Rekomendacje KNF a kredyt za granicą

Podstawowym problemem jest chyba zabezpieczenie kredytu, skoro bank i
nieruchomość są w różnych krajach.



To jest ciekawy wątek. Niedawno głośno było o inwestorach prywatnych z
wysp, który zainwestowali dwa-cztery lata temu spekulacyjnie w
nieruchomości w Polsce i rok temu zaczęli realizować zyski (wcześniej
ten sam numer robili przy akcesji Hiszpanii do UE, teraz przenoszą się
do Bułgarii).
Na jakich zasadach Ci ludzie dostali finansowanie na nieruchomości
nabywane w Polsce? Część mogła wykorzystać środki własne korzystając z
dźwigni jaką daje wartość nabywcza funta. Ale część z pewnością
posługiwała się kredytem. Tutaj potrzebny jest produkt bankowy
dostosowany do takiej sytuacji i jestem przekonany, że ich banki z
dłuższym doświadczeniem w branży od naszych mają dostępne coś
odpowiedniego. Zabezpieczeniem nieruchomości w Polsce mogły być
nieruchomości na wyspach i w uproszczeniu mówiąc "dobra historia
kredytowa" i zdolność kredytowa na wyspach.
Na podstawie tego można się domyślać, że na początek aby dostać kredyt
za granicą trzeba tam uzyskiwać przychody oraz posiadać na tamtym
rynku jakąś historię kredytową.
Czy w ramach UE można np. w Niemczech lub UK otworzyć rachunek bankowy
i go zasilać regularnie i w ten sposób budować sobie historię bankową
na tamtym rynku? Były to jakiś krok do budowy "pozycji" na tamtym
rynku.
Kwestia czy polskie regulacje nie zabraniają trzymania pieniędzy w
obcym państwie - coś mi się przypomina o nielegalnych kontach w
Szwajcarii polskiej lewicy.


     

  Na angielski: naniesienia budowlane

Ale czy lot development może być przedmiotem własności? Bo o to
właśnie
chodzi, że jedna spółka drugiej spółce sprzedaje działkę z



naniesieniami.
-----------------------------
Może. Tyle, że działka gruntu (albo grupa działek, których
właścicielem jest jedna osoba prawna lub fizyczna, to nieruchomość
czyli real estate i nie ma znaczenia czy działka (działki) są
zabudowane lub nie). Definicja nieruchomości jest słuszna również w
przypadku, kiedy prawo własności przysługuje różnym osobom w formie
współwłasności nieruchomości. Co się tyczy własności samej zabudowy na
działce, która stanowi własność innej osoby, to jest to problem prawny
znany pod nazwą: "budowa na obcym gruncie" i istnieją instytucje
prawne pozwalające na skorygowanie takiego nieprawidłowego stanu,
bowiem z zasady nie można nabyć własności zabudowy, bez takiej
przynajmniej części gruntu, na której znajduje się zabudowa, która ma
być przedmiotem nabycia.
W podanym przykładzie chodzi o kupno-sprzedaż gruntu uprzednio
zabudowanego.

  Postepowanie przy zakupie domu

Nie.
To tzw. hipoteka ustawowa.
Dokładnie tak jest jak pisze.



Na stronie ponizszej dosyc korzystnie to wyglada, ze w sumie jak sprawdze
hipoteke to moge byc spokojny, co o tym sądzicie ?

Andrzej

http://www.dzp.pol.pl/aa/lexalert.nsf/bydatepolish/0B283918F2C5A022C1...
02AFCF5?opendocument

Wycinek z tej strony--

"Jak jest teraz .

Hipoteka przymusowa znacznie lepiej realizuje powyższe zasady. Podstawową
jej cechą jest to, iż powstaje ona dopiero z chwilą jej wpisu do księgi
wieczystej *). Podstawą wpisu jest doręczona decyzja: (i) ustalająca
wysokość zobowiązania podatkowego, (ii) określająca wysokość zaległości
podatkowej lub (iii) o odpowiedzialności podatkowej płatnika lub inkasenta.
Hipotekę przymusową wpisuje właściwy sąd rejonowy na wniosek organu
podatkowego.

Dzięki tej zmianie znikną więc sytuacje, w których w obrocie prawnym
istniały hipoteki nie ujawnione w księgach wieczystych (zwane z tej racji
"hipotekami tajnymi"). Odtąd nabywcy nieruchomości będą mogli zawsze
sprawdzić, czy nabywana nieruchomość nie jest obciążona, i to bez względu na
charakter należności, którą hipoteka może zabezpieczać."


  Podatek od sprzedazy gruntu??



| | chyba ze by to bylo mieszkanie lub dom a bylbys min rok zameldowany pod
| tym adresem to wtedy nie placisz podatku.
| rok czy pięć lat??
przy kupnie nieruchomosci po 1-1-2007 obowiazuje 19% od zarobku lub min rok
meldunku pod danym adresem wtedy nie ma podatku jak sprzedaz jest po roku z
meldunkiem

piec lat lub 10% od calosci obowiazuje na starych zasadach podatkowych no
chyba ze przeznaczysz pieniadze ze sprzedazy na kupno innego lokum lub
remont w przeciagu max 2lat to tez nie bedzie podatku..



Uszczegolowienie.
Po pieciu latach podatkowych (czyli pelnych), od daty nabycia nie
placisz nic.

BR
Igus'


     

  Zajęcie działki pod budowę drogi

Mnie chodzi właściwie tylko o fakt czy:
Jełśi gmina buduje drogę publiczną lub ją przebudowuje to aby była ona
zgodna z wymaganiami prawnymi może zająć fragment prywatnego terenu który
jest oznaczony jako działka rolna. Krótko mówiąc - jak wygląda zajęcie
prywatnego terenu pod inwestycje publiczna bez informowania właścicieli
działki o fakcie że budowana bedzie droga publiczna umożliwiająca dojazd
do innych działek.



Zgodnie z ustawą - w momencie wydania decyzji o lokalizacji drogi działki
przechodzą na własność gminy.
Cytat z pewnej opinii prawnej:
Od dnia 16.12.2006 r. obowiązują przepisy znowelizowanej  wówczas ustawy

z dnia 10.04.2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji
inwestycji w zakresie dróg publicznych ( przed nowelizacją -  dróg
krajowych )  które stanowią , że grunty wydzielone liniami rozgraniczającymi
w decyzji o ustaleniu lokalizacji drogi publicznej stają się z mocy prawa
własnością Skarbu Państwa w odniesieniu do dróg krajowych oraz własnością
odpowiednich jednostek samorządu terytorialnego w odniesieniu do dróg
wojewódzkich , powiatowych i gminnych z dniem w którym decyzja o ustaleniu
lokalizacji drogi stała się ostateczna , za odszkodowaniem którego wysokość
jest ustalana na podstawie przepisów o gospodarce nieruchomościami .
Wyklucza to zupełnie możliwość zawierania aktualnie jakichkolwiek transakcji
nabywania gruntów pod drogi publiczne w drodze umów.


  2 darowizna a podatek(budowa0002)

Dokladnie 5 lat temu (i 1 dzień) zostalem obdarowany przez rodzicow
mieszkaniem.



W urzedzie Skarbowym liczy sie 5 lat od konca roku, w ktorym nastapilo
nabycie nieruchomosci
czyli Twoje '5 lat' minie 1 stycznia 2004.

Darowizna mieszkania i domu rzadzi sie specjalnymi zasadami (liczy sie
metraz, a nie wartosc) natomiast nie wiem jak z dzalka

Kiedys juz to przerabiane bylo na grupie, ze jezeli Twoi rodzice sa
darczyncami to jestes w pierwszej grupie i wtedy przysluguje Ci jakas kwota
darowizny bez podatku (powiedzmy X, bo nie pamietam ile)
ale darowizna jest od osby do osoby tak wiec masz kwote X ktora moze Ci dac
ojciec i kwote X od matki, jezeli masz zone to ona tez moze dostac od Twoich
rodzicow 2 * X bez podatku, jezeli masz dzieci to wtedy tez dziadkowie moga
im cos dac bez podatku
poniewaz kwota X jest rzedu 9-10 tysiecy zlotych, na takiej 'lekkiej
kombinacji' mozesz byc obdarowany na spore pieniadze rzedu  naet 6 razy 9-10
tysiecy nie placac zlotowki podatku dochodowego (z reszta nadwyzka ponad
kwote X tez jest opodatkowana w specjalny nizszy sposob).
pozdrawiam


  Zachowek

2A. A jakie sa oplaty przy kwocie wiekszej niż 30.000, a jakie przy mniejszej?



Zdaje się że opłata nie zależy od rodzaju sądu, i zawsze wynosi 8% (ale
nie mam pod ręką rozporządzenia, więc niech ktoś mnie poprawi).

2B. A co wtedy jak ja nie wiem co jest po Ojcu? A w toku sprawy wyjda inne
rzeczy np. nieruchomosci?



Wtedy sąd powinien wziąć je pod uwagę przy obliczaniu podstawy zachowku.
Może też dojść do zmiany post. o stwierdzeniu nabycia spadku.

-Czyli jest to okolo 16,67% (33,3% / 2 ) na 1 osobe (po tyle dla mnie i
siostry, dobrze rozumiem)?



Tak, 1/6 wartości spadku.

- Tak, szczeze to nierozumiem tego zwrotu: naloży koszty spowodowane
jej niesumiennym lub niewłaściwym postępowaniem. Mogę prosić o kilka
slow wiecej, jakies przyklady?



Np. gdy strona powołuje świadków lub dowody oczywiście bezzasadnie, lub
jedynie dla zwłoki, przez co zwiększa koszty postępowania.

4. Czy mogę zalozyc sprawe w moim miejscu zamieszkania, czy musze zlozyc sprawe
w tym sadzie, gdzie była sprawa spadkowa i gdzie jest nieruchomosc?



Wyłącznie według miejsca ostatniego zamieszkania spadkodawcy, a jeśli nie
da się go ustalić, według miejsca położenia majątku (art. 39 KPC).

Sorry, ale nie wiem o co chodzi. Bardzo chetnie je skroce :-), tylko napisz mi
jak?



Skróć linie do max 75 znaków - taka jest zasada netykietowa.


  Zachowek

Zdaje się że opłata nie zależy od rodzaju sądu, i zawsze wynosi 8% (ale
nie mam pod ręką rozporządzenia, więc niech ktoś mnie poprawi).



1.Czy ktos moze wie jak to jest?

| 2B. A co wtedy jak ja nie wiem co jest po Ojcu? A w toku sprawy wyjda inne
| rzeczy np. nieruchomosci?

Wtedy sąd powinien wziąć je pod uwagę przy obliczaniu podstawy zachowku.
Może też dojść do zmiany post. o stwierdzeniu nabycia spadku.



2.Czy jest na to jakas specjalna procedura?

Skróć linie do max 75 znaków - taka jest zasada netykietowa.



3.Tylko sie nie denerwuj. Jak to sie robi (bezczelnie enterami?), bo wysylam
bezposrednio z niusy.onet.pl i nie wiem, wiec pytam :-)

Pozdrowienia i z gory dzieki wszystkim za pomoc

Pawel


  cmentarz

| : Nieaktualne - aktualny jest Dz.U. 2000/23/295
Tak ?. A na jakiej podstawie Pan to twierdzi ?.



Na tej samej co Pan chwile dalej:

Faktem jest ze powinienem

ze kazdy wie,iz od tego czasu byla jakas nowelizacja .
Zreszta moze sobie to zrobic we wlasnym zakresie kazdy kto obserwuje
na biezaca zmiany jakie zachodza w polskim prawie.Czy jakbym
podal : Kodeks cywilny Dz.U.64.16.93. to wzorowalby sie Pan
na wersji z 1964 r , czy tez szukalby Pan wydania zawierajacego
najnowsza nowelizacje?



Wzorowalbym sie na tym, co zostalo podane, czyli na Dz.U. 1964

: Ponadto: Ustawa o gospodarce nieruchomosciami Dz.U. 1997/115/741

????????????
 Jezeli juz to Ustawa ,,zagospodarowaniu przestrzennym"Dz.U.99.15.139.



Art.3 ust. 2 ustawy zamieszczonej jako tekst jednolity w Dz.U. z 2000 r.
mowi:

Zasady i tryb nabycia gruntow pod cmentarze okresla ustawa z dnia 21
sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomosciami (Dz.U. 115/741)


  cmentarz

: Wzorowalbym sie na tym, co zostalo podane, czyli na Dz.U. 1964

Gwarantuje Panu ,ze w takiej sytuacji niezle by sie Pan zdziwil:)).
Prawo ciagle sie zmienia i dlatego trzeba sprawdzac czy dany
przepis nadal obowiazuje lub czy nie zostal zmieniony .

:
: Art.3 ust. 2 ustawy zamieszczonej jako tekst jednolity w Dz.U. z 2000 r.
: mowi:
:
: Zasady i tryb nabycia gruntow pod cmentarze okresla ustawa z dnia 21
: sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomosciami (Dz.U. 115/741)
:

1).Cytowany przez Pana przepis NIE ISTNIEJE!. Art 3.2 dotyczy
    czego innego.! Prosze to sobie sprawdzic!!.
2).Aby rozszerzyc cmentarz:
- potrzebna jest uchwala rady gminnej;
-rozszerzenie musi byc uwzglednione w planach zagospodarowania
 przestrzennego.
- w miastach na prawach powiatu musi uzyskana zgoda  inspektora
 sanitarnego.
Dopiero gdy te przeslanki zaistnieja i gmina nie ma gruntow moze
je nabyc w trybie i na zasadach okreslonych w ustawie ,,o gospodarce
nieruchomosciami". Ale to juz zupelnie ,,inna beczka"!!.
Poza tym ,pytanie brzmialo:
,,Chcialabym sie dowiedziec czy jest prawnie uregulowana sprawa
maksymalnej powierzchni terenu cmentarza w danym miejscu.
Czy zalezy to od wielkosci miasta, ilosci mieszkancow?"
Dlatego tez podalem te akty prawne , ktore to reguluja i ktore
wbrew temu co Pan powiedzial nadal obowiazuja.


  Spadek - gospodarstwo rolne POMOCY

Nie ma strachu, nie bedzie musial nic placic.
Przepisy dotyczace dziedziczenia gospodarstw rolnych byly nowelizowane
wielokrotnie. Pod wplywem nacisku "mas chlopskich" starano sie ucywilizowac
i ten zakres stosunkow wlasnosciowych i dostosowac do wymogow
konstytucyjnego prawa do dziedziczenia.
Jednak - z tego co pamietam i zastrzegam, ze moge sie mylic - w latach
60-tych obowiazywaly jeszcze calkowicie nieludzkie przepisy, ktore zezwalaly
na dziedziczenie wylocznie osobie, ktora pracowala w danym gospodarstwie
(lub miala wyksztalcenie rolnicze itp.) i wylaczaly od dziedziczenia
gospodarstwa (ale nie innych skladnikow spadku) wszelkich innych
spadkobiercow, pozbawiajac ich bodajze i nawet prawa do splat pienieznych z
gospodarstwa.
Zreszta i teraz pozostaly szczatki takiego myslenia ustawodawcy (art. 216 -
preferencyjne dla posiadacza gospodarstwa zasady splaty w razie zniesienia
wspolwlasnosci gospodarstwa).
Poza tym, jesliby wlasnosc byla tutaj faktycznie nabyta na podst. ustawy z
1971 (potrzebna byla bodajze decyzja rady narodowej, na pewno nie samego
soltysa), to takiego nabycia juz sie nie da ruszyc (patrz art. 63 ust. o
gospodarowaniu wlasnoscia rolna Skarbu Panstwa zacytowany w moim ostatnim
poscie w dyskusji nieruchomosc/spadek).

pozdr
Przemek


  przetarg dla wybranych

| Witam

| Chcialem przystapic do przetargu o wydzierzawienie ziemi pod parking
| w urzedzie gminy X
| Lecz okazalo sie, ze do tego przetargu moga przystapic jedynie osoby
| zameldowane w tej gminie.
| Ja jako, ze mieszkam w gminie Y nie moge.
| Czy moga mnie dyskryminowac z powodu mojego miejsca zamieszkania?

