powiadomienia wpiąć do Akt osobowych" - uważam, że nie bo przecież pracownik wie, że nie ma go w pracy a Ty jako osoba prowadząca kadry masz to odnotowane w liście obecności, która jest kat. B-3 i stanowi dokument.

Pracownik ma obowiązek złożenia podpisu na liście obecności co stanowi prostą implikację, że jeżeli brak jest podpisu na liście nieobecności i brak jest jakiegokolwiek dokumentu usprawiedliwiającego jego nieobecność (bo przecież pracownik może zgłosić w danym dniu telefonicznie tzw. urlop na żądanie) to pracownik nie stawił się do pracy i nie usprawiedliwił swojej nieobecności więc ma nieusprawiedliwioną nieobecność.

Dodam, że w moim regulaminie pracy jest zapis stanowiący, że pracownik winien usprawiedliwić swoją nieobecność najpóźniej 3 dnia według zasad dot. usprawiedliwiania nieobecności w pracy (znajdujących się również w tym regulaminie".

  Nowy ,,stary portfel,,
Ostatnie posty na forum prowadzą do przekonania, iż rozpoczęła się akcja odwetowa wojskowych biur emerytalnych za składane wnioski. Zwracam się więc do wszystkich uczestników tego forum o zamieszczanie na tym forum skanów decyzji z poszczególnych biur emerytalnych jako odpowiedzi na przesłane wnioski z zachowaniem zasad ustawy o ochronie danych osobowych (proszę zakreślić czarnym flamastrem imię i nazwisko, znak sprawy nadany Waszym aktom i wszelkie inne dane, które mogłyby identyfikować konkretną osobę).

Taki zabieg ma służyć potwierdzeniu w faktach, czy p-ko słusznej akcji emerytów i rencistów wojskowych, zmierzających do wyjaśnienia manipulacji waloryzacyjnej, przeprowadza się zorganizowaną akcję odwetową, która w tej sytuacji musi mieć ośrodek sterowania.

To samo dotyczyć będzie emerytów i rencistów policyjnych.

W demokratycznym państwie prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej (art..2 Konstytucji RP) nie może być sytuacji w których władza wykonawcza utrzymywana z pieniędzy podatników kieruje p-ko nim akcje odwetowe.

     

  KTO MOŻE PROWADZIĆ INSTRUKTARZ STANOWISKOWY
".................
PYTANIE ODNOŚNIE DTR-EK. SĄ ONE Z ZAKŁADZIE POŁOZONE W JEDNYM MIEJSCU, ODPOWIEDNIO ZAPISANE. CZY PRACOWNIK POWINIEN GDZIEŚ SIE PODPISAĆ, ŻE ZAPOZNAŁ SIE Z DTR-KĄ .
I JESZCZE JEDNO MAMY POROBIONE OCENY RYZYKA. PRACOWNICY MIELI MOŻLIWOŚC ZAPOZNANIA SIĘ Z NIMI ALE TEZ NIGDZIE NIE POŚWIADCZALI, ŻE SIE ZAPOZNALI, CZY JEST TO WYMAGANE...


Witam - Otóż każde stanowisko pracy powinno mieć instrukcje stanowiskową, z którą pracownik powinien być zapoznany - najlepiej dowodnie, z DTRką też. Co do oceny ryzyka zawodowego to również musi być dokument w aktach osobowych potwierdzający zapoznanie pracownika z ryzykiem oraz zasadami ochrony przed zagrożeniami występującymi na stanowisku pracy. Wymóg ten wynika z ogólnych przepisów bhp - rozp. Ministra Pracy i Polityki socjalnej z dnia 26.09.1997r (Dz. U. z 2003r Nr 169 poz. 1650 z późn. zm.)
Życzę powodzenia - Andrzej
Ps.
Przepraszam za moje pytanie - kim jesteś Teraz mam sprawę jasną - podejrzewałem, że jesteś osobą, której w małej firmie dorzucono prowadzenie spraw bhp lub pracodawcą, który zaczął zajmować się sam tymi sprawami. Ponadto "początkujący" z oznacznikiem kobiety zamiast początkująca też mnie zastanawiało. Również dziwiłem się, że firma bhp która was obsługuje nie wyjaśniła wam tej sprawy.

  ZP
Art. 46. 1. Przyjęcie kandydata do służby w ABW albo AW następuje po przeprowadzeniu postępowania kwalifikacyjnego, na które składają się:

1) przyjęcie podania o przyjęcie do służby, kwestionariusza osobowego, a także dokumentów stwierdzających wymagane wykształcenie i kwalifikacje zawodowe oraz zawierających dane o uprzednim zatrudnieniu,

2) przeprowadzenie rozmowy kwalifikacyjnej,

3) postępowanie sprawdzające, określone w przepisach o ochronie informacji niejawnych,

4) ustalenie zdolności fizycznej i psychicznej do służby w Agencji.

ze strony AW

Warunek dobrowolności oznacza, że do służby w Agencji Wywiadu nikogo nie można wcielić przymusowo, a przyjęcie następuje w wyniku rozpatrzenia PODANIA O PRZYJĘCIE DO SŁUŻBY, którego złożenie stanowić musi wolne i świadome oświadczenie woli zainteresowanej osoby. Z zasady nie przyjmuje się jednak kandydatów, którzy samorzutnie wystąpiliby z taką inicjatywą. Agencja Wywiadu prowadzi aktywny nabór, we własnym zakresie wyszukując potencjalnych kandydatów do służby i docierając do nich ze swą ofertą.

w takim razie ponawiam swoje pytanie gdyz ustawa nie dostarcza mi odpowiedzi....co moze swiadczyc o rozszezonej tresci nizszego aktu normatywnego okreslajacego stricto wymagania czy tez dzialania.
wiadomo ze pelna odpowiedz na to pytanie nie jest jawna..jednak licze na jakas podpowiedz

  akta osobowe ,orginał czy kopia
Zgodnie z rozporzadzeniem w sprawie szkolenia BHP par.16 pkt 2 w aktach osobowych powinno sie przechowywać odpis zaświadczenia szkolenia okresowego BHP natomiast moja szefowa wróciła ze szkolenia na szczeblu ministerialnym(oswiata) i oswiadczyła ,ze w aktach powinny znajdować się orginały zaswiadczeń BHP oraz innych ,które finansuje pracodawca :co Wy na to? poniżej opinie z forum kadrowego

Ja zawsze miałam kopie zaświadczeń lekarskich w aktach osobowych, w zeszłym roku miałam kontrolę PIP i uznano to za NIEPRAWIDŁOWOŚĆ! Nieważne że są potwiedzone "za zgodnośc z oryginałem". Muszą być oryginały, tak jak oryginały zaświadczeń bhp. A do dokumentów składanych przez pracownika zalicza się dokumenty, które są "własnością" pracownika, a zaświadczenie lekarskie jest wystawiane na potrzeby pracodawcy. To pracodawca odpowiada za badania lekarskie.

Zgodnie z § 1 ust. 3 rozporządzenia MPiPS z dnia 28 maja 1996 r. w sprawie zakresu prowadzenia przez pracodawców dokumentacji w sprawach związanych ze stosunkiem pracy oraz sposobu prowadzenia akt osobowych pracownika, pracodawca przechowuje w aktach osobowych pracownika odpisy lub kopie składanych dokumentów. Pracodawca może natomiast żądać od pracownika przedłożenia oryginałów tych dokumentów tylko do wglądu lub sporządzenia ich odpisów albo kopii. Art. 229 § 7 kp- pracodawca jest obowiązany przechowywać orzeczenia wydane na podstawie wstępnych, kontrolnych oraz okresowych badań lekarskich. A więc, kopia zaświadczenia w aktach.

Co do zasady, w aktach osobowych przechowuje się tylko kopie lub odpisy dokumentów. Nie ma znaczenia, kto finansował dany kurs.

Kto ma rację?

  firma zewnętrzna
Do póki forma działalności, firmy zewnętrznej na Waszym terenie, nie będzie nosiła znamion agencji pracy tymczasowej,
to w zasadzie cały obowiązek w zakresie bhp należy do nich.
Firma usługobiorca prowadzi swoje akta osobowe, sama szkoli swoich pracowników i nimi zarządza itd.
Oczywiście instytucja koordynatora jak najbardziej tak /współuczestniczenie w dochodzeniu powypadkowym, czy udostępnienie, wynajęcie im zgodnych z przepisami dla danej branży miejsc pracy, które i tak oni muszą odpowiednio dostosować itp./.
Czy zlecacie np. dozór mienia, sprzątanie, prace gospodarcze itp. - o ich pracodawca odpowiada za wszystko co dot. bhp i prawa pracy, również przed organami zewnętrznymi.
Gdybyście jednak korzystali z agencji prac. tymcz. to Twój pracodawca jako tzw. "użykownik" przejmuje większość obowiązków z zakresu bhp pracowników agencji - szkolenie wstępne itp.
Są odpowiednie przepisy, które to określają :
http://www.marko-sp.kosza...ymczasowych.pdf
http://www.zapt.pl/pliki/..._21.08.2007.pdf
...

  rejestr wydanych zaświadczeń
OD KIEDY trzeba prowadzić taki rejestr ?

Pierwszy raz pojawia się w RRM z 27 lipca 2004 i obowiązuje od 1 lipca 2005 r więc od tej daty na pewno ale może wsześniej też się coś miało prowadzić tylko w innej wersji (np. pod inną nazwą)?


W tym temacie prawdopodobnie niewiele zmieniło się od lat.
ROZPORZĄDZENIE
MINISTRA PRACY I POLITYKI SOCJALNEJ

z dnia 28 maja 1996 r.

w sprawie szczegółowych zasad szkolenia w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy.

(Dz. U. z dnia 1 czerwca 1996 r.)

Na podstawie art. 2375 Kodeksu pracy zarządza się, co następuje:
§ 2. Pracodawcy prowadzący działalność szkoleniową w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy oraz jednostki organizacyjne, o których mowa w § 1 ust. 1, zwani dalej "organizatorami szkolenia", powinni zapewnić:
6) właściwy przebieg szkolenia i doskonalenia w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy oraz prowadzenie dokumentacji w postaci programów szkolenia, dzienników zajęć, protokołów z przebiegu egzaminów i rejestrów wydanych zaświadczeń.
moim zdaniem dotyczy to tylko szkoleń okresowych.
Dla szkoleń wstępnych jest karta, która należy przechowywać w aktach osobowych i to wszystko.

  Jednoosobowa firma szkoleniowa - dylematy!
Jatotenku, TO Rozporzadzenie, ktore wyzej przytoczyles nie dotyczy szkolen bhp (od jakiegos czasu). W poprzedniej wersji bylo w naszym Rozp. odwolanie do tego Rozporządzenia "Edukacji" itp. Teraz juz chyba tego odwolania nie ma? Musialabym sprawdzic, nie mam pod reka, ale chyba nie ma.
Nie powolujmy sie juz wiec na tamto, a na nasze, bhpowskie, o szkoleniach.
A w tym NASZYM Rozp. jest tylko mowa o tym, ze:

§ 16. 1. Szkolenie, o którym mowa w § 13 ust. 1, oraz szkolenie okresowe kończą się egzaminem sprawdzającym przyswojenie przez uczestnika szkolenia wiedzy objętej programem szkolenia oraz umiejętności wykonywania lub organizowania pracy zgodnie z przepisami i zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy.
2. Egzamin jest przeprowadzany przed komisją powołaną przez organizatora szkolenia.
3. Potwierdzeniem ukończenia z wynikiem pozytywnym szkolenia, o którym mowa w § 13 ust. 1, oraz szkolenia okresowego jest zaświadczenie wydane przez organizatora szkolenia. Odpis zaświadczenia jest przechowywany w aktach osobowych uczestnika szkolenia.
4. Wzór zaświadczenia, o którym mowa w ust. 3, jest określony w załączniku nr 3 do rozporządzenia.

Tak wiec komisja egzam. na szkoleniach bhp niekoniecznie musi byc 3 osobowa.
Ale tez na pewno nie jednoosobowa też. Moim zdaniem, w przypadku malych, kilkuosobowych grup wystarczy np. prowadzacy szkolenie i pracodawca...

  Liczebnosc
Ja znam ludzi, którzy potrafili prowadzić KC w więcej niż 8 graczy - w porywach do kilkunastu (tylko 1 MG) Nie wiem jak oni to zrobili, że pojedyncza bitwa nie trwała pół dnia - widocznie tak też się da, bo to "stara gwardia" była (to od nich zaczerpnąłem złotą zasadę że gracze wypowiadają się zgodnie z kolejnością akt. SZ ich BG jeśli w mniej licznej drużynie pojawia się bordello i jedni przekrzykują drugim nie pozwalając dojść do głosu trzecim ).

Ja tam zazwyczaj prowadziłem drużyny małe liczebnością, zwykle dla 2-3 graczy, góra czterech, i zawsze miałem niedosyt, bo marzyło mi się - zasłuchanemu w opowieści starych wiarusów - poprowadzenie teamu tak co najmniej 6 osobowego.

  upadÂłoœÌ spóÂłki cywilnej


| witam ,
| gdzie moge znalezc cokolwiek na w/w temat , ciezko cokolwiek
| wyszukac a sprawa dosc pilna ,
| prosze o pomoc,

prawo upadlosciowe i naprawcze z 28 lutego 2003r.
SC podobnie jak kazdy inny podmot gospodarczy ma zdolnosc do upadlosci
(nie sugeruj sie powyzszymi bzdurami przedmówców). Procedura jest
dokladnie taka sama jak przy innych spolkach.



bzdurami? I co to jest "podmiot gospodarczy"?

 Art. 5.
1. Przepisy ustawy stosuje się do dłużników będących przedsiębiorcami,
jeżeli
  ustawa nie stanowi inaczej.
2. Przedsiębiorcą w rozumieniu ustawy jest osoba fizyczna, osoba prawna albo
  jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej, której odrębna
  ustawa przyznaje zdolność prawną, prowadząca we własnym imieniu
działalność
  gospodarczą lub zawodową.
3. Przepisy ustawy stosuje się także do:
   1) spółek z ograniczoną odpowiedzialnością i spółek akcyjnych
     nieprowadzących działalności gospodarczej;
   2) wspólników osobowych spółek handlowych, ponoszących odpowiedzialność
za
     zobowiązania spółki bez ograniczenia całym swoim majątkiem;
   3) wspólników spółki partnerskiej;
   4) oddziałów banków zagranicznych w rozumieniu przepisów prawa bankowego.

O ile dobrze pamiętam spółka cywilna nie ma zdolności prawnej, a jej
zdolność sądowa jest dyskusyjna. Nie ma zdolnosci wekslowej i obecnie co do
zasady nie może być zawiązana w celu prowadzenia działalności gospodarczej.
Jako taka nie ma więc zdolności upadłościowej.

Zdolnośc upadłościową mogą mieć natomiast przedsiębiorcy tworzący spółkę.

Sąd Najwyższy uznał, że spółka cywilna nie ma zdolności upadłościowej. Sygn.
akt III CZP 67/02


  samochod


jeśli nie korzystam z pomocy de minis to chyba  nie korzystam
czego tu nie rozumeic?

| Podasz podstawę prawną na podstawie której to zrobiłeś...?

Na podstawie art. 22k ust. 7 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku
dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 14, poz. 176 z
późn. zm.; dalej ustawa o PIT) mali podatnicy mogą dokonywać
jednorazowo odpisów amortyzacyjnych od wartości początkowej środków
trwałych zaliczonych do grupy 3-8 klasyfikacji, z wyłączeniem
samochodów osobowych, w roku podatkowym, w którym środki te zostały
wprowadzone do ewidencji środków trwałych oraz wartości
niematerialnych i prawnych, do wysokości nie przekraczającej w roku
podatkowym równowartości kwoty 50 tys. euro łącznej wartości tych
odpisów amortyzacyjnych." - podaje "Gazeta Prawna".

jeszcze coś ?

trudny było to przeczytać ?



No właśnie. Trudno?
Jak to szło? Medice cura te ipsum?

No to jedziemy

"[...]
7. Podatnicy, w roku podatkowym, w którym rozpoczęli prowadzenie
działalności gospodarczej, z zastrzeżeniem ust. 11, oraz mali podatnicy,
mogą dokonywać jednorazowo odpisów amortyzacyjnych od wartości
początkowej środków trwałych zaliczonych do grupy 3-8 Klasyfikacji, z
wyłączeniem samochodów osobowych, w roku podatkowym, w którym środki te
zostały wprowadzone do ewidencji środków trwałych oraz wartości
niematerialnych i prawnych, do wysokości nieprzekraczającej w roku
podatkowym równowartości kwoty 50.000 euro łącznej wartości tych odpisów
amortyzacyjnych."

i dalej

"[...]
10. (372) Pomoc, o której mowa w ust. 7, stanowi pomoc de minimis
udzielaną w zakresie i na zasadach określonych w bezpośrednio
obowiązujących aktach prawa wspólnotowego dotyczących pomocy w ramach
zasady de minimis."

a trudno jest włączyć lexa albo wejsc na http://isip.sejm.gov.pl/prawo/index.html



Jak możesz pytać? Przecież sam wiesz jak trudno.

Maddy


  Dyskusja o obywatelstwie - nowe wraca!

 -  ustawe o podatku dochodowym od osob fizycznych;
 -  ustawe karno-skarbowa; oraz
 -  ustawe o powszechnym obowiazku obrony RP.
 Wszystkie te obowiazujace obecnie akty prawne traktuja obywateli
polskich stale zamieszkalych za granica zupelnie odmiennie od obywateli
polskich zamieszkalych stale w kraju.



Bo sa inne stany faktycznie. Jak ktos stakle mieszka np. w Kanadzie to jak
sie ma rozliczac z podatku? W jakiej waluciue?

zarzadzajacy paszportowymi szykanami na
lotnisku Okecie, prowadzonymi przy uzyciu zbioru danych PESEL,
istniejacego od kilkunastu lat pozaprawnie, utworzonego na podstawie
rozporzadzenia PRL-owskiego ministra spraw wewnetrznych, a dzialajacego
bez ustawowej podstawy prawnej.



Jest do tego podstawa: ustawa o ochronie danych osobowych i ustawa o
ewidencji ludnosci i dowodach osobistych.

 Obecna procedura uzyskiwania zgody Prezydenta RP na zrzeczenie sie
obywatelstwa, ktora opisal pan Jan Nowak-Jezioranski, to ponury sen
najczarniejszej gomulkowskiej nocy. Poza przysporzeniem petentowi
mozliwie najwiekszych klopotow i wydobyciem od petenta mozliwie
najwyzszych oplat, procedura nie sluzy w zasadzie niczemu, poniewaz
zrzeczenie sie obywatelstwa RP i tak nie wylacza nikogo spod
jurysdykcji kryminalnej ani cywilnej sadownictwa RP w sprawach
dotyczacych zobowiazan wobec panstwa polskiego.



A niby dlaczego ma wylaczac? Jest wszak zasada terytorialnosci prawa...

 Oczywiscie, nie ma z tym zadnego problemu w uzasadnionych przypadkach.
W razie rzeczywiscie popelnionych przestepstw lub wykroczen, obca
opieka konsularna ogranicza sie do skontaktowania
 obwinionego z adwokatem i zawiadomienia rodziny za granica. Ale w
wypadkach, kiedy panstwo naduzylo wladzy zatrzymujac kogos w granicach
RP, zas przestepstwa nie bylo, obcy konsul moze skladac protest
kanalami politycznymi. Dyrektor Kozlowski wyraznie nie zyczy sobie, by
przypadki
 naduzywania wladzy przez organa panstwowe RP mogly wychodzic  w ten
sposob na swiatlo dzienne.



I wlasnie o to chodzi - o rownosc obywateli. Skoro ktos ma dwa paszporty:
polski i obcy to zawsze moze powiedziec: ja jestem obcokrajowcem teraz a
nie obywatelem polksim prosze o kontakt z konsuelm. O to wlasnie chodzi aby
polak zawsze w polsce byl polakiem a nie w tedy gdy ma na to ochote.




P.Sz.


  Akta osobowe
Witaj HADRON,
Pisząc ,,przeumeruj akta"(do Szymona Ś ), masz na myśli zamazanie korektorem na wszystkich dokumentach numerów i nadanie nowych. Ale czy można używać korektoru ,,zawsze jak nam się podoba"?
P.S. Mam znajomą księgową, która miała kiedyś kontrolę z PIP i w notatce pokontrolnej, było umieszczone użycie korektora. Pozdrawiam;)



Straszny formalista z tego PIP owca, ale do rzeczy; nigdzie nie jest napisane jak to ma wyglądać - pisze tylko, że akta winny być poukładane chronologicznie i zgodnie z zapisami rozporządzenia.
Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 28 maja 1996 r. .
w sprawie zakresu prowadzenia przez pracodawców dokumentacji w sprawach związanych ze stosunkiem pracy oraz sposobu prowadzenia akt osobowych pracownika .
"Dokumenty znajdujące się w poszczególnych częściach akt osobowych powinny być ułożone w porządku chronologicznym oraz ponumerowane; każda z tych części powinna zawierać pełny wykaz znajdujących się w nich dokumentów."

Jeżeli ktoś wcześniej narobi bałaganu w aktach to co ma zrobić kolejny kadrowiec jak to zobaczy - myślę, że na pewno powinien zadziałać i ułożyć akta w kolejności chronologicznej.

Słowo "Przenumeruj" nie jest tożsame ze słowem "korektor". Można zrobić to w inny sposób np: przekreślić wcześniejszy (zły) numer i wstawić nowy prawidłowy jednocześnie składając obok swoją parafkę.

Z tym korektorem to się zgadza, ale dotyczy to korektorowania istotnych przesłanek zawartych w dokumentach z zakresu prawa pracy takich jak: umowy o pracę, świadectwa pracy, itp. (np. data zawarcia umowy o pracę, nazwisko i imię, wynagrodzenie, ilość dni wykorzystanego urlopu, itp.) - tu można zastanawiać się nad faktem ewentualnego - celowego ukrycia jakiś faktów lub zapisów.

Samo korektorowanie oznaczeń stron w teczce akt osobowych niczego nie zmienia bo ta numeracja prowadzona jest jedynie dla ewidencji dokumentacji, której kolejne egzemplarze (oryginału) posiada co najmniej księgowość i pracownik.
Zresztą można to zrobić na wiele sposobów, a na pewno należy przestrzegać zasad zawartych w przepisach i od początku układać chronologicznie.

W kadrach należy też trochę użyć rozumu i działać racjonalnie - oczywiście zgodnie z przepisami obowiązującego prawa.

Formalizm prędzej czy później szkodzi.

  akta osbowe
Informacje te powinny być sporządzone w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach - jeden dla pracownika. Na informacji znajdującej się w teczce akt osobowych winien być obowiązkowo podpis pracownika, potwierdzający fakt zapoznania się tegoż pracownika z treścią ww. informacji.

W zasadzie to odpowiedź padła sama. Pracownik nie dowie się o warunkach zatrudnienia jak nie otrzyma je na piśmie. Dodatkowo patrz art. 29 § 3 k.p. Pracodawca informuje pracownika na piśmie, nie później niż w ciągu 7 dni od dnia zawarcia umowy o pracę, o:
1) obowiązującej pracownika dobowej i tygodniowej normie czasu pracy,
2) częstotliwości wypłat wynagrodzenia za pracę,
3) wymiarze przysługującego pracownikowi urlopu wypoczynkowego,
4) obowiązującej pracownika długości okresu wypowiedzenia umowy o pracę,
5) układzie zbiorowym pracy, którym pracownik jest objęty,
a jeżeli pracodawca nie ma obowiązku ustalenia regulaminu pracy - dodatkowo o porze nocnej, miejscu, terminie i czasie wypłaty wynagrodzenia oraz przyjętym sposobie potwierdzania przez pracowników przybycia i obecności w pracy oraz usprawiedliwiania nieobecności w pracy.

Dodatkowo przepisy szczegółowe stosowane odpowiednio:

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA PRACY I POLITYKI SOCJALNEJ
z dnia 28 maja 1996 r. w sprawie zakresu prowadzenia przez pracodawców dokumentacji w sprawach związanych ze stosunkiem pracy oraz sposobu prowadzenia akt osobowych pracownika. (Dz. U. z dnia 1 czerwca 1996 r.)
§ 2. 1. Pracodawca sporządza umowę o pracę co najmniej w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach, z których jeden doręcza się pracownikowi, a drugi włącza do jego akt osobowych.
2. Przepis ust. 1 stosuje się odpowiednio do pisemnego potwierdzenia przez pracodawcę rodzaju umowy o pracę zawartej z pracownikiem i warunków tej umowy. Potwierdzenie to doręcza się pracownikowi za pisemnym potwierdzeniem odbioru.
3. Pomocniczy wzór umowy o pracę stanowi załącznik nr 2 do rozporządzenia.