Nie moga. Złóz protest.
Ustawa o przetargach publicznych na stronie www.uzp.gov.pl



Jedno drobne pytanie na początek. Czy chodzi o to, że (1.) gmina ma
działkę, którą chciałaby komuś oddać w dzierżawę (celową), czy też o to,
że (2.) gmina chce od kogoś wydzierżawić działkę pod parking? Moim
zdaniem pierwsze jest bardziej prawdopodobne (ale autor pytania mógłby
to wyraźniej określić ;)), co nie zmienia jednak faktu, że w żadnym z
tych wypadków ustawa Prawo zamówień publicznych nie ma zastosowania. W
pierwszym z tego oczywistego powodu, że gmina jest sprzedającym, a nie
nabywającym (wchodzą tu w grę raczej zasady ustawy o gospodarce
nieruchomościami, a tam - ale mogę się mylić - określono zasady
przetargów jedynie dla sprzedaży bądź oddania w wieczyste użytkowanie
nieruchomości). W drugim zaś dlatego, że do zamówień, których
przedmiotem jest "nabycie własności i innych praw do nieruchomości"
(czyli również dzierżawy nieruchomości) ustawy Prawo zamówień
publicznych nie stosuje się (art. 4 pkt 3 lit. "i" ww. ustawy).

Inna sprawa, że warunek jest dziwny i ja nie widzę dla niego sensownego
uzasadnienia. Więc pisz do owego urzędu.

Pozdrowienia


  darowizna

+ + dwa lata temu przyjelam darowizne (garaz) i teraz chcialabym sprzedac
[...]
+ plus podatek dochodowy



 Mogę prosić o podstawę prawną ?? (...i Slayera ;))

 Sprzedaż nieruchomości jest wyjątkiem od zasad ogólnych: płaci się
podatek od przychodu (a nie dochodu). Ale od tego wyjątku jest
wyjątek: ponieważ przy darowiźnie zapłacono już podatek (i to
NIE jest "podatek mały jak PCC" :) lecz *progresywny* "darowiznowy"),
byłoby "niesprawiedliwe" obciążenie zbywcy kolejny raz za tę samą kwotę.

 A przynajmniej leżąca na moim HDD wersja ustawy tak powiada:
+++
Art. 21. 1. Wolne od podatku dochodowego są:
[...]
32) przychody uzyskane ze sprzedaży nieruchomości i [...]
[...]
d) w całości - jeżeli ich nabycie nastąpiło w drodze spadku lub darowizny,
---

 Jak na mój gust potrzebny ci jest przepis szczegółowy wyłączający
w przypadku garaży zasadę ogólną dla nieruchomości ;) - jest
taki ? :)

BTW: gdzie jest Slayer ??

pozdrowienia, Gotfryd


  darowizna
| + dwa lata temu przyjelam darowizne (garaz) i teraz chcialabym sprzedac
[...]
| + plus podatek dochodowy

 Mogę prosić o podstawę prawną ?? (...i Slayera ;))

 Sprzedaż nieruchomości jest wyjątkiem od zasad ogólnych: płaci się
podatek od przychodu (a nie dochodu). Ale od tego wyjątku jest
wyjątek: ponieważ przy darowiźnie zapłacono już podatek (i to
NIE jest "podatek mały jak PCC" :) lecz *progresywny* "darowiznowy"),
byłoby "niesprawiedliwe" obciążenie zbywcy kolejny raz za tę samą kwotę.

 A przynajmniej leżąca na moim HDD wersja ustawy tak powiada:
+++
Art. 21. 1. Wolne od podatku dochodowego są:
[...]
32) przychody uzyskane ze sprzedaży nieruchomości i [...]
[...]
d) w całości - jeżeli ich nabycie nastąpiło w drodze spadku lub darowizny,
---

 Jak na mój gust potrzebny ci jest przepis szczegółowy wyłączający
w przypadku garaży zasadę ogólną dla nieruchomości ;) - jest
taki ? :)

BTW: gdzie jest Slayer ??

pozdrowienia, Gotfryd

Może tak, a może nie. Nie wiem. Tak mi się skojarzyło. Pewnie masz rację.


  Darowizna




Witam

To punkt widzenia prawnika - nie ekonomisty.

Nie to punkt widzenia osoba która zna przepisy prawne, opłaty sądowe i
stawki notarialne. Niestety Boguś twoja teoria "wartosci pieniadza w
czasie"
nie ma racji bytu nawet co do zasady bo zakładasz, że wartość pieniądza w
czasie spada podczas gdy tak jest tylko gdy trzymasz go w skarpecie. Ale
to
nie dyskusja na grupę prawniczą



Wracajac do tematu, to malo zakladam o "tendencji". Tak nadmienilem przy
okazji,
wzial Pan to chyba zbyt ambicjonalnie.

Ale jak juz liczymy dokladnie......

1. Taksa notarialna to w tym przypadku około 2000 zł opłata za księgi
wieczyste 1820 zł,

2. natomiast postepowanie o stwierdzenie nabycia spadku zamknie się w
kwocie
100 zł  a opłaty za księgi wieczyste też liczone są przez pół w porównaniu



Osoba ktora czyni darowizne ZYJE. A nie co dizen umiera ktos,
kto chce nam zapisac mieszkanie. na ile wyceni Pan spowodowanie otwarcia
spadku?

A tytul wlasnosci do mieszkania moze byc potrzebny.

W zwiaku z tym do napbyca w spadku za pare lat nalezaloby chyba doliczyc
koszt
wynajmowania do tego czasu mieszkania?

Poza tym koszt darowizny mozna zmniejszyc "obciazajac" darowizne prawem
darczyncy do uzytkowania czesci lub calosci nieruchomosci - porawda?

Boguslaw


  Sąd pisze uzasadnienie postanowienia 5 miesięcy...

Witam!
Toczy się sprawa o stwierdzenie nabycia spadku (już niedługo 2 lata - niezłe
nie?).
Sąd postanowił na początku tego roku powołać biegłego, który wyceni wartość
masy spadkowej -
jedna strona się z tym nie zgadza bo :
1) biegły jest tylko jeden - a powinno być ich przynajmniej kilku aby mieli
uprawnienia do wyceny wszystkich składników



Niekoniecznie - w zasadzie rzeczoznawca majątkowy wyceni rzeczy
najważniejsze jak nieruchomości natomiast wartość auta z reguły może być
brana z eurotaxu ponieważ zwykle nie zaburzy w sposób znaczący wartości
masy. Wartość innych praw np autorskich to juz inna sprawa i wtedy należy
wnieść wniosek o powołanie biegłego z tego zakresu.


  Umowa z developerem - ostateczny koszt budowy
Czy ty przypadkiem nie mylisz spoldzielni z deweloperem?

Karol



    Masz rację, że opierałem się na zasadach obejmujących spółdzielnie ale
zaznaczyłem iż przy wydzielonej własności lokalowej (upraszczając mieszkanie
, nieruchomość z księgą wieczystą ) a takie przecież przeważnie nabywasz.
Umowa z deweloperem rzeczywiście może mieć inną formę bo prawo tego nie
zabrania ale czy się z tym zgadzamy czy nie to znając życie nie
przeforsujesz tego punktu a skoro ustawodawca dał takie prawo jednym to w
myśl zasady równości prawa wydaje mi się że z deweloperem też w sądzie byś
nie wygrał bo wybudowane mieszkanie nie funkcjonuje samodzielnie i pewne
koszty można jedynie określić po zakończeniu całej inwestycji, fakt jest to
kupowanie kota w worku bo nie znamy ostatecznych kosztów. Wydaje mi się że w
zasadzie deweloper powinien budować mieszkania na sprzedaż i w momencie
kupna cena jest znana tak jak każdego innego produktu a tak nie jest, bo
najczęściej buduje za pieniądze klientów i przypomina to spółdzielnię która
buduje mieszkania własnościowe nie będąc spółdzielnią.
Próbowałem racjonalnie wyjaśnić a nie tylko się oburzać. Jak widzę wątek ten
idzie na dwie grupy dyskusyjne również na pl.soc.prawo a tam są tęższe głowy
więc pewnie coś się jeszcze dowiemy bo napewno temat jest ciekawy.
Pozdrowienia Andrzej


  US własciwy dla podatku od spadków i darowizn

W archiwum grupy z 2005 r znalazłem dwie wypowiedzi:
1)"Twojego miejsca zamieszkania. To ty jestes podatnikiem, a nie przedmiot
spadku"
2)A jednak nie.....Właściwość określa sie prawie analogicznie jak właściwość
sądu stwierdzającego nabycie spadku."



  A nie było to jakoś związane np. z nieruchomością?

W serwisie o podatkach ( http://www.pit.pl/pages/i/1587.php ) znalazłem:
"Zeznania podatkowe należy składać właściwemu naczelnikowi urzędu skarbowego
miejsca zamieszkania spadkobiercy w terminie 1 miesiąca od dnia powstania
obowiązku podatkowego."

Wydaje mi się, że powinno być tak jak w ostatnio przytoczonej wypowiedzi, ale
nie mogę znaleźć czarno na białym podstawy prawnej !?



  Zasada jest taka: zaczyna sie od przepisów szczegółowych, a później
"idzie w górę". Czyli jak nie ma rozporządzenia wykonawczego które
miało wskazywać wg ustawy, to się patrzy do ustawy, jak tam nie ma
to do "ustawy ogólnej" czyli Ordynacji, jak tam nie ma to się
patrzy do Kodeksu Postępowania Administracyjnego, jak tam nie ma
to się... i tak do Konstytucji ;)

  No dobra:
http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Ordynacja-podatkowa-1_2_129.html
  Art. 17 :)

pzdr, Gotfryd


  sprzedaż mieszkania a podatki - trzy pytania ?

19% od dochodu, czyli 20000 zł minus udokumentowane koszty (urządzanie,
opłaty notarialne)




ustawie, bo "urządzanie mieszkania" to może być rozumiane różnorako.

art. 22 ust. 6c
Koszty uzyskania przychodu z tytułu odpołatnego zbycia (...) stanowią
udokumetnowane koszty nabycia lub udokumentowanie koszty wytworzenia,
powiększone o udokumentowane nakłady, które zwiększyły wartość rzeczy i
praw majątkowych, poczynione w czasie ich posiadania.

(...)

prawda. jednak co do zameldowania, to liczy się okres 12 miesięcy
zameldowania w mieszkaniu będącym własnością zameldowanego.
czyli jeśli ktoś zameldował się przed podpisaniem aktu notarialnego, to
liczy się 12 miesięcy od podpisania aktu notarialnego. jeśli zameldował się
po podpisaniu aktu notarialnego, to liczy się 12 miesięcy od daty
zameldowania.



Jeszcze jedno uzupełnienie mi się tu nasuwa :)
To zwolnienie od podatku dotyczące 12-to miesięcznego okresu zameldowania,
dotyczy tych nieruchomości, które nabyte zostały od początku 2007 roku,
nabyte przed 2007 rokiem - ciągle stare zasady.

:)


  LISTA HANBY

Spelniam prosbe znajomej mi osoby.
W.Glowacki

[fwd]
W dniach 10 stycznia 2001 (sroda), Senat RP na swoim 73-cim posiedzeniu
zajmie stanowisko w sprawie uchwalonych przez Sejm zmian w ustawie o
nabywaniu nieruchomosci przez cudzoziemcow. Poprawki te wprowadzane sa w



zwiazku z dostosowaniem prawa polskiego do prawa Unii Europejskiej.



[ciach]

Czy obywatele naszego kraju beda magli na takich samych zasadach kupowac
ziemie w innych krajach UE?

Kempes


  LISTA HANBY
kempes , wyluzuj brachu.... yoc ten caly boukun to jakis zwariowany skrajnie
prawicowy katolik   ( skinhead kryjacy sie pod oslona krzyza????? ) ,
czlowiek typu tego , jak widzi to goryzewski ("niewazne jaka polska , wazne
, zeby katolicka...")
teksty rodem z radja maryja , bez przemyslen wiekszych... mam jego post
dotyczacy orkiestry wielkiej pomocy... ewno sam g.... robi , a krytykuje
innych :)))



| Spelniam prosbe znajomej mi osoby.
| W.Glowacki

| [fwd]
| W dniach 10 stycznia 2001 (sroda), Senat RP na swoim 73-cim posiedzeniu
| zajmie stanowisko w sprawie uchwalonych przez Sejm zmian w ustawie o
| nabywaniu nieruchomosci przez cudzoziemcow. Poprawki te wprowadzane sa w
zwiazku z dostosowaniem prawa polskiego do prawa Unii Europejskiej.

[ciach]

Czy obywatele naszego kraju beda magli na takich samych zasadach kupowac
ziemie w innych krajach UE?

Kempes




  nieruchomosc/spadek

----- Original Message -----

Sent: Wednesday, March 19, 2003 21:49
Subject: Re: nieruchomosc/spadek

A co to ma do dobrej wiary? Oczywistym jest, ze nie zostala przeniesiona
wlasnosc, ale prosiadanie jest w dobrej wierze wedlug mnie niewatpliwie.

pozdrawiam

--
Depi.

No wlasnie, jak sie ma do pytania to co piszesz?



Wlasciwie nijak, podobnie jak to co Ty piszesz, bowiem stan faktyczny jest
taki, ze nie ma to zadnego znaczenia.

Posiadanie moze sobie byc w dobrej wierze. Wazna jest dobra wiara w chwili
uzyskania posiadania (art. 172 § 1 in fine).



Co udowadnia czyja teze?

I od dawna utrwalilo sie w orzecznictwie (choc po wahaniach i z glosami
krytycznymi z doktryny), ze nabywajacy nieruchomosc bez zachowania formy
aktu notarialnego nabywa ja w zlej wierze, wiec i uzyskuje posiadanie w
zlej
wierze.



Zgoda. Ale 2 uwagi:

1. Orzecznictwo, nawet SN, nie jest obowiazujacym zródlem prawa.
2. Sam zauwazasz, ze doktryna miala spore watpliwosci. POdobnie sam
zauwazasz, ze ta linia orzecznictwa bardziej wziela poczatek w polityce
panstwowej, zmierzajacej do ustabiliwowania stosunków wlasnosciowych na wsi,
niz w samych przepisach prawa, w których wedlug mnie nie ma nic, co by
kazalo przyjac taka mechaniczna zasade. Bez trudu jestem w stanie wyobrazic
sobie sytuacje, w której jej bezduszne zastosowanie doprowadziloby do
razacego naruszenia nie tylko zasad wspólzycia spolecznego, ale elemntarnej
przyzwoitosci. Ars boni et equii?