Natomiast oświadczenie sporządzone przez pracownika winno znaleźć się w teczce akt osobowych i winno być przez niego podpisane własnoręcznie - istota oświadczenia, a złożone dla celów dowodowych. Oświadczenie to wyraża jego wolę i potwierdza zgodę lub brak zgody na czynności/prawa/obowiązki zawarte w tym oświadczeniu. Uważam, że kopii takiego oświadczenia nie musisz przekazać pracownikowi, gdyż to on sam je składa i zna jego treść - chyba, że zarządza jego kopii (np. chce mieć potwierdzenie jego złożenia).

  Firma nie chce płacić
USTAWA z dnia 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy

Art. 1. Państwowa Inspekcja Pracy jest organem powołanym do sprawowania nadzoru i kontroli przestrzegania prawa pracy, w szczególności przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, a także przepisów dotyczących legalności zatrudnienia i innej pracy zarobkowej w zakresie określonym w ustawie.

Art. 10. 1. Do zadań Państwowej Inspekcji Pracy należy:
1) nadzór i kontrola przestrzegania przepisów prawa pracy, w szczególności przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, przepisów dotyczących stosunku pracy, wynagrodzenia za pracę i innych świadczeń wynikających ze stosunku pracy, czasu pracy, urlopów, uprawnień pracowników związanych z rodzicielstwem, zatrudniania młodocianych i osób niepełnosprawnych;

Art. 11. W razie stwierd zenia naruszenia przepisów prawa pracy lub przepisów dotyczących legalności zatrudnienia właściwe organy Państwowej Inspekcji Pracy są uprawnione odpowiednio do:
7) nakazania pracodawcy wypłaty należnego wynagrodzenia za pracę, a także innego świadczenia przysługującego pracownikowi; nakazy w tych sprawach podlegają natychmiastowemu wykonaniu;

I coś z kodeksu pracy:
Art. 281. Kto, będąc pracodawcą lub działając w jego imieniu:
1) zawiera umowę cywilnoprawną w warunkach, w których zgodnie z art. 22 § 1 powinna być zawarta umowa o pracę,
2) nie potwierdza na piśmie zawartej z pracownikiem umowy o pracę,
3) wypowiada lub rozwiązuje z pracownikiem stosunek pracy bez wypowiedzenia, naruszając w sposób rażący przepisy prawa pracy,
4) stosuje wobec pracowników inne kary niż przewidziane w przepisach prawa pracy o odpowiedzialności porządkowej pracowników,
5) narusza przepisy o czasie pracy lub przepisy o uprawnieniach pracowników związanych z rodzicielstwem i zatrudnianiu młodocianych,
6) nie prowadzi dokumentacji w sprawach związanych ze stosunkiem pracy oraz akt osobowych pracowników,
7) pozostawia dokumentację w sprawach związanych ze stosunkiem pracy oraz akta osobowe pracowników w warunkach grożących uszkodzeniem lub zniszczeniem
- podlega karze grzywny od 1 000 zł do 30 000 zł.
Art. 282. § 1. Kto, wbrew obowiązkowi:
1) nie wypłaca w ustalonym terminie wynagrodzenia za pracę lub innego świadczenia przysługującego pracownikowi albo uprawnionemu do tego świadczenia członkowi rodziny pracownika, wysokość tego wynagrodzenia lub świadczenia bezpodstawnie obniża albo dokonuje bezpodstawnych potrąceń,
2) nie udziela przysługującego pracownikowi urlopu wypoczynkowego lub bezpodstawnie obniża wymiar tego urlopu,
3) nie wydaje pracownikowi świadectwa pracy,
podlega karze grzywny od 1 000 zł do 30 000 zł.

  badania lekarskie
A ja znalazłem taki komentarz:
Orzeczenie (o braku przeciwwskazań) jest aktualne w okresie w nim wymienionym, jednak staje się nieaktualne w przypadku wystąpienia w tym okresie zdarzeń, które mogą wskazywać na
zmianę stanu zdrowia pracownika.
Pracodawca ma obowiązek dopuszczenia do pracy pracownika legitymującego się
aktualnym wynikiem badania profilaktycznego (nie rozpatrujemy tu oczywiście
innych warunków dopuszczenia pracownika do pracy, np. przeszkolenia w dziedzinie
bhp). Nie jest to jednak obowiązek bezwzględny, co oznacza, że pracodawca
może wynik badania uznać za niewystarczający. Nie chodzi bowiem o uzyskanie
jakiegokolwiek orzeczenia lekarskiego, ale takiego, które stanowi efekt właościwej
oceny zdolnoości pracownika do pracy na danym stanowisku.Wynika to z określonej w art.
15 Kodeksu pracy podstawowej zasady prawa pracy, nakazującej zapewnienie
pracownikom bezpiecznych i higienicznych warunków pracy oraz stwarzającej
po stronie pracowników uprawnienie do zapewnienia im faktycznego
bezpieczeństwa pracy.



Podstawa:

art. 229 Kodeksu pracy (tj. Dz.U z 1998 r. Nr 21, poz. 94, ze zm.),
 ustawa z 27.6.1997 r. o s³u¿bie medycyny pracy (tj. Dz.U. z 2004 r. Nr 125,
poz. 1317),
 rozporz¹dzenie Ministra Zdrowia i Opieki Spo³ecznej z 30.5.1996 r. w sprawie
przeprowadzania badañ lekarskich pracowników, zakresu profilaktycznej
opieki zdrowotnej nad pracownikami oraz orzeczeñ lekarskich wydawanych
do celów przewidzianych w Kodeksie pracy (Dz.U. Nr 69, poz. 332, ze zm.),
 rozporz¹dzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 28.5.1996 r. w sprawie zakresu
prowadzenia przez pracodawców dokumentacji w sprawach zwi¹zanych
ze stosunkiem pracy oraz sposobu prowadzenia akt osobowych pracownika
(Dz.U. Nr 62, poz. 286, ze zm.).

Autor: Ewa Drzewiecka

EKSPERT KADROWY

  zwolnienie z pracy - czy tak mozna (dluzsze)

Czy w ciągu ostatniego miesiąca nie dowiedziałaś się przypadkiem, że
pracodawca spóźnił się z wypłatą (co jest prawdopodobne przy
problemach ekonomicznych firmy)?  To otwierałoby furtkę do rozwiązania
umowy bez wypowiedzenia z winy pracodawcy. Działa to podobnie do
wypowiedzenia umowy przez pracodawcę, tylko od razu idziesz do domu, a
zamiast wynagrodzenia za okres wypowiedzenia otrzymujesz odszkodowanie
w tej samej wysokości.



Ja bym tam poszedł na żywioł. Złożył kwity i poszedł do domu. Plus tego jest
taki, że świadectwo pracy dostać musisz ze wskazaną podstawą rozwiązania
stosunku pracy czy pracodawca tego chce czy nie. Masz więc papier, że to
pracodawca Cie "naruszył". Dalej piłka jest po stronie pracodawcy, albo idzie
do sądu albo sobie odpuszcza. Jeżeli sobie odpuści to problem z głowy. Ponadto
możesz walić do sądu o wypłatę odszkodowania, tam pracodawca ma wykazać, że nie
naruszył tych swoich obowiązków, a to może być trudne. Teraz sprawa
najwazniejsza - przyczyny - wszystkie, które możesz zakwalifikować jako cięzkie
naruszenie podstawowych obowiązków jego wobec Ciebie. Oczywiście ta wypłata
wynagrodzenia, ale również inne np. dyskryminacja - ze względu na płeć (np.
mnuiej zarabiasz niż koledzy - ale to śliska sprawa, więcej musisz robić,
pracodawca każe Ci robic kawę , albo kupować kwiaty, czy cholera wie co
jeszcze.) ze względu na wiek (posyłają Cię po fajki albo coś w tym stylu), ze
względu na wyznanie, prznależność partyjną, czy co tam sobie wymyślisz.
(wykształcenie itp.). Drugą grupę przyczyn beda stanowiły warunki BHP (może coś
z monitorami, może nie chce założyć filtrów, albo kupić okularów, albo nie ma
palarni i palą Ci w pokoju, a Ty nie palisz i to wdycchasz, albo jest zimno,
albo gorąco, albo nioe było szkolenia okresowego, wstępnego itp.). Ponadto
przyczyna moż ebyc nie udzielenie urlopu (np. zaplanowanego, albo nie dał Ci 14
dni po kolei, a w planie - o ile taki u was jest - miał Ci dać). Ponadto
dowiedx sie w ZUS - ie, może nie zapłacił skkładek, albo zrobił to z
opóxnieniem. dochhodż ado tego jeszcze obowiązki z art. 94 kp. np. może nie
prowadzi akt osobowych, no i w ostateczności uniwersalny punkt  - nie wpływa na
kształtowanie w zakładzie pracy zasad współżycia społecznego.
Minu takiego rozwiązania jest taki, że jezeli pracodawca wykaże że rozwiązanie
było nieuzasadnione to przysługuje mu odszkodowanie od Ciebie (w wysokości
wynagrodzenia za okres wypowiedzenia).

Mniej jednak na uwadze, że postępowanie sądowej jest bardzo przewlekłe, a
świadectwo pracy masz i możesz szukać pracy - nikt nie musi wiedzieć że się
sądzisz z poprzednim pracodawcą.

Paweł


  trudne - sprzedaż auta w systemie vat marża
oto tekst z gazety podatkowej

"zdarza się, że podatnicy VAT użytkujący samochody osobowe przy ich
sprzedaży mają prawo do zastosowania zwolnienia od VAT na podstawie § 8 ust.
1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 27 kwietnia 2004 r. w
sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o VAT (Dz. U. nr 97, poz. 970
ze zm.). Nabywca takiego samochodu (podatnik zajmujący się auto-handlem)
nabywa go jako towar zwolniony z VAT. Samochód ten zamierza sprzedać. Czy w
takim przypadku ma prawo do zastosowania opodatkowania w systemie marży?
Niestety, tak nie jest. Wynika to z analizy art. 120 ustawy o VAT."

pytam jak ma  sprzedać takie auto osoba prowadząca autohandel czy naliczyć
vat od calej kwoty co byłoby szaleństwem bo cena wzrosłaby o min 22 % ?

jacek

dalsza częc artykułu

W art. 120 ust. 10 pkt 2 ustawy określono, że system marży ma zastosowanie w
stosunku do dostawy towarów używanych, które podatnik VAT nabył od czynnych
podatników VAT, jeżeli przedmiotem nabycia były towary używane, korzystające
ze zwolnienia na mocy art. 43 ust. 1 pkt 2 ustawy o VAT.

Natomiast w wyżej opisanej sytuacji wystąpiła inna podstawa prawna dla
zastosowanego zwolnienia od VAT. Otóż podatnik zajmujący się auto-handlem
nabył używany samochód od czynnego podatnika VAT, którego sprzedaż korzysta
ze zwolnienia od VAT nie na mocy art. 43 ust. 1 pkt 2 ustawy o VAT, lecz na
podstawie § 8 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia w sprawie VAT. Tymczasem w art.
120 ust. 10 nie wymieniono takiego przypadku.

Organy podatkowe interpretują ten przepis jednoznacznie i przyjmują, że w
takich sytuacjach nie może być zastosowana sprzedaż w systemie marży.
Przykładowo, stanowi tak decyzja Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie z dnia
30 listopada 2007 r., nr 1401/PH-I/4407/14-29/07/KO/PV-I.

Stanowisko organów podatkowych poparł także WSA w Opolu w wyroku z dnia 7
listopada 2007 r., sygn. akt I SA/Op 276/07. W wyroku tym Sąd stwierdził, że
podstawowym warunkiem do zastosowania szczególnej procedury opodatkowania
marży jest to, że we wcześniejszej fazie obrotu podmiot sprzedający używany
towar pośrednikowi pozbawiony był prawa odliczenia VAT przy jego nabyciu.
Natomiast dokonujący dostawy samochodu osobowego mieli prawo do odliczenia
VAT na podstawie art. 86 ust. 3 ustawy o VAT. Ponieważ procedura
opodatkowania marży ma charakter szczególny stanowiąc odstępstwo od ogólnych
zasad, przepisy które ją normują wykładane muszą być w sposób ścisły.
Niemożliwa jest więc interpretacja rozszerzająca.

      Gazeta Podatkowa nr 71 (381) z dn. 2007.09.03, strona 15

      Autor: Tomasz Konieczny

     A A A


  Odszkodowanie po wypadku samochodowym

Typowa sprawa, ale nie wiemy jak to ugryzc.
Fragment postanowienia z umorzenia dochodzenia:
" prokurator ... postanowil umozyc dochodzenie przeciwko ...,
podejrzanemu o to, ze w dniu ... kwietnia 1997 ... nieumyslnie
naruszyl zasady bezpieczenstwa w ruchu drogowym w ten sposob, ze
kierujac samochdem osobowym marki Renault CLIO .. nie zachowal
nalezytej ostroznosci i nie obser4wowal przedpola jazdy oraz nie
dostosowal predkosci do powyzszych warunkow drogowych, skutkiem czego
po wjechaniu na odcinek trasy nr. 1 miejscowo pokrytej lodem, wpadl w
poslizg, jego samochod przekoziolkowal na przeciwlegly pas ruchu i
uderzyl w jadacy prawidlowo z prawego kierunku samochod osobowy marki
Fiat 126 p, w wyniku czego ... kierujacy Fiatem 126 p ... doznal
rozleglych obrazen ciala, ktore spowodawaly jego zgon, tj. o czyn z
art. 145 par. 2 kk na zasadzie art. 11 pkt 1 kpk wobec braku cech
przestepstwa "

        Kilka uwag: w szpitalu lekarze stwierdzili ze gosc byl "pijany
jak bela", nic z tego nie znalazlo sie w aktach sprawy.
        Sprawcy wyopadku nic sie nie stalo poza drobnym urazem kostki
(chyba skrecenie).
        Sprawca podobno wjechal na lod, chociaz nikt poza nim nie mial
na tym odcinku najmniejszych problemow prowadzeniem.
        Podobno cos pokrecono w tej sprawiE.
        Prokurator powoluje sie w uzasadnieniu umorzenia na wyroki:
1)z dn. 30-10-79, VKRN 247/79 OSNPG 1980 1980/6/77)
2) Z DN. 12-07-1997, V KRN65/75 OSNKW 1975/12/160
3) Z DN. 16-06-82 V KRN 171/82 OSW PG 1982/11/146
.

        Prowadzacy fiatem 126 p zostawil wdowe i 4-o letnia corke,
ktore zostaly bez utrzymania i mieszkania.

        PYTANIA:
        Czy wdowa moze starac sie o odszkodowanie z tytulu
ubezpieczenia OC sprawcy wypadku, nawet jezeli sprawe umozono.
        Czy nalezy wniesc rewizje i doprowadzic go do uznania sprawca
wypadku.
        Czy moze wniesc pismo do uzedu ubezpieczeniowego o wyplacenie
odszkodowania OC tytulem poniesionych szkod w wysokosci ... wlasnie
jakiej wysokosci (moze sumy ubezpieczenia??) ?
        Czy jesli ze wzgledu na umorzenie sprawy  i o
odpowiedzialnosci karnej nie ma mowy to czy mozna mowic o
odpowiedzialnosci cywilnej?
        Czy wniesc sprawe do sadu przeciwko urzedowi ubezpieczenia
ktory winien byl wyplacic wg. przepisow 30 dni od dnia zgloszenia
szkody?
        Czy mozna na pismie do urzedu wyznaczyc mu 14 dniowy termin
splaty i na tym m.in. oprzec wniesienie sprawy do sadu, czy tez jest
jakis odgorny termin. Chodzi mi o sama forme zworcenia sie do urzedu.
        Jakies inne sugestie jak podejsc do tej sprawy.


  Odszkodowanie po wypadku samochodowym

Typowa sprawa, ale nie wiemy jak to ugryzc.
Fragment postanowienia z umorzenia dochodzenia:
" prokurator ... postanowil umozyc dochodzenie przeciwko ...,
podejrzanemu o to, ze w dniu ... kwietnia 1997 ... nieumyslnie
naruszyl zasady bezpieczenstwa w ruchu drogowym w ten sposob, ze
kierujac samochdem osobowym marki Renault CLIO .. nie zachowal
nalezytej ostroznosci i nie obser4wowal przedpola jazdy oraz nie
dostosowal predkosci do powyzszych warunkow drogowych, skutkiem czego
po wjechaniu na odcinek trasy nr. 1 miejscowo pokrytej lodem, wpadl w
poslizg, jego samochod przekoziolkowal na przeciwlegly pas ruchu i
uderzyl w jadacy prawidlowo z prawego kierunku samochod osobowy marki
Fiat 126 p, w wyniku czego ... kierujacy Fiatem 126 p ... doznal
rozleglych obrazen ciala, ktore spowodawaly jego zgon, tj. o czyn z
art. 145 par. 2 kk na zasadzie art. 11 pkt 1 kpk wobec braku cech
przestepstwa "

Kilka uwag: w szpitalu lekarze stwierdzili ze gosc byl "pijany
jak bela", nic z tego nie znalazlo sie w aktach sprawy.
Sprawcy wyopadku nic sie nie stalo poza drobnym urazem kostki
(chyba skrecenie).
Sprawca podobno wjechal na lod, chociaz nikt poza nim nie mial
na tym odcinku najmniejszych problemow prowadzeniem.
Podobno cos pokrecono w tej sprawiE.
Prokurator powoluje sie w uzasadnieniu umorzenia na wyroki:
1)z dn. 30-10-79, VKRN 247/79 OSNPG 1980 1980/6/77)
2) Z DN. 12-07-1997, V KRN65/75 OSNKW 1975/12/160
3) Z DN. 16-06-82 V KRN 171/82 OSW PG 1982/11/146
.

Prowadzacy fiatem 126 p zostawil wdowe i 4-o letnia corke,
ktore zostaly bez utrzymania i mieszkania.

PYTANIA:
Czy wdowa moze starac sie o odszkodowanie z tytulu
ubezpieczenia OC sprawcy wypadku, nawet jezeli sprawe umozono.



Jasne.

Czy nalezy wniesc rewizje i doprowadzic go do uznania sprawca
wypadku.



A po co ?
Przecież cytowany wyrok uznaje go sprawcą wypadku.
To, czy popełnił przestępstwo nie ma tu nic do tego.

Czy moze wniesc pismo do uzedu ubezpieczeniowego o wyplacenie
odszkodowania OC tytulem poniesionych szkod w wysokosci ... wlasnie
jakiej wysokosci (moze sumy ubezpieczenia??) ?



Nie do urzędu ubezpieczeniowego tylko do zakładu ubezpieczeniowego sprawcy.
Najlepiej o odszkodowanie za samochód, za faceta i o dożywotnią rentę dla
dziecka, może nawet dla żony można.

Czy jesli ze wzgledu na umorzenie sprawy  i o
odpowiedzialnosci karnej nie ma mowy to czy mozna mowic o
odpowiedzialnosci cywilnej?



Jeżeli był ubezpieczony (posiadał OC) przejmuje to zakład ubezpieczeń.

Czy wniesc sprawe do sadu przeciwko urzedowi ubezpieczenia
ktory winien byl wyplacic wg. przepisow 30 dni od dnia zgloszenia
szkody?



A sami nie chcą wypłacić?
Sprawa jest bezdyskusyjna, ale z tego co wiem stosują wypłatę dopiero po
wydaniu wyroku - oczywiście bezprawnie, ale w tej sytuacji odsetek
podekrzewam nie wygrasz.

Czy mozna na pismie do urzedu wyznaczyc mu 14 dniowy termin
splaty i na tym m.in. oprzec wniesienie sprawy do sadu, czy tez jest
jakis odgorny termin. Chodzi mi o sama forme zworcenia sie do urzedu.
Jakies inne sugestie jak podejsc do tej sprawy.



Po prostu udać się do ubezpieczyciela.
Gdyby byli oporni - do adwokata specjalisty - on zajmie się resztą.
Wygrana w sądzie murowana, a raczej ubezpieczyciel do tego nie dopuści.
Po co ma bulić koszta sądowe.


  kpk problemy
:         Tak, to prawda rozprawa jest jedna, lecz często używa się
: (oczywiście błedego) skrótu myślowego mówiąc o kolejnej rozprawie mając na
: myśli kolejny termin rozprawy. Co do tego nie ma cienia wątpliwości.
: Przypomina mi się kolejne pytanie egzaminacyjne - czy rozprawa przed sądem
I
: instancji po uchyleniu wyroku do ponownego rozpoznania przez II instancje
to
: nowa rozprawa czy kontynuacja poprzedniej przed uchyleniem wyroku ? Ja
: przyznam się nie wiem.
:
*** To jest nowa rozprawa.

 ** Na egzaminie na aplikację sądową każda odpowiedź jest dobra pod
: warunkiem, że będzie dobrze uzasadniona.
: ------------
: No cóż nie mogę się zgodzić, miałem okazję podchodzić już dwa razy;
niestety
: liczy się "właściwa" odpowiedź.

*** To pewnie zależy od okręgu sądowego i ilości kandydatów.
Czyżby teraz egzamin był we wrześniu ?

: ** tylko teoretycznie /błąd sądu/ jest możliwe odroczenie poniżej 21
dni,
: gdyż zgodnie z art. 404 par. 1 kpk sąd odracza rozprawę, gdy zarządzenie
: przerwy nie jest wystarczajęce -w postępowaniu uproszczonym przerwa
trwa
: max. 21 dni, a więc sąd (przewodniczący) zarządzi zawsze przerwę
:  ------------
:         Przerwę zawsze zarządzi przewodniczący. Tak ale zgodna z art. 404
: par 2 kpk rozprawę odroczoną prowadzi się od początku, ale  w jakim trybie
: dalej zwyczajny z art. 484 par. 2 kpk czy ponownie uproszczony ? Ja się
: przychylam do zwyczajnego w składzie 1 osobowym, więc nie wiem czemu
: praktyka przyjmuje, że w uproszczonym ?

*** Prawdę mówiąc nie jest mi znana taka praktyka.

: ** Tryb uproszczony nie jest obligatoryjny - przeczytałem to w jakimś
: komentarzu kpk i to nie jednym, choć nie pamiętam w którym /z tego co
: pamiętam uzasadnienie celowoścowe/. Oczywiście tryb uproszczony jest
: wygodniejszy dla sądu. Na poparcie mojego stanowiska krótki wyciąg z
: aktualnego orzeczenia SN:
: --------------
: (ciach treść orzeczenia - wielkie dzięki przeczytam w całości, przyda się
i
: to bardzo, m.in. z niego wynika, że oskarżony z art. 177 par. 2 kk i 178
kk
: może złożyć wniosek o poddanie się karze, nie ?