Pozdrawiam


  Trybunał Konstytucyjny wypowie się w sprawie działań LP
Trybunał Konstytucyjny rozpatrzy sprawę nieodpłatnego przekazywania przez Lasy Państwowe nieruchomości gminom.
Trybunał Konstytucyjny zbada, czy ustawa o zasadach przekazywania zakładowych budynków mieszkalnych przez przedsiębiorstwa państwowe jest zgodna z konstytucją.
Pytania prawne skierowały sądy z związku z toczącymi się postępowaniami z powództw nadleśnictw Lasów Państwowych o zobowiązanie gmin do złożenia oświadczenia woli w sprawie nieodpłatnego nabycia nieruchomości.
Nadleśnictwa wskazują, że w przypadku nieskorzystania z oferty sprzedaży tych nieruchomości, lokale można przekazać gminie. Gminy odmówiły przejęcia nieruchomości.
Według nadleśnictw, przepisy pozwalają na nieodpłatne, niezależne od woli gminy przekazanie nieruchomości wraz z lokatorami, niezależnie od przyszłych nakładów związanych z poprawą stanu technicznego nieruchomości oraz poziomu zadłużenia.
W ocenie pytających sądów, uprawnienia Lasów Państwowych naruszają m.in. zasadę samodzielności gmin. Na gminy nałożony został bowiem obowiązek przejmowania wbrew ich woli lokali mieszkalnych znajdujących się w zasobach Skarbu Państwa, w tym przypadku - Lasów Państwowych.

źródło: PAP

  Interpretacja art. 37 Ustawy o lasach
Rozdział 6a
Gospodarowanie mieniem Skarbu Państwa będącym w zarządzie Lasów Państwowych

Art. 37. 1. Kierownik jednostki organizacyjnej Lasów Państwowych, z wyjątkiem kierownika jednostki organizacyjnej, o której mowa w art. 32 ust. 2 pkt 4, za zgodą Dyrektora Generalnego, może nabywać stanowiące własność osób fizycznych lub prawnych lasy oraz grunty przeznaczone do zalesienia, jak również inne grunty i nieruchomości, jeżeli jest to uzasadnione potrzebami gospodarki leśnej i nie narusza interesu Skarbu Państwa.
2. Minister właściwy do spraw środowiska określi, w drodze rozporządzenia, szczegółowe zasady nabywania przez kierowników jednostek organizacyjnych Lasów Państwowych lasów, gruntów przeznaczonych do zalesienia oraz innych nieruchomości stanowiących własność osób fizycznych i prawnych.

  Interpretacja art. 37 Ustawy o lasach
Na pytanie czy darowizna jest formą nabycia własności ogólną odpowiedź znajdziesz w art.155 par.1 kodeksu cywilnego; jednym słowem jest ona sposobem nabycia obok sprzedaży, zamiany, czy innej umowy (darowizna jest umową, obdarowany musi bowiem złożyć oświadczenie woli o jej przyjęciu). Nie wiem dlaczego negujesz obowiązek wyrażania zgody przez DGLP. Potraktuj to jako nadzór właścicielski. Jeśli interesują cię szczegółowe zasady nabywania lasów, gruntów przeznaczonych do zalesienia i innych nieruchomości odsyłam cię do rozporządzenia MOŚZNiL z 25 maja 1998r. (DZ.U. 98 nr 69, poz.450).

  podwojne obywatelstwo
art 2 ustawy o obywatelstwie polskim mówi, że obywatel państwa pl nie może być równocześnie uznany za obywatela innego państwa (tzw. zasada wyłączności polskiego obywatelstwa).
to jest właśnie to o czym mówi przedmówca - przed organami państwa polskiego posiadający polski paszport nie może się powoływać na to 2 obywatelstwo i co za tym idzie - nie tyczą się go przepisy np. dotyczące cudzoziemców czy specjalne reżimy nabywania nieruchomości.

natomiast na skutek zbiegów przepisów o obywatelstwie ktoś może posiadać 2 obywatelstwa. tyle, że niedopuszczalne są sytuacje, w których człowiek korzysta z tego "paszportu", który mu chwilowo bardziej pasuje - raz będąc kowalskim polakiem, a za chwilę kovalskym z usa. konwencja o bezpaństwowcach zobowiązała państwa do nie stwarzania sytuacji, w których ktoś takim bezpaństwowcem się staje.
w efekcie tego wszystkiego, prawo administracyjne (odsyłam do książek z tej dziedziny) konstruuje specyficzną konstrukcję niejako "odroczonego skutku" zrzeczenia się obywatelstwa.
nie wiem, jak przyjmowanie obywatelstwa wygląda we włoszech, ale jeśli rzeczywiście wymaga się braku innej przynależności państwowej, to zrzeczenie się obywatelstwa nastąpi (mimo rozpatrzenia wniosku i całej procedury) dopiero w momencie uzyskania nowego. z tym, że to wiąże się z utratą obywatelstwa pl.

  Gmina buduje mieszkania
Z protokołu nr XVIII/08 sesji Rady Gminy Święta Katarzyna z dnia 5 czerwca 2008 roku:

"Ad.8. Wnioskodawcą podjęcia uchwały Rady Gminy w sprawie zasad gospodarowania nieruchomościami stanowiącymi zasoby komunalne Gminy Święta Katarzyna ( projekt w zał.) jest wójt.

Wójt Jerzy Fitek poinformował, że projekt wynika z dostosowania zasad gospodarowania nieruchomościami do aktualnych przepisów prawa i ustala zasady nabywania, zbywania, obciążania nieruchomości oraz ich wydzierżawiania i wynajmowania na czas dłuższy niż 3 lata lub na czas nieoznaczony. W przypadku sprzedaży mieszkań komunalnych proponuje się bonifikaty od 85 do 95 % ceny lokalu.
Pozytywną opinię Komisji Gospodarczej i Rozwoju Gminy o projekcie uchwały przedstawił przewodniczący komisji Mariusz Teodorowicz.

Za przyjęciem uchwały Rady Gminy Nr XVIII/134/08 w sprawie zasad gospodarowania nieruchomościami stanowiącymi zasoby komunalne Gminy Święta Katarzyna głosowało 9 radnych, 1 radny wstrzymał się."

***
Czy w gminie są obecnie jakieś mieszkania komunalne, których może dotyczyć ta uchwała?
Czy hojne bonifikaty przy sprzedaży mieszkań komunalnych będą też dotyczyły nowych mieszkań, które gmina planuje zbudować w Siechnicach i Św. Katarzynie?

  Afera w nieruchomościach
9)podejmowanie uchwał w sprawach majątkowych gminy, przekraczających zakres zwykłego zarządu, dotyczących:
a)(12) określania zasad nabycia, zbycia i obciążenia nieruchomości gruntowych oraz ich wydzierżawiania lub najmu na okres dłuższy niż trzy lata, o ile ustawy szczególne nie stanowią inaczej; do czasu określenia zasad wójt może dokonywać tych czynności wyłącznie za zgodą rady gminy,



No i znalazł Pan odpowiedź. Brawo.
Skoro nie ma uchwały rady, która akceptowałaby cenę wynegocjowaną przez burmistrza, nie można było sprzedać " białego domku", chyba, ze rada zatwierdziła jakiś dokument, z którego wynika, że rada przekazała soją władzę burmistrzowi. Znając zycie, burmistrz wyciągnie jakiegoś kwita, który wymyślił i uchwalił p. Długoborski z p.. Ochmańską.

  ="nd();" >Poszerzenie Modlińskiej?
Nie jestem pewnie czy już ktoś tego nie pisał, mi poprawiło humor.

(Gazeta Prawna/ 15.12.2006, godz. 05:00)

W sobotę weszły w życie przepisy znowelizowanej ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg krajowych. Zmienia ona procedury nabywania nieruchomości pod drogi publiczne. Zgodnie z tymi regulacjami, w momencie kiedy decyzja o ustaleniu lokalizacji drogi stanie się ostateczna, nieruchomości wydzielone linią rozgraniczającą teren staną się z mocy prawa własnością skarbu państwa. Właściciele takich terenów będą od razu wywłaszczani, co z założenia ma przyspieszyć proces przygotowania inwestycji drogowych.

Do tej pory takie grunty były nabywane przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad w drodze umowy z właścicielami nieruchomości. Procedura wywłaszczenia była stosowana dopiero, gdy strony nie zdołały się porozumieć np. co do ceny danego terenu. Całość jednak trwała długo i spowalniało to proces inwestycyjny. Nowe przepisy mają to zmienić.



Może pójdzie trochę szybciej

Pełny tekst poniżej.

  Rada Miejska
To zadziwiające jest (a może i nie), że wojewoda w trybie nadzorczym uchyla uchwałę, a radni nic nie wiedzą. Dowiedzieliśmy się o tym dopiero kiedy w dniu wczorajszym otrzymałem w Biurze rady kopertę z materiałami na sesje i komisje, że burmistrz projektuje uchwałę o złożeniu skargi na stwierdzenie nieważności uchwały w trybie rozstrzygnięcia nadzorczego. Dotyczy to uchwały XIII/88/2007 o zmianie uchwały VII/31/2003 w sprawie określania zasad nabywania, zbywania i obciążania nieruchomości oraz ich wydzierżawiania na okres dłuższy niż 3 lata.
Coś więcej napisze jutro lub w czwartek (jak czasu starczy) nadmienić jednakże mogę, iż Klub Radnych PO miał wiele zastrzeżeń do tej uchwały i nie poparliśmy jej.

  Zajęcie działki pod budowę drogi

| Mnie chodzi właściwie tylko o fakt czy:
| Jełśi gmina buduje drogę publiczną lub ją przebudowuje to aby była ona
| zgodna z wymaganiami prawnymi może zająć fragment prywatnego terenu
| który jest oznaczony jako działka rolna. Krótko mówiąc - jak wygląda
| zajęcie prywatnego terenu pod inwestycje publiczna bez informowania
| właścicieli działki o fakcie że budowana bedzie droga publiczna
| umożliwiająca dojazd do innych działek.

Zgodnie z ustawą - w momencie wydania decyzji o lokalizacji drogi
działki przechodzą na własność gminy.
Cytat z pewnej opinii prawnej:
Od dnia 16.12.2006 r. obowiązują przepisy znowelizowanej  wówczas ustawy

z dnia 10.04.2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji
inwestycji w zakresie dróg publicznych ( przed nowelizacją -  dróg
krajowych )  które stanowią , że grunty wydzielone liniami
rozgraniczającymi w decyzji o ustaleniu lokalizacji drogi publicznej
stają się z mocy prawa własnością Skarbu Państwa w odniesieniu do dróg
krajowych oraz własnością odpowiednich jednostek samorządu
terytorialnego w odniesieniu do dróg wojewódzkich , powiatowych i
gminnych z dniem w którym decyzja o ustaleniu lokalizacji drogi stała
się ostateczna , za odszkodowaniem którego wysokość jest ustalana na
podstawie przepisów o gospodarce nieruchomościami . Wyklucza to zupełnie
możliwość zawierania aktualnie jakichkolwiek transakcji nabywania
gruntów pod drogi publiczne w drodze umów.



Ok już kojarze. Czyli wg tej ustawy nie ważne co jest na działce - droga
i tak powstanie a właściciel dostanie odszkodowanie (gmina za nim nie
gania tylko w jakiś sposób przekazuje pieniądze?)
Jest to bardzo interesujący zapis.

Wykorzystam go w walce przeciw sąsiadom :tzn, nie ja bezpośrednio :D


  Darowizna
Witam

wzial Pan to chyba zbyt ambicjonalnie.
Nie ambicjonalnie, gość pytał konkretnie jakie ma możliwości i co mu się
bardziej opłaca i o taką odpowiedź mu chodziło.

W praktyce sprawa z reguły wygląda tak :
twoi rodzice gromadzą przez całe życie jakiś majątek ty jako ich dziecko
czyli ich następca prawny nabywasz wcześniej czy później ten majątek. Możesz
ten majątek dostać za ich życia (darowizna) lub po ich śmierci (spadek).
Nabycie majątku po rodzicach co do zasady jest tańsze w drodze spadku.
(inna, tańsza forma stania się włascicielem mieszkanka? - tak brzmiało
pytanie).
Nie należy tego rozważać pod innymi względami. Nie znamy sytuacji rodzinnej
tej osoby, która może tu zadecydować, bardziej niż finanse, zresztą taką
sytuację on sam potrafi ocenić i zinterpretować pod kontem nabycia majątku
po rodzicach i nie potrzebuje do tego prawnika ani dyskusji na grupie na
temat jego sytuacji rodzinnej. Natomiast opinia prawnika i ewentualna
dyskusja na grupie jest mu potrzebna pod kątem jakie ma możliwości nabycia i
ile go to będzie kosztowało. Nie mylę się nie?

Poza tym koszt darowizny mozna zmniejszyc "obciazajac" darowizne prawem



darczyncy do uzytkowania czesci lub calosci nieruchomosci - porawda?

To jest konkretny pogląd o który pytającemu zapewne chodziło.

Owszem masz rację, że wartość służebności mieszkania obniża wysokość
podstawy opodatkowania. Zatem można ustanowić służebność osobistą mieszkania
i ją wysoko skapitalizować, tylko wówczas obniżysz podatek ale podniesiesz
koszt darowizny gdyż od wpisu do ksiąg wieczystych takiej służebności
opłacasz opłatę sądową jak również później od jej wykreślenia.
np. kapitalizujesz na 30 tyś zł (czyli obniżasz wartość do opodatkowania o
30 tyś zł) opłata sądowa 440 zł - wpis +  220 zł (na dzisiaj) - wykreślenie.
Z tym, że zawsze więcej zyskasz na podatku niż stracisz na opłacie sądowej.
W tym przypadku wiele tym może nie zyskać bo zostanie jeszcze 120 tyś do
opodatkowania no 110.943 zł po odjęciu kwoty wolnej od podatku jeżeli jest
to darowizna jednej osoby na rzecz jednej osoby (czyli przyjmując skrajnie
niekorzystną sytuację podatkową).

Pozdrawiam
Paweł


  Spadek po rodzicach

Chodzi o dom rodzinny i troche ziemi.
Dom byl zapisany na mame a czesc ziemi na mame (na ktorej stoi dom) a
druga czesc na tate.



Czyli mama była włascicielką domu z działką, a tata włascicielem działki
gruntu

Po smierci mamy mieszkal w tym domu tato i brat.



To w zasadzie nie ma znaczenia.

Zadne postepowanie spadkowe nie zostalo przeprowadzone.



A szkoda.

Tato zmarl 5 lat temu i z bratem nie przeprowadzilismy tez zadnego
podzialu. On dalej mieszkal w tym domu.
Jak najlepiej postapic (aby najmniej zaplacic) i przepisac ten dom na
brata. Jesli by to nie kosztowalo za duzo to chcielibysmy czesc ziemi
przepisac na mnie.
Nadmienie, ze i ja i brat mamy rodziny jesli to jest tez istotne.