*** Pewnie, że może, ale raczaj nikt nie złoży wnisoku o skazanie go na 4-5
lat pw

:     Ale co do "fakultatywności" trybu uproszczonego to mam zastrzeżenia.
: Zgodnie z art. 469 kpk określone sprawy PROWADZI się w trybie
uproszczonym,
: nie ma mowy, iż MOŻNA prowadzić. Skąd został wysnuty taki wniosek ?
: Spoglądając na to praktycznie - sędzia stwierdza, że daną sprawę załóżmy z
: art. 207 par. 1 kk nie należałoby prowadzić w trybie uproszczonym, wolałby
: 1+2, więc zgodnie z art. 339 par. 3 pkt. 3 kpk na posiedzeniu wydaje
: postanowienie o zmianie trybu z uproszczonego na zwyczajny a w rubryce na
: podst. art. pisze co ?! No właśnie ? Zgodzę się, że rozpoznanie sprawy w
: składzie 1+2 zamiast 1 os. nie powoduje nieważności postępowania, ale jak
: dokonać zmiany trybu, no na pewno nie na podstawie orzeczenia SN czy
: poglądów doktryny.
:

*** Jak pisałem nie pamiętam uzasadnienia, a obecnie nie mam dostępu do
literatury - urlop.

Ale w praktyce taka sytuacja się nie zdarzy. Jeżeli w akcie oskarżenia
wskazany jest prawidłowo tryb uproszczony to żaden sąd niezmieni trybu na
zwykły, gdyż połączone to byłoby z utratą szeregu "zysków": bez ławników,
bez Prokuratora, w razie czego bez oskarżonego, nie wspominając nawet o
dodatkowej pracy - posiedzenie. Fakultatywność trybu ma znaczenie tylko
wtedy gdy do sądu wpłynie sprawa uproszczona błędnie wskazana do trybu
zwykłego - wtedy też w zasadzie sąd nic nie musi robić.  Jeśli można
minimalizować pracę to trzeba.
Pamiętaj również iż niewłaściwy skład sądu to nigdy nie będzie nieważność
postępowania /taka odpowiedź to prawdopodobnie koniec egzaminu - sugeruje ją
ostatnie zdanie/ - to tylko czy też aż bezwzględna przyczyna odwoławcza
/pomiając szczególny wypadek art. 101 par. 1 pkt. 6 kpk/
:
: Faktycznie interesująca jest teza iż w przypadku zmiany trybu
: postępowania -
: art. 484 par. 2 kpk i w razie konieczności prowadzenia sprawy od
początku
: sprawa winna być rozponawana w składzie 1+2 . Wszystko zależy od
: interpretacji zwrotu "w dalszym ciągu" czy oznacza to zawsze do wyroku,
: czy
: też do wyroku chyba że prowadzimy rozprawę od początku.
: Intuicyjnie wydaje mi się, że skład 1-osobowy. Ale problem jest.
: ----------
: Ano jest. Niestety już dwa razy miałem "pecha" właśnie przez karne (sensu
: largo).
:
*** Jeżeli umiesz cywilne /largo/ to powinieneś się cieszyć - to jakieś 75 %
materiału, a prawo karne jest niewątpliwe łatwiejsze.
[Jarek J.]


  zerwanie umowy zlecenie
Witam,

powiem szczerze, że po przeczytaniu Twojego postu nasunęły mi się na myśl skojarzenia ze sławnymi obozami pracy we włoszech. Sprawa pod względem prawnym wygląda następująco:

1. W warunkach, których pracujesz/łaś (kelnerka) wg. prawa pracodawca nie powinien zawierać umowy zlecenia, tylko umowę o pracę. Powszechnym jest, że pracodawcy łamią przepisy co do rodzaju umów, aby w ten sposób ograniczyć koszty (np. przy umowach o pracę należy płacić na rzecz pracownika składki ubezpieczeniowe).

2. Postanowienia dot. szukania następczyni w ramach umowy zlecenia nie mieszczą się, moim zdaniem, w ramach natury stosunku zlecenia, i jako takie, a także jako sprzeczne z zasadmi współżycia społecznego, na mocy art. 58 KC jest nieważne. Regułą jest, że to pracodawca ponosi ryzyko zwizane z wyborem i poszukiwaniem pracowników. Czy w umowie jest napisane, że oprócz tego, że masz znaleźć następce, to jeszcze ma on przepracować określony okres czasu? Jeśli nie, to powinnaś żądać od niego pieniędzy od razu po zatrudnieniu tej nowej dziewczyny.

Art. 58. § 1. Czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy.
§ 2. Nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego.
§ 3. Jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana.

Niestety dochodzenie przez Ciebie praw związanych z tą umową będzie się wiązało z wytoczeniem powództwa przed sądem, bo nie chce mi się wierzyć, że facet dobrowolnie odda pieniądze.

3. Dodatkowo możesz podobnie jak koleżanka złożyć skargę do inspekcji pracy z powodu zatrudniania osób w spełnijących ustawowe przesłaniki do obowiązkowego zatrudniania na zasadach umowy o pracę w ramach umowy zlecenia. Jak już wspominałem jest to nie zgodne z prawem i na mocy art. 281 Kodeksu pracy jest sankcjonowane:

Art. 281. (244) Kto, będąc pracodawcą lub działając w jego imieniu:
1) zawiera umowę cywilnoprawną w warunkach, w których zgodnie z art. 22 § 1 powinna być zawarta umowa o pracę, 2) nie potwierdza na piśmie zawartej z pracownikiem umowy o pracę,
3) wypowiada lub rozwiązuje z pracownikiem stosunek pracy bez wypowiedzenia, naruszając w sposób rażący przepisy prawa pracy,
4) stosuje wobec pracowników inne kary niż przewidziane w przepisach prawa pracy o odpowiedzialności porządkowej pracowników,
5) narusza przepisy o czasie pracy lub przepisy o uprawnieniach pracowników związanych z rodzicielstwem i zatrudnianiu młodocianych,
6) nie prowadzi dokumentacji w sprawach związanych ze stosunkiem pracy oraz akt osobowych pracowników,
7) pozostawia dokumentację w sprawach związanych ze stosunkiem pracy oraz akta osobowe pracowników w warunkach grożących uszkodzeniem lub zniszczeniem
- podlega karze grzywny od 1.000 zł do 30.000 zł.

Na przyszłość też zalecam uważniejsze badanie umów, które się podpisuje, ponieważ nie rzadko studiując umowę możemy się dowiedzieć z jakim pracodawcą mamy do czynienia.

Pozdrawiam

  Co czeka przewodników górskich?
Prawo (uchwalone przez demokratycznie wybrany sejm) musi być respektowane przez instytucje organizujace wyjazdy grupowe i Wasze dywagacje na ten temat nie mają najmniejszego znaczenia.

Zdając sobie sprawę z Twojej ogromnej wiedzy na temat obowiązujących przepisów, mam pytania:

1) czy jeżeli nasz Klub Sudecki zorganizuje wycieczkę np. na Śnieżkę w Karkonoszach i w wycieczce weźmie udział tylko 9 osób, to nie musimy mieć przewodnika górskiego?
2) czy jeżeli ten sam Klub w sile 27 osób wyruszy w trzech niezależnych grupach (maksymalnie 9 osób), z trzema opiekunami, również na Śnieżkę, to nie musimy mieć przewodnika góskiego?

Konkretnie: - jesteśmy klubem, który organizuje wycieczkę oficjalnie i musimy przestrzegać przepisów obowiązujących organizatorów wycieczek. Jest nas 9-ciu. Jaki przepis nakazuje nam wynajęcie przewodnika górskiego?
Dla jasności dodam, że nasz Klub nie jest w żadnym razie SKKT, nie działa w szkole, choć skupia również niepełnoletnich uczniów. Jeżeli nie działamy w szkole - przepisy MEN w sprawie publicznych przedszkoli i szkół nas nie dotyczą! (rozporządzenie MEN w sprawie warunków i sposobu organizowania przez publiczne przedszkola, szkoły i placówki krajoznawstwa i turystyki).

Kolejny trop - Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2001 r. w sprawie przewodników turystycznych i pilotów wycieczek określa w § 12, że organizator turystyki jest obowiązany, w obsłudze grupy turystów, do zapewnienia udziału (...) przewodnika górskiego - na obszarach górskich, jeżeli program imprezy przewiduje wycieczki piesze poza obszarem miejscowości. Co prawda, to prawda...

Ale rozporządzenie to zostało wydane na postawie art. 21 ust. 4 i art. 34 ust. 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach turystycznych. A co określa ta ustawa? Ustawa określa warunki świadczenia, przez przedsiębiorców w rozumieniu ustawy - Prawo działalności gospodarczej, usług turystycznych (...).
No my - z naszym Klubem Sudeckim - nie jesteśmy w żadnym razie jakimś przedsiębiorcą, a jedynie stowarzyszeniem.

Jeszcze jeden wątek: Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 6 maja 1997 r. w sprawie określenia warunków bezpieczeństwa osób przebywających w górach, pływających, kąpiących się i uprawiających sporty wodne.
I znowu trudna sprawa... Załącznik nr 3 określa szczegółowe zasady organizowania wycieczek oraz zbiorowych imprez turystycznych i sportowych w górach. Jest tam mowa, że wycieczki piesze lub narciarskie na terenach górskich, leżących na obszarach parków narodowych i rezerwatów przyrody oraz leżących powyżej 1 000 m n.p.m., mogą prowadzić tylko górscy przewodnicy turystyczni. Rozumiem, że wycieczki oraz zbiorowe imprezy... A od ilu osób wycieczki i imprezy są zbiorowe? Oto jest pytanie...

Ta magiczna wielkość pojawia się w jednym z już cytowanych aktów prawnych. W myśl art. 30 ustawy o usługach turystycznych, organizatorzy turystyki (przedsiębiorcy), organizujący wycieczki, w których uczestniczy co najmniej 10 osób realizujących wspólny program, są obowiązani, zapewnić uczestnikom opiekę osób posiadających uprawnienia przewodnika turystycznego - dla wycieczek w kraju, czyli w naszym przypadku przewodnika górskiego.

Jeżeli uczestników jest 9-ciu, to nawet renomowane biuro podróży typu Orbis, Tui, Neckermann nie musi wynajmować przewodnika górskiego! Skoro oni nie muszą, nie ma chyba przeciwskazań, aby nasz skromny Klub w grupie 9-cio osobowej nie mogł wejść z podniesioną głową na Śnieżkę czy Śnieżnik Kłodzki pod szyldem naszego stowarzyszenia. Zgadza się?

Wszystkich, którzy szczegółowo przeczytali moje przydługawe przemyślenia bardzo przepraszam - za długość tekstu, ale jakoś tak to wyjątkowo skomplikowane...
Pozdrawiam
Lech

Klub Sudecki z Poznania =>http://www.kspoz.prv.pl

  świadek koronny
temat zacznę dość niekonwencjonalnie... może z czasem się rozwinie...

>>> PROGRAM "24 godziny" - ŚWIADEK KORONNY

całe 32 minutki.
Gość programu: prokurator krajowy Janusz Kaczmarek oraz świadkowie koronni m.in. Jarosław S., pseudonim "Masa".

>>> pisemne streszczenie odcinka

Dotychczas w Polsce w programie ochrony świadków koronnych uczestniczyło 87 osób. Ujawnili oni 9 tysięcy przestępstw, a zarzuty usłyszało 3 tysiące podejrzanych.

>>> ustawa o świadku koronnym

Świadek koronny w świetle polskiego prawa
W Polsce, zgodnie z art. 2 ustawy o świadku koronnym z dnia 25 czerwca 1997 r. (Dz.U. Nr 114, poz. 738 z póź. zm.), jest to podejrzany, który został dopuszczony do składania zeznań w charakterze świadka na zasadach i w trybie określonych ustawą.

Celem polskiej instytucji świadka koronnego jest: ujawnienie wszelkich przestępstw popełnionych w zorganizowanej grupie lub związku przestępczym oraz przestępstw takich jak łapownictwo, płatna protekcja czynna i bierna, nadużycie funkcji przez funkcjonariusza państowego, kupowanie głosów wyborczych, uczestnictwo w zorganizowanej grupie lub związku przestępczym, a także łapownictwo gospodarcze i sportowe.

Świadkiem koronnym nie może zostać podejrzany, który w związku z udziałem w przestępstwie:

usiłował popełnić albo popełnił przestępstwo zabójstwa (art. 148 §§ 1-3 k.k.) lub współdziałał w jego popełnieniu albo nakłaniał inną osobę do popełnienia takiego czynu zabronionego w celu skierowania przeciwko niej postępowania karnego,
kierował zorganizowaną grupą lub związkiem przestępczym
Decyzję w sprawie dopuszczenia dowodu z zeznań świadka koronnego wydaje sąd okręgowy właściwy do miejsca prowadzenia postępowania przygotowawczego na wniosek prokuratora prowadzącego lub nadzorujacego postępowanie przygotowawcze, złożony po uzyskaniu zgody prokuratora Krajowego. Przed podjęciem decyzji sąd przesłuchuje podejrzanego.

Sprawa świadka koronnego zostaje wyłączona do odrębnego postępowania. Świadek koronny nie ma prawa do odmowy zeznań, uchylenia się od odpowiedzi, utajnienia jego tożsamości (świadek anonimowy). Sąd, na jego wniosek, wyłącza jawność rozprawy na czas jego przesłuchania. Świadek koronny nie podlega karze za przestępstwa, w których uczestniczył i które jako świadek koronny ujawnił. Prokurator umarza jego postępowanie.

Istnieje też tak zwana funkcja "małego świadka koronnego". Zgodnie z artykułem 60 k.k., przestępca który idzie na pełną współpracę z organami ścigania, podlega nadzwyczajnemu złagodzeniu kary. Z reguły artykuł ten przyznaje się osobie, która chce współpracować z wymiarem sprawiedliwości, ale jego wiedza jest za mała aby otrzymać status koronnego. Z art. 60 korzystają często "skruszeni" zabójcy, chcąc w ten sposób zmniejszyć sobie karę np. z 25 na 15 lat.