Zaczać nalezy od postępowania spadkowego - wniosek o stwierdzenia nabycia
spadku do Sadu Rejonowego. Kosztuje to 20 złotych - plus opłaty za akty
stanu cywilnego. Na perwno akty zgonu rodziców, a być moze i wasze akty
urodzenia/małzeństwa (zależy od sądu). Sąd najpierw stwierdzi, ze po mamie
dziedziczy tata, ty i brat, a następnie, że po tacie dziedziczycie ty i brat
w czesciach rownych (o ile nie było innych dzieci) Ostatecznie zatem stan
prawny jest zapewne taki, że jesteście właścicielami po połowie domu i po
połowie gruntu.

Teraz trzeba przeprowadzić dział spadku - najprościej będzie zrobić to
notarialnie -i tam ustalic, że dom jest brata, a ziemia twoja. A ksiegi
wieczyste załozy sie później, za pośrednictwem notariusza (on sporządzi
wniosek). I jeszcze jedno - potrzebujecie dowodów własności nieruchomości -
jeżeli nie ma ksiąg wieczystych (a może są? zapytajcie w ewidencji gruntów,
tam mają wpisane numery KW działek) trzeba będzie je przedstawić. NIe wiem
co to może być - zapewne akt własności ziemi wydawany w postępowaniu
regulacyjnym - trzeba poszukać w papierach.


  podatek od sprzedazy domu

witam
4 wrzesnia 2007 sprzedałam dom -grunt pod dom nabyty 13 wrzesnia 2002 -więc
sprzedaż przed upływem 5 lat i trzeba zapłacić 10% podatek.Na domu była
hipoteka i aby go sprzedać musiałam spłacić kredyt ale zrobiłam to pod koniec
czerwca 2007



  Moim zdaniem jest ważne, skąd hipoteka się wzięła.
  Może ktoś skomentuje, ale IMVHO jeśli budynek był nabyty z hipoteką, to
jej spłacenie było "wydatkiem na podniesienie wartości budynku", ale
jeśli hipoteka zaistniała po nabyciu, to stanowiła "zwrot korzyści"
którą (korzyść) posiadacz powziął wskutek ustanowienia hipoteki.

Czy wartość spłaconego kredyty hipotecznego przed podpisaniem aktu można
jakoś odpisać od przychodu ze sprzedazy żeby od tej kwoty nie płacić podatku
od sprzedaży nieruchomości?Inaczej nie mogłam przecież go sprzedac....



  Moim zdaniem z przepisów wynika, że jak wyżej - powód z ustawy,
najpierw zasada ogólna:
http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Ustawa-o-podatku-dochodowym-od-osob...
+++
Art. 22
1. Kosztami uzyskania przychodów są koszty poniesione w celu
  osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia  ródła
  przychodów [...]
---

...i oczywiście taki wydatek *nie* łapałby się pod wymóg "poniesienia
*w celu* sprzedaży".

  Niemniej ustawodawca zaaplikował wyjątek - wydatki podnoszące wartość
rzeczy, które są następnie sprzedawane, "dolicza" się również do
kosztów:

+++
6c. Koszty uzyskania przychodu z tytułu odpłatnego zbycia, o którym mowa
  w art. 10 ust. 1 pkt 8 lit. a)-c), z zastrzeżeniem ust. 6d, stanowią
  udokumentowane koszty nabycia lub udokumentowane koszty wytworzenia,
  powiększone o udokumentowane nakłady, które zwiększyły warto ć rzeczy
  i praw majątkowych, poczynione w czasie ich posiadania.
6d. Za koszty uzyskania przychodu z tytułu odpłatnego zbycia, o którym
  mowa w art. 10 ust. 1 pkt 8 lit. a)-c), nabytych w drodze spadku,
  darowizny lub w inny nieodpłatny sposób, uważa się [...cięcie...]

6e. Wysoko ć nakładów, o których mowa w ust. 6c i 6d, ustala się na
  podstawie faktur VAT w rozumieniu przepisów o podatku od towarów
  i usług oraz dokumentów stwierdzających poniesienie opłat administracyjnych.
---

pzdr, Gotfryd


  Nieodpłatne przyjęcie iumowa użyczenia środka trwałego- stawka amortyzacji

|   Mi się wydaje, że za bardzo "cykasz" informacjami.
:)



  :)

Osoba prawna,
przypadek a:) nieodplatne przyjęcie (PT)
przypadek b:) umowa użyczenia

w obu problem niezmienności/możliwości zastoswania innej stawk
amortyzacyjnej niż u przeoazującego. Że metody naliczeń zmienić nie można,
to wiem.



  A przepis możesz podać?
  Zastrzegam, że na PK nie znam się wcale więc *rachunkowy* aspekt
amortyzacji stanowi jak dla mnie abstrakcję.
  Wiem dość, żeby mieć świadomość, iż często stosowane utożsamianie
(stosowanie tych samych zasad i stawek) amortyzacji rachunkowej
i podatkowej należy do częstych błedów - bo rzadko jest tak
że POWINNY być identyczne :), tyle mi starcza.

  Pozostając na gruncie podatkowym:
http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Ustawa-o-podatku-dochodowym-od-osob...
...art. 16i wskazuje WYŁACZNIE na wszelkie przekształcenia, aporty i tym
podobne "wkłady" jako podstawę do ograniczenia o ktorym piszesz.
  Nieodpłatne przyjęcie to zwyczajne "nabycie" (które być może stanowi przy
okazji przychód). Użyczenie nie kwalifikuje się IMO do amortyzacji
nijak.
  Skąd bierzesz obowiązek "zachowania metody"?
  Przecież jakbym Ci podarował jakiś ST, to najpierw musiałbym mieć
obowiązek ujawnienia faktu, że dany ST był ujęty w ewidencji
a potem jeszcze dodatkowo "metody".
  A nie mam. Podarowałbym i nie powiedział.
  Więc skąd byś wziął tę wiedzę?
  :D

pzdr, Gotfryd


  Gdzie inwestowac 1500 PLN/miesiac?

| Ostrożnie z tym - W przyszłym roku jest, za rok - cholera wie. A
| oprocentowanie tam jest tyle co kot napłakał.
| Przepisy w Polsce są na tyle niestabilne że na to bym nie liczył

| Jak zacznie teraz to soie "zaklepie". Mniejsza o oprocentowanie - zwrot
| 30%! - w zadnym banku tak nie masz.

 1 Tak, teraz 30% a za rok odsetki ok 3-4% - koszty wplat 1.5%
 2  Wykorzystanie srodkow - tylko na budowe.
 3. Kwota o ile pamietam okolo 25 tys. rocznie, co oznacza 5 lat
oszczedzania na
mieszkanie.
Czyli : na wplatach zaoszczedzi, ale na tych ostatnich. A za 3-5 lat jak
zmieni sie przepis,
to klepanie nie pomoze.
No chyba ze ktos chce kupic niedlugo mieszkanie, ma pieniadze, to ma
akurat
okazje troche zaoszczedzic.

ZN



Parę sprostowań do ostatniego postu:
ad 1 Teraz 30% i za rok też 30% bo sejmowi znów się nie udało zmienić
przepisów, mysle ze za kolejny rok
również 30 bo przecież żyjemy w tzw "państwie prawa"

ad 2. Wykorzystanie srodków z kasy jest znacznie szersze
cytuję :
-nabycie,budowa przebudowa, rozbudowa nadbudowa domu , bądż lokalu
stanowiącego odrębną nieruchomosc /takze na wtórnym rynku/
-remont domu i lokalu z wyłączeniem bieżącej konserwacji
-spłata kredytu zaciągniętego na na powyższe cele
-zakup działki budowlanej albo jej cześci pod budowę domu jednorodzinnego
lub bud. mieszkalnego z lokalem
włascicela rachunku /patrz Dz.U 133 poz 654 z późniejszymi zmianami/

ad 3 max w tym roku 26,600 czyli do odliczenia 7980 min czas oszczedzania 3
lata a wiec niekoniecznie 5

poza tym oszczedzanie w kasie ma sens
jezeli korzystamy z ulgi, mamy wolne środki które możemy zamrozic na te 3
lata i zamierzamy poprawic swoją
sytuację lokalową, /można również liczyć na niskooprocentowany kredyt teraz
9,75%/ ale w zasadzie okres spłaty nie może przewyższyć okresu oszczedzania
no i trzeba mieć zdolność kredytową

jeżeli w międzyczasie zmienią nam nasze  preferencje to oszczędzanie w kasie
może nam przynieść faktycznie
straty

oferta wszystkich 3 działających kas jest zblizona ale ze względu na pewne
niuanse najlepsza wydaje się BPH

bye grendel


  nieruchomosc/spadek

Wlasnie o to chodzi, ze z tego co pamietam, to juz nie jest to mozliwe - po
prostu uchylono te przepisy i nie ma podstawy prawnej ani do stwierdzenia
nabycia wlasnosci, ani do wznowienia postepowania w sprawach, w ktorych
kiedys zapadlo bledne postanowienie (wlasnie o to byl caly spor - ustawa w
pewnym sensie skonwalidowala nawet bledne decyzje). Ale nie gwarantuje, ze
nie zmieniono ustawy o gosp. wl. rolna Skarbu Panstwa i ze jest teraz
inaczej.



USTAWA
z dnia 26 marca 1982 r.
o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz o uchyleniu ustawy o uregulowaniu
własności gospodarstw rolnych.

Art. 4. Uchyla się ustawę z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu
własności gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 27, poz. 250 i z 1975 r. Nr 16,
poz. 91), z tym że pozostaje w mocy nabyta na jej podstawie własność
nieruchomości oraz związane z tym nabyciem skutki prawne określone w
art. 5, 6 i 8-11 tej ustawy. Rozpoznawanie spraw o stwierdzenie nabycia
na podstawie tej ustawy własności nieruchomości przez posiadacza
samoistnego oraz o odroczenie terminu zapłaty należności z tytułu
nabycia własności tych nieruchomości przekazuje się sądom.

Art. 5. § 1. Nabycie własności nieruchomości przez posiadacza
samoistnego stwierdza sąd w postępowaniu nieprocesowym. Ten sam tryb
postępowania stosuje się w sprawach o odroczenie terminu zapłaty
należności z tytułu nabycia własności nieruchomości.
§ 2. Wniosek do sądu o wszczęcie postępowania może zgłosić także
właściwy terenowy organ administracji państwowej stopnia podstawowego.
§ 3. W postanowieniu stwierdzającym nabycie własności nieruchomości sąd
określa według zasad obowiązujących w przepisach o księgach wieczystych
położenie, obszar oraz osobę właściciela nieruchomości, a jeżeli dla
nieruchomości jest założona księga wieczysta lub zbiór dokumentów -
oznaczenie księgi lub zbioru. Ponadto sąd w postanowieniu tym określa
wysokość, sposób i terminy spłat oraz orzeka o zwolnieniu od obowiązku
spłaty należności, a gdy nabycie nastąpiło w związku z zawartą umową o
dożywocie - stwierdza powstanie prawa dożywocia.
§ 4. Postępowanie w sprawach wymienionych w § 1 jest wolne od opłat
sądowych.

itd.

to chyba o tym?

KG


  Do sprzedania nieruchomości
www.e-bip.pl/start/60
WYKAZ NR 1/2009
z dnia 12 stycznia 2009 r.
NIERUCHOMOŚCI PRZEZNACZONYCH DO SPRZEDAŻY

WÓJT GMINY GOSZCZYN
05-610 Goszczyn, ul. Bądkowska 2
działając na podstawie art.30 ust.2 pkt.3 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001r. Nr 142 poz.1591 ze zm.) i art.35 ust.1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r. Nr 261, poz. 2603 ze zm.) podaje do publicznej wiadomości, że zamierza sprzedać w formie bezprzetargowej niżej wymienione nieruchomości:

1. Nieruchomość o pow. 418 m2 nr 11/26 położona w miejscowości Sielec, zabudowana - budynek mieszkalny o pow.111,80 m2, z przeznaczeniem na cele mieszkalne.
Numer KW 54515
Wartość nieruchomości - 16.600,00 zł

2. Nieruchomość o pow. 254 m2 nr 11/27 położona w miejscowości Sielec, zabudowana - budynek mieszkalny o pow.123,80 m2, z przeznaczeniem na cele mieszkalne.
Numer KW 54515
Wartość nieruchomości - 16.600,00 zł

3. Nieruchomość o pow. 303 m2 nr 11/28 położona w miejscowości Sielec, zabudowana - budynek mieszkalny o pow.123,80 m2, z przeznaczeniem na cele mieszkalne.
Numer KW 54515
Wartość nieruchomości - 15.100,00 zł

Sprzedaż lokali wymienionych w pkt.1-3 zwolniona jest z podatku od towarów i usług VAT na podstawie przepisu art.43 ust.1 pkt. 2 ustawy z dnia 11 marca 2004 roku o podatku od towarów i usług (Dz. U Nr 54 poz. 535)

Sprzedaż lokali mieszkalnych realizowana jest zgodnie z zasadami określonymi Uchwałą numer XXI/110/2008 Rady Gminy Goszczyn z dnia 18 grudnia 2008 r.

Niniejszy wykaz wywiesza się na okres 21 dni w siedzibie Urzędu Gminy w Goszczyn oraz umieszcza się na stronie internetowej www.e-bip.pl/start/60

Osoby fizyczne i prawne, którym przysługuje pierwszeństwo w nabyciu nieruchomości z mocy ustawy o gospodarce nieruchomościami z dnia 21 sierpnia 1997 roku (Dz. U. z 2004 r., Nr 261, poz. 2603 ze zm.) lub odrębnych przepisów winny złożyć wniosek o jej nabycie w terminie 6 tygodni, licząc od dnia wywieszenia wykazu.

Szczegółowe informacje o przedmiocie sprzedaży można uzyskać w siedzibie Urzędu Gminy Goszczyn - numer tel.: 048-66-32-260

Wójt Gminy Goszczyn
/-/ Sławomir Słabuszewski

  Mieszkania zakładowe w Lasach Państwowych .
Uważam, że nabywanie na preferencyjnych zasadach nieruchomości w celach spekulacyjnych jest naganne moralnie.



Tutaj akurat pełna zgodność. Ale sam wiesz, że moralność dla wielu to trudne słowo.

  Mieszkania zakładowe w Lasach Państwowych .
Zastanawia mnie cały czas cel i możliwe następstwa działań dziennikarza śledczego w sprawie mieszkań zakładowych w LP.
Dotychczasowa sprzedaż mieszkań odbyła się zgodnie z prawem obowiązującym w Polsce. Dziennikarz śledczy powinien tropić przypadki w których owo prawo zostało naruszone i w tym możemy mu pomóc, bo należy pietnować każdy przejaw niegospodarności. Nawet jeśli przecież sprzedaż odbyła się zgodnie z normami ustawy o lasach, to wcale już nie takie oczywiste jest to, czy decyzja o uznaniu nieruchomości za zbędną była zasadna i nie naraziła Skarbu Państwa na straty. Jeśli ktoś posiada taka wiedzę powinien ją przesłać dziennikarzowi natychmiast.
Niestety moim zdaniem sprawa mieszkań ma inne meritum i tutaj żaden dziennikarz nie pomoże. LP zmierzają w kierunku uwłaszczenia swoich pracowników w zakresie zasobów mieszkaniowych posiadanych na dzień dzisiejszy. I jest to kierunek moim zdaniem właściwy. Dotąd mieszkania nabywali nie tylko dyrektorzy i naczelnicy, ale również drwale, kierowcy i budowlańcy, którzy owe mieszkania wynajmowali. Później mieszkania wykupili główni księgowi, za chwilę będą mogli wykupić je podleśniczowie, strażnicy i IN - zgodnie z zasadą Beenhakera - step by step.
Jakie mogą być skutki nagonki - nietrudno przewidzieć: ci którzy nabyli prawo własności nie utracą go, a ci, którzy maja nadzieję, że nareszcie wykupia najmowane mieszkania - mogą się tego nie doczekać, bo ze strachu przed opinią publiczną i w rzekomej dbałości o wizerunek firmy decydenci wstrzymają wejście w życie nowego rozporządzenia, a nawet jeśli nie uczynią tego to każdy Nadleśny przed uznaniem jakiegokolwiek mieszkania za zbędne przeżegna się trzy razy nogą i odsunie ten pomysł "na później". I zamiast sprzedać - wynajmie je pracownikowi za jakieś tam pieniądze.
Nie łudźcie się - nigdy nie zostanie wprowadzony żaden mechanizm płatności jakiejkolwiek kwoty za to, że jedni mogli wykupić mieszkania, a inni nie. Nigdy. I nie jest to sprzeczne ani z naszą Konstytucją, ani z żadnym przepisem prawa UE, czy to prawem pierwotnym, czy pochodnym (wtórnym). Jeśli ktoś jest odmiennego zdania zapraszam do dyskusji.
Zacznijmy liczyć na siebie i naciskajmy na ZZ, by te parły na podnoszenie zarobków, by było nas stać na zaciąganie kredytów i kupno/budowę własnego dachu nad głową. Na tym należy się skupić, a nie na trwonieniu czasu w pogoni za zjawą. To powinien być kierunek naszych działań. Po wyzbyciu się bezpłatnych mieszkań firma znormalnieje chociaż w tym zakresie, warunkiem jednak pracy powinna być wówczas odpowiednio wyższa płaca.

  Monopoly
Nie znalazłem na forum tematu poświęconego tej grze, więc pozwalam sobie na opisanie własnych wrażeń.

Nie będę ukrywał, że fanem Monopoly jestem od lat młodości. No, może nie samego Monopoly, które jako wytwór zachodniej burżuazji było niezbyt mile widziane w naszym klimacie, ale rodzimych produkcji pod nazwą Eurobusiness czy Business Game (w zależności od tego, która Spółdzielnia Inwalidów miała opanowany lokalny rynek). Tym bardziej ucieszyłem się na wiadomość, że EA wydaje wersję na naszą konsolę. A co z tego wyszło?
Do wyboru mamy 2 rodzaje rozgrywek: klasyczne Monopoly i Richest Edition (o którym za chwilę). Każda z rozgrywek może toczyć się na jednej z 9 plansz, z których dostępne na początku są tylko 2, a kolejne odblokowują się w miarę rozgrywek i nabywania nieruchomości na różnych planszach. Rozgrywka klasyczna nie różni się niczym od wersji planszowej, poza ładnymi animacjami podczas przenoszenia pionków między polami. Jedyną rzeczą, do której przydaje się wiilot to "wstrząśnięcie" kostkami przed rzutem (z wiilota wydobywa się dźwięk grzechotania kostek), jednak tu autorzy dopuścili się niekonsekwencji - podczas rzutu mającego uwolnić gracza z więzienia kości zostają rzucone bez możliwości pogrzechotania nimi. Skoro już o wiilotach mowa, to grać można maksymalnie w 4 osoby, przekazując sobie jednego wiilota z rąk do rąk, lub każdy gracz na własny kontroler. Nie ma możliwości gry online przez WiFi.
Richest Edition stawia na głowie zasady gry w Monopoly - gracze nie poruszają się po planszy, a zamiast tego losują pola, które zajmują, walutą nie są pieniądze, a posiadane nieruchomości, o miejscu w rankingu decyduje wartość posiadanych aktywów. O tym, ile pól można wylosować, decyduje rzut 4 kostek - po jednej dla każdego gracza. O kolejności wyboru kostki decyduje pozycja w jednej z mini-gier, których najmocnieszą stroną są dowcipne (w rozumieniu angielskiego humoru) nazwy. Sama rozgrywka w każdej z mini-gier polega na wiimachiwaniu wiilotem i jest - mówiąc oględnie - nie najwyższych lotów.
Podsumowując - pomysł mi się podoba, realizacja już nieco mniej.
Plusy:
+ sam fakt istnienia (wiadomo, że do tanga trzeba dwojga, a do Monopoly co najmniej czwórki graczy - trójkę z nich na różnym stopniu trudności skutecznie zastępuje komputer)
+ jedną z plansz jest Here and Now: World's Edition (tak, tak! to ta z Gdynią!)
Minusy:
- brak możliwości gry online przez WiFi
- brak automatycznego wyboru języka na podstawie ustawień konsoli
- brak możliwości umieszczenia na planszy własnego Mii w roli pionka
- słabe mini-gry

Moja ocena: 6/10 (a mimo to chętnie w to grałem, gram i grać będę! )

  Sesja Rady Miejskiej - 4 lutego 2008 r.
OGŁOSZENIE

Uprzejmie zawiadamiam, że w dniu 4.02.2008 r. o godzinie 9.00 w Ratuszu odbędzie się sesja Rady Miejskiej w Brzegu z następującym porządkiem obrad:
Porządek obrad:
1) Otwarcie obrad sesji.
2) Wnioski do porządku obrad.
3) Przyjęcia protokołów z sesji Rady Miejskiej z dnia 30.11.2007 r. z 6.12.2007 cz.I z 19.12.2007 r.cz. II oraz z dnia 19.12.2007 r.
4) Sprawozdanie Burmistrza z bieżącej działalności.
5) Interpelacje i wnioski radnych.
6) Zatwierdzenie planu pracy Rady Miejskiej w Brzegu na 2008 rok.
7) Przyjęcie uchwał w sprawie:
a) przyjęcia Strategii Rozwiązywania Problemów Społecznych w Gminie Miasto Brzeg na lata 2008-2015 (druk nr 1);
b) zbycia z mienia komunalnego prawa własności działki gruntu nr 960/7 położonej w Brzegu przy ul. Starobrzeskiej (druk nr 2);
c) zamiany nieruchomości pomiędzy Gminą – Miasto Brzeg, a Spółdzielnią Mieszkaniową „ZGODA” w Brzegu (druk nr 3);
d) zmiany uchwały nr XXXIX/290/05 Rady Miejskiej w Brzegu z dnia 25 maja 2005 r. w sprawie zasad nabywania, zbywania i obciążania nieruchomości gminy Brzeg oraz ich wydzierżawiania lub najmu na okres dłuższy niż trzy lata (druk nr 4);
e) zmieniająca uchwałę w sprawie szczegółowych zasad i trybu umarzania, odraczania i rozkładania na raty należności pieniężnych Gminy Miasto Brzeg i jej jednostek organizacyjnych oraz wskazania organów do tego uprawnionych (druk nr 5);
f) opinii dotyczącej umorzenia wierzytelności Gminy Miasto Brzeg (druk nr 6, 7, 8, 9);
g) opinii dotyczącej przydziału lokalu mieszkalnego (druk nr 10);
h) odwołanie członków Społecznej Komisji Mieszkaniowej (druk nr 11);
i) powołanie członków Społecznej Komisji Mieszkaniowej (druk nr 12;
j) powołania składu doraźnej komisji Rady Miejskiej w Brzegu (druk nr 13);
k) powołania Przewodniczącego i Wiceprzewodniczącego doraźnej komisji Rady Miejskiej w Brzegu do sporządzenia Statutu Młodzieżowej Rady Miejskiej w Brzegu (druk nr 14).
8 ) Informacja na temat przebiegu prac związanych z aplikacją wniosków w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Opolskiego na lata 2007-2013.
9) Odpowiedzi na interpelacje i rozpatrzenie wniosków radnych.
10) Wolne wnioski i informacje.
11) Zamknięcie obrad sesji

Serdecznie zapraszam
mieszkańców miasta do wzięcia udziału

Przewodniczący Rady Miejskiej w Brzegu
(-) Mariusz Grochowski

  XXII sesja Rady Gminy RokietnicaDnia 12 maja o godz. 13.00 o
Dnia 12 maja o godz. 13.00 odbyła się XXII sesja Rady Gminy Rokietnica.
Na sesji obecnych 13 radnych oraz sołtysi i zaproszeni goście
1.Otwarcie obrad sesji
2.Stwierdzenie prawomocności obrad
3.Przyjęcie porządku obrad
4.Przyjęcie protokołu z poprzedniej sesji
5.Interpelacje i zapytania radnych
Interpelacje złożył radny Kieliszek w sprawie transportu uczniów szkół z Rokietnicy na zawody sportowe.
Interpelacje złożył radny Kieliszek w sprawie prawidłowości realizacji przedmiotu umowy dzierżawy z firmą Hochtif Polska sp. z o.o
Interpelacje złożyła radna Bartol w sprawie stanu drogi w Dalekie, Krzyszkowo oraz placu zabaw w Napachaniu.
6.Debata: „Koncepcja zagospodarowania terenu oświatowego w Rokietnicy”
W debacie głos zabrał prof. Borowski, Wójt Derech, radni oraz dyrektorzy placówek oświatowych. Głównym tematem debaty to projekt budowy Gimnazjum w Rokietnicy.
7.Rozpatrzenie projektów uchwał w sprawie:
a)zasady wynagradzania pracowników administracyjno-obsługowych szkół i przedszkoli
b)zmiany organizacyjne Przedszkola „Bajeczka” w Rokietnicy
c)zmiany Uchwały Rady Gminy Rokietnica w sprawie ustalania wynagradzania nauczycieli zatrudnionych w szkołach i przedszkolach prowadzonych przez Gminę Rokietnica
d)określenie świadczeń dla nauczycieli w ramach pomocy zdrowotnej i sposób przyznawania
w tym punkcie głos zabrała radna Bartnik i sekretarz Skrzypiński
e)nabycie nieruchomości położonej we wsi Mrowino
głos zabrali: Wójt Derech, radny Kieliszek, radny Gmerek, radny Lubka, sekretarz Skrzypiński i kierownik Kosicki
f)nabycie nieruchomości położonej we wsi Mrowino
g)w tym punkcie na wniosek Wójta Derecha nastąpiła zmiana po wcześniejszym przegłosowaniu przez radnych projekt zmian w budżecie Gminy Rokietnica na 2008r
h)współdziałanie z Powiatem Poznańskim w zakresie usuwania wyrobów zawierających azbest
i)wyrażenie woli utworzenia lokalnej grupy w programie LEADER z udziałem Gminy Rokietnica
8.Sprawozdanie Wójta z jego pracy w okresie międzysesyjnym
9.Sprawozdanie Przewoniczacej Rady z jej pracy w okresie międzysesyjnym
10.Odpowiedzi na zgłoszone interpelacje
11.Zamknięcie obrad XXII sesji Rady Gminy Rokietnica

Sławomir Kieliszek
Przewodniczący Klubu Radnych RFO

  Likwidacja Wielozawodówki im. II AWP
Witam serdecznie naszych Forumowiczów. Jak to dobrze się dzieje, ze ludzie dyskutują. Różnorodność poglądów jest twórcza. Jedność słowa powoduje stagnację. Pedagodzy o tym powinni wiedzieć najlepiej. Jeżeli w działaniu słuchamy ludzi, którzy mają różne zdania, to możemy oczekiwać optymalnych rozwiązań problemu. A problem na pewno jest. Z jednej strony ekonomia, z drugiej strony interes SZKOŁY ( i mam tu na myśli szkołę jako instytucję). Jak pogodzić te dwa interesy z przekonaniem, że wybraliśmy najbardziej optymalny wariant?
Żyjemy na szczęście w ustroju, w którym to większość decyduje o wytyczaniu kierunków działania. Nie Starosta (ani były, ani obecny ani przyszły )ani pojedyńczy radny ( jakim jest Pan Tyc i każdy inny spośród demokratycznie wybranych radnych). To Rada decyduje o kierunkach działania jednostki samorządu terytorialnego, w tym między innymi o polityce oświatowej w powiecie.
Rada powiatu jest bowiem organem stanowiącym i kontrolnym powiatu.
To tylko Rada decyduje o zasadach nabycia, zbycia i obciążania nieruchomości oraz ich wydzierżawiania lub wynajmowania na okres dłuższy niż trzy lata, o ile ustawy szczególne nie stanowią inaczej,
Rada stanowi o kierunkach działania zarządu powiatu . W tym o sieci szkół ponadgimnazjalnych. Zarząd bowiem w tym zakresie wykonuje tylko uchwały rady powiatu .
W realizacji zadań zarząd powiatu podlega wyłącznie radzie powiatu.
Napisałam o tym wszystkim dla przypomnienia, bowiem dla mnie to jest oczywiste. Dla niektórych ( nawet samorządowców z kilkuletnim stażem) to oczywiste nie jest.
Byłam radną poprzedniej kadencji. I nie jest prawdą, , że rozmów na temat zmniejszenia ilości szkół było. Nie ja byłam jej inicjatorką, ale nie mogę mówić, że rozmów nie było. Tak się fałszuje prawdę. Rozmowy były. Nikt nie odważył się jednak takiej decyzji podjąć. Bo jak widać, jest to trudna decyzja. Nie oceniam jej w kategoriach optymalnego rozwiązania problemu, a tylko istoty jej trudności.
Z mojego punktu widzenia najistotniejsze jest, aby nasza młodzież miała warunki do nauki, a nauczyciele do pracy. I jeżeli tak Rada do tego podejdzie, przeanalizuje dokładnie wszystko za i przeciw, to sadzę, że dla dobra sprawy ( a nie poszczególnych radnych) znajdzie rozwiązanie. Chociaż nigdy nie będzie tak, że będzie to dobre rozwiązanie dla wszystkich.
Pozdrawiam Hanna I.

  etap budowy
Widzimy, że starzy mieszkańcy przenoszą swoje problemy na nasze forum.. a to chyba jest niepotrzebne, nas bardziej interesują inne sprawy.
Co do notariusza to kawałek artykułu z innego forum, ale dla nas też ważny:

U notariusza ma być taniej za mieszkanie
(Rzeczpospolita, pr/19.01.2007, godz. 08:30)

"Rzeczpospolita": Osoby kupujące dom, mieszkanie lub działkę budowlaną zarówno od dewelopera, jak i na rynku zapłacą za akt notarialny stawkę obniżoną o połowę - proponuje Ministerstwo Sprawiedliwości.

Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało nową wersję projektu rozporządzenia w sprawie taksy notarialnej, w którym modyfikuje swoją poprzednią propozycję obniżenia jej o połowę. Skutek tej modyfikacji będzie jednak w praktyce taki sam jak zakładany przedtem: zmniejszenie nawet więcej niż o połowę opłat za akt notarialny podczas nabycia nieruchomości - mieszkania, domu i działki budowlanej. A to za sprawą proponowanego objęcia w zasadzie wszystkich takich transakcji odrębną, obniżoną o połowę stawką opłaty notarialnej w porównaniu ze stawką podstawową.