Zgodnie z art. 14 ust. 1 UŚK, w razie zagrożenia życia lub zdrowia świadka koronnego lub osoby dla niego najbliższej, mogą oni:

zostać objęci ochroną osobistą,
zmienić miejsce pobytu lub zatrudnienia (z pomocą odpowiednich organów),
otrzymać dokumenty umożliwiające używanie danych osobowych innych niż własne (tylko w wyjątkowych sytuacjach).
W przypadku używania fikcyjnych danych osobowych należy zaznaczyć, że nie musi być to tożsame ze zmianą imienia i nazwiska ani wytworzeniem nowych aktów stanu cywilnego.

>>> Źródełko

może macie jakieś ciekawe uwagi dotyczące tej instytucji...

POZDRAWIAM!

  Agentura WSI
wg PAP: "Najcenniejsi agenci wyprowadzani poza WSI"

Najcenniejsza agentura była w ostatnich latach wyprowadzana poza Wojskowe Służby Informacyjne - mówią w wywiadzie dla najnowszego tygodnika "Wprost" szefowie komisji likwidacyjnej WSI Sławomir Cenckiewicz i Piotr Woyciechowski.
Według przewodniczącego komisji Cenckiewicza (historyka IPN z Gdańska - PAP), w WSI istniała "praktyka prowadzenia nierejestrowanych źródeł osobowych; nie ujmowano ich w oficjalnej ewidencji". Jego zdaniem, mogło to służyć omijaniu zakazu werbunku osób pełniących niektóre funkcje publiczne; zakaz ten omijano także wprowadzając te osoby do zasobów kadrowych WSI - tak się miało stać z jednym z adwokatów (którego nie ujawniono - PAP).

"Natknęliśmy się na dokumenty, które mogą wskazywać na to, że najcenniejsza agentura była przez ostatnie lata wyprowadzana poza WSI i może być teraz kontrolowana w zupełnie innym środowisku" - dodał Woyciechowski (wiceszef komisji, b. szef wydziału studiów MSW, przygotowującego lustrację w 1992 r., gdy szefem resortu był Antoni Macierewicz - PAP). "Oficerowie WSI perfekcyjnie opanowali zasadę wewnętrznej konspiracji" - dodał Cenckiewicz.

Zdaniem Woyciechowskiego, "nie ma środowiska zawodowego czy politycznego, którym WSI się nie interesowały". Ujawnił, że "wysoko uplasowana agentura była osobiście +zadaniowana+ przez szefów WSI, m.in. gen. Konstantego Malejczyka i gen. Marka Dukaczewskiego"; chodzi o "menedżerów dużych i znanych firm". WSI miały też agentów w radach pracowniczych i związkach zawodowych. "Ludzi WSI znaleźliśmy nawet przy ostatnich prywatyzacjach!" - dodał Woyciechowski. Według niego, WSI kontrolowały też "kilka redakcji gazet lokalnych i krajowych, włącznie z +Kurierem Polskim+".

"Nie znaczy to, że WSI kontrolowały totalnie życie publiczne" - ocenił zarazem Cenckiewicz. Według niego, WSI wybrały raczej wariant "kontroli odcinkowej", tzn. tych sfer życia, które nie były zajęte przez "innych", a które przynosiły "korzyści materialne i polityczne".

Woyciechowski ujawnił, że komisja likwidacyjna zawiadomiła już prokuraturę o popełnieniu przez szefów WSI przestępstwa ukrycia i nieprzekazania do IPN dokumentów wojskowych służb specjalnych PRL (tysiąc jednostek archiwalnych). "Na dodatek IPN zrezygnował z przejęcia niektórych akt" - dodał Cenckiewicz. Według niego, IPN za czasów prezesa Leona Kieresa wykazał w kwestii tych akt "kompletną naiwność czy wręcz niekompetencję".

"Z kolei zbiór zastrzeżony (w IPN - PAP) stał się superskrytką, służącą do ukrywania przestępczej działalności wywiadu wojskowego PRL, w tym zbrodni oddziału +Y+" - dodał Woyciechowski. Dziełem tego oddziału miała być m.in. afera FOZZ. Komisja przygotowała projekt zawiadomienia do prokuratury o oddziale "Y" jako o "związku przestępczym".

Według Woyciechowskiego, ok. 300 oficerów WSI ukończyło kursy KGB i GRU; do Moskwy miała też trafić kartoteka operacyjna Wojskowej Służby Wewnętrznej (kontrwywiadu wojska w PRL - PAP). "Dlatego kontrwywiad wojskowy nie mógł osiągnąć żadnych sukcesów na +odcinku wschodnim+" - dodał.

Woyciechowski ujawnił, że komunistyczne służby wojskowe inwigilowały też pisarzy: gdy Roman Brandsttaetter pracował w 1946 r. w ambasadzie w Rzymie wywiad wojskowy "podstawił" mu sekretarkę, która miała wyjść za niego za mąż.

Cenckiewicz zdradził, że komisji "odmawiano nagminnie dostępu do materiałów", a w Gdyni nie wpuszczono go do kontrwywiadu Marynarki Wojennej. "Dowódca jednostki powiedział mi wprost, że on dokumentów nie pokaże i tyle. Dodał że ma świadomość, iż jako wieloletni oficer WSW pracy w nowych służbach nie dostanie, więc nie ma nic do stracenia" - powiedział Cenckiewicz. "Odjechałem z kwitkiem" - przyznał.

"WSI były małą instytucją w porównaniu ze służbami cywilnymi i przypisywanie im wszystkich nieszczęść tego świata jest po prostu chore" - ocenił w rozmowie z PAP wypowiedzi szefów komisji gen. Konstanty Malejczyk (szef WSI w latach 1994-1996). "Te sensacje o WSI są codziennie inne" - dodał.

"Bzdur nie komentuję" - powiedział natomiastr PAP gen. Marek Dukaczewski (szef WSI w latach 2001-2005).

  Stawka amortzacji na kamere
Od 2007 roku została wprowadzona w podatku dochodowym od osób fizycznych możliwość dokonywania jednorazowych odpisów amortyzacyjnych. Z opcji tej mogą skorzystać mali podatnicy lub podatnicy rozpoczynający działalność gospodarczą w rozumieniu ustawy o PIT.

"ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych za małego podatnika uważa podatnika, u którego wartość przychodu ze sprzedaży (wraz z kwotą należnego podatku od towarów i usług) nie przekroczyła w poprzednim roku podatkowym wyrażonej w złotych kwoty odpowiadającej równowartości 800 000 euro. Przeliczenia na złote polskie limitu określonego w euro dokonuje się według średniego kursu ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski na pierwszy dzień roboczy października poprzedniego roku podatkowego, w zaokrągleniu do 1 000 zł. Zatem małym podatnikiem w roku 2007 jest przedsiębiorca, który w roku 2006 nie przekroczył przychodu w wysokości 3 180 000 zł.."

"Jeżeli przedsiębiorca mieści się w jednej z powyższych definicji – zgodnie z przepisami obowiązującymi od 01 stycznia 2007 roku – zakupując środki trwałe może dokonać ich jednorazowego odpisu amortyzacyjnego w miesiącu, w którym zostały wprowadzone do ewidencji. Przywilej taki został przewidziany dla środków trwałych zaliczanych do grupy 3-8 Klasyfikacji Środków Trwałych, przy czym wyłączono z preferencyjnych zasad amortyzowania samochody osobowe.

Obowiązują także pewne limity kwotowe. Otóż łączna kwota odpisów dokonana tą metodą nie może przekroczyć równowartości 50 tys. euro w danym roku podatkowym (w 2007 r. limit ten wynosi 199 tys. zł). Nie bierze się jednak tutaj pod uwagę odpisów amortyzacyjnych od środków trwałych i wartości niematerialnych i prawnych, których wartość początkowa nie przekracza 3 500 zł.

Wydawać by się mogło, iż powyższy przywilej ma same plusy. Nie jest tak jednak w każdym przypadku.

Wskazać bowiem należy, iż zgodnie z art. 22k ust. 10 ustawy o PIT jednorazowa amortyzacja „(…) stanowi pomoc de minimis udzielaną w zakresie i nazasadach określonych w bezpośrednio obowiązujących aktach prawa wspólnotowego dotyczących pomocy w ramach zasady de minimis.” Powyższe ma znaczenie dla przedsiębiorców, którzy starają się o pomoc publiczną. Jej limit bowiem ulegnie zmniejszeniu o wartość tak dokonanych odpisów amortyzacyjnych. Przypomnijmy, iż do pomocy takiej zalicza się m.in. umorzenie odsetek, rozłożenie podatku na raty, czy odroczenie terminu płatności a także różne dotacje.

Nad tym, czy skorzystać z jednorazowych odpisów amortyzacyjnych powinni zastanowić się także podatnicy dokonujący dużych inwestycji zwłaszcza, jeżeli dopiero rozpoczynają prowadzenie działalności gospodarczej. Mogą oni bowiem uzyskać dzięki skorzystaniu z tej opcji dużą stratę podatkową. Co prawda przedsiębiorcy mogą ową stratę odliczyć w kolejnych latach prowadzonej działalności gospodarczej. Pamiętać jednak należy, iż w jednym roku nie można odliczyć więcej niż 50-proc. powstałej straty oraz że na jej odliczenie podatnik ma 5 lat. Jeżeli więc jego dochody w następnych 5 latach podatkowych będą zbyt małe, aby w całości odliczyć powstałą stratę – część nieodliczona przepadnie."

  AKTY NOTARIALNE
Szanowni Państwo,
jesteśmy spółką działającą pod firmą Ha.And.”Locator” sp. z o.o. Zajmujemy się profesjonalną obsługą w zakresie pośredniczenia w przygotowywaniu koniecznej dokumentacji (w tym również negocjowania treści projektów dokumentów) dla czynności notarialnych. Oznacza to, że osoba dająca zlecenie spółce oczekuje przygotowania kompletnej dokumentacji dla notariusza i takiego domówienia z nim szczegółów transakcji, aby wizyta w kancelarii notarialnej ograniczyć się mogła wyłącznie do sprawnego odczytania aktu i odbioru wypisów. Powyższe daje oczywiście możliwości znacznej negocjacji w zakresie taksy notarialnej, stąd spółka oferuje klientom gwarancje w zakresie wynegocjowania określonych obniżek w taksie.
Siedziba spółki mieści się w Warszawie przy ul. Orzyckiej nr 6 lok. 3H; natomiast obecnie biuro (i docelowy lokal siedziby) ulokowane jest w Warszawie przy ul. Słowackiego nr 27/33 lok. 90.
Personel spółki to osoby z wieloletnim doświadczeniem w zakresie przygotowywania transakcji w obrocie nieruchomościami (są to osoby bądź funkcjonujące uprzednio w biurach pośrednictwa w obrocie nieruchomości bądź byli pracownicy kancelarii notarialnych). Spółka ponadto pozostaje w stałym kontakcie z kancelarią radcy prawnego, co gwarantuje fachową pomoc prawną. Jak zatem widać, chcemy być czymś w rodzaju „Expandera dla Notariatu”.

ZASADY DZIAŁANIA:
Personel spółki odbierać będzie od mieszkańców informacje o klientach zainteresowanych obsługą, odbierać od dewelopera stosowną dokumentację, sporządzać projekty dokumentów oraz aranżować spotkanie z notariuszem w celu sporządzenia pełnomocnictwa do podpisania aktu notarialnego z załącznikiem w postaci zaaprobowanego przez zainteresowanego mieszkańca osiedla projektu aktu notarialnego. Sam akt notarialny podpisywałby pełnomocnik. Jeśli chodzi o kwestie merytoryczne związane z prawną stroną ewentualnych negocjacji z deweloperem (jeśli takie miałyby się zdarzyć), spółka prowadzić będzie negocjacje w porozumieniu z obsługującym ją radcą prawnym.