Pod koniec sierpnia 2006 r. wielkie poruszenie wywołało ogłoszenie przez ministra Zbigniewa Ziobry zamiaru zmniejszenia tych stawek płaconych u notariusza opłat za czynności urzędowe, które zależą od wartości przedmiotu tych czynności. Przykładowo, kupując mieszkanie warte 350 tys. zł, nabywca miał płacić rejentowi za sporządzenie notarialnego aktu nabycia nie 2460 zł jak dziś, lecz 1225 zł. Ministerstwo oparło swoje ówczesne propozycje na oszacowaniu przeciętnego miesięcznego dochodu notariusza na 90 tys. zł. Te wyliczenia z oburzeniem zakwestionował samorząd rejentów.

Miejmy nadzieję, że przed podpisaniem aktu notarialnego stawki staną się bardziej dla nas dostępne. Powinnysmy wiedzieć na jaką kwote trzeba się przygotować i czy notariusz będzie przydzielony z Polsystemu (jeśli tak to czy będą z tego tytułu jakieś ulgi dla nas - bo wiem, że mozna w przypadku większej ilości podpisywanych aktów cenę negocjować) Może wy macie jakieś propozycje rozwiazania tej sprawy.
Pozdrawiamy

[ Dodano: Pon Sty 22, 2007 22:29 ]

  Burmistrz "dba" o przedsiębiorców!!
W nawiązaniu do skargi złożonej do Rady Miejskiej w Kolbuszowej - pismo z dnia 16 stycznia 2006 roku uprzejmie wyjaśniam :
Spółka BUDEX była najemcą nieruchomości do 27 grudnia 2005 roku. Rada Miejska w dniu 29 czerwca 2005 roku podjęła uchwałę zawierająca zgodę na sprzedaż tej nieruchomości. Burmistrz Kolbuszowej wykonując uchwałę, zlecił rzeczoznawcy majątkowemu operat szacunkowy stanowiący podstawę ustalenia ceny wywoławczej - niezbędną przy zbyciu nieruchomości. Oprócz operatu szacunkowego ustalającego wartość nieruchomości przeznaczonej do zbycia, opracowano operat szacunkowy nakładów poniesionych przez najemcę. Przedstawiciele firmy BUDEX zostali zapoznani z treścią operatu szacunkowego dotyczącego nakładów poniesionych przez BUDEX. Wartość nakładów została przez nich oprotestowana. Firma domaga się ponownej wyceny sugerując, iż rzeczywiste nakłady poniesione przez nią znacznie przewyższają kwotę wyceny rzeczoznawcy. Zasady gospodarowania mieniem komunalnym obowiązujące gminy zostały uregulowane w ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami oraz w Uchwale Nr XXVI/216/2000 Rady Miejskiej w Kolbuszowej z dnia 23 sierpnia 2000 roku w sprawie ustalenia zasad nabycia zbycia i obciążania nieruchomości oraz ich wydzierżawiania lub najmu na okres dłuższy niż trzy lata.
Na spotkaniu w dniu 22 grudnia 2005 roku pełnomocnik firmy BUDEX Marcin Leś wyraził zgodę na zawarcie umowy na okres od 28 grudnia 2005 roku do 30 czerwca 2006 roku. W trakcie tego spotkania pełnomocnik wyraził chęć zakupu tej nieruchomości w drodze przetargu. Podejmując działania zmierzające do sprzedaży tej nieruchomości, nie miałem na celu utrudniania prowadzenia działalności firmie BUDEX wręcz przeciwne - możliwość nabycia nieruchomości na własność będzie gwarancją stabilności i bezpieczeństwa gospodarowania posiadanym mieniem. W tym stanie skarga jest nie uzasadniona.
Z wyrazami szacunku

  AFERY i aferki
Nożyce się ozwały:
"Skandaliczna manipulacja gazety niemieckiego koncernu Springera polega na pominięciu informacji o denominacji złotego oraz wiadomości, że wykup mieszkań odbył się na takich samych i powszechnie obowiązujących zasadach, jak w stosunku do wszystkich mieszkańców Warszawy nabywających wówczas lokale komunalne" - ocenili Jolanta Kwaśniewska, Leszek Miller, Józef Oleksy i Jerzy Szmajdziński.

Jak zaznaczyli, wykup mieszkań opisywany przez "Dziennik" "odbył się na podstawie decyzji Rady Ministrów z 1990 i 91 roku, w tym rozporządzenia rządu Tadeusza Mazowieckiego z 16 lipca 1991 roku w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości oraz uchwał Rady Dzielnicy Warszawa-Mokotów".

Jak podkreślili, wycena mieszkań została dokonana przez biegłego powołanego przez naczelnika gminy Mokotów i była wyższa od innych podobnych oszacowań. "Wynosiła ona ponad dziesięciokrotną wartość ówczesnej średniej płacy, która w 1990 roku wynosiła 1 mln 029 tys. złotych. Nabywcy mieszkań regulowali swoje zobowiązania według ówczesnych, prawomocnych decyzji" - czytamy w oświadczeniu.


http://wiadomosci.onet.pl/1418276,11,item.html

Pierwsza refleksja jest taka: widmo się unosi nad krajową lewicą, widmo nietolerancji i ksenofobii. Jakby mało było Stasińskiego z tym jego nieszczęsnym "Der Dziennikiem", to teraz jeszcze ci jewropejczycy farbowani stracili okazję by siedzieć cicho!

Najzabawniejsze jest jednak meritum sprawy, czyli fakt dokonania transakcji kupna w 1998 r. po cenach z roku 1990. Nie za bardzo rozumiem, co towarzysze mieli na myśli, pisząc o "pominięciu informacji o denominacji" (że niby na dziesiątki milionów się szarpnęli, czyż nie? ). Jednocześnie zapomniało im się o hiperinflacji, którą swego czasu sprawnie wywołali, a która skutecznie wydrenowała kieszenie milionów obywateli z oszczędności całego nieraz życia. Ot, drobna niekonsekwencja.

  Podatki w Nieruchomościach
Rodzaj zastosowanej ulgi zależy od momentu nabycia domu
link: http://podatki.gazetapraw...bycia_domu.html

Prawo do skorzystania z ulg podatkowych przy sprzedaży nieruchomości jest uwarunkowane tym, kiedy podatnik stał się jej właścicielem.

Sprzedając nieruchomość nabytą do końca 2006 roku, podatnik skorzysta z ulg podatkowych przysługujących do 31 grudnia 2006 r. Od 1 stycznia 2007 r. obowiązują nowe ulgi w tym zakresie. Niestety, obecnie jest ich mniej niż poprzednio.

Nie wszystkie zasady przy sprzedaży nieruchomości zmieniły się od początku 2007 roku. Niezmieniona pozostała zasada polegająca na tym, że sprzedaż nieruchomości lub praw majątkowych, która następuje po upływie pięciu lat od momentu nabycia, nie jest objęta PIT.

Ważne!

Nowe zasady opodatkowania sprzedaży nieruchomości mają zastosowanie do dochodów uzyskanych ze zbycia nieruchomości i praw nabytych od 1 stycznia 2007 r. Natomiast do nabytych przed tym dniem mają zastosowanie regulacje obowiązujące do końca 2006 roku

Przy sprzedaży nieruchomości nabytych do końca 2006 roku 10-proc. podatku dochodowego od osób fizycznych nie trzeba płacić, gdy: chcemy sprzedać mieszkanie lub dom po pięciu latach od ich nabycia; złożymy w urzędzie skarbowym oświadczenie, że pieniądze ze sprzedaży mieszkania przeznaczymy w ciągu dwóch lat na inne cele mieszkaniowe; otrzymaliśmy mieszkanie w drodze spadku lub darowizny; sprzedaż nastąpiła w celu uzyskania, w zamian za te nieruchomości lub prawa, spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu albo budynku mieszkalnego lub jego części; sprzedaż nastąpiła w wykonaniu lub w związku z wielostronną umową o zamianie tych budynków lub praw do lokali.

Przy sprzedaży nieruchomości nabytych po 1 stycznia 2007 r. katalog zwolnień podatkowych jest dużo mniejszy. W takiej sytuacji nie zapłacimy 19-proc. PIT, gdy: chcemy sprzedać mieszkanie po pięciu latach od jego nabycia; podatnik będzie zameldowany w budynku lub lokalu na pobyt stały przez okres nie krótszy niż 12 miesięcy przed datą zbycia.

Podstawa prawna

Ustawa z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 14, poz. 176 z późn. zm.).

Ustawa z 16 listopada 2006 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 217, poz. 1588).

Źródło: GP
Artykuł z dnia: 2008-06-09, ostania aktualizacja: 2008-06-09 14:09

  kredyty bankowe, dopłaty, ulgi i inne finansowe mieszkaniowe
9 września 2006
"Rzeczpospolita":

"PORADY NIERUCHOMOŚCI
ZAPYTAJ EKSPERTA
Jak skorzystać z ulgi odsetkowej

Czy akt notarialny powinien być podpisany w okresie obowiązywania ulgi odsetkowej, czy o możliwości skorzystania z ulgi decyduje jedynie data podpisania umowy kredytowej? - pyta czytelnik.

Marek Kolibski
W ustawie podatkowej doczytałem się, że z ulgi odsetkowej można korzystać po podpisaniu aktu notarialnego. Czy akt ten także powinien być podpisany w okresie obowiązywania ulgi, to jest do końca 2006 roku, czy o możliwości skorzystania z ulgi decyduje jedynie data podpisania umowy kredytowej? Pytam, bo w obecnych czasach kredyt wypłacany jest przeważnie na kilka, a nawet kilkanaście miesięcy przed ukończeniem budowy, nie mówiąc już o terminie przekazania mieszkania na własność. Czy zatem osoby, które zaciągną kredyt do końca br., ale akt notarialny podpiszą po 1 stycznia 2007 roku - jak ja - nabywają prawo do ulgi odsetkowej czy nie?
(nazwisko do wiadomości redakcji)
Radzi Marek Kolibski, doradca podatkowy ze Spółki Doradztwa Podatkowego Ożóg i Wspólnicy:
- Z przepisu przejściowego w projekcie zmian ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych wynika, że musi być jedynie podpisana umowa kredytowa, aby zachować prawo do ulgi. Chodzi zatem tylko o nabycie tego prawa. A sam sposób korzystania z ulgi będzie regulowany dotychczasowymi przepisami. Dotyczy to w szczególności obowiązku podpisana aktu notarialnego oraz zakończenia indywidualnej inwestycji (budowa lub rozbudowa budynku mieszkalnego) w ciągu trzech lat.
Dla zachowania praw nabytych nie będzie też miał znaczenia rok uzyskania pozwolenia na budowę. Inna rzecz, że bank bez tegoż pozwolenia najprawdopodobniej nie udzieli kredytu. Podstawowe znaczenie ma tu projektowany przepis art. 22 ust. 1 ustawy zmieniającej ustawę PIT, który mówi: "Podatnikowi, któremu w latach 2002 - 2006 został udzielony kredyt (pożyczka), o którym mowa art. 26b ustawy wymienionej w art. 1, w brzmieniu obowiązującym przed 1 stycznia 2007 r., przysługuje na zasadach określonych w tej ustawie prawo do odliczania od dochodu wydatków na spłatę odsetek od tego kredytu (pożyczki), do upływu terminu spłaty określonego w umowie o kredyt (pożyczkę) zawartej przed 1 stycznia 2007 r., nie dłużej jednak niż do 31 grudnia 2027 r.".
Tylko że na razie można mieć wątpliwości, czy parlament zdąży zmienić ustawę o podatku dochodowym osób fizycznych tak, aby zmiany weszły w życie od 1 stycznia 2007 r. Może więc ulga odsetkowa zostanie i w przyszłym roku."

  prawa autorskie

Wykonuje podzelecenie (dość dużą witrynę) przez ISP. Firma która mi
zleciła
pracę, w umowie o dzieło domaga się cyt:

"5. Wykonawca zrzeka się praw autorskich do serwisu na rzecz



Zamawiającego."
Witam
Moim zdaniem to jest bardzo niefortunnie postanowienie umowy.
Po pierwsze w europejskim systemie prawa autorskiego istnieją obok siebie
majątkowe prawa autorskie i osobiste prawa autorskie.
1. Zgodnie z art. 16 pr. aut. osobistych praw autorskich nie można
przenieść, zbyć.
A zatem  prześnić można jedynie majątkowe prawa autorskie.
2. Po drugie sformułowanie "zrzeczenia sie" jest moim zdaniem bardzo
nietrafne.
Majątkowe prawa autorskie się przenosi w określonym zakresie , a nie
"zrzeka" się.
Samo pojęcie "zrzeknięcia się" ma w prawie określone znaczenie. Zgodnie z
art. 179 k.c właściciel może zrzec się własności nieruchomości. Własność
nieruchomości nabywa wtedy skarb państwa. Podobnie w prawie międzynarodowym
publicznym - zrzeczenie się kawałka terytorium. Nie należy wiec przenosi
pojęć z prawa cywilnego ( które mają tam określone znaczenie, stosowanie) na
grunt prawa autorskiego ( w wypadku sporu mogą powstać problemy z
interpretacją)
Można oczywiście twierdzić,że to jedynie terminologia, sąd dokonując
wykładni będzie badał jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy a nie jej
dosłowne brzmienie ( zgodnie z ogólną dyrektywą interpretacyjną - k.c.)
Oczywiście,że sąd  "sobie poradzi :)" ale po co obarczać go takim ciężarem
:-) No i jeszcze sprawa pewnej elegancji umów.
3. Umowa powinna określać zakres (pola eksploatacji ) w jakim dokonujesz
przeniesienia praw . Przykładowe pola eksploatacji wymienia art. 50 pr. aut.
Zgodnie z art. 41 ust. 2 pr. aut - "umowa o przeniesienie autorskich praw
majątkowych (...) obejmuje pola eksploatacji wyraźnie w niej wymienione"
Istnieje w doktrynie pogląd ze nie jest prawnie skuteczna umowa która
zawiera
jedynie klauzulę o przeniesieniu autorskich praw majątkowych  na np. "
wszystkich polach eksploatacji"., "wszystkich wymienionych w ustawie polach
eksploatacji itp". Cytowany przepis mówi bowiem o "polach eksploatacji
wyraźnie wymienionych " w umowie.
Można jednak stosować mniej rygorystyczną wykładnie. W wypadku sporu sąd
znów będzie musiał w celu określenia zakresu przenoszonych praw posiłkować
sie  celem umowy i zgodnym zamiarem stron. Weź pod uwagę, że może nie
odpowiadać ci interpretacja sądu. Lepiej wiec na początku, wybranie określić
pola eksploatacji na jakich przenosisz praw do utworu. ( eliminujesz
przyszłe spory) W praktyce wygląda to tak. Robisz stronę, logo,grafikę ,
teksty artykułów dla klienta. I pytanie czy klient może wykorzystać
stworzone przec ciebie do strony logo lub grafikę w swoim prospekcie
reklamowym. Czy klient może umieścić witrynę na CD i przedstawić ja jako
prezentacje multimedialną. To są inne pola eksploatacji . Zdanie doktryny
jest w zasadzie jednoznaczne,ze internet stanowi nowe, odmienne pole
eksploatacji. No ale to już w zasadzie interes klient aby określić dokładnie
zakres w jakim nabywa prawa autorskie ( że będzie mógł wykorzystywać witrynę
na cd lub drukować zrzut ekranu w czasopiśmie)
4.
Co do ceny to jest tu swoboda stron. Raczej spraw jest oczywista że jeżeli
przenosisz majątkowe prawa autorskie to cena będzie wyższa niż przy licencji
.
Wszystko zależy w jakim zakresie przenosisz prawa autorskie, czy zgadzasz
sie żeby strona była przedmiotem dalszych opracowań itp. Sprawa negocjacji.
Domniemywa się odpłatności przeniesienia majątkowych praw autorskich. Jeżeli
w umowie nie zastrzeżono ,że przeniesienie następuje nieodpłatnie to twórcy
należy się wynagrodzenia.
Jak stanowi ustawa,  w przypadku nieokreślenia wynagrodzenia w umowie
,wynagrodzenie ustala sie z uwzględnieniem zakresu udzielonego prawa oraz
korzyści wynikających z korzystania z utworu.
Ponadto,jeżeli umowa nie stanowi inaczej twórcy przysługuje oddzielne
wynagrodzenie za korzystanie z utworu na każdym odrębnym polu eksploatacji.
Najczęściej podaje się jedna ogólna kwotę. Ale umowa wtedy powinna określać,
że  wynagrodzenie obejmuje wszystkie wymienione w niej pola eksploatacji.
Inaczej powstaje problem tego rodzaju,ze wynagrodzenie można potraktować
jako "wynagrodzenie za wykonanie dzieła" i autor może zadać kolejnego
wynagrodzenia za przeniesienie majątkowych praw autorskich.
Pozdrawiam
Romek Bieda
www.prawnik.civ.pl


  eminent domain?

Chyba administracyjnego? Sam mowisz nizej o akcie (administracyjnym).



Mylisz się. Sposoby nabycia i utraty własności to jak najbardziej
domena prawa cywilnego. Poza tym cytowany podręcznik Ignatowicza
"Prawo rzeczowe" nie jest - według mojej skromnej wiedzy -
podręcznikiem obowiązującym w procesie nauczania prawa
administracyjnego.

Ustawa o gospodarce gruntami i wywlaszczaniu nieruchomosci. Chyba ze teraz
sie inaczej nazywa...



Mylisz się.   Ustawa o gospodarce nieruchomościami, art. 241. Tracą
moc:      1) ustawa z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i
wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. z 1991 r. Nr 30, (...) pozostałe
wyciąłem - JS)
     Art. 242. Ustawa wchodzi w życie z dniem 1 stycznia 1998 r.

Tak więc nie "inaczej się nazywa", a zupełnie nowa - miejscami
kontrowersyjna  - ustawa, która obowiązuje już od kilku miesięcy.

#Jesli zwracasz sie wiec do prawnikow wystarczy uzywanie pojecia
#"wywlaszczenie", natomiast w pozostalych wypadkach mozesz uzyc
#bardziej opisowej formy w rodzaju "prawo wywlaszczenia nieruchomosci".

No nieeee, wywlaszczenie to sam proces, a "prawo" do wywlaszczenia ma organ
gminy / Skarb Panstwa, i to jeszcze ustawa precyzuje jak dokladnie musi to
prawo zrealizowac.



Mylisz się. Wywłaszczenie to akt, nie proces, co wyraźnie wskazałem.
Reszta zależy od kontekstu w jakim zachodzi potrzeba użycia zwrotu,
dlatego na wszelki wypadek podałem Woyzeckowi przykłady zdań z tym
pojęciem. "Wywłaszczenie" to akt, ale i szersze pojęcie instytucji,
która realizuje się poprzez akt wywłaszczenia, w takim też znaczeniu
występuje w literaturze, gdy mowa o "zasadach wywłaszczenia" -
bynajmniej nie konkretnego aktu, a nie o "zasadach prawa
wywłaszczenia".

Poza tym wracajac do angielskiego slowa: moze tez chodzic o egzekucje z
ruchomosci, a wiec o dziedzine prawa cywilnego. Niestety nie wiem za wiele
o common law, zeby to rozstrzygnac :(



Wydaje mi się, że od tej kwestii zacząłem pisząc, że mogłoby też
chodzić o prawo wyzucia z ruchomości, jednak jest to mało
prawdopodobne (co zresztą potwierdził Woyzeck w liście do mnie), a
przy translacji na j. polski z całą pewnością odpowiednikiem jest
"wywłaszczenie". Przy okazji, czy ktoś potrafi wytłumaczyć, co w tym
zwrocie "eminent domain" robi słowo "eminent" - famous and admired?

Ps. Przypomniała mi się anegdotka, jak to w pewnym miasteczku na
Dzikim Zachodzie mieszkał sobie jeden prawnik i marnie prosperował.
Kiedy jednak w miasteczku zamieszkał drugi, interes zaczął kwitnąć,
czego Tobie i sobie życzę.


  Do Mielna po torach
http://www.glos-pomorza.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20050228/WYDARZ...

Szansa, że turyści i koszalinianie nie będą skazani na stanie w korkach
Do Mielna po torach
KOSZALIN. Koszaliński ratusz zmierza do przywrócenia połączeń kolejowych
miasta z Mielnem (linia normalnotorowa) i Bobolicami (wąskotorówka). - W
tym roku to nierealne - twierdzą wójtowie ościennych gmin. Samorząd chce
przejąć linie już latem.

W koszalińskim magistracie ustalano wczoraj harmonogram działań
potrzebnych do przywrócenia obu linii. Teresa Pyzik, dyrektor Zakładu
Gospodarowania Nieruchomościami PKP w Szczecinie, zadeklarowała, że
kolej jest gotowa do przekazania całej infrastruktury, ale nie wszystkie
gminy mają pieniądze na opłacenie notarialnej umowy i rejestracji zmian
w sądzie.

Za drogo za tory...

- Odcinek, który miałaby zostać przejęty przez gminę Będzino, został
wyceniony przez rzeczoznawcę na 3,5 mln zł - mówił Lech Przełuski z
Urzędu Gminy Będzino. - Kosztowałoby nas to jakieś 40 tys. zł. Na razie

wynika, że tylko 50 procent torowiska nadaje się eksploatacji.
- Jesteśmy gotowi do poniesienia kosztów umowy notarialnej i opłat
sądowych, ale wycena infrastruktury wydaje mi się za wysoka - dodał wójt
Mielna Zbigniew Choiński.
- Możecie państwo zrobić kontrwycenę - stwierdziła dyrektor Pyzik - ale
to wydłuży sprawę.

... i za wagony

Pieniądze są również przeszkodą w uruchomieniu wąskotorowgo połączenia
Koszalina z Bobolicami. Co prawda tu opłaty notarialne i sądowe za
przekazanie infrastruktury są dużo niższe (Koszalin - 6,2 tys. zł,
Manowo - 14 tys. zł, Świeszyno - 3,5 tys. zł i Boblice 14 tys. zł), ale
wciąż nierozstrzygnięta pozostaje sprawa nabycia lokomotyw, motorowych
wagonów pasażerskich i wagonów transportowych. PKP wyceniła tabor na co
najmniej 570 tys. zł. - I za symboliczną złotówkę go nie oddamy -
zapowiedziała dyrektor Pyzik, która właśnie ogłosiła otwarty przetarg na
sprzedaż części taboru. - Jeśli na lokomotywy i wagony nie będzie
chętnych, mogę obniżyć cenę wywoławczą o jedna trzecią.
Za lokomotywę spalinową (bez silników) Zakład Gospodarowania
Nieruchomościami PKP w Szczecinie "zawołał" 18 tys. zł. Motorowy wagon
pasażerski chce sprzedać za 11,2 tys. zł a towarowy wagon-transporter od
9,9 do 8,1 tys. zł.
- Taniej się nie da? - pytał wiceprezydent Koszalina Piotr Kroll. - Da
się. O jedną trzecią - odpowiedziała Teresa Pyzik.

Z nadzieją do lata

Kolejowy operator, którym najprawdopodobniej na wąskich torach będzie
Stowarzyszenie Kolejowych Przewozów Lokalnych z Kalisza, już
zapowiedziało, że pieniędzy na zakup taboru nie ma. - W tej chwili
operujemy na sześciu liniach i nie jest to żaden superinteres -
powiedział "Głosowi Pomorza" prezes SKPL Tomasz Strapagiel.
Mimo to wiceprezydent Kroll nie traci nadziei na uruchomienie obu
połączeń: - Harmonogram prac na linii Koszalin - Mielno w zasadzie
zostaje bez zmian. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, 25 czerwca
linia powinna zostać przekazana prywatnemu operatorowi. Przejęcie
wąskotorówki może się przesunąć, o ile, trudno mi teraz powiedzieć.

Co to za linie?

- Trasa Koszalin - Mielno liczy 13,65 km i są na niej trzy przystanki.
Pociągi nie kursują na tej linii od kilku lat. Gdyby udało się
przywrócić połączenia, podróż z Koszalina do Mielna trwałaby 16 minut.
- Trasa Koszalin - Bobolice liczy 45,84 km i jest na niej 13 przystanków
pasażerskich i 7 ładowni towarowych. Również nie jest eksploatowana od lat.


  Spółka cywilna...

jest spolka osobowa kodeksu cywilnego.



Co swiadczy o tej osobowosci na gruncie KC?Bo ja niczego tam nie znajduje.

spolki jest majatek wspolnikow, a jeszcze precyzyjniej - ze spolka cywilna
nie ma majatku, maja go wspolnicy (lub wspolnik, jesli jest jednoosobowa)



Nie ma spolki cywilnej jednoosobowej.Dzieki za ujecie majątku w cudzysłów,bo
teraz zrozumialem ze wczesniej cie nie zrozumialem co do tego majatku.

| Wsrod spolek handlowych (dzialajacych na podstawie kodeksu handlowego)
| spolkami osobowymi sa:  s. jawna i s.komandytowa.
| Jest jeszcze spolka partnerska i spolka komandytowo-akcyjna.Mam wrazenie
ze
| zapomniales o tym jak wygladaja przepisy wspolne dla spolek osobowych w
ksh i
| ze w ogole jest cos takiego jak ksh

| Spolka osobowa, dzialajaca na podstawie kodeksu cywilnego jest wlasnie
| spolka cywilna. To najstarsza na swiecie (i najprostsza) forma
prowdzenia
| dzialalnosci gospodarczej, wiec troche wstyd, nie wiedziec, ze jest ona
| spolka osobowa....
| Bzdury opowiadasz kolego ale dziekuje za wywolanie we mnie uczucia
wstydu.Ja
| sie akurat nie wstydze tego ze wiem ze spolki osobowe maja ulomna
osobowosc
| prawna,we wlasnym imieniu nabywac prawa i wlasnosc nieruchomosci,zaciagac
| zobowiazania i to ze moga pozywac i byc pozywane..Zgodnie z Twoja teoria
| spolka cywilna ma identyczny status jak spolki osobowe z ksh do ktorej to
| mozna niby zastosowac art.8 ksh.

Dosyc dziwacznie interpetujesz.
Spolka cywilna nie moze miec indentycznego statusu prawnego, chocby dlatego,
ze dziala na podstawie kodeksu cywilnego, a nie kodeksu hanlowego.
Zapytaj
madrzejszych od siebie i ode mnie. Brak tej wiedzy naprawde dyskwalifikuje
prawnika.



Ok,wróćmy do tej osobowości bo ja chce koniecznie wiedzieć co oznacza ze
spolka cywilna jest spolka osobową wg ciebie.Jakie mają byc tego
konsekwencje.Bo mam wrazenie ze uzywasz tego okreslenia jako swego rodzaju
konwencji do wygody wypowiedzi.Jesli tak to oczywiscie twoje prawo i
przepraszam za wszczecie polemiki,jesli nie, to chcialbym wiedziec skad ta
opinia ze społka cywilna jest społką osobową?Ja ze swojej strony powiem ci ze
znam zasade numerus clausus spolek w prawie polskim ktory mowi ze mamy spolki
cywilne,spolki osobowe i spolki kapitalowe przy czym dwa ostatnie rodzaje
spolek okresla sie jako spolki handlowe.I krotko mowiac z twojej wypowiedzi
dla mnie wynika ze wrzucasz spolke cywilna do worka ze spolkami handlowymi i
niestosowanie ksh do spolki cywilnej nie ma tu nic do rzeczy.Podzial
czysty,klarowny.Mozna jeszcze do tego dorzucic (ale nie dodac do tego
podzialu)np spolke cichą jako umowę nienazwaną ale nie wiem jak wyglada
praktyka ze stosowanniem tej spolki przez obywateli.
Pzdr


  uniknę podatku od nieruchomości wg nowych przepisów?

|   Czekaj, zgubiłem się...
|   Którego podatku i z jakiej okazji nie ma być?
|   Podatek dochodowy jest od różnicy miedzy wartością sprzedaży
| a nabycia: jak mieszkanie zostanie kupione taniej a sprzedane
| drożej, to w dzisiejszym stanie prawnym podatek wyjdzie!

| pzdr, Gotfryd

| wg nowych przepisów dotyczących sprzedaży nieruchomości płacimy 19 %
podatku
| od różnicy między ceną zakupu i sprzedaży,

  Tak. Do "ceny zakupu" dolicza się wydatki na podatki (PCC lub od
darowizn) i inne opłaty poniesione w związku z zakupem oraz wydatki
na ulepszenia (nie remonty!) - i koniec listy.

| chyba.......
| że jest to nieruchomość mieszkalna i mieszkamy i jesteśmy zameldowani w
niej
| rok, lub jesteśmy właścicielami 5 lat.

  Możesz podać podstawę prawną, bo pierwsze słyszę?
  Przepis "5-letni" obowiązuje tych, ktorych NIE obowiązują nowe przepisy!



tu jest obszerny art na ten temat pt."Meldunek pozwala korzystać ze zwolnień
podatkowych" : http://biznes.onet.pl/5,1395576,prasa.html
cyt: "Od 1 stycznia wystarczy zameldować się na pobyt stały na 12 miesięcy w
mieszkaniu lub domu, by móc go później sprzedać bez podatku. Warunek: taki
dom lub mieszkanie trzeba nabyć lub wybudować po 1 stycznia 2007 r."

  Tak było (całe lata) i AFAIK postanowiono, że ci którzy kupili
mieszkanie na "starych zasadach" mogą je również na "starych zasadach"
sprzedać.
  Trzeba by szukać w przepisach przejściowych.

"nowe" przepisy masz w art.30e:



http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Ustawa-o-podatku-dochodowym-od-osob...
nych-1_2_31.html

| Mam nadzieję, że zwolnienie w przypadku zameldowania obejmuje również
| mieszkania które pochodzą z darowizny :)

  Takie zwolnienie dotyczyło nie podatku dochodowego, a "zawieszonego"
podatku od darowizn! Ale to czy obdarowany zapłaci podatek od darowizn
to jedno, a to czy zapłaci podatek dochodowy przy sprzedaży przedmiotu
darowizny to drugie.
  O ile pamietam, wieki temu w ustawie był taki zapis, że dla przedmiotów
otrzymanych w drodze spadku lub darowizny ustala się wartość nabycia
w wysokości od której zapłacono podatek od spadków i darowizn (hint:
nie było podatku z okazji zwolnienia - nie było "wartości nabycia").