Każdego tygodnia, w wybranym dniu pracownik spółki będzie "dyżurować" przez 1-1,5h w Pijalni Czekolady „Wedel” przy ulicy Stanisława Kostki Potockiego Nr 24F, czyli w sąsiedztwie Państwa osiedla, w celu udzielania odpowiedzi na ewentualne pytania (wtedy również będzie można składać zlecenia). Ponadto standardowo zlecenia będą mogły odbywać się drogą elektroniczną na adres: biuro@ha.and.pl - poprzez podanie swoich danych osobowych (wraz z wyrażeniem zgody na ich przetwarzanie w celu przygotowania projektów dokumentów) oraz numeru lokalu, który ma być przedmiotem zlecenia. Zlecenie można złożyć również telefonicznie, wówczas stosowne dane przesyłane są w drodze sms-a, a zgoda na przetwarzanie danych osobowych następuje przed przesłaniem projektów drogą elektroniczną.

ZASADY FINANSOWE:
Na koszty operacji składałyby się należne opłaty skarbowe i opłaty sądowe, które spółka przyjmowałaby od Państwa za pokwitowaniem oraz wynagrodzenie spółki w kwocie netto 1.750,00 zł (+22% podatku VAT), przy czym w wynagrodzeniu tym zawarte byłyby również należne do poniesienia koszty notarialne.

Na dzień dzisiejszy prosimy o kontakt z następującymi osobami:
Arkadiusz Andrzej Kamiński +48 602 264 929
Renata Dąbrowska +48 698 787 403
Konrad Maria Chodorowski +48 664 006 901

  praca przy monitorach ekranowych
cytat:

Dokumentem potwierdzającym okresy pracy w szczególnych warunkach jest przede wszystkim świadectwo wykonywania prac w szczególnych warunkach lub świadectwo pracy (§ 2 ust. 2 rozporządzenia w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach...). Powinno ono zawierać w szczególności dane dotyczące przyporządkowania danego stanowiska pracy do rodzaju prac określonych w wykazie A lub B załącznika do ww. rozporządzenia, wynikające z prowadzonej przez pracodawcę ewidencji stanowisk pracy w szczególnych warunkach, ewidencji zatrudnionych na nich pracowników oraz stosownych zapisów w aktach tych pracowników.

Okresy pracy w szczególnych warunkach potwierdza pracodawca. Jeśli pracodawca już nie istnieje, stosownego potwierdzenia może dokonać:

organ założycielski zlikwidowanego zakładu pracy,

Agencja Własności Rolnej Skarbu Państwa,

zakład pracy posiadający w swoich archiwach zakładowych akta osobowe byłych pracowników, którzy odeszli z pracy w okresie przed rozpoczęciem procesu przekształceń własnościowych i restrukturyzacji, jeżeli z akt tych bezspornie wynika fakt wykonywania pracy w szczególnych warunkach.
Nic nie stoi na przeszkodzie, aby osoba zainteresowana przedstawiła inne dokumenty potwierdzające okresy pracy w szczególnych warunkach. Przykładowo kserokopie z akt osobowych przechowywane przez archiwa lub przez samego zainteresowanego. Z przedstawionych dokumentów musi jednak wynikać:
charakter bądź stanowisko pracy,

czy praca w szczególnych warunkach wykonywana była stale i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na danym stanowisku pracy.
Załączone do wniosku o emeryturę dokumenty potwierdzające okres pracy w szczególnych warunkach podlegają ocenie ZUS. Jeżeli ZUS stwierdzi, iż z dokumentów tych nie wynika, że wykonywana przez wnioskodawcę praca była pracą w szczególnych warunkach, wyda decyzję odmawiającą prawa do emerytury w obniżonym wieku. Od decyzji ZUS wnioskodawcy przysługuje odwołanie do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych - w terminie miesiąca od otrzymania decyzji ZUS.
(Dz. U. nr 8, poz. 43 z późn. zm.).

i na wszelki wypadek:

Dodatek do wynagrodzenia z tytułu pracy w warunkach szkodliwych dla zdrowia
Czy pracownikom urzędu gminy przysługuje dodatkowe wynagrodzenie z tytułu pracy w warunkach uciążliwych lub szkodliwych dla zdrowia? Czy przysługuje dodatek za pracę przy komputerze?

Pracownikom samorządowym przysługuje dodatek za prace wykonywane w warunkach uciążliwych lub szkodliwych dla zdrowia.

Wysokość dodatku jest zróżnicowana w zależności od stopnia uciążliwości lub szkodliwości i może wynosić:

przy pierwszym stopniu uciążliwości lub szkodliwości - do 5%,

przy drugim stopniu uciążliwości lub szkodliwości - do 10%,

przy trzecim stopniu uciążliwości lub szkodliwości - do 15%

najniższego wynagrodzenia zasadniczego.

Problematykę zasad wynagradzania pracowników samorządowych zatrudnionych w urzędach gmin, starostwach powiatowych i urzędach marszałkowskich, w tym przyznawania im powyższych dodatków reguluje rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 2 sierpnia 2005 r. (Dz. U. nr 146, poz. 1223 ze zm.), dalej: rozporządzenie.

Wykaz prac uzasadniających przyznanie dodatku, jest określony w załączniku nr 4 do powołanego aktu prawnego. Wskazane prace uważa się za wykonywane w warunkach szkodliwych dla zdrowia, uzasadniających przyznanie dodatku, jeżeli w środowisku pracy są przekroczone najwyższe dopuszczalne stężenia i natężenia czynników szkodliwych dla zdrowia określone w odrębnych przepisach, stwierdzone przez laboratoria, o których mowa w przepisach w sprawie badań i pomiarów czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy.

Podstawę przyznania dodatku za pracę w warunkach szkodliwych dla zdrowia stanowią wyniki badań środowiskowych, przeprowadzonych w sposób określony rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 20 kwietnia 2005 r. w sprawie badań i pomiarów czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy (Dz. U. nr 73, poz. 645).

W zamieszczonym w załączniku nr 4 do rozporządzenia wykazie prac w warunkach szkodliwych dla zdrowia nie zostały wymienione prace przy monitorze ekranowym.
Podsumowując: Pracownikom samorządowym przysługują dodatki za prace wykonywane w warunkach uciążliwych lub szkodliwych wymienione w załączniku do rozporządzenia po stwierdzeniu ich istnienia badaniami środowiskowymi.

  Zmiana stanowiska pracy a wymagane szkolenia
a kto go zwolnił
Dyrektor jest pracownikiem na podstawie umowy mianowania i ma pracodawcę.
Jestem za stanowiskowym jak najbardziej

§ 8. Szkolenie wstępne jest przeprowadzane w formie instruktażu według programów opracowanych dla poszczególnych grup stanowisk i obejmuje:
1) szkolenie wstępne ogólne, zwane dalej "instruktażem ogólnym";
2) szkolenie wstępne na stanowisku pracy, zwane dalej "instruktażem stanowiskowym".

§ 9. 1. Instruktaż ogólny powinien zapewnić uczestnikom szkolenia zapoznanie się z podstawowymi przepisami bezpieczeństwa i higieny pracy zawartymi w Kodeksie pracy, w układach zbiorowych pracy lub w regulaminach pracy, z przepisami oraz zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy obowiązującymi w danym zakładzie pracy, a także z zasadami udzielania pierwszej pomocy w razie wypadku.
2. Instruktaż stanowiskowy powinien zapewnić uczestnikom szkolenia zapoznanie się z czynnikami środowiska pracy występującymi na ich stanowiskach pracy i ryzykiem zawodowym związanym z wykonywaną pracą, sposobami ochrony przed zagrożeniami, jakie mogą powodować te czynniki, oraz metodami bezpiecznego wykonywania pracy na tych stanowiskach.

§ 10. 1. Instruktaż ogólny odbywają, przed dopuszczeniem do wykonywania pracy, nowo zatrudnieni pracownicy, studenci odbywający u pracodawcy praktykę studencką oraz uczniowie szkół zawodowych zatrudnieni w celu praktycznej nauki zawodu.
2. Instruktaż ogólny prowadzi pracownik służby bezpieczeństwa i higieny pracy lub osoba wykonująca u pracodawcy zadania tej służby albo pracownik wyznaczony przez pracodawcę posiadający zasób wiedzy i umiejętności zapewniające właściwą realizację programu instruktażu.

§ 11. 1. Instruktaż stanowiskowy przeprowadza się przed dopuszczeniem do wykonywania pracy na określonym stanowisku:
1) pracownika zatrudnianego na stanowisku robotniczym oraz innym, na którym występuje narażenie na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia, uciążliwych lub niebezpiecznych;
2) pracownika przenoszonego na stanowisko, o którym mowa w pkt 1;
3) ucznia odbywającego praktyczną naukę zawodu oraz studenta odbywającego praktykę studencką.
2. Pracownik wykonujący pracę na kilku stanowiskach pracy powinien odbyć instruktaż stanowiskowy na każdym z tych stanowisk.
3. W przypadku wprowadzenia na stanowisku, o którym mowa w ust. 1 pkt 1, zmian warunków techniczno-organizacyjnych, w szczególności zmian procesu technologicznego, zmian organizacji stanowisk pracy, wprowadzenia do stosowania substancji o działaniu szkodliwym dla zdrowia albo niebezpiecznym oraz nowych lub zmienianych narzędzi, maszyn i innych urządzeń - pracownik zatrudniony na tym stanowisku odbywa instruktaż stanowiskowy przygotowujący go do bezpiecznego wykonywania pracy w zmienionych warunkach. Tematyka i czas trwania instruktażu stanowiskowego powinny być uzależnione od rodzaju i zakresu wprowadzonych na stanowisku zmian.
4. Czas trwania instruktażu stanowiskowego powinien być uzależniony od przygotowania zawodowego pracownika, dotychczasowego stażu pracy oraz rodzaju pracy i zagrożeń występujących na stanowisku pracy, na którym pracownik ma być zatrudniony.
5. Instruktaż stanowiskowy przeprowadza wyznaczona przez pracodawcę osoba kierująca pracownikami lub pracodawca, jeżeli osoby te posiadają odpowiednie kwalifikacje i doświadczenie zawodowe oraz są przeszkolone w zakresie metod prowadzenia instruktażu stanowiskowego.
6. Instruktaż stanowiskowy kończy się sprawdzianem wiedzy i umiejętności z zakresu wykonywania pracy zgodnie z przepisami oraz zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy, stanowiącym podstawę dopuszczenia pracownika do wykonywania pracy na określonym stanowisku.

§ 12. 1. Odbycie instruktażu ogólnego oraz instruktażu stanowiskowego pracownik potwierdza na piśmie w karcie szkolenia wstępnego, która jest przechowywana w aktach osobowych pracownika.
2. Wzór karty szkolenia wstępnego jest określony w załączniku nr 2 do rozporządzenia.

  instruktaż stanowiskowy
Witam,

witam zgodnie z art. 2373 § 2 [1] Pracodawca jest obowiązany zapewnić przeszkolenie pracownika w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy przed dopuszczeniem go do pracy oraz prowadzenie okresowych szkoleń w tym zakresie.

§ 8. [2] Szkolenie wstępne jest przeprowadzane w formie instruktażu według programów opracowanych dla poszczególnych grup stanowisk i obejmuje:
1) szkolenie wstępne ogólne, zwane dalej "instruktażem ogólnym";
2) szkolenie wstępne na stanowisku pracy, zwane dalej "instruktażem stanowiskowym".

§ 9. 2. Instruktaż stanowiskowy powinien zapewnić uczestnikom szkolenia zapoznanie się z czynnikami środowiska pracy występującymi na ich stanowiskach pracy i ryzykiem zawodowym związanym z wykonywaną pracą, sposobami ochrony przed zagrożeniami, jakie mogą powodować te czynniki, oraz metodami bezpiecznego wykonywania pracy na tych stanowiskach.