  Ale patrzę, patrzę i nie widzę: wychodzi że mimo zapłacenia podatku
od darowizny (nieskorzystania ze zwolnienia) wartość nabycia samej
rzeczy wynosi zero, liczy się wyłącznie wartość zapłaconego podatku
i późniejszych nakładów, czyli wyłącznie udokumentowane faktycznie
poniesione wydatki:
+++
6d. Za koszty uzyskania przychodu z tytułu odpłatnego zbycia,
  o którym mowa w art. 10 ust. 1 pkt 8 lit. a)-c), nabytych
  w drodze spadku, darowizny lub w inny nieodpłatny sposób,
  uważa się udokumentowane nakłady, które zwiększyły warto ć
  rzeczy i praw majątkowych, poczynione w czasie ich posiadania
  oraz kwotę zapłaconego podatku od spadków i darowizn
  w takiej czę ci, w jakiej warto ć zbywanej rzeczy lub prawa
  przyjęta do opodatkowania podatkiem od spadków i darowizn
  odpowiada łącznej warto ci rzeczy i praw majątkowych
  przyjętej do opodatkowania podatkiem od spadków i darowizn.
---

pzdr, Gotfryd



mimo wszystko, korzystniej chyba jednak będzie darować najpierw pieniądze,
osoby obdarowana zbudują za to mieszkania, następnie darują mi pieniądze
uzyskane ze sprzedaży.
Przynajmniej będą miały zaliczone koszty w razie sprzedaży przed upływem
roku ale mam nadzieję, że po roku można sprzedać bez podatku.
Pozdrawiam, Dyzmund


  Kredyt samochodowy na osobe fizyczna, przy zalozeniu jednoos. DG.

1. Koszt kredytu to nie tylko odsetki, ale także np. prowizje, obowiązkowe
ubezpieczenia itp.



  Zgoda.

2. Koszt nabycia a nie cena zakupu.



  Co racja to racja. Thx.

Czy przypadkiem do kosztu nabycia nie
należy tu doliczyć wszystkich kosztów (np. kosztów kredytu) poniesionych do
dnia przekazania ŚT do eksploatacji?



  Właśnie fakt, że owe koszty (prowizje, odsetki) związane są tylko bardzo
pośrednio z kosztem nabycia, wzbudza moje wątpliwości.
  Skoro planujemy w koszty wliczyć wydatki na kredyt, wzięty w celu
osobistym na to aby ów ST nabyć, to za dużo wydatków o takim charakterze
(czynionych w celach osobistych, a niezbędnych aby "funkcjonować w DG")
zaczyna sie pojawiać, od okularów do drugiego śniadania ;)

  Patrzę na to tak: w myśl stosowanych dla celów cywilnych zasad
"umowę złożoną" należy rozłożyć na składniki podstawowe (umowy
nazwane). Mamy umowę składającą się z dwu części - nabycia
pojazdu oraz kredytu na to (zawartą z innym podmiotem).
  Umowy o charakterze OSOBISTYM, a nie gospodarczym.

  Świadom jestem że taki punkt siedzenia spotyka się krytyką :)
(parę razy było na grupie i zawsze mam oponentów), ale IMVHO
(nawet, jeśli jakiś US zapoda korzystną dla podatnika interpretację)
z przepisów, z zasady ogólnej (że kosztem jest wydatek PONIESIONY
W CELU uzyskania przychodu, w naszym przypadku - w celu gospodarczym)
wynika, że wyjątków od tej zasady (w postaci prawa do amortyzacji
z okazji ZUŻYWANEGO W CELU DG ST, bez względu na to w jakim celu
był zakupiony) "naciągać" już nie można.

  Kredyt był zaciągnięty w celu osobistym, swoje prywatne (uzyskane
drogą kredytu), nie dzielące się już na "gospodarcze" i "osobiste"
pieniądze podatnik przeznaczył na zakup i tyle. W kwocie nominalnej,
bez odsetek - odsetki płaci, bo zawarł umowę o kredyt na cele
osobiste :)

I co będzie tym dniem - przekazanie
do eksploatacji "osobistej" czy "firmowej" (wpisanie do EŚT)?



  IMHO jestem skłonny się zgodzić, że "firmowej".
  Z zastrzeżeniem, że mowa wyłącznie o wydatkach poniesionych BEZPOŚREDNIO
na nabycie, instalację, doprowadzenie do używalności, ulepszenia
i inne takie. Żadnych wynalazków w stylu "musiałem zjeść śniadanie
i wziąć kredyt, bo inaczej bym nie był w stanie kupić, więc śniadanie
i odsetki są też kosztem" :)

  Rozumowanie:
http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Ustawa-o-podatku-dochodowym-od-osob...
+++
Art. 22g
1. Za warto ć początkową
   rodków trwałych oraz warto ci niematerialnych i prawnych,
  ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
< idzie mi o to, że nie dotączy składnika majątkowego tak "w ogóle"
< lecz w szczególności, czyli *W ROLI* SToWNiP)

  z uwzględnieniem ust. 2-18, uważa się:

1) w razie nabycia w drodze kupna - cenę ich nabycia,
...
3. Za cenę nabycia uważa się kwotę należną zbywcy, powiększoną
  o koszty związane z zakupem naliczone do dnia przekazania
   rodka trwałego lub warto ci niematerialnej i prawnej do używania
  ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
< uwaga jak wyżej
< SHIFT
Art. 22a
1. Amortyzacji podlegają, z zastrzeżeniem art. 22c, stanowiące własno ć
lub współwłasno ć podatnika, nabyte lub wytworzone we własnym zakresie,
kompletne i zdatne do użytku w dniu przyjęcia do używania:
[...]
- o przewidywanym okresie używania dłuższym niż rok,
  wykorzystywane przez podatnika na potrzeby związane z prowadzoną
  ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
  przez niego działalno cią gospodarczą albo oddane do używania
  na podstawie umowy najmu, dzierżawy lub umowy [...]
---

  Wniosek: jeśli coś, co mogłoby być ST, nie jest (jeszcze w ogóle nie
było) "wykorzystywane na cele DG", to definicji ST nie spełnia,
więc staje się ST z dniem "rozpoczęcia wykorzystywania".
  Oczywiście jest sporny (ten wniosek), ze względu na słowa o "przyjęciu
do używania", ale IMVHO interpretować należy cel tego używania :D

pzdr, Gotfryd


  LEASICZKA startuje !
GPW jeszcze w tym roku.

KOMISJA PAPIERÓW WARTOŚCIOWYCH I GIEŁD
Raport bieżący nr 17 / 2007
Data sporządzenia: 2007-02-21
Skrócona nazwa emitenta
LEASCO
Temat
Porządek obrad NWZA zwołanego na dzień 29.03.2007r.
Podstawa prawna
Art. 56 ust. 1 pkt 2 Ustawy o ofercie - informacje bieżące i okresowe

Treść raportu:
Zarząd Spółki LEASCO S.A. działając na podstawie art. 395 §1 i art. 399 §1
Kodeksu Spółek Handlowych oraz §20 Statutu Spółki zwołuje na dzień 29 marca
2007r., godz. 12.00, NADZWYCZAJNE WALNE ZGROMADZENIE AKCJONARIUSZY , które
odbędzie się w sali konferencyjnej Hotelu "MERCURE-PATRIA" w Częstochowie,
przy ul. Ks. J. Popiełuszki 2
Porządek obrad:
1.Otwarcie obrad Zgromadzenia.
2. Wybór Przewodniczącego Zgromadzenia.
3.Stwierdzenie prawidłowości zwołania Zgromadzenia, jego ważności oraz
zdolności do podejmowania uchwał.
4.Przyjęcie porządku obrad.
5.Podjęcie uchwały w sprawie zmian Statutu Spółki.
6.Podjęcie uchwały w sprawie nabycia i zbycia nieruchomości.
7.Podjęcie uchwały w sprawie zmiany w składzie Rady Nadzorczej Spółki.
8.Podjęcie uchwały w sprawie nabycia akcji Spółki w celu umorzenia lub dalszej
odsprzedaży.
9.Podjęcie uchwały w sprawie umorzenia akcji Spółki.
10.Podjęcie uchwały w sprawie ustanowienia Programu Motywacyjnego dla członków
organów zarządzających oraz pracowników.
11.Podjęcie uchwały w sprawie podwyższenia docelowego kapitału zakładowego
Spółki w drodze emisji akcji serii E.
12.Podjęcie uchwały w sprawie zmian Statutu Spółki.
13.Podjęcie uchwały w sprawie upoważnienia Rady Nadzorczej do sporządzenia
tekstu jednolitego Statutu Spółki z uwzględnieniem zmian.
14.Zamknięcie obrad Zgromadzenia.

Zarząd Leasco S.A. informuje, że prawo do uczestniczenia w Walnym Zgromadzeniu
daje świadectwo depozytowe. Świadectwo winno wymieniać liczbę akcji oraz
zawierać w swej treści klauzulę, że akcje nie będą wydane przed zakończeniem
Walnego Zgromadzenia. Warunkiem uczestnictwa w Walnym Zgromadzeniu jest
złożenie ww. dokumentów w siedzibie Spółki, pod adresem: ul. św. Kazimierza 2,
42-200 Częstochowa, przynajmniej na tydzień przed terminem Zgromadzenia, tj.
do dnia 22 marca 2007 roku i nie odebranie ich przed jego zakończeniem.
Świadectwa można składać od poniedziałku do piątku w siedzibie Spółki przy
ulicy Św. Kazimierza 2 w Częstochowie w godzinach od 9.00 do 16.00, najpóźniej
na tydzień przed odbyciem Walnego Zgromadzenia.
Lista Akcjonariuszy uprawnionych do udziału w Walnym Zgromadzeniu, zgodnie z
art. 407 § 1 Kodeksu spółek handlowych, wyłożona będzie do wglądu przez trzy
dni robocze przed terminem Walnego Zgromadzenia w siedzibie Spółki. Tam też
udostępniane będą Akcjonariuszom materiały w sprawach objętych porządkiem
obrad w terminie i na zasadach przewidzianych Kodeksem spółek handlowych.
Akcjonariusze mogą uczestniczyć w Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy oraz
wykonywać prawo głosu osobiście lub przez przedstawicieli, działających na
podstawie pisemnego pełnomocnictwa. Pełnomocnictwo powinno być sporządzone na
piśmie pod rygorem nieważności.
Przedstawiciele osób prawnych winni okazać aktualne odpisy z rejestrów
wymieniające osoby uprawnione do reprezentowania tych podmiotów. Osoba nie
wymieniona w rejestrze winna legitymować się pisemnym pełnomocnictwem.
Osoby uprawnione do uczestnictwa w Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy będą
mogły dokonać rejestracji i otrzymać karty do głosowania w dniu Walnego
Zgromadzenia Akcjonariuszy bezpośrednio w sali obrad, dlatego też Zarząd
zwraca się z prośbą o przybycie na pół godziny przed rozpoczęciem WZA celem
załatwienia spraw organizacyjnych.

Podstawa prawna:
Z1do RO RPW CeTO par 29 ust.1 pkt 1

Podpisy osób reprezentujących spółkę:

Wiesław Mazur
Prezes Zarządu


  Polnord będzie kosztować napewno 50 zł
Witam

Chciałbym skreślić pare słów na temat Polnordu. Zaznaczam, że nie mam
zamiaru nikogo do niczego namawiać, akcji tej firmy nie mam i nie mam
zamiaru ich mieć. jednocześnie zawarte w tutaj opinie pewnie dosyć znacznie
różnią się od większości prezentownych na tym forum - ale chyba od tego ono
jest.
Posta tego kieuje głównie do nowicjuszy na tym trudnym rynku finansowym.
Według mnie spółka Polnord a w zasadzie jeszcze wtedy Polnord-Energobudowa
zaczeła sie kończyć po pamiętnej aferze z CH Manhttan w Gdańsku Wrzeszczu.Od
tamtego czasu Polnord z roku na rok miał coraz gorsze wyniki finansowe. W
2005 chyba w końcu zapadła decyzja o "łagodnym" wyjściu z inwestycji wiadomo
kogo - jak to mówią u nas Rich Richard aby za dużo nie stracić powołał na
stanowisko prezesa pana Piaseckiego. Jak wiadomo ten pan był kiedys prezesem
i właścicielem znanej firmy PIAPiasecki, która też niestety nie podołała
prawom rynku i upadła. W  wielu kręgach zaczęto mówić ( nie wiem czy zgodnie
z prawdą) że Andrzej Piasecki został zatrudniony do "posprzątania" spółki i
przeprowadzenia sprawnego procesu upadłości - co jak wiemy udało mu się
zrobić z własną firmą.
Wystarczy przejrzeć działania zarządu z ostatnich paru miesięcy aby
uzmysłowic sobie jaki będzie ich finał.

1.POLNORD zastawia akcje podmiotu podległego Polnord-Dom na rzecz AB
Investments Sp. z o. o ( która jest spólka powiązaną z Prokom Investments
S.A)
http://mojeinwestycje.interia.pl/news?inf=652723
2.POLNORD  Zastaw rejestrowy na aktywach o znacznej wartości (raport nr
60/2005) - oczywiście też jest zastawiany Polnord-Dom
http://mojeinwestycje.interia.pl/news?inf=652772
3. Zastaw zwykły na aktywach o znacznej wartości ...- oczywiście na rzecz
tym razem Prokom Software
http://mojeinwestycje.interia.pl/news?inf=672424

4. Chyba co miesiąc Polnord wyprzedaje akcje własne - aby pokryć koszty
bierzącej działalności ( przejrzyjcie raporty do sierpnia np.
http://mojeinwestycje.interia.pl/news?inf=668374 )
 A teraz najciekawsze działania z ostatnich tygodni:
 - http://mojeinwestycje.interia.pl/news?inf=697054 ( Polnord Dom sprzedaje
wszystkie akcje Polnordu na GPW )

 - http://mojeinwestycje.interia.pl/news?inf=701582 ( POLNORD S.A.
informuje, że dokonał transakcji zbycia nieruchomości położonej w Gdańsku
przy ul. Na Piaskach 10( sprzedał własną siedzibę !!) Nabywcą nieruchomości
jest POLNORD-DOM Sp. z o. o.)

 - http://mojeinwestycje.interia.pl/news?inf=702162 ( Nabycie udziałów w
nowo utworzonej spółce  - POLNORD S.A. objęte udziały pokrywa wkładem
niepieniężnym obejmującym prawo użytkowania wieczystego gruntu i własności
budynków i budowli położonych w Elblągu przy ul. Płk ..)- czy nie jest to
klasyczne wyprowadzenie majątku??

Dodajmy do tego Polnord Elewacje, które juz też chyba nie jest firmą
Polnordu (na razie komunikatu o tym nie znalazłem)  a firma ta była jedną z
bardziej rentownych spółek zależnych. A wychodzi że ten Polnord nie ma
żadnego majątku( siedziba sprzedana w grudniu, pozostałe nieruchomości juz
wcześniej lub zastawione) , skarbówka siedzi na karku, fundusz CA IB od
marca robił wyprzedaż ich akcji.

Teraz pewnie do końca marca gdy nadejdzie czasz praw poboru dla nowej emisji
akcji będą podawane ciekawe plany na przyszłość a ludziska będą brali
Polnord jak ciepłe bułki. Co będzie potem - zobaczymy. Ja w każdym razie
kariery im nie wróżę.

Chcących uczestniczyć w dyskusji zachęcam do prześledzenia wszystkich
komunikatów wydanych w ostatnim roku prze spólkę oraz do analizy finansów
firmy