§ 11. 1. Instruktaż stanowiskowy przeprowadza się przed dopuszczeniem do wykonywania pracy na określonym stanowisku:
1) pracownika zatrudnianego na stanowisku robotniczym oraz innym, na którym występuje narażenie na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia, uciążliwych lub niebezpiecznych;
2) pracownika przenoszonego na stanowisko, o którym mowa w pkt 1;
3) ucznia odbywającego praktyczną naukę zawodu oraz studenta odbywającego praktykę studencką.
2. Pracownik wykonujący pracę na kilku stanowiskach pracy powinien odbyć instruktaż stanowiskowy na każdym z tych stanowisk.
3. W przypadku wprowadzenia na stanowisku, o którym mowa w ust. 1 pkt 1, zmian warunków techniczno-organizacyjnych, w szczególności zmian procesu technologicznego, zmian organizacji stanowisk pracy, wprowadzenia do stosowania substancji o działaniu szkodliwym dla zdrowia albo niebezpiecznym oraz nowych lub zmienianych narzędzi, maszyn i innych urządzeń - pracownik zatrudniony na tym stanowisku odbywa instruktaż stanowiskowy przygotowujący go do bezpiecznego wykonywania pracy w zmienionych warunkach. Tematyka i czas trwania instruktażu stanowiskowego powinny być uzależnione od rodzaju i zakresu wprowadzonych na stanowisku zmian.
4. Czas trwania instruktażu stanowiskowego powinien być uzależniony od przygotowania zawodowego pracownika, dotychczasowego stażu pracy oraz rodzaju pracy i zagrożeń występujących na stanowisku pracy, na którym pracownik ma być zatrudniony.
5. Instruktaż stanowiskowy przeprowadza wyznaczona przez pracodawcę osoba kierująca pracownikami lub pracodawca, jeżeli osoby te posiadają odpowiednie kwalifikacje i doświadczenie zawodowe oraz są przeszkolone w zakresie metod prowadzenia instruktażu stanowiskowego.
6. Instruktaż stanowiskowy kończy się sprawdzianem wiedzy i umiejętności z zakresu wykonywania pracy zgodnie z przepisami oraz zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy, stanowiącym podstawę dopuszczenia pracownika do wykonywania pracy na określonym stanowisku.

§ 12. 1. Odbycie instruktażu ogólnego oraz instruktażu stanowiskowego pracownik potwierdza na piśmie w karcie szkolenia wstępnego, która jest przechowywana w aktach osobowych pracownika.
2. Wzór karty szkolenia wstępnego jest określony w załączniku nr 2 do rozporządzenia.

Zgodnie załącznikiem nr 1 do rozporządzenia [2] instruktaż stanowiskowy powinien trwać minimum 8 godzin w jednostkach 45. min.

[1] KP
[2] Rozporządzenie Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 27 lipca 2004 r. w sprawie szkolenia w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy (Dz.U. z 2004 r. nr 180,poz. 1860, zm.: Dz.U. z 2005r. nr 116, poz. 972)

Pytanie moje dotyczy następującej sytuacji: ze względu na specyfikę pracy (duża ilość maszyn i urządzeń oraz substancji chemicznych) instruktaż stanowiskowy zgodnie z zaleceniami programu ramowego nie może być wykonany w ciągu nie 8. godzin ale w ciągu 1. m-ca, 2. lub 3. m-cy. Co w takiej sytuacji zrobić?

Czy można podzielić instruktaż stanowiskowy na „etapy” i po przeszkoleniu pracownika z danego „etapu” instruktażu stanowiskowego dopuścić go do wykonywania zadań do których został przeszkolony?

Jeżeli tak to w jaki sposób można udokumentować odbycie ‘„etapu” instruktażu stanowiskowego’ skoro na karcie szkolenia wstępnego stanowiącej załącznik do rozporządzenia [2] jest wyraźnie napisane że chodzi o stanowisko pracy.

Jak racjonalnie rozwiązać problem instruktażu stanowiskowego w sytuacji gdy jego przeprowadzenie to proces długotrwały. Pamiętając że pracownik to cenny nabytek , a jego szkolenie nie może powodować zaburzeń pracy zakładu.

z góry dziękuję za odpowiedzi (podpowiedzi)

pozdrawiam

  Kogo może ukarać IP
Art. 212. Osoba kierująca pracownikami jest obowiązana:
1) organizować stanowiska pracy zgodnie z przepisami i zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy,
2) dbać o sprawność środków ochrony indywidualnej oraz ich stosowanie zgodnie z przeznaczeniem,
3) organizować, przygotowywać i prowadzić prace, uwzględniając zabezpieczenie pracowników przed wypadkami przy pracy, chorobami zawodowymi i innymi chorobami związanymi z warunkami środowiska pracy,
4) dbać o bezpieczny i higieniczny stan pomieszczeń pracy i wyposażenia technicznego, a także o sprawność środków ochrony zbiorowej i ich stosowanie zgodnie z przeznaczeniem,
5) egzekwować przestrzeganie przez pracowników przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy,
6) zapewniać wykonanie zaleceń lekarza sprawującego opiekę zdrowotną nad pracownikami.

Jeśli się ma obowiązki i się nie dopełnia ..... to się odpowiada - i o czym tu dyskutować .....

DZIAŁ TRZYNASTY
ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA WYKROCZENIA PRZECIWKO PRAWOM PRACOWNIKA
(oznaczenie "Rozdział I Wykroczenia przeciwko prawom pracownika" - skreślone)
Art. 281. Kto, będąc pracodawcą lub działając w jego imieniu:
1) zawiera umowę cywilnoprawną w warunkach, w których zgodnie z art. 22 § 1 powinna być zawarta umowa o pracę,
2) nie potwierdza na piśmie zawartej z pracownikiem umowy o pracę,
3) wypowiada lub rozwiązuje z pracownikiem stosunek pracy bez wypowiedzenia, naruszając w sposób rażący przepisy prawa pracy,
4) stosuje wobec pracowników inne kary niż przewidziane w przepisach prawa pracy o odpowiedzialności porządkowej pracowników,
5) narusza przepisy o czasie pracy lub przepisy o uprawnieniach pracowników związanych z rodzicielstwem i zatrudnianiu młodocianych,
6) nie prowadzi dokumentacji w sprawach związanych ze stosunkiem pracy oraz akt osobowych pracowników
- podlega karze grzywny.
Art. 282. § 1. Kto, wbrew obowiązkowi:
1) nie wypłaca w ustalonym terminie wynagrodzenia za pracę lub innego świadczenia przysługującego pracownikowi albo uprawnionemu do tego świadczenia członkowi rodziny pracownika, wysokość tego wynagrodzenia lub świadczenia bezpodstawnie obniża albo dokonuje bezpodstawnych potrąceń,
2) nie udziela przysługującego pracownikowi urlopu wypoczynkowego lub bezpodstawnie obniża wymiar tego urlopu,
3) nie wydaje pracownikowi świadectwa pracy,
podlega karze grzywny.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi nie wykonuje podlegającego wykonaniu orzeczenia sądu pracy lub ugody zawartej przed komisją pojednawczą lub sądem pracy.
Art. 283. § 1. Kto, będąc odpowiedzialnym za stan bezpieczeństwa i higieny pracy w zakładzie pracy albo kierując pracownikami, nie przestrzega przepisów lub zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, podlega karze grzywny.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto:
1) wbrew obowiązkowi nie zawiadamia w terminie 30 dni właściwego inspektora pracy i właściwego państwowego inspektora sanitarnego o miejscu, rodzaju, zakresie prowadzonej działalności, jak również o zmianie miejsca, rodzaju i zakresu prowadzonej działalności oraz o zmianie technologii, jeżeli zmiana technologii może powodować zwiększenie zagrożenia dla zdrowia pracowników,
2) wbrew obowiązkowi nie zapewnia, aby budowa lub przebudowa obiektu budowlanego albo jego części, w których przewiduje się pomieszczenia pracy, była wykonywana na podstawie projektów uwzględniających wymagania bezpieczeństwa i higieny pracy, pozytywnie zaopiniowanych przez uprawnionych rzeczoznawców,
3) wbrew obowiązkowi wyposaża stanowiska pracy w maszyny i inne urządzenia techniczne, które nie spełniają wymagań dotyczących oceny zgodności,
4) wbrew obowiązkowi dostarcza pracownikowi środki ochrony indywidualnej, które nie spełniają wymagań dotyczących oceny zgodności,
5) wbrew obowiązkowi stosuje:
a) materiały i procesy technologiczne bez uprzedniego ustalenia stopnia ich szkodliwości dla zdrowia pracowników i bez podjęcia odpowiednich środków profilaktycznych,
b) substancje i preparaty chemiczne nie oznakowane w sposób widoczny i umożliwiający ich identyfikację,
c) niebezpieczne substancje i niebezpieczne preparaty chemiczne nie posiadające kart charakterystyki tych substancji, a także opakowań zabezpieczających przed ich szkodliwym działaniem, pożarem lub wybuchem,
6) wbrew obowiązkowi nie zawiadamia właściwego inspektora pracy, prokuratora lub innego właściwego organu o śmiertelnym, ciężkim lub zbiorowym wypadku przy pracy oraz o każdym innym wypadku, który wywołał wymienione skutki, mającym związek z pracą, jeżeli może być uznany za wypadek przy pracy, nie zgłasza choroby zawodowej albo podejrzenia o taką chorobę, nie ujawnia wypadku przy pracy lub choroby zawodowej, albo przedstawia niezgodne z prawdą informacje, dowody lub dokumenty dotyczące takich wypadków i chorób,
7) nie wykonuje w wyznaczonym terminie podlegającego wykonaniu nakazu inspektora pracy,
utrudnia działalność organu Państwowej Inspekcji Pracy, w szczególności uniemożliwia prowadzenie wizytacji zakładu pracy lub nie udziela informacji niezbędnych do wykonywania jej zadań.

... acha i jeszcze kodeks karny - też ...

  Druki zapisu wyjaśnień i informacji
Jeśli chodzi o to co było zamierzeniem ustawodawcy to zamieszczę tutaj uzasadnienie do rozporządzenia o którym mowa, jak było jeszcze projektem. Żródło: strona internetowa Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.

Do projektu z dnia 7.04.2006r.

U Z A S A D N I E N I E

Na podstawie upoważnienia zawartego w art. 237 § 1pkt 1 Kodeksu pracy Rada Ministrów wydała w dniu 28 lipca 1998 rozporządzenie w sprawie ustalania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy oraz sposobu ich dokumentowania, a także zakresu informacji zamieszczanych w rejestrze wypadków przy pracy (Dz. U. Nr 115, poz. 744 oraz z 2004r. Nr 14. poz. 117) .
W § 3 – 5 projektu rozporządzenia uregulowano skład zespołu powypadkowego, kierując się m.in. zasadami wynikającymi z treści z art. 23711 § 1-3 Kodeksu pracy, dotyczącymi obowiązku pracodawcy tworzenia w zakładzie pracy służby bhp – w zależności od liczby zatrudnionych.
W pozostałych przepisach rozporządzenia ustalono szczegółową procedurę powypadkową w odniesieniu do poszkodowanych pracowników, określając w tym względzie zadania zespołu powypadkowego.

Projektowane zmiany rozporządzenia nie naruszają zasad tam określonych lecz aktualizują bądź upraszczają lub też doprecyzowują jego przepisy.
Warto tu podkreślić, że proponowana obecnie treść § 16 zobowiązuje dodatkowo pracodawcę do wpisywania w rejestr wypadków przy pracy informacji o liczbie dni niezdolności do pracy spowodowanej tym zdarzeniem – co jest zgodne ze wskazaniami zawartymi w art. 9 ust. 1 lit. c Dyrektywy Rady Nr 89/39/EWG z dnia 12.06.1989r w sprawie wprowadzenia środków w celu poprawy bezpieczeństwa i zdrowia pracowników w miejscu pracy.

Istotnej korekcie poddany został § 6 – co jest konsekwencją postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 2. 02. 2004 r. (sygn. akt V KK 168/03).
Z postanowienia tego wynika, że - w związku z art. 233 § 1 Kodeksu karnego - do odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań lub zatajanie prawdy może być pociągnięta wyłącznie osoba, składająca zeznania w postępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy. Zdaniem Sądu Najwyższego, również uprawnienie osoby uprzedzającej o odpowiedzialności karnej winno być zawarte w ustawie.
W tym stanie prawnym powstała zatem konieczność dokonania stosownych zmian powyższego przepisu. Tak więc w § 6 uchylono ust. 2 i konsekwentnie do tej korekty dostosowano treść ust. 1 pkt 3 i 4 oraz treść § 11 ust. 2 rozporządzenia.

Nowe brzmienie otrzymał także w § 6 ust. 1 pkt 5 z uwagi na wątpliwości, zgłoszone przez Generalnego Inspektora Danych Osobowych co do właściwej ochrony tajności danych o stanie zdrowia osoby, która uległa wypadkowi przy pracy. Z proponowanej treści tego przepisu wynika jednoznacznie, że opinia lekarska nie będzie zawierała omówienia i oceny stanu zdrowia poszkodowanego lecz ocenę ciężkości wypadku - co jest istotne dla pracodawcy w świetle art. 234 § 2 Kodeksu pracy.